Ile się żyje z CU/CD?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
poopatrz
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 06 sie 2007, 12:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Koszalin

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: poopatrz » 18 wrz 2007, 15:24

Torvik pisze:Osoby zdrowe też mają wiele pytań na które nie da się odpowiedzieć ;)
ale chodziło mi o to , ze nie możemy dostać dokladnych odpowiedzi na pytania związane z naszymi chorobami.
ale niestety pełno jest pytań retorycznych w naszym życiu.
takie życie.
lecz czasami ja tam wole nie wiedzieć za dużo i żyć w nieświadomości heh.
__________________________
I need somebody to lean on
Someone body, mind & soul
__________________________

Wiola
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 18 mar 2007, 20:38
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Wiola » 26 paź 2007, 23:21

Witam, słowa Misi rozbawiły mnie strasznie :lol:
[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Ale z takim trybem życia i podejściem to nawet zdrowy by umarł dużo szybciej :wink:

Przede wszystkim trzeba mieć rozsądne, racjonalne podejście, nie przeceniać swoich możliwości, ale też zachować optymizm i umiar zarówno w pracy jak i w rozrywkach :wink:
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Szaraja
Specjalista ds. Porad Prawnych
Posty: 1574
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:48
Choroba: CD u dziecka
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Łańcut
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Szaraja » 27 paź 2007, 00:27

Podpisuje się pod słowami Żabusi, znam Misię, mimo odległości która nas dzieli i wem, ze pisze z własnego doświadczenia. Sądzę, że ma najwieksze prawo do mówienia co nalezy zrobić ,a by utrzyma sie w formie, choruje od wielu lat, jest na żp i będzie dalej. A równocześnie potrafiła zachować wielki optymizm, studiuje na trudnym kierunku z myśla o innych ludziach i realizacji swoich marzeń. Myślę, że tymi słowami mogłaś sprawić jej przykrość.
pozdarwiam Cię serdecznie
Szaraja
Chwała tym którzy stworzyli to forum. a dla wszystkich którzy piszą wielkie dzięki

Wiola
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 18 mar 2007, 20:38
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Wiola » 01 lis 2007, 00:39

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Być może źle się wyraziłam. Nie chciałam powiedzieć że Misia nie ma racji i jej teorie są śmieszne, wręcz przeciwnie. Rozbawiły mnie, ale w pozytywnym znaczeniu tego słowa, bo pomyślałam sobie, że dobrze mieć takie pogodne podejście do tej choroby, potrafić z niej zażartować. To co Misia napisała może być bardzo pocieszające dla wielu ludzi. Chodziło mi bardziej o to, że nakreśliła to w dość zabawny sposób.
Szaraja pisze:Sądzę, że ma najwieksze prawo do mówienia co nalezy zrobić ,a by utrzyma sie w formie, choruje od wielu lat, jest na żp i będzie dalej.
Ja nie kwestionuję niczyjego prawa do mówienia jak należy żyć z nzj, na pewno wiele osób tutaj ma większą wiedzę i doświadczenie ode mnie.
Szaraja pisze:Myślę, że tymi słowami mogłaś sprawić jej przykrość.
Nie było moim zamiarem sprawiać Misi przykrości, mam nadzieję, że tego nie odebrała w taki sposób.
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

Wiola
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 18 mar 2007, 20:38
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Zabrze
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Wiola » 03 lis 2007, 17:15

Zenobius pisze:Cytat:
Być może źle się wyraziłam.

Hm, ja tego nie odebralem jako smianie sie z Misi, tylko wlasnie tak jak piszesz
Dzięki cieszy mnie to .... :roll:
Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna.

wirtualna
Debiutant ✽
Posty: 10
Rejestracja: 24 sty 2008, 17:38
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Mińsk Maz.
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU?

Post autor: wirtualna » 16 lut 2008, 16:58

kamilar pisze:ile? mój lekarz (super człowiek) zawsze jak mam doline to mówi z tym sie żyje do 90 :)
ale czy znacie kogoś kto choruje już np 30 lat?
chyba sie rozklejam...
ciężko jest...
Zadajesz pytanie na które nie ma odpowiedzi , ja żyłam 17 lat z ciężkimi rzutami co kilka miesięcy . Najdłuższą remisję miałam aż 16 miesięcy. Ale to był mój przypadek chorobowy. spotykałam ludzi którzy mieli obiawy chorobowe raz na kilka lat z rzutami łagodnymi. Znam osobę która choruje ok. 30 lat i wiem że z wiekiem choroba się wycisza. Wszystko zależy od naszej kondycji psychcznej jeśli sie nie poddajemy łatwiej jest znieść każdą chorobę nie tylko CU. Lepiej nie zastanawiać się przez pryzmat choroby o długość życia bo doprowadzi nas to do kolejnej doliny.Życzę Ci samych wyżyn i słońca .

Awatar użytkownika
junior
Początkujący ✽✽
Posty: 336
Rejestracja: 14 paź 2006, 17:54
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Starościn/Kraków
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: junior » 26 lut 2008, 22:31

mój lekarz powiedział, że aż do śmierci...
Why So Serious?!

http://promocjozercy.pl/ - Najlepsze promocje zebrane w jednym miejscu!

Czy te oczy mogą kłamać?

wibor
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 27 sie 2009, 13:14
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: kraków

Ile żyje człowiek chory na CU?

Post autor: wibor » 27 sie 2009, 13:19

Mam 28 lat. Od roku choruję na CU. Nigdzie nie mogę odszukać informacji na temat tego ile żyje przeciętnie człowiek chory na CU, czy choroba wpływa w sposób znaczący na długość życia?

