Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
delllat
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 02 maja 2012, 07:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: delllat » 16 wrz 2012, 16:24

Od bardzo dawna, systematycznie, tak co 1.5 - 2 miesiące pojawiają mi się w jamie ustnej afty (lub pleśniawki, jeżeli jest istotna różnica między nimi). Za jednym zamachem pojawia się ich 3, obecnie mam ich 5. W różnych miejscach: wargi, policzki, zgięcia jamy ustnej (obok ósemek), rzadziej na dziąsłach. Niekiedy bolą mnie też węzły chłonne pod żuchwą. Każdy kto miał afty wie, że jest to beznadziejne uczucie. Ból. Nie można niczego zjeść. Trwają około 10 dni.

Mam je systematycznie. Zawsze wracają.

Doraźnie zwalczam je DentoSeptem. Obecnie lekarz ogólny zapisał mi antybiotyk Nystatynę.

Nie wiem do kogo mam się z tym udać, kto potraktuje moją przypadłość poważnie. Lekarze ogólni traktują to jak pojawienie się pryszcza na twarzy. Chciałbym się wyleczyć zupełnie i uniknąć ciągłych nawrotów aft.

Do kogo poważnego można się z tym zwrócić?





W maju miałem zdiagnozowane "[K52.8] Inne określone niezakaźne zapalenie żołądkowo-jelitowe i jelita grubego.", jednak lekarz po dwóch miesiącach brania asamaxu powiedział, że jestem wyleczony i mam zakładać, że jestem zdrowy.

Annmi
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 29 mar 2005, 17:31
Choroba: CU u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Annmi » 16 wrz 2012, 16:44

delllat, mam afty o zawsze, od dziecka
starszne, okropne i paskudne
czasem kilka jednoczesnie
najgorzej było jak ponad 10 lat temu rzuciłam palenie - koszmar!
wtedy zaczełam chodzic po lekarzach, bagatelizowali problem
w koncu trafiłam do prof. paradontologa zlecił różne wymazy, badania - guzik wyszło

generalnie wszystkie aftiny, płukanki, mazidła, smarowidła pomagaja jak umarłemu kadzidło
najlepiej lagodzi septolette do ssania i zimna woda

paskudy odnawiają sie przy wszystkich osłabieniach odporności
po każdej wizycie u dentysty

jedyne co pomaga - to laser biostymulacyjny - przyspiesza gojenie
powodzenia, doskonale wiem jak to uprzyksza życie

delllat
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 02 maja 2012, 07:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: delllat » 16 wrz 2012, 16:57

Próbowałem już:
- Aphin
- Sachol
- różne płyny do płukania typu Eludril
- dento sept

i niezależnie od tego, czy tego używam, czy też nie, trwają 8-12 dni. Po zażyciu tych preparatów ulga jest tymczasowa.

Teraz zażywam ten antybiotyk Nystatynę od 3 dni i nie widzę żadnego przełomu.

Dzisiaj kupiłem sobie witaminę B12 i kwas foliowy; podobno to jedna z przyczyn. Zobaczymy.

Interesowałoby mnie wyleczenie się z tej przewlekłości.

Przetestuję ten septolete, ale zdziwię się jeżeli zadziała.

[ Dodano: 16-09-2012 ]
laser biostymulacyjny - to też doraźne ? widzę że kosztuje po 200 - 300 PLN :( trochę drogo jak na doraźną pomoc.

Awatar użytkownika
Yogi
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 27 sie 2012, 10:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Yogi » 16 wrz 2012, 17:44

A mi pomaga Baikadent żel do stosowania w jamie ustnej. Pomógł mi też na cofnięte dziąsła i podobno pomaga na stany zapalne jamy ustnej i przykry zapach z buzi ale tego już nie potwierdzę. Poleciła mi go moja ciocia, która jest pielęgniarką i zebrała o nim pozytywne opinie.

W dawkowaniu jest napisane do 4 razy dziennie, ja podczas wizyty u lekarza i pokazaniu mu tej maści usłyszałem żebym używał tego w przeciągu dnia więcej niż 4 razy. Osobiście wydaje mi się że lepiej stosować to na noc i w przeciągu nocy jeżeli nie śpimy. Nie zawsze też stosuję go na umyte zęby (bo chyba tak zalecają w ulotce) i w niczym to nie przeszkadza.

