przygotowanie do kolonoskopii

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
jenek
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 21 maja 2008, 20:40
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: jenek » 24 sty 2011, 23:24

Ja jutro wybieram się na moje coroczne badanie kontrolne. Zazwyczaj pozwalali mi zjeść śniadanie co jutro przed wyjściem z domu na pewno zrobię. Płukanko zaczynałem zazwyczaj ok. 15 naszym ulubionym napojem :) (Badanie następnego dnia). Ostatnio pomagałem sobie takim koncentratem cytrynowym z buteleczki. Wytrąbiłem takie dwie chyba co pozwoliło mi wypić ze 2 litry (niby za mało). Ogólnie pomaga, ale nie dalej niż do 1 litra. Potem już i tak nic nie dawało, a skończyło się tym, że ostatnie około 0,5l wyleciało tą samą drogą, którą wleciało ;) No i przez dłuższy czas nie mogłem patrzeć na ten koncentrat (na szczęście zwykła cytryna się uchowała w mej świadomości bez złych skojarzeń).

Jutro spróbuje wymieszać z jakimś sokiem jak polecanie (jabłko, winogrono), ale taka koncepcja mnie nie przekonuje do końca bo takie mieszanie sprawi tylko, że będzie większa objętość do wypicia :/
- "What is it that a man may call the greatest things in life?"
- "Hot water, good dentishtry and shoft lavatory paper."


-- Cohen the Barbarian in conversation with Discworld nomads (Terry Pratchett, The Light Fantastic)

jenek
Debiutant ✽
Posty: 15
Rejestracja: 21 maja 2008, 20:40
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: jenek » 24 sty 2011, 23:32

Jeśli się nie mylę to w szpitalu raczą mnie Fortransem. Tak czy inaczej rozpuszczają mi to w 3 litrach wody. Chyba tylko na pierwszym moim badaniu wypiłem wszystko, a potem na każdym kolejnym coraz mniej ;) Może pomogło wypicie dodatkowo tego koncentratu cytryny i chyba czasem przepijałem wodą. Na pewno nikt mi nie wypominał, że źle się przeczyściłem.
- "What is it that a man may call the greatest things in life?"
- "Hot water, good dentishtry and shoft lavatory paper."


-- Cohen the Barbarian in conversation with Discworld nomads (Terry Pratchett, The Light Fantastic)

afka_aga
Debiutant ✽
Posty: 34
Rejestracja: 10 sty 2011, 19:49
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Bochnia/Tarnów
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: afka_aga » 26 sty 2011, 09:46

a ja już jestem po kolonoskopi, i co? wypiłam karnie cały fortrans (zakwaszając go cytryną) zrobili mi na wieczor i jeszcze rano hegar i nie bylam dobrze doczyszczona (pomimo czterodniowej diety plynnej). Na szczęście dla mnie badanie udalo sie wykonac.
zastanawiam się tylko jak to możliwe ze wypilam tyle tego swiństwa zrobili mi hegary i tak cos tam jeszcze pozostalo?!!!
-----------------------------------------------------------------------------------
Salofalk 500 2x2, w 2001 r. resekcja wstępnicy i jelita krętego w 2001 r. (diagnoza Crohna), przy okazji innej operacji, od tego czasu crohn w remisji

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: malapkasia » 26 sty 2011, 09:53

ja leżałam z kobietą na oddziale, które miała mięć tylko kolonkę i do domu... mówiła, że była na płynnej 3 dni przed przyjściem, ale w dniu poprzedzającym badanie nic nie jadła, a koło południa zaczęła pić roztwór... latała chyba gdzieś od 18 do 22... i mówiła, że nie ma sraczki a jedynie robi siku, czyli oczyszcza jelita ze śluzu... ze mną było podobnie ja byłam na płynnej 2 tyg przed kolonką a i tak latałam ze śluzem tylko i na szczęście dostałam tylko litrę tego napoju ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
CatAnn
Znawca ❃❃
Posty: 2318
Rejestracja: 20 sty 2009, 19:24
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Wejherowo
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: CatAnn » 27 sty 2011, 20:16

