Kolczyk w jezyku:D a Crohn

czyli problemy ogólnochorobowe i nie związane z nzj.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 05 wrz 2006, 21:47

Hey mam na imię Kaja, mam 14 lat jestem z Olsztyna. OD ponad 2 lat choruję na nieswoiste zapalenie jelita grubego czyli chorbe Crohna. Teraz jest już Ok. , brzuch mnie wogle nie boli, ale kiedyś to było straszne aż nie chcialo mi sie żyć... a dopiero mam 14 lat. No ale nie o to mi chodzi. Chodzi o to, że chciałabym sobię zrobić kolczyk w języku...a biore tabletki Asamax 500 dwa razy dziennie.... i tak się zastanawiam czy można by było zrobić ten kolczyk? Bo np. jakby chcieli zrobić gastroskopie? hmm...prosze pomóżcie ja nie wiem:( Czekam na odpowiedzi z góry thx:) :wink:
Ostatnio zmieniony 09 paź 2006, 17:53 przez Nelka-bez-lizaka, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: tom-as » 05 wrz 2006, 22:02

Kajunia_14 pisze:Chodzi o to, że chciałabym sobię zrobić kolczyk w języku...a biore tabletki Asamax 500 dwa razy dziennie.... i tak się zastanawiam czy można by było zrobić ten kolczyk? Bo np. jakby chcieli zrobić gastroskopie?
no bo ja wiem - gastroskopia moze by i przeszła z tym kolczykiem. znacznie ciekawiej moglo by byc podczas rezonansu :razz:


a tak BTW
ja biore Pentase :wink:

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 05 wrz 2006, 22:14

Heh:P Resonansu jeszcze nigdy nie mialam heh.....i mam nadzieje, że nie bede...a tak chcem tego kolczyka:( I to nie jakiś tam mój wymysł:(.... Ja to 100 razy przemyślalam i wogle...:P A opozatym to miałam gastroskopie, rektoskopie i kolonoskopie:P.... do tego ze 100 razy usg....i wszystko to oprócz usg w znieczuleniu ogólnym:P....:P

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 05 wrz 2006, 22:29

a mam takie pytanie:P Jak u Ciebie zaczela sie ta chorba tzn objawy?:P

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: tom-as » 05 wrz 2006, 22:35

Kajunia_14 pisze:a mam takie pytanie:P Jak u Ciebie zaczela sie ta chorba tzn objawy?:P
pomimo coraz wyzszego wzrostu, brak przybierania na 'masie', biegunki, bole brzucha, brak apetytu, okropny bol brzucha, krwiste biegunki,... - szpital.

tak wyglądał początek


a tak BTW

tak mi sie coś zdaje, ze Alennstein pisze sie przez 2 L i 1 N - Allenstein

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Feniks » 05 wrz 2006, 22:55

Ale jakie rezonanse, przecież ten kolczyk nie jest na stałe i zawsze na czas badania, bądź innego prześwietlenia można zdjąć. Słyszałem,że wbrew pozorom przekłuwanie języka jest najmniej bolesne. Tylko koniecznie - profesjonlane studio.
szatka pisze:rodzice tez przemysleli? :razz: :wink:
A to rodzice będą nosić? :wink:
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2006, 23:05 przez Feniks, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 05 wrz 2006, 23:03

Heh! Rodzice się zgodzili :D.... Bo ja im wytlumaczyłam, że to mój język i z tego życia mogli by mi dac troszke radości:D... A kolczyka nie bede ściągać:P...bo w ciągu 3 godzin dziurka zarasta xD..... i co znowu wydawać 120zł? :P Heh:D Fajne to forum:D Ide spać papa:*

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Feniks » 05 wrz 2006, 23:03

szatka pisze:no jesli bedzie sobie sama przekluwala 'na ziemniaka' to zgoda rodzicow nie jest potrzebna ROTFL , ale to profesjonalnym studio nie mozna nazwac :razz:
Znasz kogoś kto sam sobie przekłuwał język? I czy jeszcze żyje? :wink:
Kajunia_14 pisze:w ciągu 3 godzin dziurka zarasta
Przez tyle chyba zdążą zrobić badanie.

Awatar użytkownika
kineczkaa
Początkujący ✽✽
Posty: 465
Rejestracja: 07 cze 2006, 10:16
Choroba: CD
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: kineczkaa » 06 wrz 2006, 09:43

Po pierwsze: 120 zł? :slina:

Po drugie: tja.... gastroskopia i te inne na pewno bedziesz musiala to cuś ściągnąć.

Pare razy jak leżałam w szpitalu ziewczyny musiały ściągną kolczyk a potem... no włożyły ale ledwo ledwo i bolało...

Osobiście nie radze... Ale może tak jeszcze pare dziurek w uszach? ;p

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: manka » 06 wrz 2006, 17:53

kolczyk w jezyku- mnie kusi zeby sobie cos takiego zafundowac wlasnie dlatego ze mam paaare dziurek w uszach i w nosie( jedna oczywiscie :) ) a takie dziurkowanie strasznie wciaga, no przynajmniej mnie, po kazdej kolejnej dziurce mija troche czasu i juz chce mi sie nastepnej :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
Mol
Początkujący ✽✽
Posty: 315
Rejestracja: 10 sie 2006, 15:02
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Naklo nad Notecia
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Mol » 06 wrz 2006, 18:12

Kolczyk w jezyku jest wg mnie troche niepraktyczny, wezmy chociaz gastroskopie, obijesz drugiej osobie szkliwo hehehe :wink: itd. Ale co kto lubi, jesli jestes zdecydowana to dawaj. Tylko pamietaj, ze warto wydac wiecej pieniedzy i wybrac jakies profesjonalne studio, nie robic tego samemu albo u znajomych. No i pozniej pielegnowac coby sie ladnie zagoilo.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 06 wrz 2006, 22:09

Heh ja ide do profesjonalnego studia jak juz coś hehe sama to bym se nie dała zrobić:P a dziurka zarasta:P... bo mi ten facet co w tym studio pracuje powiedzial heh:P... No a pozatym jeszcze spytam sie mojego lekarza huhuhu xD ciekawe co powie
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 07 wrz 2006, 20:14

Z-A-R-A-S-T-A nawet moja koleżanka wyjeła to po 3 godz włożyć nie mogla a po tygodniu kompletnie nie bylo widac dziurki;P

Awatar użytkownika
Feniks
Aktywny ✽✽✽
Posty: 838
Rejestracja: 20 kwie 2006, 19:03
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Feniks » 07 wrz 2006, 20:54

To trzeba wkońcu wyjaśnić, kto na ochotnika przebije sobie język i sprawdzi czy mu zarośnie? W nagrodę przyznanie punktu "pomógł" .

Awatar użytkownika
Nelka-bez-lizaka
Początkujący ✽✽
Posty: 180
Rejestracja: 27 mar 2006, 22:30
Choroba: CD
Lokalizacja: Olsztyn
Kontakt:

Re: Kolczyk w jezyku:D a Crohn

Post autor: Nelka-bez-lizaka » 08 wrz 2006, 14:55

Dokładnie xD..... No kto se przekuje, a potem mi powie:D? A wogle to tak zauważyłam, że w moim wieku na forum to tylko dziewczyny są:P.... A chłopaki? :P może nie chorują?
Najważniejsze jest to...by żyć na przekor wszystkiemu;)
'My dzieci Crohna...'
Wolność słowa to sie liczy (;

Zablokowany

Wróć do „Inne”