Poprawna postawa po operacji

Kiedy jelita idą pod nóż.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 08 sty 2013, 12:55

Też sie garbiłem i to sporo czasu. Martwiła mnie blizna, bo się ściągała, była twarda, a jak sie prostowałem, to czułem, że ciągnie az boli... potem nawet nie wiem kiedy to wszystko ustąpiło. Dziś jest mało widoczna, płaska i elastyczna jak skóra wokół :)

Wiem, że miałem jakąś maść, coś tam było z cebulą :| nazwy nie pamiętam

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 08 sty 2013, 12:58

Egzistenz pisze:deth, cepan?
taaaak :D dokładnie :)

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1203
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Orzelek » 08 sty 2013, 13:57

Po mojej serii operacji też miałem problemy z wyprostowaniem się. Ciągnęło w brzuchu jak cholera. Po paru miesiącach samo przeszło.

Co do blizn to nie używam żadnych maści. Moja blizna pooperacyjna nie wygląda aż tak strasznie. Ale za to śladów po drenach jest dużo i nie wyglądają za pięknie :(
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
Mimi2
Aktywny ✽✽✽
Posty: 778
Rejestracja: 24 lip 2012, 16:32
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Rsko
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Mimi2 » 08 sty 2013, 14:18

Na rehabilitacji mówiono nam, że jest coś takiego jak "mobilizacja blizny" i jeżeli tego się nie robi to potem robią się zrosty, problemy z postawą, bóle kręgosłupa. To są jakieś ćwiczenia, masaże tej okolicy zaczynane w miarę wcześnie po zabiegu. Jeżeli masz możliwość to zasięgnij opinii fizjoterapeuty. Jeżeli lekarz nie będzie widział przeciwwskazań to warto popracować z fizjoterapeutą.
A z drugiej strony to Kochana jeszcze sporo czasu minie zanim będziesz tak samo sprawna jak kiedyś. Bardzo dużo przeszłaś i trzeba cierpliwości, aby organizm wrócił do sił. Mnie po 3tyg leżenia przez 2 tyg non stop robiło się słabo i oblewał mnie pot, a kolejny miesiąc odzyskiwałam jako taka kondycje fizyczna. Głowa do góry!I tak jesteś mega dzielna i to co robisz już jest wyczynem. Daj sobie czas :roll:
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Baby » 09 sty 2013, 00:01

Pandzia, blizny niczym nie smarowałam bo długo mi się z rany coś sączyło (lekarz robił mi opatrunki z antybiotykiem). Także długo się garbiłam, szwy mnie strasznie ciągnęły a szczególnie mój brzuszek wtedy jeszcze konkretny. Zakupiłam pas pooperacyjny (mój kolega obwiązywał się bandażem elastycznym) - to bardzo pomagało mi w chodzeniu. Dodatkowo jak kładłam się na boku pomagał mi wałek. Starałam sie także kłaść na płaskim i delikatnie wyciągać aby rozluźnić mięśnie i wyprostować kości :) Masaże robione przez męża też mi pomagały.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1469
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: izo.sim » 09 sty 2013, 09:15

A ja Marcinowi jak tylko się zagoiło, smarowałam bliznę Alantanem plus 2-3 razy dziennie( http://www.doz.pl/apteka/p6607-Alantan_Plus_krem_35_g ). Podczas smarowania przy okazji wykonywałam masaż blizny. Na powrót do pełnej sprawności po kilku operacjach niestety trzeba czasu... ale jak najszybsze prostowanie się mimo bólu z pewnością pomaga. Nie można dopuścić do przykurczu mięśni, bo potem kicha...
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: kasia38 » 09 sty 2013, 11:44

ja też sporo chodziłam skulona i tak pisze Pandzia na wieczór było najgorzej
mi z kolei lekarz nie kazał się rozciągać, powiedział, że wszystko samo wróci do normy, no i wróciło po jakimś czasie.
zapytam przy okazji, czy każdy z Was miał dreny po operacjach, bo wydaje mi się że tak powinno być a ja nie miałam...
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 09 sty 2013, 11:48

kasia38 pisze:zapytam przy okazji, czy każdy z Was miał dreny po operacjach
ja miałem :| wyciąganie pierwszego, to był koszmar :|