Opis mojego czyszczenia pod tytułem "Fleet >> Fortrans" :)
Rano w dzień poprzedzający badanie zjadłam normalne śniadanko. O godzinie 13:00 dostałam szklaneczkę fleeta - obrzydliwe toto, zrobiło mi się niedobrze, wychlałam pół dużej butelki wody, żeby to zapić. Następnie piłam wodę, piłam, piłam... Koło 13:30 zaczęło mnie przeczyszczać, co było wielkim zaskoczeniem - podobno fleet gorzej czyści niż fortrans, ale mnie nigdy tak szybko nie zaczynał on czyścić. Piłam wodę i latałam do toalety do godziny siedemnastej, kiedy dostałam kolejną szklaneczkę fleeta. Ostatecznie wypiłam 3,5 litra wody do północy; cały czas miałam sucho w gardle, i picie wody nie pomagało (od Mikry dowiedziałam się, że to przez głód mam takie uczucie...) Do toalety latałam w kółko i w kółko, również w nocy. Oprócz tego około 17:30 oraz rano, o 6:00, zrobiono mi lewatywy. Wyczyściłam się w miarę dobrze, leciał ze mnie sam kwas, wyżerało mi tyłek dosłownie, parę razy wchodziłam pod prysznic, bo nie wyrabiałam z bólu. Ostatecznie dostałam taką miłą maść (robioną na zamówienie tylko w jednej aptece, więc nie pochwalę się nazwą), która pozwoliła mi jakoś zmniejszyć poparzenia...
No i koniec opisu czyszczenia :)
Ulepimy dziś bałwana, Cudusiu...?
Rozpoznanie: czerwiec 2003 - CD. Stan: remisja, anemia, depresja, zab. adaptacyjne. Wzrost, waga: 166 cm, 52 kg. Leczenie: CSK MSW. Leki: adalimumab, mesalazyna, wenlafaksyna, lamotrygina.

Mehled
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 30 sty 2011, 18:35
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kraina radości.

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Mehled » 01 lut 2011, 02:43

Hm tak sobie czytam ten watek I widze ze niektorzy 2 dni wczesniej zaczynali diete, a dzien wczesniej fortrans. Jesli badanie mam na piatek, a od jutra (wtorek) zaczne wcinac bulioniki oraz galaretki to bedzie raczej dobrze? czy jutro powinienem jeszcze zjesc cos typu bulka/ makaron zeby nie kitowac potem z glodu pod koniec tygodnia? :P
Badanie w piatek po poludniu.

Swoja droga, moglbym sobie do srody jesc budynie? czy niestety mleko powinno zrobic kompletnie out z mojej diety teraz?

Kurde jesli nie 9 espumisanow dzisiaj od poludnia to cos czuje ze przez wzdecie zakotwiczylbym sie na suficie jak balonik z helem :roll:

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: tom-as » 01 lut 2011, 08:44

Mehled, same przejście na diete płynną czy podobną to nie wszytko. Jeślo się dobrze przeczyścisz (albo jesli cię dobrze przeczyści) to ok. jesli nie to i tak może coś być nie tak podczas badania.

gdybym był na twoim miejscu to już bym właśnie sobie schodził na płyny, nutridrinki czy coś w tym stylu :-)

zaszkodzić nei zaszkodzi a może usprawnić czyszczenie :-)

Mehled
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 30 sty 2011, 18:35
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kraina radości.

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Mehled » 01 lut 2011, 12:39

Dobra to jade juz na plynach w takim razie :)

Zastanawiam sie bo po fortransie w czwartek wieczorem mowiono mi ze moge i powinienem sobie pic duzo wody a tak jak czytalem w temacie/stronach powiedzane jest tez ze mozna pic tez soki ktore nie sa przecierowe? czy woda to jedyne dozwolone? Mozna sobie wieczorem w dniu przed badaniem, po fortransie dodac troszke cukru do wody dla smaku/dostarczenia glukozy czy niestety zle to by wplynelo na badanie?

B. przepraszam za pytanie, ale nie moge nigdzie znalezc w miare jednoznacznej odpowiedzi :)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: tom-as » 01 lut 2011, 15:25

Mehled pisze:mozna pic tez soki ktore nie sa przecierowe?
no nie tak do końca z tymi sokami. soki są powiedzmy, że dozwolone ale tylko klarowne. czyli winogrona jabłko.

woda i tak najlepsza. ale jak domieszasz do niej nieco jablłkowego/winogronowego to się świat nei zawali

co do glukozy. jak mnie pamięć nie myli do raz czy dwa w dni badania kazali mi wypić słabą ale mocno posłodzoną herbatę.

Mehled
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 30 sty 2011, 18:35
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kraina radości.

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Mehled » 04 lut 2011, 00:12

Mialem chyba duze szczescie, dalem rade wypic 4 litry fortransu dzis od 17 do 21, a badanie mam jutro po poludniu. Ale nie dalbym rady bez ssania landrynek tak jak niektorzy sugerowali.. No i cytrynka definitywnie pomogla.

