IBS - Zespół Jelita Drażliwego

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1220
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: leila » 12 lut 2011, 22:39

a jakie leki bierzecie na skurcze jelit cos jak kolka z bólem?nospa nie bardzo pomaga
jakies rozkurczowe?
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

pea
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 10 sie 2010, 21:06
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: pea » 13 lut 2011, 19:29

Agula dobrze, że poszłaś do tego proktologa, to co Ci powiedział brzmi sensownie, także głowa do góry.

leila wiem, że na takie kurczowe bóle brzucha przepisuje się też doraźnie buscopan

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Natuśka » 13 lut 2011, 19:38

leila pisze:a jakie leki bierzecie na skurcze jelit cos jak kolka z bólem?nospa nie bardzo pomaga
jakies rozkurczowe?
Kiedy jeszcze widniałam jako chora na IBS to na skurcze dostawałam Spasmolinę. Nawet dawała jakieś efekty, bo No- spa, Debridat to mizernie działały. Teraz biorę Duspatalin retard i jest lżej :roll:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1220
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: leila » 13 lut 2011, 20:21

a które jest bez recepty rozkurczowe ,bo wizyta dopiero za tydzien?
czy tez tak macie ja juz 2 tygodnie z tym bólem walcze?
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: Natuśka » 13 lut 2011, 21:11

Z tu wymienionych bez recepty jest Buscopan. Farmaceuta wie więcej i jest na bieżąco, więc pewnie doradzi :wink:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: maggie0278 » 13 lut 2011, 22:58

Też polecam Buscopan , bo no-spa nie działa w ogóle na moje dziecko. I jakis czas temu Misia poleciła mi Spasmolinę i tak jak pisze Natuśka, daje ona efekty.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
leila
Doświadczony ❃
Posty: 1220
Rejestracja: 18 mar 2008, 18:24
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie
Lokalizacja: ....

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: leila » 13 lut 2011, 23:03

lekarz dał mi 2 przeciwbolowe i nie wiem czy brac czy kupic tylko rozkurczowy?silne przeciwbolowe
protokół immunologiczny,5 praw natury ,dieta antyhistaminowa i przeciw grzybiczna :roll:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: maggie0278 » 13 lut 2011, 23:08

Jak moją Klaudię tak na maxa brzuch bolał (po sigmoidoskopii) to lekarz kazał wziąć paracetamol, niesteroidowy lek, jest zawarty w Panadolu, Apapie i w Paracetamolu - to nazwy handlowe leków. Wzięła 2x500 mg (dwie tabletki) i brzuch przestał boleć i jakoś przetrwała drogę z W-Wy gdzie było badanie do P-nia do domu.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: bella82 » 15 lut 2011, 10:29

Witam,mi od kilku miesięcy wmawiali ibs,po wielu badaniach w tym kolonoskopii.Po kolonoskopii poinformowali że jelito jest zdrowe i nie mam Crohna.Jednak bardzo ważne jest pobranie wycinka w czasie kolonoskopii.Mnie pobrali,wynik wycinka jest niejednoznaczny mogący sugerować chorobę Leśniowskiego-Crohna.Lekarz po obejrzeniu wyników powiedział,że nie wiadomo czy to Crohnn.Tak więc gdyby nie pobrano mi wycinka to diagnoza byłaby IBS bo zmian w obrazie kolonoskopowym nie ma,dopiero w obejrzeniu wycinka pod mikroskopem wyszedł nieswoisty,przewlekły naciek zapalny :cry:
Biorę Pentasa 2*2 tabl.

pea
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 10 sie 2010, 21:06
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: pea » 18 lut 2011, 11:09

bella82 a z jakiej części pobierali Ci wycinek?

byłam ostatnio u lekarza, który powiedział mi, że to jest choroba na całe życie i obecnie lekarze starają się załagodzić objawy środkami antydepresyjnymi. powiedział również, że spadek masy ciała jest sygnałem alarmującym i nie jest to objaw zjd, także niestety znowu wisi nade mną widmo szpitala (schudłam w krótkim czasie 10 kg i waga ciągle spada..). szczegółów dowiem się we wtorek gdy będę miała wyniki morfologii.

