Ile się żyje z CU/CD?

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
jrjrjrjr
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 20 sty 2010, 14:46
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: jrjrjrjr » 22 sty 2010, 14:19

Ja żyje z CU ponad 30 lat i z wiekiem choroba nie chce się wyciszyć a wręcz przeciwnie zaostrza się. Zycie z tą chorobą jest ciężkie ale nie należy się przejmować bo inaczej człowiek by zgłupiał.
jr

Awatar użytkownika
Szybkielvis1981
Początkujący ✽✽
Posty: 225
Rejestracja: 09 mar 2009, 19:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Szybkielvis1981 » 22 sty 2010, 15:12

30 lat zawsze to jakieś pocieszenie ale mam nadzieje że za 20 lat napiszesz że żyjesz z CU już 50 lat :wink:
Co nas nie zabije to nas wzmocni!

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1217
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: leila » 22 sty 2010, 16:00

pocieszyłam sie ze ponad 30 lat :roll:
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Beata007
Debiutant ✽
Posty: 30
Rejestracja: 27 sty 2010, 17:59
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Lodz
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Beata007 » 29 sty 2010, 16:46

Ja mam zamiar dozyc starosci i dostac alzheimera , bo podobno kazdy kto na to zachoruje juz nie choruje na CU, to ma najwidoczniej zwiazek z psychika. :)
Pozdrawiam cieplutko
Obrazek

jrjrjrjr
Debiutant ✽
Posty: 5
Rejestracja: 20 sty 2010, 14:46
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Bolesławiec
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: jrjrjrjr » 06 lip 2010, 16:39

Czy można długo żyć z cu napewno można, ja choruję ponad 30 lat, okresy życia miałem różne i lepsze i gorsze dwa razy byłem w stanie że tojuż koniec alę teraz mam zaostrzenie i to bardzo cieżkie silne bóle także teraz zaczyna się robić ciężko.
jr

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 07 lip 2010, 13:47

No ok. Kiedys czytałam watek rodzica. Niestety odszykac tez nie moge. Moje dziecko ma 3 lata i juz choruje na NZJ i to ja go ( poczestowałam) choroba.
Ja zyje z nia juz 14 lat. Ale jak on jest taki maly i juz je leki to co bedzie za 20 lat?

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Raysha » 07 lip 2010, 13:55

ulenka85 pisze:Ja zyje z nia juz 14 lat. Ale jak on jest taki maly i juz je leki to co bedzie za 20 lat?
Ja zachorowałam w wieku 7lat, aktualnie mam prawie 18. Od małego jem leki, nie zawsze było wesoło, ale żyję.
Więc głowa do góry :)

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 07 lip 2010, 13:57

Mikrusia blisko mieszkamy:)
Najbardzej boje sie bolu jaki bedzie przechodzil. Nie moge mu jeszcze wytlumaczyc co i jak. Ciezkie to jest. I własnie o ta przyszłosc sie boje najbradziej!!!

pistols30
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 13 cze 2008, 15:54
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: pistols30 » 07 lip 2010, 14:42

Ja planuje dozyc 120 lat :lol: (minimum oczywiscie :wink: )

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Raysha » 07 lip 2010, 14:43

ulenka85 pisze:Najbardzej boje sie bolu jaki bedzie przechodzil.
Takie zadręczanie się nic nie pomoże. Będzie musiał poradzić sobie sam, wiem, że to brutalne. Moja mama zawsze mi mówiła, że dla niej najgorsza była bezradność i zawsze mnie pytała jak może mi podczas ataku pomóc. Powiedziałam jej, że może być po prostu i trzymać mnie za rękę, bo w ulżeniu w bólu mi nie pomoże.

Z czasem dziecko zrozumie, że ma taką a nie inną chorobę i na czym ona polega. Zdziwiłabyś się jakie dzieci są w tej materii bardzo pojętne. Wiem, bo często leżę na oddziale, gdzie jest masa dzieci i zdumiewa mnie ich mądrość. :)

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 07 lip 2010, 22:40

Powiedz sa tez takie maluchy jak moj?
Dzieki wielkie. Jakis chwilowy kryzys mam:) Wiem ze bede zawsze przy nim jak tylko bede mogla.

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 07 lip 2010, 22:49

Dzieki wielkie.

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: Raysha » 08 lip 2010, 08:16

ulenka85, są. Choćby na forum syn Zaranina lat 5. :)

ulenka85
Początkujący ✽✽
Posty: 102
Rejestracja: 24 sie 2006, 22:35
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: bielsko

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: ulenka85 » 08 lip 2010, 09:35

Tak wiem. Ten wątek śledzę cały czas.

Awatar użytkownika
zaranin
Aktywny ✽✽✽
Posty: 553
Rejestracja: 19 mar 2009, 12:10
Choroba: CD u dziecka
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

Re: Ile się żyje z CU/CD?

Post autor: zaranin » 08 lip 2010, 10:04

:papa:
- CD
- ileostomia 2010.06.07.-2011.04.01.
- subtotalna kolektomia 2010.11.17. (pozostawiono ostatnie 15cm jelita)
- przywrócenie ciągłości 2011.04.01. (usunięcie ostatnich 15cm jelita grubego i 12cm jelita cienkiego)
- 2010.04.12. niedrożność jelita, otwarcie powłok, brak jednoznacznego określenia przyczyny

Infliximab, Loperamid, witaminy, odżywki, stan po całkowitej kolektomii

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasza Psychika”