Strona 3 z 3

Re: Opole-Warszawa

: 19 mar 2007, 10:16
autor: tom-as
Natanael pisze:to czym wy sie leczyćie w razie przeziembienia ?
herbata (hektolitry), rutinoscorbin (w najgorszych chwilach 2 tabletnki dziennie) i w razie potrzeby chusteczka higieniczna :)

Re: Opole-Warszawa

: 19 mar 2007, 12:07
autor: Aniijjaa
tak ,przede wszystkim chusteczki .Umiar też jest wskazany w witaminakch :roll:

Re: Opole-Warszawa

: 10 cze 2008, 10:38
autor: znosna
co do Opolskich lekazy czy ktos moze wyrazic swoja opinie na temat lekaza Beker ?

Re: Opole-Warszawa

: 10 cze 2008, 11:30
autor: Tomy
Jeżeli chodzi o dr. Wojciecha Bekera, to mogę powiedzieć, że reprezentuje mistrzostwo świata w swojej dziedzinie, polecam wszystkim tego lekarza. Zresztą pisałem to już wielokrotnie na tym forum. Leczę się u niego już kilka lat, wyciągnął mnie z koszmarnego zaostrzenia, a teraz remisja u mnie wciąż trwa :) Jest bardzo konkretny, jeżeli zadasz mu pytania, to na pewno krótko wyjaśni o co chodzi. Z tego co się orientuję, to jest na bieżąco z wszystkimi nowymi sposobami leczenia, jeździ na różne konferencje i szkolenia. No i leczy skutecznie ale bez używania od razu leków najcięższego kalibru. Pracuje w WCM, osobiście robi tam badania w pracowni endoskopii, więc nie trzeba długo czekać na badania, jest możliwe zrobienie kolonoskopii w znieczuleniu ogólnym. Ja chodzę na wizyty w ramach jego praktyki prywatnej, ale to tylko dla własnej wygody. Nie widziałem żadnej różnicy w leczeniu pacjentów w szpitalu i w gabinecie prywatnym. Myślę, że w Opolu z naszymi chorobami nie można lepiej trafić jak do dr. Bekera.

Pozdrawiam

Re: Opole-Warszawa

: 10 cze 2008, 19:15
autor: znosna
Tomy dziekuje Ci bardzo za informacje jutro ide do doktora Bekera jutro chciałam odrazu isc prywatnie do niego ale pielegniarka w przychodni mi nie udzielila informacji czy on przyjmuje prywatnie na moje zapytanie. bylam u dr Sokolowskiego zlecił badania a jednak badania to juz koszt, ale skoro mowisz ze dr Beker jest dobrym specjalista to juz ide na wizyte z duszą na na mieniu :) i nie bede zmieniac .

Re: Opole-Warszawa

: 11 cze 2008, 12:15
autor: znosna
no i byłam u dr Bekera konkretny człowiek wsomie zlecił mi kolejne badanie kolanoskopie mi mo ze mialam je robione 2 tygodnie temu z wycinkami stwierdził ze moje objawy nie potwierdzają Cu i musi to potwierdzic kolejnym badaniem najgorsze jest to ze kazał mi odstawic leki a badanie dopier mam w pażdzierniku i co ja mam teraz zrobic probowałam sie z nim zkontaktowac a on ma urlop :( juz.. ??

Re: Opole-Warszawa

: 20 sie 2008, 09:54
autor: pawcyczka
Tomy, hej u kogotomy sieleczysz?ja szukam jakiegos lekarza w opolu

Re: Opole-Warszawa

: 20 sie 2008, 23:22
autor: Tomy
Hej pawcyczka :)

Leczę się u dr. Bekera. Pisałem o tym kilka postów wyżej i jeszcze w wielu innych miejscach na tym forum. Dr. Beker jest gastroenterologiem, pracuje w WCM na Witosa na oddziale wewnętrznym. Przyjmuje też w ramach praktyki prywatnej przy ul. Kośnego, wejście tak jak do apteki. Przyjmuje w pn. 15-16 i śr. 16-17.
Jeżeli mogę w czymś pomóc, to pisz śmiało na PW.

Pozdrawiam

Re: Opole-Warszawa

: 01 wrz 2008, 09:04
autor: pawcyczka
witam,czy ktos leczyl sie w MSWiA w Opolu ?u dr Komorowskiego?

Re: Opole-Warszawa

: 07 wrz 2008, 21:13
autor: papryczkaa
hejpawcyczka, , dr Komorowskiego nie znam,ale w trakcie roku akademickiego trafiłam do dr Struzika, byłam już u niego 3 razy na wizycie (w tym gastroskopia,na którą czekałam niecałe dwa tygodnie) i nie mam zastrzeżeń co do jego osoby, konkretnie odpowiada na moje pytania, a zazwyczaj mam ich niemało :roll:
Chyba w końcu trafiłam na lekarza,z którym potrafię się dogadać :mrgreen:

Re: Opole-Warszawa

: 30 paź 2009, 16:08
autor: Edyta77
Mama Juleczki pisze:
Tomy pisze:Fakt, że zawsze na wizyty chodzę do ich gabinetów prywatnych, ale to tylko dla własnej wygody, żeby nie siedzieć w tasiemcowych kolejkach od samego rana.
Pomyśl, że nie każdego w tym kraju na to stać...

