Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 11:04

Piszę do Was bo już nie wiem do kogo się zwrócić. Od poniedziałku męczą mnie okropne objawy: nudności (aż po odruch wymiotny, nie wymiotuję bo nie mam czym), biegunka, strasznie silne skurcze w dole brzucha (jelito grube?), osłabienie, dreszcze, gorączkę i zawroty głowy. Byłam już u 3 lekarzy, pierwszy stwierdził zatrucie jelitowo-pokarmowe na tle wirusowym i przepisał metoclopramid (3x1), nifuroksazyd (3x2) i smectę (2x1) oraz paracetamol na gorączkę (doraźnie). Drugi lekarz to potwierdził (poszłam bo nie bylam w stanie usiedzieć w pracy). Trzeci lekarz był wczoraj, powiedział że to przelwkłe zatrucie, że nie ma objawów otrzewnowych i zmienił leki na: Xifaxan (3x1), Meteospasmyl(3x1), Polprazol (2x1), Enterol (2x1) i Acidolac (2x1). Na leki wydalam w ciągu 5 dni już 300 zł i nie ma zadnej poprawy. Biegunka jest coraz bardziej wodnista, wciąż mi się odbija, nadal mam odruchy wymiotne, a gorączka spada po paracetamolu (wieczorem sięga nawet 39, 5 stopnia), dodatkowo mam tak silne skurcze w dole brzucha że chodzę zgięta w pół, na jedzienie nie mogę patrzeć, a z drugiej strony jestem strasznie głodna. Kochani pomóżcie! Dodam że leczyłam się kiedyś na Zespół Jelita Drażliwego (kiedyś gastrolog to u mnie zdiagnozował), choć leczenie polegało raczej na zapobieganiu: jedzenie activi, zdrowy tryb życia, odpowiedni dobór diety, doraźnie leki typu nifuroksadyd czy loperamid na biegunkę. ZJD objawia się u mnie częstymi luźnymi stolcami, cierpię na wzdęcia (czasem mam wrażenie jakby coś mi się ruszało w brzuchu jak oddycham) i zgagę, wciąż bulgocze mi w żołądku i naprawdę muszę bardzo uważać na to co jem, mój organizm pod tym względem jest dla mnie zagadką :( Niemnie teraz kompletnie nie wiem co robić, czy już jechać do szpitala czy jeszcze zaczekać? Nowe leki biorę od wczorajszego wieczora, w nocy spałam kilka godzin - większość przesiedziałam na kibelku, lub zwijałam się z bólu. Co robić??
Ostatnio zmieniony 17 kwie 2009, 12:27 przez agn24, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: Linda123 » 17 kwie 2009, 11:15

Taka biegunka wirusówka trwa zazwyczaj od 3 do 5 dni, przynajmniej u mnie. Wygląda podobnie: silne skórcze brzucha, wymioty na przemian z biegunką i wysoka temperatura. Zazwyczaj wtedy nic nie biorę oprócz enerolu i gastrolitu i samo ustępuje. W Twoim przypadku to troche niezwykłe bo dziś już jest 5-ty dzień a jak piszesz nie jest lepiej. Może to salmonella lub yersinia. Poszłabym do lekarza ponownie w poniedziałek (jak po Xifaxanie nie będzie lepiej), do tego czasu brałabym leki które przepisał ostatni z lekarz i starała się nie odwodnić.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 11:24

Czyli dużo pić? Najgorsze jest to że nie mogę nic zjeść, więc mi niedobrze z głodu, jak zjem to mi niedobrze bo zjadłam i koło się zamyka. Najgorzej jest wieczorem i w nocy bo pocę się jak mysz, i śmierdzę niemiłosiernie, a wraz ze mną cała pościel :(( Czy ktoś orientuje się po jakim czasie powinnien zacząć działać Xifaxan? Czy są jakieś domowe sposoby na biegunkę? Odgazowana coca cola czy coś w tym rodzaju? Pomaga?
Kurcze trochę się wystraszyłam tymi baketriami o których napisałaś :oops:
Poradźcie mi do jakiego lekarza się udać z moimi jelitkami jak już uda mi się wyzdrowieć? Do tej pory trochę lekceważyłam problem, ale powinnam się chyba tym zająć - mój dziadek miał nowotwór jelita grubego (jest po operacji i teraz jest w porządku). Dodatkowo mam stresującą pracę, cierpię na nerwicę i leczymy się z mężem z powodu niepłodności (nie przyjmuję na stałe żadnych leków). Ech biednemu zawsze wiatr w oczy :cry:

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 11:37

U lekarza pierwszego kontaktu. Wizytę do gastrologa udało mi się zarezerwować dopiero na drugą połowę maja :( Lekarze mnie opukali, osłuchali, wymacali brzuch i tyle. Słyszałam już jednak o kilku osobach (na zasadzie znajomy znajomego) z podobnymi objawami.
Ostatnio zmieniony 17 kwie 2009, 11:39 przez agn24, łącznie zmieniany 1 raz.

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 11:50

Możliwe że czymś zatrułam się w Święta, ale jadłam to co wszyscy. Nie należę też do osób obżerających się, ważę 55 kg przy wzroście 173 cm, i nawet nie jestem w stanie dużo zjeść. Faktem jest natomiast że często męczą mnie wzdęcia i mi się odbija.
Aktualnie wszędzie chodzę już z miseczką - nawet do kibelka :roll:
Próbuję jeść, głównie suche bułki, biszkopty, sucharki, wczoraj zjadłam nawet gotowaną marchewkę z piersią z kurczaka - oj ledwo przełknęłam.
Pandzia czy mam odstawić leki przepisane przez ostatniego lekarza?
Właściwie w ciągu dnia temperaturę mam do 37,5 co dziwne tylko w godzinach 17-21 podnosi się do 39 stopni a potem spada. Jak w nocy nie wiem, bo zwykle spię ale jak się budzę to wszystko jest mokre. A co powiecie o tej coca coli, to też mi lekarz wskazał jakoś sposób godny wypróbowania. :neutral:

rajan
Aktywny ✽✽✽
Posty: 872
Rejestracja: 14 cze 2007, 00:15
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: ...

