Ech ci lekarze...

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: Jari » 25 mar 2004, 23:36

:lol:

Swoj? drog? to nie1le odeszlismy od tematu.
Papuas nie wkórzaj sie i nie pisz du?ymi literami please... :D
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: Jari » 26 mar 2004, 10:56

W3a?nie sie wybieram do jakiej? lecznicy (Przyokopowa 31) prywatnej gdzie ponoa skutecznie lecz? CU :lol:
Pewnie to jaka? chochsztaplerka ale mój dziadek tak mi g3owe suszy3 ?e sie z3ama3em. Zobacze jak tam jest i co mówi?, a wszystko oczywi?cie po powrocie opisze.
---> DIETY/moja dieta
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

nea
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 17 kwie 2004, 19:41
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa/ Lubin

Dobrzy lekarze? Bez kolejki?

Post autor: nea » 19 kwie 2004, 11:27

Jari, badz tak dobry i polec studentce gdzie porzadnie lecza w Warszawie. Raz trafilam na taka babe, ze myslalam, ze z krzesla spadne, jak mi bajki zaczela opowiadac o mnie i moich lekach (nie czytajac nawet karty chorobowej - szok!) ...Przeciez musi byc w Wawie porzadny lekarz, ktory przyjmuje w panstwowej lecznicy, do ktorego nie czeka sie 2 miesice i nie chrzani roboty !!

Pozdrawiam

nea
...liczby s? drzwiami do tajemnicy wiekszej od nas...

flowera
Początkujący ✽✽
Posty: 54
Rejestracja: 01 gru 2003, 12:50
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: flowera » 20 maja 2004, 14:54

Jari pisze:To mo?e za3o?ymy oddzielny k?cik dla wolnych ludzi bo ja te? jestem wolny dla pan :P

Swoj? drog? by3by to chyba niez3y wyczyn np:
On(CU) + Ona(CD) + WNM(nzj) :lol:
Hehe to moze zalozymy tu biuro matrymonialne ;-D
flowercia
gg 760652
Hej hej Kochani!!!
piszcie do mnie gg 760652

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dobrzy lekarze? Bez kolejki?

Post autor: Jari » 20 maja 2004, 23:51

nea pisze:Jari, badz tak dobry i polec studentce gdzie porzadnie lecza w Warszawie. Raz trafilam na taka babe, ze myslalam, ze z krzesla spadne, jak mi bajki zaczela opowiadac o mnie i moich lekach (nie czytajac nawet karty chorobowej - szok!) ...Przeciez musi byc w Wawie porzadny lekarz, ktory przyjmuje w panstwowej lecznicy, do ktorego nie czeka sie 2 miesice i nie chrzani roboty !!
nea
Kurcze pierwszy raz zdarza mi sie przegapia posta i to akurat kierowanego do mnie! Skandal zas3u?y3em na kare... :oops:
Ale co do lekarzy to cie pewnie Zuza poinformowa3a, ona ma dog3ebn? wiedze w tej kwestji, a co najwa?niejsze chetnie sie ni? dzieli.
Ja nie mam zbyt wielkich do?wiadczen ale jesli wyrazisz chea to ci na priva napisze.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

zuza
Początkujący ✽✽
Posty: 101
Rejestracja: 24 mar 2004, 04:04
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Grodzisk Mazowiecki

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: zuza » 21 maja 2004, 00:55

Jari! przestan sie krygowaa. Przecie? Nea prosi3a konkretnie ciebie. Dlatego prosze sie tu nie wykrecaa :lol:
Z ?alem stwierdzam, ?e choa bardzo bym chcia3a, to nie mam wielkiej wiedzy w kwestii medyków walcz?cych skutecznie z CU i CD. Po prostu polecam tych, którzy mi pomogli i powiem wam, ?e jak dzi? powiedzia3a mi Ania16, ?e przyjedzie do Warszawy na konsultacje do prof/dr? Ry?ki to nie wiedzia3am o kim mówi. (Je?li przekreci3am nazwisko to prosze o wybaczenie.)
Wiem za to z listów tu zgromadzonych, ?e w miastach, które za chwile wymienie s? dobrzy lekarze. Wroc3aw, Bydgoszcz, Poznan, Kraków, Warszawa.
I Jari, aby sprawdzia twoj? czujno?a te? do ciebie skieruje pytanie: czy wiesz czym ró?ni? sie magister, doktor i profesor?

Jari
Początkujący ✽✽
Posty: 257
Rejestracja: 07 lut 2004, 23:55
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: Jari » 21 maja 2004, 11:20

He he wiem ale nie powiem :D
A co do lekarzy to ja naprawde nie znam tematu, prowadzi mnie pani jedna teraz ale ona przyjmuje tylko prywatnie za op3at?. Acha przypomnia3em sobie nazwiska Zych, Gietka, Bartnik ale ?adnego nie moge z czystym sercem polecia bo za krutko mia3em z nimi do czynienia. W ogule moja terapia mia3a bardzo nie profesjonalny przebieg.
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Gość

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: Gość » 21 maja 2004, 12:52

prof. Ry?ko jest gastroenterologiem dzieciecym i jednym z najlepszych specjalistów od nzj u dzieci. Pracuje w CZD razem z prof. Soch?.

Nei chyba chodzi o to gdzie sie leczya bez p3acenia za ka?d? wizyte?
Nie wiem, kto przyjmuje w Palmie?
Postaraj dostaa sie do przychodni przy klinicznej przy Gastroenterologii przy Roentgena. To tam pracuje prof. Bartnik, Butruk, Tomecki. Jak s3ysza3am ich m3odsi koledzy te? s? dobrze wyszkoleni.
—ycze powodzenia.
Mamcia

nea
Początkujący ✽✽
Posty: 93
Rejestracja: 17 kwie 2004, 19:41
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Warszawa/ Lubin

Re: Ech ci lekarze...

Post autor: nea » 26 maja 2004, 12:09

Jari, co ciekawe, dzisiaj dopiero zobaczylam wyrozniony watek . Nic dziwnego, ze Ty przeoczyles moj, ale co dopiero ja swoj :-) Ale wstyd. Dziekuje wszystkim, ktorzy mi pomogli w tym problemie, mam juz pewna koncepcje co robic :-)

pozdrawiam

nea
...liczby s? drzwiami do tajemnicy wiekszej od nas...

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

crohn mnie zwycieza

Post autor: Shima » 02 gru 2004, 18:04

Ciekawe te wasze wypowiedzi!Ja mieszkam w nieduzym miescie ale trafilam na dobrego lekarza.Wprawdzie nie jest specjalista ale niestety tu w poradni gastroenterologicznej przyjmuja diabetolodzy.Chodze do niego prywatnie ale place co druga lub co trzecia wizyte.zawsze jest osiagalny pod komorka i zawsze mam zaklepane miejsce w szpitalu.Stara sie facet jak moze ale coz mozna wiecej na Crohna wymyslec.Pozdrawiem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „dolnośląskie”