Balem sie tylko troszke czy pare landrynek mi nie zabrudzi jelita, ale chyba popadam w jakis obled czy tam bedzie wszystko widoczne. "pierwszy raz" zawsze jest najciezszy :P przed chwila pol landrynki possalem bo bym chyba zwariowal.

Dieta plynna od wtorku (konkretniej jedynie, bulionik i kisiel) sprawila ze praktycznie nie bylo czym sie wyproznic i juz po 2gim litrze latalem z sama lekko zolta woda :lol:
Ale 2 litry dopilem do pewnosci.

Poznalem nowe znaczenie slowa "biegunka" :wc:
Jedyne smutne to ze nawet z czystymi jelita, bez gazow mam ciagle napiety brzuch i bol znajdujacy sie ok. dlon ponizej ostatniego zebra z prawej strony i posrodku. No ale to juz lekki offtop :P

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Ania406 » 04 lut 2011, 00:23

Mehled pisze:dalem rade wypic 4 litry fortransu
Podziwiam. Ja wypiłam 2l i to ledwo.
Mehled pisze:Balem sie tylko troszke czy pare landrynek mi nie zabrudzi jelita
No jeśli te landrynki były ze schabowym, to tak ;P Nie masz się co martwić- to tylko słodka woda.
Mehled pisze: Poznalem nowe znaczenie slowa "biegunka" :wc:
Oj taak.. Człowiekowi się prespektywa zmienia. Jeszcze jak ma swój kibelek w domu, gdzie nikt w kolejce nie czeka, to super, a jak na oddziale przeczyszcza się na raz 6 osób, a toalet jest 3- to się robi jeszcze ciekawiej.
Mehled pisze:nawet z czystymi jelita, bez gazow mam ciagle napiety brzuch i bol
To dlatego, że jelita pracowały ciężko przy tym przeczyszczaniu, wzdymają się i dlatego to uczucie. To normalne i niestety trzeba to przetrwać.
Powodzenia na kolonce ;)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Golfi
Doświadczony ❃
Posty: 1019
Rejestracja: 27 gru 2005, 22:41
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Mysłowice
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Golfi » 04 lut 2011, 13:55

Mehled pisze:dalem rade wypic 4 litry fortransu dzis od 17 do 21
w 4 godziny 4 litry :D nie no szacun .... ;)
"Nic, co ma wielką wartość w życiu nie przychodzi łatwo."

Mehled
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 30 sty 2011, 18:35
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Kraina radości.

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Mehled » 04 lut 2011, 19:58

Haha no mozemy zrobic zawody, ale uprzedzam ze piaty litry bylby droga przez meke :wink:
A tak serio to przez ten fortrans dzis rano chcialo mi sie wymiotowac nawet po mineralnej wodzie.

Napiety brzuch i bol mam ogolnie okolo pol roku, dzien w dzien. Powoli zaczynam przypuszczac ze to przez stres i za duze posilki. Teraz po glodowce i znieczuleniu ogolnym boli minimalnie - wiec pewnie bede ibs'iakiem.

A badanie wyszlo perfekcyjnie mimo tego ze wyproznialem sie z rana troche brazowo. Jelitka maksymalnie czyste i udalo sie dojsc nawet do 20cm jelita kretego? Teraz czekam tylko na wyniki hist-pat.

Ogolnie kazdemu bym chyba polecal 3 dni porzadnej zupnej dietki, a w dzien przed zjesc tylko pol buleczki. Fakt z rana bylem dzis przez to wykonczony i myslalem ze kipne z braku pozywienia, ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo :) A ten temat to kopalnia wiedzy i dzieki niemu mialem pewnosc siebie idac na badanie :)

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: tom-as » 05 lut 2011, 10:04

Mehled, no i super. konkretnie przeczyszczone jelito cieszy ;]

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: przygotowanie do kolonoskopii

Post autor: Cinimini » 05 lut 2011, 10:14

Golfi pisze:Mehled napisał/a:
dalem rade wypic 4 litry fortransu dzis od 17 do 21



w 4 godziny 4 litry nie no szacun ....
Mistrzu... :D
Jak juz pisalam w innych watkach tez miałam wczoraj kolonkę, ale tak wzorowo jak Ty nie przygotowałam sie do niej. Ale może to dlatego, że to moja piąta ;). Ja wypiłam tylk 2 litry i to juz był szczyt moich możliwości.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”