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Baby » 09 sty 2013, 11:53

kasia38, ja nie miałam bo nic mi widocznie nie krwawiło. Przy pierwszej operacji też nie miałam.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 09 sty 2013, 21:20

Pandzia, :lol:

Awatar użytkownika
kasia38
Doświadczony ❃
Posty: 1053
Rejestracja: 16 lut 2008, 18:49
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Płock
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: kasia38 » 10 sty 2013, 13:16

Corleone pisze:
Za to bardzo mnie dziwi to co niektórzy piszecie, że nie mieliście drenów. Przecież na podstawie tego co leci z drenu można zobaczyć czy wszystko jest w porządku.
Właśnie dlatego zadałam tu to pytanie, bo wiem, że wszyscy po operacjach mają dreny.
Ja, jak pisałam nie miałam, mimo, że operacja była na pilno, z pełnym brzuchem, zapaleniem otrzewnej itp. Ale pomyślałam sobie, że może dlatego, że było płukanie jamy brzusznej to dlatego nie było tych drenów?
Seronegatywne zapalenie stawów, Ch L-C , stan po Helikolektomi prawostronnej, Centalna Retinopatia Surowicza, zmiany w kręgosłupie lędźwiowym (naczyniak?), 2 x przebyta zakrzepica, guzki w tarczycy, torbiel endometrialny na jajniku, jersinioza.
Biorę: Azotioprynę 100 mg ,Salofalk 500 mg 3x2, Calperos 1000, Alfadiol, Contrsahist, Alvesco, Alergodil, Magnez

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Baby » 10 sty 2013, 16:31

Mam pytanie jak wygląda Wasza blizna? Ja mam ogromny szew który zaczyna się w okolicach żołądka i leci w dół nisko :(. Myślałam że rana z czasem zblednie a tu nic. Jest brzydka żywo różowa, a w jednym miejscu mam bliznę różową po dziurze jaką miałam po operacji (z czasem się zarosła, był strup a teraz jest blizna). Poza tym w dotyku czuć zgrubienie pod blizną :( Jak sobie z tym poradziliście?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3117
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: deth » 10 sty 2013, 17:14

Baby pisze: Myślałam że rana z czasem zblednie a tu nic.
a jaki to czas ?

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Natuśka » 10 sty 2013, 19:43

WrednaTubisia pisze:Baby, masz robioną starą metodą :)
Nie wiem, czy to jakoś nie idzie też wskazaniami itp.

Mi lekarz powiedział, że mam się cieszyć, że udało się laparoskopowo, bo w moim przypadku musieliby ciąć tak jak napisała Baby : od żołądka głęboko w dół :neutral: Z uśmiechem dodał, że zaoszczędziliby mi pępuszek :razz:

Ja po operacji sama się pilnowałam, żeby się prostować. Teraz jeszcze czuję, że gdy chcę się z gracją :razz: wyprostować, wciągnąć brzuch to mnie boli i ciągnie w środku, ale stwierdziłam, że jak sama się nie przypilnuję to będzie ze mną kiepsko :neutral:
Jak będziemy oszczędzać mięśnie brzucha, to zaraz nam się kręgosłupy posypią... :/
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4161
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Poprawna postawa po operacji

Post autor: Baby » 10 sty 2013, 19:58

No to mnie dobiliście...Pępek mi oszczędzili :) Podobno miałam bardzo obrzęknięte jelita i trzeba było tak otwierać, no i jakieś zrosty wysoko były i uciskały jelito od zewnątrz powodując zwężenie. Wiecie co a może uczyli sie na mnie :(
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Leczenie operacyjne”