Opole-Warszawa

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Tomy » 08 lut 2007, 18:15

Mama Juleczki pisze:i jeśli czytałeś uważnie, to nie "krytkuję wszystkich w czambuł"

a wcześniej :wink:
Mama Juleczki pisze:Opole to CIEMNOGROD!
Taki mały lokalny patriotyzm się we mnie odezwał :)
Pełna zgoda Aniu, mamy różne doświadczenia z różnych środowisk lekarzy. Ja nigdy nie miałem do czynienia z pediatrami, a to środowisko może jednak mocno się różnić od tych lekarzy, których znam. I wcale nie dziwię się Twojemu oburzeniu, przecież tu chodzi o zdrowie Twojej córci.

Dyskusja z Tobą Aniu to jest sama przyjemność. Kwiatek dla Ani :flowers:

Pozdrawiam cieplutko
Tomy

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Aniijjaa » 08 lut 2007, 23:32

ale się rozpętała dyskusja.Chce tylko dodać, iż stałam w tych długich ,zakręcanych kolejkach .Byłam w prywatnych gabinetach.W gabinetach endokrynologicznym,ginekologicznym,hematologicznym ,gastroenterologicznym spedziłam swoje najgorsze chwile właśnie w Opolu.Być może brak mi uroku osobistego :wink: być może nie mam znajomości :!: być może nie potrafie rozmawiać :neutral:Jednak zbyt wiele wiedziałam aby pozwolić na cd. tego cyrku-szkoda,że tak późno przerwałam to.
Moja opowieść jest bardzo długa i za każdym razem kiedy do niej wracam przechodze niesamowity stres i nie potrafie bez zbędnych emocji opowiadać o tym.Dlatego daruje sobie to.Cud ,że jestem.
Nie można usprawiedliwić niekompetencji lekarza wobec pacjenta niezależnie od tego czy to gabinet z długimi kolejkami dla biednych i leniwych(bo tak to odebrałam Tomy),czy gabinet prywatny,czy szpital.Każdy człowiek,który potrzebuje pomocy powinien ja otrzymać.Więc może inaczej-Opole jest miastem w którym ja tej pomocy nie otrzymałam mimo usilnych starań.W zamian otrzymałam prawdziwy obraz opolskiej służby zdrowia z wieloma wykrzyknikami-oby nigdy więcej!!!!!!![/b]
Aniijjaa

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Tomy » 09 lut 2007, 01:12

No to teraz wyjdzie, że jeżeli mówię "Proszę nie generalizować, bo nie wszyscy lekarze w Opolu są do kitu", to mam być zaraz rzecznikiem całej opolskiej służby zdrowia. No tak to się nie bawię :)
Aniijjaa pisze:Nie można usprawiedliwić niekompetencji lekarza wobec pacjenta niezależnie od tego czy to gabinet z długimi kolejkami dla biednych i leniwych(bo tak to odebrałam Tomy),czy gabinet prywatny,czy szpital.Każdy człowiek,który potrzebuje pomocy powinien ja otrzymać.
Pełna zgoda. Ale ja też nigdzie nie sugerowałem tego, że można usprawiedliwiać niekompetencję lekarza. I nie sugerowałem, że mój lekarz leczy mnie lepiej, bo za dodatkową kasę :wink:
Co do "kolejek dla biednych i leniwych", to tu jest niezrozumienie moich intencji. Mama Juleczki zasugerowała, że nie wszystkich stać na wizyty w prywatnych gabinetach. No to się wytłumaczyłem, dlaczego chodzę tam, a nie siedzę w kolejce. Bo nie tracę czasu, bo dobry lekarz, bo nie muszę czekać na wizytę dwa miesiące, bo przyjmuje po południu, a prze moim CU miałem przechlapane do południa z mega biegunką. I przy okazji nie zajmuję miejsca innym. Czy lepiej by było, gdybym też tam siedział i może biadolił na "ten kraj" i opolski ciemnogród?
Mnie też nie stać na wizyty w gabinetach prywatnych codziennie, ale raz na miesiąc lub dwa, kiedy to jest konieczne, to jest to możliwe. I myślę, że każdego na to stać, to nie jest kwestia zamożności. To jest bardziej kwestia wyboru priorytetów, bo nie wydam potem na inne p.i.e.r.d.u.ł.k.i (ach ta cenzura) :)

Tak sobie myślę, że nie powiem już więcej publicznie nic dobrego o lekarzach, bo potem trzeba się z tego tłumaczyć :razz: Ale przepraszam Aniijjaa, jeżeli w czymś uraziłem, bo widzę, że masz bardzo przykre doświadczenia z opolską służbą zdrowia.

