blokada jelit?

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Natalka » 18 cze 2009, 12:38

znalazlam tylko to viewtopic.php?t=5609&postdays=0&postord ... e&start=75
ale nie wiem czy o to Ci chodzilo.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 18 cze 2009, 15:03

Może ty byś przeszedł jakieś badania - enterokliza??? aby zobaczyś co ci jest. Panna nasza dopiero po operacji odżyła. Nie jestem zwolenniczką leczenia na własną rękę, ale czy próbowałeś np nospę??
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 18 cze 2009, 19:05

ale nie wiedza lekarze dokladnie gdzie
To po to wchodzą do cienkiego, aby nie wiedzieć gdzie?? RTG z kontractem doustnym czy doodbytniczym?? Doustnym to musiałby być pasaż, aby coś pokazać. Ewentualność to enterokliza.
Ważne jest gdzie nasz te zmiany,bo np mógłbyś braC budesonid - na moje dziecko, mimo, że zmiany miała wyżej niż wynika ze wskazań tego leku - działał.
I to powinno się wtedy stosowań do żywienie bezresztkowe - czyli diety przemysłowe
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
barney
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 16 lut 2009, 14:29
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: ****
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: barney » 18 cze 2009, 21:11

pawelhks Gdy czytam co wyprawia z tobą to zwężenie,to jakbym widział siebie.Od początku jak zdiagnozowanego miałem crohna,pani doktor mówiła o operacji,ale nie chciałem tego, i tak "dojrzewałem"sobie 5 lat.Nie chcę cię straszyć,ale w efekcie powikłań i odkładania decyzji,przeszedłem kamicę,która przyczyniła się do urosepsy.Moje bebechy tak poprzekręcało,że i tak trzeba było operować.Miałem szczęście,że trafiłem do specjalistycznego szpitala,a nie u nas w powiecie.Może warto skonsultować u chirurga,w dobrym szpitalu.Ja też nie chciałem, słyszeć tego słowa.Niejednokrotnie operacje nie są,aż tak rozległe a korzyść z tego może być na wiele lat.Jednak o tym,jak będzie ty decydujesz. :wink:

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: blokada jelit?

Post autor: Renata2 » 19 cze 2009, 18:02

też mam przewężenie na jelicie cienkim, jak to czytam, to jakbym siebie widziała przed operacją (usunięto część jelita, ale nie tą z przewężeniem). Teraz jest lepie, ale też się zdarza. No-spa, ciepła kąpiel, odpoczynek i odpuszcza . Tylko teraz nie mam takich bardzo ostrych objawów jak ty. :neutral:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
Kubanka
Debiutant ✽
Posty: 31
Rejestracja: 09 mar 2008, 11:52
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: blokada jelit?

Post autor: Kubanka » 19 cze 2009, 19:22

pawelhks, ja z powodu podobnych objawów jakieś 1,5 miesiąca temu zgłosiłam się na pogotowie, po około 15 godzinach wymiotów i bólu, które zaserwowałam sobie prawdopodobnie paczką gum rozpuszczalnych dla dzieci. Elegancko osłuchali, przebadali krew, zrobili RTG. Wyszły widoczne stany płynów, co ponoć świadczy o subniedrożności, ale podali rozkurczowe i przeciwbólowe w kroplówce i po dwóch czy trzech godzinach wyszłam na własne życzenie do domu, stymże miałam natychmiast wracać jeśli by wymioty powróciły.

Mój pan doktor polecił mi na takie sytuacje zestaw No-spa + termofor + delikatne naciskanie na brzuch w miejscu gdzie czujemy przytkanie, jeśli sprawia nam ulgę "pomaganie" ruchom jelit. A jeśli nie przechodzi to fachowa pomoc.

katjank
Początkujący ✽✽
Posty: 259
Rejestracja: 02 paź 2008, 19:02
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Milanówek/Otwock

Re: blokada jelit?

Post autor: katjank » 19 cze 2009, 19:45

tak, podobne objawy u M. też się zdarzają. Często po jakimś przejedzeniu czy złych słodyczach bardzo bolesne i dokuczliwe bóle brzucha, wymioty - ok 4-6 godzin to trwa dopóki nie zwróci wszystkiego a potem kilkudniowe dochodzenie brzucha do siebie.
M. jest po operacji częściowego usunięcia jelita cienkiego i podejrzewamy, że to są zatory przy przewężeniu pooperacyjnym.
Tak jak pisaliście pomaga (o ile można tak napisać) Nospa+termofor+ciepłe kąpiele.
Myślałam, że po zmianie lekow na Pentase przestaną nas nękac te bóle ale kilka dni temu znów się pojawiły. Czasem jest już tak źle, że tylko pogotowie...

