Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 28 mar 2009, 17:48

witam jestem po enteroskopii dwubalonowej, czekam na wynik. Mam jednak jedno pytanie, to badanie wykonali mi z pośpiechu widziałem że lekarz się spieszy naglony jeszcze przez pielegniarki. Moje zdziwienie dotyczy jednak znieczulenia którego wg. mnie nie było. Nie miałem żadnej narkozy a jak lekarz wciskał mi aparat to dosłownie krzyczałem z bólu. Lekarz pod nosem tylko mówił że mnie to tak nie powinno boleć bo znieczulenie jest na końcu aparatu. Z tego tytułu proszę o odpowiedź czy możliwe że znieczulenie było faktycznie ( byłem świadomy cały czas).

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Mamcia » 28 mar 2009, 19:02

A gdzie miałeś to badanie robione??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 29 mar 2009, 07:39

MSWiA Warszawa ul Wołoska

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Mamcia » 29 mar 2009, 15:03

To dziwne, bo jest to badanie w znieczuleniu. Może się zdarzyć, że dana osoba słabiej reaguje na sedację, a lekarz nie może podać mocniejszego środka bez anestazjologa.
Druga okoliczność to ta, że pacjentowi wydaje się, że nie był znieczulony, a w rzeczywistości był.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 29 mar 2009, 17:11

pytanie tylko jak ta sedacja następuje.Aparat sam aplikuje znieczuleneie ? bo wenflon miałem na oku i nic mi nikt nie wstrzykiwał.

kiedyś miałem przy kolonoskopii, znieczulenie miejscowe to było znieczulenie przez zastrzyk no podczas badania nic nie czułem, a pózniej trudno mi było wstać z łóżka bez pomocy się nie obyło.

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Linda123 » 29 mar 2009, 19:05

Bardzo dziwne. Ja miałam to badanie w tym samym szpitalu i dostałam środek zneczulający po którym spałam (narkoza). Badanie było bardzo długie (trwało napewno powyżej godziny). Z tego co czytałam, tego badania nie wykonuje się inaczej niż bez znieczulenia, bo jest bardzo bolesne.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 29 mar 2009, 19:31

no to świetnie, po prostu mnie zlali, u mnie to trwało może 30 min. Ból niesamowity że mnie na korytarzu słyszeli.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Mamcia » 29 mar 2009, 19:34

Może miałeś zwykłą kolonoskopię zo wejściem do j, cienkiego na 20 cm. Nawet wtedy dostaje się jakieś znieczulenie. Tak na marginesie to po co wkłuwali ci wenflon??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 29 mar 2009, 19:48

Badanie jakie mi wykonali to enteroskopia dwubalonowa, tak miałem zapisane, zresztą widziałem że aparat ma dwa przezroczyste balony. W szpitalu byłem 3 dni, 2 dni miałem kroplówkę stąd ten wenflon.

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: Linda123 » 30 mar 2009, 10:36

Miałam też w szpitalu MSWiA robioną kolonoskopie z wejściem do jelita cienkiego i robią to badanie bez znieczulenia. Może jak pisze Mamcia było to to badanie? A co masz napisane w wypisie ze szpitala, kolonoskopia czy enteroskopia? Tam powinni też napisać ile obejrzeli jelita cienkiego np. tak jak w moim przypadku 220 cm.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 30 mar 2009, 14:31

Miałem mieć wykonaną enteroskopię dwubalonową,ale wogóle coś mi nie pasuje w tym szpitalu. Jak przybyłem to tylko dzięki mojej wiedzy poiśredniej na ten temat uniknełem posiłku, kucharki myślały że jesstem po badaniu i mogę jeść. Ponadto fortrans podano mi o godz 18 dzień przed badaniem, bo pielęgniarka zapomniała o tym. Przed przybyciem zrobiłem sobie diete płyną 2 dni, w dzień przybycia nic nie jadłem tylko kroplówki a i tak pielegniaraka obecna przy badaniu z wielką pretensją do mnie żebym" zobaczył ile kupy jest". Badanie enteroskopi dwubalonowej zaczęli o 1430 a do 15 00 była czynna pracownia endoskopowa. Cały czas podczas badania słyszałem jak pielegniarki naglą doktora mwiąc żenikt im nie zapłaci za dodatkowe poświęcone minuty. Niestety z bólu nie mogłem nawet swojego nazwiska podać. Zauważyłem tylko jedno spieszyło im się i mniepo prostu olali. A tak ważne dla mnie było to badanie.
Ostatnio zmieniony 30 mar 2009, 16:16 przez mras, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4323
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: -Ania- » 30 mar 2009, 14:56

Również uważam, że "posmarowanie" tutaj jest nie na miejscu. Co prawda potraktowano Cię w dość niemiły sposób, ale możesz powiedzieć o tym lekarzowi, a nawet prof. Rydzewskiej. O ile pamietam na korytarzu jest napisane kto przyjmuje skargi pacjentów.