czasem już naprawdę nie mam siły :smutny:

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: bella82 » 18 lut 2011, 13:15

Wycinek miałam pobrany z końcowego odcinka jelita cienkiego-jelito kręte.Spadek wagi nie jest objawem IBS,ja schudłam 5 kg w czasie 7 miesięcy,oprócz bólów brzucha nie mam innych objawów,nie mam biegunek(1-2 stolce dziennie),wyniki morfologii i żelaza w normie,CRP =0,a jednak prawdopodobnie mam Crohna.Mam nadzieję,że chociaż będę w grupie tych osób u ktrórych choroba przebiega łagodnie.

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LoneWolf » 26 lut 2011, 23:54

Co mi dolega:

Gdy nie stosuję diety - wzdęcia, przelewanie, gazy, dyskomfort, uczucie pełności
Gdy jem produkty które mi mniej szkodzą - uczucie pełności, nadmierne gazy wieczorem i rano

Oraz - spadek wagi 6kg, bardzo drastyczny bo zawsze miałem stała wagę.

Wykryto mi wadę żołądka - nie zamyka się odźwiernik, żółć się cofa, podrażnia, jest ułożony za wysoko, bo zaczyna się pomiędzy płucami, ale to nie stało się nagle i refluks nie jest przyczyną dolegliwości. Wszystko wskazuje na IBS, tym bardziej, że choroba pojawiła się po przejściach (siła człowiekowi się w końcu kończy, psychika wysiada...). Żyję w stresie i nie mam innego wyboru, uważam że właśnie problemy emocjonalne spowodowały zaburzenia pracy jelit...

Obecnie unikam jedzenia niektórych rzeczy... A raczej większości rzeczy... Zaczynam mieć jadłowstręt jedząc ciągle to samo, po prostu zapełniam się żeby nie uschnąć. Jest to tym bardziej kłopotliwe, że lubiłem jeść dużo i uciekałem w jedzenie, trudno odnaleźć się w sytuacji gdy kiedyś jadło się ciągle, a teraz nie mogę jeść tego co lubiłem.

Mam doskonałą przemianę materii, nigdy nie mogłem przytyć, zawsze byłem szczupły mimo jedzenia sporych ilości poprawiaczy humoru. Teraz stało się to problemem bo jednak widać po mnie, że wychudłem a przytyć ciężko. Kilka miesięcy temu jak zgoliłem brodę to aż się przeraziłem "wtf?! czemu jestem taki chudy na twarzy!"... Póki co odrobiłem 1kg, było 51, jest 52, liczę że kiedyś znowu będzie jak kiedyś.

pea
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 10 sie 2010, 21:06
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: pea » 27 lut 2011, 15:25

ChildOfCracow pisze: Obecnie unikam jedzenia niektórych rzeczy... A raczej większości rzeczy... Zaczynam mieć jadłowstręt jedząc ciągle to samo, po prostu zapełniam się żeby nie uschnąć. Jest to tym bardziej kłopotliwe, że lubiłem jeść dużo i uciekałem w jedzenie, trudno odnaleźć się w sytuacji gdy kiedyś jadło się ciągle, a teraz nie mogę jeść tego co lubiłem.
czy rzeczywiście czujesz dużą poprawę unikając tylu składników? czego konkretnie unikasz, a co jesz?
z tego co się ja orientuje to nie stwierdzono w zespole jelita wrażliwego wyraźnego związku pomiędzy występowaniem dolegliwości, a tym co się je.
wiadomo, że potrawy ciężkostrawne, intensywnie fermentujące, czy mieszanie ze sobą składników może zabójczo zadziałać na każdego, a już na pewno na osoby właśnie z drażliwym jelitem, ale wg mnie nie warto rezygnować całkowicie z poszczególnych pokarmów (na własną rękę, bez konsultacji ze specjalistą), gdy nie daje to wyraźnej poprawy.
prowadzi to właśnie do tego co napisałeś - jadłowstręt, chudnięcie i obsesyjne myśli - co mogło mi zaszkodzić, z których zazwyczaj nic nie wynika


