Strona 1 z 1

Dr Marzena Kwinto

: 17 lut 2011, 10:34
autor: Alishia
Wczoraj po 9 latach poszłam pierwszy raz do gastrologa.Oczywiście pani doktor uznała mnie za ewenement i czym prędzej wysyła mnie na kolonoskopię.Najciekawsze jest to,że w Opolu nie wielu lekarzy w moim przypadku podejmie się tego badania.
Czy ktoś miał styczność z panią doktor?

Re: Dr Marzena Kwinto

: 17 lut 2011, 20:16
autor: Web
Ja miałem, jest moją lekarką od listopada 2009.

Zabawne, bo mnie też określiła ewenementem :P

Wrażenie sprawia dobre. Jest miła. Chętna do rozmowy z pacjentem i otwarta - co w moim przypadku było rzadkością jak dotąd przy kontaktach z lekarzami.

Czyżby odesłała cię na kolonkę do szpitala Wojskowego na Wróblewskiego? Kolonkę robi ordynator, który ponoć zna się na rzeczy. Mi robili pod pełnym znieczuleniem, więc nie wiem jak to do końca wygląda.

W razie pytań pisz :)

Re: Dr Marzena Kwinto

: 19 lut 2011, 14:05
autor: Alishia
Hehhe,oczywiście,że mnie wysłała na kolono(szczególnie,że od 9 lat nie miałam robionej!),a że szpital wojskowy to bez dwóch zdań(tam mój tata jest lekarzem).Ale Bodzio Jaroszewicz powiedział,że w moim przypadku nie podejmie się kolonoskopii(zbyt ciężki przypadek).Tak więc po rozmowie z moim tatą,pani doktor już przeszła z kolono na tomograf.
Przede mną drugie "starcie"z panią doktor.Zobaczymy czy dojdziemy do porozumienia:)

Re: Dr Marzena Kwinto

: 21 lut 2011, 10:19
autor: Web
Jak będziesz załatwiała termin tomografii to dowiedz się dokładnie jak masz się przygotować. Ja miałem z enteroklizą i nie powiedzieli mi nic żeby się jakoś specjalnie przygotować, a później radiolog mnie opieprzał, że nie miałem przygotowania i że jadłem dzień wcześniej kolację...

Też muszę ją w końcu odwiedzić. I chyba poproszę o polecenie jakiegoś innego lekarza, z którym mogę skonsultować swój przypadek. Zresztą sama mi to ostatnio sugerowała.

[ Dodano: 06-04-2011 ]
Alishia jak się trzymasz?
Jak poszła rozmowa z Panią doktor?

Re: Dr Marzena Kwinto

: 21 sty 2012, 14:22
autor: Alishia
Witam.
Dawno mnie nie było na forum.
Leczenie u Pani Kwinto zakończyło się w sumie ostatnią wizytą u niej rok temu.I na tym moje leczenie stanęło.
Nie zrobiłam żadnych badań.I żyję jak wcześniej-bez leków,jakiejś specjalnej diety. A kiedy czuję,że coś nie tak biorę Asamax,po jakimś czasie go odstawiam,zajadam się marchewkami i gra gitara:)

Re: Dr Marzena Kwinto

: 22 mar 2012, 12:38
autor: Alishia
fakt mam się dobrze,mam nadzieję,że już do końca. Panu Jaroszewiczowi chodziło o to,że mam bardzo cienkie jelita i boi się żeby podczas badań ich nie przebić.Poza tym może chodzi o to,że boją się 'coś zrobić" córce kolegi.