Nie chciało mi się przepisywać ulotki :razz: więc coś takiego znalazłem w necie:
Wskazaniami do stosowania żelu Baikadent jest profilaktyka chorób przyzębia, zwłaszcza w paradontopatiach powierzchniowych i głębokich. Przewlekłe stany zapalne śluzówki jamy ustnej, również przy urazach spowodowanych przez protezy.

Skład:
1 g żelu zawiera 5,77 mg flawonów z korzenia tarczycy bajkalskiej o zawartości 65% bajkaliny.

Działanie:
Preparat o działaniu przeciwzapalnym i regenerującym. Ponadto wykazuje działanie przeciwbakteryjne oraz ogranicza rozwój drożdżaków w jamie ustnej.

Wskazania:
Profilaktyka chorób przyzębia, zwłaszcza w paradontopatiach powierzchniowych i głębokich. Przewlekłe stany zapalne śluzówki jamy ustnej, również przy urazach spowodowanych przez protezy zębowe. Pielęgnacja jamy ustnej w przypadku stwierdzenia podatności na zakażenia bakteryjne i grzybicze. Regeneracja dziąseł po zabiegach stomatologicznych.

Przeciwwskazania:
Nadwrażliwość na składniki preparatu.

Ciąża i okres karmienia piersią:
Nie ustalono bezpieczeństwa stosowania w ciąży i okresie karmienia piersią.

Dawkowanie:
Bezpośrednio po umyciu zębów wcierać w dziąsła i podniebienie ok. 2 cm żelu 2 razy dziennie. Nie spożywać posiłków przez co najmniej 30 min po naniesieniu preparatu. Skuteczność żelu można zwiększyć stosując go do 4 razy dziennie, w równych odstępach. Preparat można stosować w całej jamie ustnej. Kurację prowadzić 4 tygodnie.

[ Dodano: 16-09-2012 ]
Dodam że gdy afty znikną to przestaje stosować ten żel a gdy się pojawiają to znowu biorę się za "jedzenie" tego żelu :razz:

delllat
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 02 maja 2012, 07:24
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: delllat » 16 wrz 2012, 19:04

Po ilu dniwch stosowania tego zelu znikaja afty? Ja mecze sie juz tydzien i konca nie widac

Annmi
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 29 mar 2005, 17:31
Choroba: CU u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Annmi » 16 wrz 2012, 19:16

delllat pisze:niezależnie od tego, czy tego używam, czy też nie, trwają 8-12 dni. Po zażyciu tych preparatów ulga jest tymczasowa.
dokładnie, tych które wymieniałaś i wszytskich innych
delllat pisze:widzę że kosztuje po 200 - 300 PLN
????
to chyba cos innego
robię to u dentysty za 1 naswietlanie płacę 10 - 20 zł, i tak przez kilka dni
na drugi dzien juz jest lepiej
po paru znika
podobno PODOBNO zapobiega też powstawaniu nowych
Yogi pisze:Baikadent
nie znam, należy spróbować

Awatar użytkownika
Yogi
Debiutant ✽
Posty: 33
Rejestracja: 27 sie 2012, 10:10
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Yogi » 16 wrz 2012, 20:25

delllat, różnie, czasami po kilku dniach zaczyna znikać a czasami po mniej więcej tygodniu widać widoczne zmiany ale ciężko jest określić bo to zależy jak duże są te afty. Ciężko jest mi sobie przypomnieć ale 6 lat temu miałem gigantyczne afty i nic mi nie pomagało tylko właśnie ten żel ale nie pamiętam ile trwało leczenie takich dużych zmian na języku, mi się wydaje że około 2 tygodni. Żona mi teraz mówi że dużo szybciej, ale ja sam nie pamiętam.

Annmi, ja też tak uważałem jak już nic mi nie pomagało. Pamiętam że z takim językiem pojechałem w odwiedziny do rodziny i oczywiście ciotka zainteresowała się nim i całe szczęście - mimo że nie bardzo lubię tej cioci teraz jestem jej wdzięczny :) niby nic a jednak...