Fakt, że tylko dzięki prywatnym wizytom udało mi się dostać na oddział z dzieckiem, bo podany nam wsześniej termin "z urzędu" był zbyt odległy.
Tomy pisze:Wychodzę z założenia, że trzeba samemu zrobić trochę wysiłku, aby znależć swojego doktora. Jeżeli coś w relacjach z lekarzem nie pasuje, to trzeba zmienić lekarza. Ja zawsze dużo rozmawiam z moimi doktorami, zadaję wiele pytań i na tej podstawie oceniam, z kim mam do czynienia. I jakoś nigdy nie zdarzyło mi się, aby nie chcieli krótko i przystępnie czegoś wytłumaczyć. Ale najpierw samemu trzeba dużo o swojej chorobie wiedzieć, bo przecież lekarz nie może przy każdej wizycie robić godzinnego wykładu. Potem trzeba znależć sobie jeszcze jakiegoś młodego ambitnego i grzecznego lekarza pierwszego kontaktu do wypisywania recept i skierowań i z naszymi chorobami można w miarę normalnie żyć.
Masz całkowitą rację patrząc z własnego punktu odniesienia.
Ja pisałam o pierwdzym uderzeniu choroby, która dopadła nagle moje dziecko - wyniszczając je z dnia na dzień. Nie małam bladego pojęcia tak naprawdę co to jest, z czym to się je, jak z tym walczyć i gdzie szukać pomocy.
Od grudnia do lutego zdążyłam się nieżle zahartować, dowiedzieć i nauczyć.
(Ciekawa jestem jak wiele wiedziałeś o swojej chorobie na samym jej początku drogi Tomy.)
Szybko zmieniłam lekarzy i opolskich nikomu polecać nie będę.
Z cała pewnością nie twierdzę jednak, że w Opolu brak jest ewidentnie dobrych lekarzy. Moja zła opinia dotyczy pediatrów z ZWM i WCM.

15/12/05 trafiłam z mała na Oddział Pediatrii bo krwawiła z dolnego odcinka przewodu po pokarmowego z 5-10 stolców na dobę. Położyli nas w izolatce i zrobiono badania kału pod kontem E.coli i pasożytów ( materiał do badań nosiłam sama do laboratorium bo personel był zajęty!) Podano dwie kroplówki żeby uzupełnić płyny i nie robiono nic przez kolejne dwa dni. Pozwolono nam iść do domu - zmieniłyśmy status na "leczenie dzienne" bo mała źle znosiła szpital a i tak nic nie robiono. Następnego dnia rozszalała się u małej grypa żołądkowa na całego i wróciłyśmy na nieszczęsny oddział - dopiero po 12h zlecono antybiotyk!
Wiesz co powiediała mi ordynator Szczepanik? "Zbagatelizowaliśmy trochę sprawę."- to wszystko!!!
O chirurgii wspominałam wsześniej, choć możnaby wiele więcej!
Pomijając medyczną kwestię, sprawą bardzo istotną jest to, jak traktowani są rodzice dzieci na oddziałach w WCM - zło konieczne!
To My zajmujemy się dziećmi cały czas i staramy się naprawdę nie przeszkadzać mając świadomość sytuacji i miejsca.
Są rodzice, kórzy tygodniami przebywają ze swoimi pociechami w murach szpitala. Sypiają ukratkiem na podłodze na przemyconych karimatach (bo nie wolno!) i polują na lekarz kiedy dzieci śpią (bo w czasie obchodu sznowne konsylium nie ma czasu!).
Proszę Cię Tomy - połóż się raz w tym "świetnym", nowoczesnym szpitalu, na oddziale " z sercem" (mają takie logo :neutral: ) a potem chętnie z obą porozmawiam o NASZYCH BARDZO SUBIEKTYWNYCH ODCZUCIACH...

Minęło trochę czasu od tego postu ale niestety nic sie nie zmieniło, przeżyłam w Opolu podobne piekło z córcią - Opole jeśli chodzi o chorobę dziecka jest tragiczne - uciekać jak najdalej!!!

Re: Opole-Warszawa

: 20 lis 2009, 12:42
autor: Web
Jestem właśnie w trakcie diagnozowania, ale są już dwie opcje: wrzodowe zapalenie jelita lub Crone. nie wiem co gorsze :P
Aktualnie prowadzi mnie dr Kwinto i jestem zadowolony z jej podejścia.
Spokojnie wytłumaczyła mi na czym te choroby polegają, powiedziała, że mogę zawsze przyjść do przychodzi czy szpitala i przyjmie mnie bez kolejki.
Popsioczyła na kretynizm wcześniejszych lekarzy (w ciągu pół roku lądowałem trzy razy w szpitalu z tymi samymi objawami i nic).
Ogólnie bardzo dobre wrażenie zrobiła na mnie.