I moja rada- zapomnij o łapówkach w tym szpitalu.

ania

Dodam jeszcze że może nie jest to organizacyjnie najlepszy szpital. Ale ma najlepszego w Polsce lekarza - prof. Rydzewską. Leżałam w zełszym roku w zielonej Górze i lekarza konsultowali się w sprawie leczenia w wymienioną panią profesor. A to chyba mówi samo za siebie.
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 30 mar 2009, 15:13

Przepraszam jeżeli kogoś uraziłem, ale to są tylko i wyłącznie moje odczucia. Ta sytuacja mnie dotknęła i nie mogę powiedzieć że tak było i jest cały czas.
Piszę tylko co mnie spotkało, a temat kasy nasunęły mi same salowe obecne podczas badania i narzekające. A ponadtochyba telewizji nie oglądacie, taka forma załatwienia sprawy jest w POlsce coraz częstsza. Nie mówię że lekarz się tego dopomina, ale że to znaczniej ich mobilizuje!!!

[ Dodano: 30-03-2009 ]
a tak poza tym skąd wiesz Ania że Rydzewska jest najlepszym lekarzem w tej dziedzine.
W Polsce jest wielu wybitnych profesorów gastroenterologów.

[ Dodano: 30-03-2009 ]
A inaczej byś to oceniła na moim miejscu, gdyby ci to zrobili bez znieczulenia

[ Dodano: 30-03-2009 ]
" i nie widziałam aby kiedykolwiek ktoś tam za coś płacił. "
ZAbusia takie rzeczy jeżeli istnieją na pewno nie załatwia się oficjalnie

[ Dodano: 30-03-2009 ]
Oficjalnie cofam stwierdzenie dotyczące łapówek i przepraszam jak kogoś uraziłem

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: misiek1 » 30 mar 2009, 15:50

Drogi Marku
mras pisze:A tak ważne dla mnie było to badanie, naparwdę wierzyłem w Rydzewską i w ten szpital, ale widać jak się nie posmaruje to się nie jedzie.
Leczę się w tym szpitalu a także wielu moich znajomych i nigdy nie spotkałem się z żadnym zarzutem dotyczącym wręczania korzyści majątkowych.
To brzmi jak pomówienie i można za takie stwierdzenie odpowiadać prawnie.
mras pisze:A ponadtochyba telewizji nie oglądacie, taka forma załatwienia sprawy jest w POlsce coraz częstsza. Nie mówię że lekarz się tego dopomina, ale że to znaczniej ich mobilizuje!!!
Źle to o Tobie świadczy jeżeli uważasz że sporadyczne przypadki świadczą o jakiejś patologii, im więcej się o tym mówi tym mniej jest tych przypadków a nie odwrotnie.
mras pisze:Dodano: 30-03-2009 ]
a tak poza tym skąd wiesz Ania że Rydzewska jest najlepszym lekarzem w tej dziedzine.
W Polsce jest wielu wybitnych profesorów gastroenterologów.
Świadczą o tym chociażby wpisy na tym forum, chyba zgodzisz się ze mną ze najlepszym świadectwem są efekty jej pracy.

Masz prawo do własnego zdania, nikt tutaj nie odbierze Tobie możliwości wypowiedzi, weź tylko pod uwagę że nie masz w tej dziedzinie prawie żadnego doświadczenia, sam poradziłem Tobie Profesor Rydzewską i nadal uważam że nie mogłeś trafić w lepsze ręce.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

mras
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 14 mar 2009, 12:33
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: zielona góra

Re: Enteroskopia dwubalonowa mrasa

Post autor: mras » 30 mar 2009, 16:34

Po analizie zgadzam się w zupełności z wami to wynik raczej mojej złości, jednakże sposób w jaki mnie potraktowano uważam za odmienny od przypadków opisywanych na forum. Gdyby spotkało mnie to raz sprawa by nie istniała dla mnie, ale jestem w Warszawie już 5 raz i niestety poza prywatną wizytą u prof. Rydzewskiej żadnych postępów nie widzę.

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”