zwiazek

czyli o problemach damsko-męskich, o przyjaźni w różnych odcieniach, a także o rodzinie.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
sasia
Początkujący ✽✽
Posty: 118
Rejestracja: 19 lip 2011, 19:32
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wałbrzych/Wrocław
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: sasia » 06 kwie 2013, 21:55

Jeśli ktoś sam nie kocha siebie to jak może uwierzyć, że ktoś go kocha?
ojjj Corleone trafiłeś w sedno! I dzięki Tobie też coś zrozumiałam ! :) Ale poza tym to masz strasznie smutne podejście do związków i w ogóle. Przecież zawsze gdzieś tam na nas czeka światełko w tunelu! Tylko nie bądź takim pesymistą!! :)

cordo, wybacz, ale 2 miesiące kryzysu to hmm, naprawdę niewiele... ;) wiem, że pewnie jest Ci ciężko i wiele rzeczy na Ciebie spadło, ale uwierz mi, o kryzysie będziesz mógł powiedzieć jak słowo miesiąc zamienisz na lata.. :)
Never a failure, always a lesson.

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zwiazek

Post autor: cordo » 06 kwie 2013, 22:16

Corleone pisze: Jak ktoś ma wysoką samoocenę to po czymś takim stwierdza, że widocznie ona nie była warta Twojego zainteresowania i nawet nie denerwuje się na stracony czas bo jednak z każdej sytuacji można coś wyciągnąć i czegoś się nauczyć.
wiem o co chodzi, wszystko z czasem staje się nauczką, bagażem doświadczeń. Staram się nie myśleć o rezultatach, przyszłości, planować, bo stąd się głównie bierze rozczarowanie, gorycz, smutek. Wszystko jest procesem. No ale... jak nigdy wcześniej przy innych dziewczynach nie pojawiało się to "coś" to w tym momencie, przy tej kobiecie się pojawia, a potem lipa... Osobiście myślę, że to właśnie bierze się z mojego planowania, idealizowania... gdzieś głęboko jestem romantykiem
Corleone pisze:czy ta dziewczyna zgadzała się chociaż w 80% z tym co wypisałeś na kartce, że takiej partnerki szukasz?
wiem co masz na myśli, owszem początki były takie że poznawałem sporo różnych dziewczyn, ale z miesiąca na miesiąc wraz z doświadczeniem rosły mi wymagana, potrafiłem odrzucić dziewczynę z tego powodu, że miała aparat na zębach a ciało idealne (tak wiem, cholernie głupie, prostackie)


a tamta zgadzała się ze wszystkim, czarne włosy, cudne nogi, fajny głos, delikatność, podobne poglądy... (ale idealizuje :razz:)

stąd ta gorycz, syndrom jedynej się włączył
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2013, 22:27 przez cordo, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zwiazek

Post autor: cordo » 06 kwie 2013, 22:26

Egzistenz pisze:aż się prosi zapytać czy Ty jesteś jakimś Adonisem ^^
tutaj nie chodzi o wygląd, tylko miałem ego wywindowane, jak wcześnie pisałem, zachłysnąłem się tym wszystkim, ale racja w pewnych momentach czułem się jak bóg :) i skutki tego są takie jakie są
Egzistenz pisze:nawet lepiej dla tej dziewczyny ^^
no faktycznie, wtedy byłoby lepiej
Corleone pisze:Czyli strzelam, że zakochałeś się i dałeś jej to za wcześnie odczuć, a kobieta jak czuje że ma Cię w garści traci od razu zainteresowanie jeśli jeszcze nie zdążyła się zakochać.
no niestety, masz całkowitą rację, ale bardzo, wręcz cholernie jest mi trudno nie okazywać zbyt wcześnie uczuć, większego zainteresowania niż normalnie, kiedy trafiam na tą jedyną.
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2013, 22:32 przez cordo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zwiazek

Post autor: cordo » 06 kwie 2013, 22:37

Corleone pisze:Ale to nie skutki tego odczuwasz.
no racja, racja, dobry jesteś :) zły tok rozumowania przez chwilę miałem
Corleone pisze:Czyli strzelam, że zakochałeś się i dałeś jej to za wcześnie odczuć, a kobieta jak czuje że ma Cię w garści traci od razu zainteresowanie jeśli jeszcze nie zdążyła się zakochać.
no niestety prawda, ale bardzo, wręcz cholernie jest mi trudno nie okazywać zbyt wcześnie uczuć, większego zainteresowania niż normalnie, kiedy trafiam na tą "jedyną", i tak źle i tak źle w moim przypadku


poprawiłem swoje nastawienie tą rozmową, wszystko będzie dobrze tylko potrzeba czasu, dzięki wszystkim

Awatar użytkownika
cordo
Aktywny ✽✽✽
Posty: 932
Rejestracja: 01 wrz 2007, 18:53
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: zwiazek

Post autor: cordo » 06 kwie 2013, 22:50

tola pisze:Dyskwalifikacja z powodu aparatu na zębach ?