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Miska Ryżu » 27 sie 2009, 13:50

:mrgreen: skłaniałabym się do odpowiedzi, iż żyje tyle co inni nie chorujący na CU, o ile oczywiście jest leczony.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Natalka » 27 sie 2009, 14:03

wibor pisze:Nigdzie nie mogę odszukać informacji na temat tego ile żyje przeciętnie człowiek chory na CU
a mnie się udało znaleźć :wink:
poczytaj ten temat, z którym scaliłam Twój i następnym razem najpierw szukaj a potem pytaj, a szuka się tak: viewtopic.php?t=6087
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: obyty.z.cu » 27 sie 2009, 21:37

Dzieki Natalka, akurat tego jeszcze nie czytalem :oops:
Jolcia pisze:Wysłany: 09-09-2007
czasem mam wrażenie, ze niektóre osoby wpadają wręcz w hipohondrię (choć może to nienajwłasciwsze słowo); mój lekarz stwierdził, że istnieje duże prawdopodobieństwo że choruję już od 15 lat, choć dwa lata temu miałam zaostrzenie... teraz czuję sie dobrze i jedno wiem na 100% psychika to największa broń w walce z naszymi chorobami;... bo jak widze jak niektórzy "z nas" się "zapatrzyli" w chorowanie to jestem niestety przerażona ....
Alishia pisze:Z chorobą naszą da się długo żyć:)I da się żyć normalnie.To zależy jedynie od Ciebie.Czy dbasz o siebie,robisz sobie badania kiedy potrzeba,pilnujesz diety nie szarżujesz:P
Ladnie tam napisala Misia.

Choruje bardzo dlugo, bez remisji przez ostanie okolo 4 lata,biegunki zawsze, minimum 10-15 /dziennie plus nocne wypady (tu roznie-leki),krew bardzo czesto,umyslnie za namowa lekarki rzadko korzystam z sterydow ,slowem jestem UZALEZNIONY od wc.
Z drugiej strony,prowadzac "normalne"zycie,urozmaicone uczeniem gotowania sie,robieniem sobie jednego, innym inne jedzenie,praca bardzo ograniczona fizycznie,wszystkie wyjscie sa planowane wczesniejszym przygotowaniem, pod reka (w aucie) zawsze zapasowy "komplet",unikanie w czasie kiedy czuje ze cos sie bedzie "dziac" wszelkich pokus, nauczenie sie diet np. ryz przez tydzien itd......
Leki systematycznie i to raczej w gornych granicach, ale gastrolozka nauczyla mnie o co w tym chodzi,stosowanie lekow oslonowych,czesto suplementy diety (magnez,potas, ogolnie elektrolity...itp.)

Slowem,zyje sobie tak z CU od okolo 30 lat.....
Prawda, zrezygnowalem z pracy zawodowej (za namowa lekarzy).
Najgorsze z moich doswiadczen to chyba jednak stres, to on wywoluje zaostrzenia,ale jego nie da sie wyeliminowac.
Najlepsza rada, ...miec z kims o tym pogadac, jak nie ma z kim, to chocby z dobrym psychologiem.
Myslenie o smierci czy nowotworze w naszych chorobach to zly pomysl.
Misia ma racje...predzej trafi sie na jakiegos pijaka -kierowce -zabojce.

Ale, dla prawdy, znam osoby ktore zmarly na CU i CD ,z tym, ze zbyt pozno je zdiagnozowano,zreszta z ich winy,praca przeslonila im wszystko.
Ale znam tez faceta z CD , ktory ma ok 63 lata i nawet nie pamieta od kiedy choruje,stomia mu nie przeszkadzala, jak zartuje problemem jego jest to, ze po nim nikt nie chce korzystac z wc.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1220
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: leila » 27 sie 2009, 23:18

ja tez sie nie zastanawiam nad tym ile lat zyje sie z cu,ja juz 17 lat szmat czasu a moim priorytetem na przyszłe lata jest zostanie mamą,
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: exa » 28 sie 2009, 08:07

Nigdzie nie mogę odszukać informacji na temat tego ile żyje przeciętnie człowiek chory na CU, czy choroba wpływa w sposób znaczący na długość życia?
rany......skąd to pytanie?.....to nie jest choroba śmiertelna, chyba, że nie jest leczona, można wtedy paść z wycieńczenia....
obyty.z.cu pisze:Najgorsze z moich doswiadczen to chyba jednak stres, to on wywoluje zaostrzenia,ale jego nie da sie wyeliminowac.
obyty, są dwa rodzaje stresu, ten który zżera i ten który mobilizuje...ten pierwszy jak najbardziej można - ino trzeba sobie poprzestawiać w głowie....
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
Lemoni
Doświadczony ❃
Posty: 1499
Rejestracja: 06 sty 2008, 14:34
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Newbury
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Lemoni » 28 sie 2009, 11:01

Hmm może to jest dobry pomysł - przeprowadzić badania i sprawdzić ile lat żyje przeciętny chory na CU (albo na co umiera). O, a może jak długo żyje przeciętny księgowy? Policjant? Polak urodzony w drugiej połowie marca:D?
Od zamartwiania się skraca się długość życia (pisze to osoba jadąca na psychotropach 8-O :mrgreen: ).

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: exa » 28 sie 2009, 17:57

Lemoni pisze:(pisze to osoba jadąca na psychotropach 8-O :mrgreen: ).
ale za to z jakim poczuciem humoru i dystansu...tego się trzeba trzymać :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”