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: rajan » 17 kwie 2009, 12:23

agn24 pisze:U lekarza pierwszego kontaktu. Wizytę do gastrologa udało mi się zarezerwować dopiero na drugą połowę maja
Zapisałaś się na kasę chorych czy prywatnie?
W Warszawie jest wielu gastrologów, na twoim miejscu poszedłbym prywatnie do któregoś z nich i to jak najprędzej. Przejrzyj ten poddział: viewforum.php?f=91
Na forum nikt nie postawi ci diagnozy, możemy tylko powróżyć.

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 12:29

coca cole polecano nam w egipcie na biegunki - profilaktycznie, ale nie wiem jak ze skutecznością. O kleik zaraz kogoś poproszę :). czy ten imodium mam dołączyć do leków które biorę czy on ma zastąpić jakiś lek? Bardzo dziękuję za wszystkie porady.

[ Dodano: 17-04-2009 ]
zapisałam sie do lekarza w lux medzie :smutny: to był pierwszy wolny termin po południu :smutny:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: obyty.z.cu » 17 kwie 2009, 12:41

agn24 pisze:coca cole polecano nam w egipcie na biegunki - profilaktycznie
w Egipcie jest inna flora bakteryjna (ogolnie mowiac), wiec i stad tam biegunki faraona dla europejczykow to prawie norma, ale to niema przelozenia do Polski.
Te klieiki ryzowe i kaszka manna na wodzie sa dobrym pomyslem, no i duzo plynow w malych lykach.
Jesli juz kiedys mialas diagnozowane przez gastrologa Zespol Jelita Drazliwego, wiec czas najwyzszy tego nie lekcewazyc i zrobic badania.
Pamietaj, ze w szpitalach sa Izby przyjec na ostre przypadki...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 12:53

wiem ale nigdy nie byłam w szpitalu jako pacjentka, nie wiem kiedy powinnam jechać. :cry: chwilami mam takie skurcze np. przy kasłaniu ze mam wrazenie ze nie wytrzymam kolejnego :mad:
enterol biorę od wczoraj, poczekam jeszcze, moze zadziała.
na zemste w egipcie daja Antinal czyli nifuroksazyd w dawce 200 mg :wink:

Awatar użytkownika
magda281
Znawca ❃❃
Posty: 2474
Rejestracja: 20 gru 2007, 11:55
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: okolice warszawy

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: magda281 » 17 kwie 2009, 15:21

Ja w takich sytuacjach jadłam kaszki ryżowe dla dzieci,i pieczywo chrupkie -bo nic innego nie mogłam,idz do gastrologa,a jak już naprawdę Ci dokuczy ból itd to jedz na pogotowie i tyle tam na pewno coś pomogą (no i skonsultują z gastrologiem)
Kto nadzieje w innych pokłada,celu nie osiąga.

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: toczka » 17 kwie 2009, 16:05

hm... prawie pewne, ze to nie CU ani CD. Moze faktycznie podlapalas cos na tle wirusowym albo powaznie sie zatrulas. Jak tak dluzej bedzie powinnas isc do lekarza (tylko bron Boze do rodzinnego!), bo tak sie odwodnisz, ze jeszcze wyniknie z tego cos gorszego.
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 17 kwie 2009, 20:39

W ciągu dnia poczułam się troszkę lepiej, o tyle że wypiłam jeden kleik ORS 200 i zjadłam odrobinę rosołu z cielęciną, marchwią i makaronem. Niestety skurcze i 'zwrotki' znów się nasilają znów czuję jak coś jeździ mi w podbrzuszu, na szczęście przestało się ze mnie już tak lać :cry:
Mam też sok jagodowy zaraz sobie rozcieńczę, czytaam że dobry na biegunki jest.

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: Słonko » 17 kwie 2009, 23:26

Ja tam bym pojechała na pogotowie i niech Cię przebadają porządnie, najlepiej późnym wieczorem ;)

agn24
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 17 kwie 2009, 10:50
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: agn24 » 18 kwie 2009, 10:40

Gorączki już nie mam, pozotały tylko silne skurcze i wzdęcia, niestety nadal pocę się w nocy i nadal pojawiają się wodniste solce, choć nie biegam już do kibelka co chwila, prawdę mówiąc coraz rzadziej, jednak konsystencja pozostaje niezmienna co trochę mnie martwi :smutny: . Niemniej samopoczucie mam lepsze. Nie będę jechała na razie na pogotowie bo są osoby bardziej potrzebujące pomocy ode mnie. Poczekam na swoją kolejkę.
Czy macie jakieś sposoby by zapobiegać wzdęciom? Zmagam się z tym już od jakiegoś czasu, a środki typu Espumisan nie pomagają :neutral:

Awatar użytkownika
Linda123
Aktywny ✽✽✽
Posty: 652
Rejestracja: 30 kwie 2007, 15:54
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Silne zatrucie czy problem jelitowy?

Post autor: Linda123 » 18 kwie 2009, 14:13

Poczekaj jeszcze chwilę Xifaxan i enterol powinien uspokoić wzdęcia także. Lekka herbatka koperkowa nie powinna zaszkodzić.
biore: pentasa 2x2, sulfasalazyna 1x2
IBS u dziecka

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”