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: blokada jelit?

Post autor: Słonko » 19 cze 2009, 20:13

Ja mam tak samo jak wszyscy tu piszący. Zazwyczaj kiedy zaczyna się "atak" związany z przewężeniem, to mam skurczowy ból w okolicach żołądka, który się nasila, potem wymioty. Jak nie przechodzi przez kilka godzin i po no-spie to jadę na pogotowie, a tam kroplówka, jeśli nie pomaga to usg, rtg i dalej rozkurczowe kroplówki, lewatywa i inne. W ostateczności operacja (do tej pory raz się tak skończyło). Żeby temu zapobiegać to jak czuję podejrzane "przeciskanie" się jedzenia przez zwężenie i lekki ból to zaraz biorę no-spę forte, żeby nie doszło do katastrofy, ale podkreślam, że zdarza się to może raz-dwa razy w miesiącu więc raczej z no-spą nie przesadzam. Uważam, że najważniejsza jest tu dieta no i regularnie przyjmowane leki, dużo płynów. Mam nadzieję, że się nie damy tym przewężeniom!

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 19 cze 2009, 21:36

Jak można tętnicę to można i jelito cienkie, ale tu toczy się proces zapalny. Nie wiem czy widziałeś kiedyś wycięty zwężony kawałek. Co tam rozpychać. Możesz obejrzeć http://www.pathconsultddx.com/pathCon/d ... 06)70907-X a widziałam gorsze. Niestety nie dostałam fotografii tego co wycięto naszej Pannie
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Duduś
Początkujący ✽✽
Posty: 325
Rejestracja: 24 sty 2009, 21:10
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: wadowice
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Duduś » 20 cze 2009, 14:03

U mnie identycznie się dzieje ,przeważnie przechodzi , 2x korzystałem z pogotowia za pierwszym razem skierowanie na chirurgię 1,5 tyg płyny,a za drugim poprosiłem o środki rozkurczowe i po 3 godz pomogło.
Ja korzystam z pogotowia jak wymiotuje już żółcią ,jak już nie przyjmuje wody :cry:
Pentasa 500 2x2
Imuran 50 2x1
Entocort 3 1x1

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: blokada jelit?

Post autor: obyty.z.cu » 25 cze 2009, 23:05

pawelhks pisze:zalegajace plyny w jelicie grubym
na swoje potrzeby nazwalem to "przewezenie"....pelne zachamowanie czesci stalych i coraz mniejsze wyproznienia.
bol wielki,niepomagaja zadne p.bolowe, z Tramalem wlacznie.
Mi pomoglo leczenie "niewskazane", czyli ..sorki...%...z goraca herbata, wtedy odpuscilo i wyluzowalo,polecialo, a potem juz luzik.
Bez obrazy ,ale to byla kuracja "rodzinna" tradycja.
Ale nie polecam...innym, szczegolnie gdy leki niepozwalaja.
Wszelkie uzywki szkodza. :wink:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: blokada jelit?

Post autor: ita71 » 25 cze 2009, 23:56

pawelhks pisze:zalegajace plyny w jelicie grubym
Syn też parę razy miał płyny w jelicie grubym.Pogrubienie ścian
jelita grubego na całej jego długości:w kątnicy,wstępnicy,poprzecznicy,
zstępnicy,esicy i odbitnicy treść płynna.Krezkowe węzły chłonne do 12 mm
Wolny płyn w podbrzuszu zapęcherzowo do 13 mm.Wszystkie inne parametry
oczywiście podwyższone OB 50, CRP 30.Dostał wtedy leczenie ŻD i pierwszą
dawkę Remicade.
Nigdy nie mów nigdy...

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: blokada jelit?

Post autor: Mamcia » 26 cze 2009, 20:47

RTG z wlewem?? Czy taki zwykły?? jak masz zdjęcia na płytce do prześlij, bo po takim opisie, to mi tez zalega, ale gdzie indziej.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: blokada jelit?

Post autor: ita71 » 26 cze 2009, 20:54

Mamcia pisze:RTG z wlewem??
Nie to co opisałam wyżej wyszło na USG i zapewniem,
że mi nie było wtedy do śmiechu,a wynik badania chętnie
prześlę.Tylko prosze podać na który adres.
Nigdy nie mów nigdy...

Awatar użytkownika
ita71
Doświadczony ❃
Posty: 1885
Rejestracja: 28 sty 2009, 22:45
Choroba: CD u dziecka
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Trójmiasto

Re: blokada jelit?

Post autor: ita71 » 26 cze 2009, 21:20

A no właśnie tak się wczytałam w mamci post,że Twojego nie
zauważyłam,dopiero jak wysłałam..to było za późno :oops:
Nigdy nie mów nigdy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”