Pozdrawiam
Tomy

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Aniijjaa » 12 lut 2007, 01:01

na ten temat mozna dyskutowac bez końca i każdy z nas będzie miał racje.Wiem co napisałeś i pozostawie to bez komentarza.
Serdecznie pozdrawiam i życze zdrówka,bo tylko ono ma najwiękrze znaczenie
Aniijjaa

Magdula
Początkujący ✽✽
Posty: 68
Rejestracja: 10 mar 2005, 11:35
Choroba: CU
Lokalizacja: Wrocław

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Magdula » 16 mar 2007, 17:28

Obecnie miszkam we Wrocławiu, ale przyjeżdżam na wizyty do dr Henzler, nie dlatego że nie chce mi sie szukac kogoś nowego ale że inni wydali mi się opentani :twisted: . Nie jestem miłośnikiem leczenia choroby bez zwracania uwagi na inne koszty zdrowotne. Wolę trudniejszą drogę: z dietą i suplementami ale jak najmniej chemi. Niestety lekarze których odwiedziłam albo kazali mi brać sterydy albo azatopiryne (bo to może być CD) więc "wytaczali armatę przeciwko mrówce", albo dawali mi się przekonać i ograniczali sie do spełniania próśb o wypisania leku lub przeprowadzenia badania - a to nie o to chodzi. jestem TRUDNYM pacjentem i jestem z tego dumna :twisted: , w końcu to moje zdrowie. Odwiedziłam bardzo znanych profesorów (dwóch) i około sześciu z tytułem doktora i masę innych z Wrocławia i Katowic. I nikt nie jest tak wyważony jak dr Henzler. Może to kwestia dopasowania się. Akceptuje moje zdanie ale też kiedy uważa że coś jest konieczne stawia na swoim. Przyjmuje prywatnie ale cena nie jest wygórowania - 60 zł. Dwa razy leżałam na Jej oddziale - raz przy dużym ataku na początku kiedy mniej zdiagnozowano i rok później kiedy przez kilka miesięcy leczyłam sie u innego lekarza. Ratuje mnie i napawa optymizmem za każdym razem. Zaznaczam tylko że to może byc subiektywna opinia, po prostu mi pomaga i taka współpraca jest dla mnie super.

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Aniijjaa » 16 mar 2007, 18:52

chwilę się zastanawiałam czy wtrącać swoje 5 groszy do tego co napisała Magdula i nie wytrzymałam.Pokusa jest silniejsza ode mnie.Z wielkim żalem czytałam Twoją opinię o doktor Hendzler ponieważ miałam z nią kontakt i jest przemiłą i wyważona tak jak ją nazwałaś kobietą, jednak nie mogę się pogodzić z tym dlaczego właśnie ona potraktowała mnie jak pierwszego lepszego durnia z ulicy.Też jestem bardzo wymagającą pacjentką .Niestety w sposób jaki mnie potraktowała nie mozna usprawiedliwić!!! Znała moje inne ,bardzo poważne problemy zdrowotne ,pytałam ja po kilka razy co to , jakie badania,co dalej, na jakiej podstwie stawia mi diagnoze?zupełnie co innego napisała w karcie po łac. a co innego mi mówiła - w tym momencie miała pecha!!
To co zrobiła to zakrawa na s...........o i nie mozna tu mówić o błędzie lekarskim i nie mozna mówić o nieuctwie!!
To był prywatny gabinet,wizyty w szpitalu!!!
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Natanael » 17 mar 2007, 12:43

Eh live...
Poprostu życie ...myśl przewodnia ostatnich dwu postów => dla każdego coś innego :)
Mam tylko nadzieje ,ze ta doktór miała dobre intencje w obu przypadkach.
Pozdrawiam Nat
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Aniijjaa » 17 mar 2007, 22:35

no cuż....ja już wcześniej to nazwałam bardzo delikatnie :wink: i nadzieja moja umarła w chwili kiedy zobaczyłam co napisała w moim opisie wynkiów z hispatu.
Mam nadzieje, że kiedyś trafi na kogoś kto gra tymi samymi kartami
Aniijjaa