doskonale Cię rozumiem, bo mi też zawsze wydawało się oczywiste to, że gdy czuję okropny dyskomfort w brzuchu, przelewanie, wzdęcie itd. to musi to być wina pokarmu, że w końcu dojdę do tego co mi szkodzi, a co mogę jeść bez przeszkód. no i guzik, przez tyle czasu nie doszłam do żadnego wniosku (pomijając chipsy, ciężkostrawne potrawy, warzywa strączkowe itd, ale chyba każdy zdaje sobie sprawę z efektu jaki mogą przynieść).. raz zjem pizze i czuję sie tragicznie, drugi raz zjem i czuję się świetnie. raz zjem kurczaka z ryżem i czuję się świetnie, drugi raz zjem kurczaka z ryżem i czuję się tragicznie. nie ma w tym żadnej logiki...

LoneWolf
Początkujący ✽✽
Posty: 201
Rejestracja: 26 lut 2011, 21:51
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: LoneWolf » 27 lut 2011, 16:12

U mnie z tym jest raczej klarownie, poprawa znaczna, bo ZAWSZE gdy zjem coś ciężkiego to nasilają się objawy, wiem że mleko, mięso, smażone, pieczone, tłuste jest zabójcze, bo powoduje zaburzenia w jelitach. Ale czasem jest jak mówisz, że nie wiadomo co zaszkodziło... Jem lekkie rzeczy żeby czuć się lepiej dla siebie i móc w miarę normalnie funkcjonować wśród ludzi. Jednak wiem, że aby choroba wreszcie wrzuciła na luz to muszę mieć psychikę w normie a to jest niemożliwe, sytuacja jest bez wyjścia, codziennie jest tak samo, codziennie się denerwuje i mam stres, nie da się tego wyeliminować. Do tego dochodzi jeszcze mój charakter, od zawsze byłem realistą i to emocjonalnym, nie wierzę już, że będzie lepiej bo ciągle się zawodzę, nie udaje mi się zmienić, zacząć od nowa itp. Moja sytuacja jest naprawdę bez wyjścia, no chyba, że z nieba zaczną padać pieniądze a ja stracę pamięć i zacznę zdobywać doświadczenia na nowo. :smutny:

pea
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 10 sie 2010, 21:06
Choroba: IBS
województwo: śląskie
Lokalizacja: ...

Re: zespół jelita drażliwego

Post autor: pea » 27 lut 2011, 19:38

ChildOfCracow dlatego ja ostatnimi czasy postawiłam wyłącznie na psychikę ;) nie przyjmuje już żadnych leków na zapalenia/regulacje motoryki / i tych wszystkich innych, które przepisuje się na ibs, bo nie było ŻADNEJ poprawy.
poszłam kolejny raz do lekarza z moim ibsem po dłuższej przerwie i on wprost mi powiedział, że bez sensu jest tułanie się po lekarzach, bo nikt nie wie jak to wyleczyć i póki co jedynym wyjściem jest psychiatra (mówię o sytuacji, w której postawiono już diagnozę - owszem, boję się trochę, że to nie ibs tylko coś innego, ale staram się o tym nie myśleć, bo nie będę przecież robić sobie badań na wszystko do końca życia..a zrobiłam ich już mnóstwo).
niepokojący jest spadek wagi (10 kg), ale wyniki krwi mam w normie, i jestem w 95% pewna, że schudłam właśnie przez chroniczny stres, w którym żyje przez ibs.

Pomieszkuję sobie w krakowie, bo tutaj studiuje, także jeżeli będziesz chciał to mogę dać namiary na przychodnię i psychiatrę, który poważnie podszedł do problemu i od ręki dał skierowanie na psychoterapię indywidualną. Terminy oczekiwania są krótkie, i wszystko jest na nfz. Nie jesteś w sytuacji bez wyjścia!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”