jestem stażystką gastroenterologii

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: jestem stażystką gastroenterologii

Post autor: magda281 » 09 wrz 2010, 10:01

Tomy pisze:Dla mnie też oczywistym jest, że Lukrecja nie jest żadnym lekarzem, tylko robi tu jakąś perfidną wkrętkę albo też jest to przypadek z natury jakichś zaburzeń osobowościowych.
no ale po tobie Tomy to sie tego nie spodziewałam :/ Nie rozumiem dlaczego najeżdżacie ta dziewczynę nim udowodnicie czy macie racje!!! No ale to juz jest norma dla tego forum -wiadomo że tu jest adoracja jednych (choć nie maja często racji) -i najlepiej to sie wcale nie odzywac i nie narażać się na przeważnie nie sluszne osądy ale wszyscy myślą ze rozumy pozjadali i są mega doświadczonymi -co najmniej uczonymi :smiech:
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: jestem stażystką gastroenterologii

Post autor: genus » 09 wrz 2010, 10:08

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Misia ma racje.

Ale nadal jest mozliwosc, by wszystkie strony zainteresowane sie wypowiedzialy i przedstawily swoje racje, przeciez nikt nie zamyka Lukrecji drogi, by odpowiedziala na zarzuty, ktore, tak byloby najlepiej, moga okazac sie niezgodne z prawda (choc jak wynika z ostatnich wypowiedzi, jak najbardziej podstawne). Trzeba w koncu wierzyc, ze prawda sie obroni.

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: jestem stażystką gastroenterologii

Post autor: magda281 » 09 wrz 2010, 15:31

Torvik pisze:Z tego zdania wynika, że nie przeczytałaś postu Mamci.
magda281 napisał/a:
przeczytalam post ,ale uważam ze najpierw trzeba komus coś udowodnić(że jest czy nie jest lekarzem czy stażystką ) A nie pisać swoje przypuszczenia.(bez 100% dowodow)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: jestem stażystką gastroenterologii

Post autor: ranka » 10 wrz 2010, 14:22

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

tylko szkoda ze w tym momencie lekarz swiezynka niczego sie nie nauczyl.a od patrznia to chyba tylko oczy bolą, a umiejetnosci nie przybywa.

a ksiazeczke stażową warto poczytac - lekarz stazysta wedle niej powinien zrobic dosc sporo na stazu, a jak jest - wiadomo.
a jesli ordynator pozwala na rozne dzalania lecznicze lekarzowi "świezynce" oczywisci w uzgodnieniu z nim czy innym specjalista to chwala mu za to :)
ja tak mialam na internie na stazu :)stazysci byli lekarzami prowadzącymi i nikt specjalnie nie narzekal.
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Diagnostyka”