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Szaraja » 18 mar 2007, 00:13

Nie znam tematu, ale opis wyników histopatologicznych daje histopatolog, zaś lekarz w wypisie tylko przepisuje. Nikogo nie bronię, ale w przypadku mojego dziecka wynik histopatologiczny za pierwszym razem daleko odbiegał od tego jaka diagnozę postqwił lekarz, dopiero powtórna histopatologia potwierdział że jest to crohn a nie cu.
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Aniijjaa » 18 mar 2007, 10:37

z wyniku histopatologicznego nic nie mozna było odczytać bo wycinek był za mały ale pani doktor upierała się ,że jest to cu.Kolejna próba ale już w Katowicach nie potwierdziła i nie wykluczyła cu.Wspaniała pani na kilkakrotne moje zapytania odpowiadała z uporem , że to cu ale w karcie zapisała podejżenie cu -w sumie pełna diagnoza a podejżenie to bez róznicy dla niej :wink:
Mój problem z cu zaczął się po clindamycinum.Mam z bardzo bliskiego otoczenia przykłady po tym antybiotyku -biegunki z odwodnieniem, zapalenie trzustki i śmierć!!! każdy z nich po tym antybiotyku zaczął chorować a brał go w zupełnie innym celu.
Clindamycinum jest na liście leków odpowiedzialnych za powstanie cu.( przedawkowanie witaminy C też tam sie znajduje a znam osoby które twierdzą iż można ja łykać w róznych ilościach bez uszczerbku na zdrowiu)
Młoda dziewczyna ,farmaceutka żona stomatologa też sobie zafundowała taki problem.Prawie cały rok dochodziła do zdrowia.
Być może jeszcze wtedy mozna było coś z tym zrobić ale doktor nie wykonała absolutnie nic!!!!! nie były robione badania róznicujące ,rektoskopia nie dała niczego a ja wyglądałam jak smierć!!!! w szpitalu też nie było miejsca i wróciłam z powrotem do domu.
Bardzo często jestem "adwokatem" wszystkich i wszytkiego ale w tej konkretnej sytuacji nie potrafie odnaleźć niczego o co mogłabym zahaczyć aby usprawiedliwić takie postepowanie.Cuż ......dziwny jest ten świat
Aniijjaa

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Natanael » 18 mar 2007, 14:02

Bez kitu zarzywanie dużej ilosći witaminy C może mi zaszkodzić???? ja tylko tym sie lecze :| nic mi o tym nie było wiadomo.
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Opole-Warszawa

Post autor: tom-as » 18 mar 2007, 14:07

Natanael pisze:Bez kitu zarzywanie dużej ilosći witaminy C może mi zaszkodzić????
tak... w sumie dokładnie nie wiem czym się to objawia, ale wiem że w szpitalu jak byłem i dopadła mnie gorączka to lekarz zalecił oprócz innych leków 'uderzeniową' dawkę wit C ale stopniowo ją obniżał żeby nie przedawkować.

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Aniijjaa » 18 mar 2007, 15:53

tom-as pisze:w sumie dokładnie nie wiem czym się to objawia
może pojawić się miejscowy stan zapalny przewodu pokarmowego
Aniijjaa

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Opole-Warszawa

Post autor: tom-as » 18 mar 2007, 19:22

Aniijjaa pisze:
tom-as pisze:w sumie dokładnie nie wiem czym się to objawia
może pojawić się miejscowy stan zapalny przewodu pokarmowego
i wszystko jasne.

dzięki Aniijjaa :)

Awatar użytkownika
Natanael
Początkujący ✽✽
Posty: 158
Rejestracja: 10 sty 2006, 23:00
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Opole-Warszawa

Post autor: Natanael » 19 mar 2007, 08:24

to czym wy sie leczyćie w razie przeziembienia ?
22 lata - CU
...Ufać Bogu to wszystko co nam zostało...

ODPOWIEDZ

Wróć do „mazowieckie”