Kolejna sprawa jaką sobie przypomniałem: gdy kiedyś rozmawiałem z kumpelą, która dobrze dba o higienę jamy ustnej, powiedziała mi że przy myciu zębów warto też czyścić dobrze język szczoteczką do zębów i od paru lat tak robię, mam wrażenie że dzięki temu afty występują rzadziej tak więc Baikadentu używam już raczej sporadycznie ale do końca się jeszcze z nim nie rozstałem.

Jeżeli będziecie próbować to piszcie czy jest różnica, czy wam też pomogło?

Annmi
Początkujący ✽✽
Posty: 81
Rejestracja: 29 mar 2005, 17:31
Choroba: CU u partnera
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Annmi » 18 wrz 2012, 09:45

Yogi, dzieki bardzo
Yogi pisze:Baikadent żel
juz zamawiam i na pewno potestuję
moim zdaniem higiena jamy ustnej nie wpływu na powstawanie aft, ale na pewno nie zaszkodzi
nigdy nikogo tez nie zaraziłam aftami
moje córki miewają, moja mama też (skłonnośc przekzana genetycznie)
mój mąz nie

czytałam tez kiedyś - jak szukałam intensywnie leków, leczenia i rozwiązania problemu, że miewają je własnie osoby z problemami i chorobami jelit

ja nie mam CU i CD (na szczęscie - jedna osoba wystarczy), ale mam jelito drażliwe, refluks dwunastniczy i od czasu do czasu zapalenie żołądka

Awatar użytkownika
maggie0278
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3162
Rejestracja: 17 lut 2008, 21:26
Choroba: CU u rodzica
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: obywatel świata
Kontakt:

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: maggie0278 » 23 wrz 2012, 23:50

Mi koleżanka przywiozła z USA preparat Kanka Mouth Pain Liquid.
Działa przeciwbólowo ma w sobie beznokainę i jest na serio najlepszym preparatem jaki dla córki miałam.
Jest w Stanach dostępny w prawie każdym sklepie lub na stacjach beznynowych, bardzo żałuję, że u nas jest niedostępny.
Aktualnie : Pentasa 1x2gr, Imuran obniżono do 50mg z uwagi na podwyższony poziom thioguaniny, Biopron 9 2x1, Omega-3, Calperos+Vit.D3
Czopki Salofalk, wlewy z Pentasy, wlewy z Corhydronu, Budenofalk Foam, Cyklosporyna -leki, które w ogóle nie pomogły :(
Włączono Infliksymab, który nie zaindukował remisji :(
Humira od września 2012r do maja 2013. REMISJA!
dodatkowo Astma Oskrzelowa (Alvesco, Zafiron, Ventolin)

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: taloca » 24 wrz 2012, 07:43

Na afty pomaga płukanie czerwonym wytrawnym winem (ale płukanie a nie picie :wink: ). Nie wiem jak to się ma do tych aft crohnowych, ale może też by to pomogło.
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Natuśka » 24 wrz 2012, 09:43

taloca pisze: płukanie czerwonym wytrawnym winem (ale płukanie a nie picie :wink: )
Ech, szkoda... :E

Ja jako dziecko płukałam szałwią na różne owrzodzenia, afty itp. Pamiętam, że pomagało ma początku, a potem sytuacja stawała się bardziej bolesna... :neutral: Potem robiłam Aftinem, który to działa na mnie tak, jak to gdzieś na początku było napisane- krótkofalowo... A poza tym jest ohydny w smaku :/
Teraz szczerze mówiąc nic z nimi nie robię... :oops:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Munia1989
Początkujący ✽✽
Posty: 211
Rejestracja: 27 lut 2013, 14:57
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Kontakt:

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Munia1989 » 29 mar 2013, 10:34

ja polecam smarowanie aft amolem, mi zawsze i bardzo szybko pomaga

Katarzyna i Jerzy

Re: Afty, pleśniawki w jamie ustnej. Systematyczne

Post autor: Katarzyna i Jerzy » 27 cze 2013, 21:05

Ja stosuję takie metody
- papka Orabase, żel z aloesu zwyczajnego,
- rozgnieciona zawartość kapsułki z witamina A+E,
- torebka z herbatą na 5minut przyłożyć,
- żel dla dzieci na ząbkowanie,
Z powodzeniem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”