Ja bym się nie dziwiła,gdybyś odsyłał z kwitkiem te,które o stan uzębienia w ogóle nie dbają.
człowiek się przyznaje do błędu, szuka zrozumienia :) no wiem, wiem, ale to już przeszłość :) peace!
Ostatnio zmieniony 06 kwie 2013, 22:54 przez cordo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: zwiazek

Post autor: Alfea » 07 kwie 2013, 10:17

Corleone, poniekąd zgadzam się z tym, że patrzysz na cechy także zewnętrzne kiedy chodzi o wybór partnerki. Ale z drugiej strony, często zauważam, że faceci (nawet jeśli nie chodzi o związek tylko o zwykłą rozmowę), unikają dziewczyn "brzydkich", tylko dlatego, że nie odpowiada im ich wygląd, a w momencie kiedy są skazani na ich towarzystwo (szkoła, uczelnia, wspólne labolatoria), nagle się okazuje, że.. no cóż.. modelka może to nie jest, kilka pryszczy ma, owszem, ale one z wiekiem znikną, te mysie włosy, może mają wyblakły kolor, ale w zasadzie to nawet są ładne... itd itp... a czemu, taka diametralna różnica w poglądach wyglądowych? Bo pogadali sobie w końcu, dziewczyna się okazała inteligentna, zabawna, przyjazna, pomocna itd itp, no ale Pan Bóg wyglądem ją nie obdarzył.
I co teraz byś powiedział? Kiedy kobieta, nie trafiła w Twój gust wyglądowy (nie mówię, że spotkałeś Maszkarona, obdartego i brudnego, tylko dziewczynę, która owszem dba o siebie, ale to wiele nie daje, bo taką urodę ma i basta), za to trafiła w listę najlepszych cech, jakie sobie wykreowałeś. Co byś zrobił? Odrzucił ze względu na wygląd, czy próbował się z nią spotykać pomimo nie wpasowania się w idealistyczną listę cech zewnętrzynych? ;)

Awatar użytkownika
Raysha
Weteran ✿
Posty: 4274
Rejestracja: 06 sie 2006, 12:44
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Re: zwiazek

Post autor: Raysha » 07 kwie 2013, 10:33

Uważam, że powinno być: przyciągnij wyglądem, zatrzymaj charakterem.
A nawet jak ktoś nie ma urody, to zawsze daje szanse na zaprezentowanie siebie.

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: zwiazek

Post autor: Alfea » 07 kwie 2013, 12:08

Raysha, do Twojego rozumowania potrzeba zmysłu artystycznego, którego Tobie nie brakuje. A innym dziewczynom to chyba pozostaje stylista :P
Corleone, Trochę racji masz. Są też jednak, niestety, dziewczyny, które z niską samooceną dbają o siebie, ale nawet jak się ładnie ubierą i są prześliczne, to ta samoocena im bruździ i i tak związku nie ma.

W sumie z tej rozmowy wynika jedno: trzeba sobie podbudować samoocenę, ale nie ego (jeśli mogę tak to rozgraniczyć), tylko jak to zrobić ? :?:

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: zwiazek

Post autor: Alfea » 07 kwie 2013, 16:04

Czy ja wiem czy ludzie z niską samooceną wyglądają z zewnątrz jakby mieli przerośnięte ego? W dzisiejszych czarach kreauje się w populacji odpowiedni image (dobrze piszę? :P ), np. blon laski, wysokiej z długimi nogami i tapetą taką, że jakby ją klepną to by pokój pudrem zasypała, -> a więc wygląda na przerośnięte ego, ale obstawiam, że samoocenę też ma wysoką, bo ma branie u dresów - czyli cel miała, i marzenie się spełniło xD.
Dlaczego sądzisz, że mam wysoką samoocenę? xD

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: zwiazek

Post autor: Alfea » 07 kwie 2013, 19:06

Corleone, mądrze prawisz, powiem Ci ;).
Czyli się mylę? Nikt nie ma miernika samooceny w oczach ale tak Cię odebrałem.
Wygląda na to, że się umiem dobrze kryć ;).

Awatar użytkownika
Alfea
Początkujący ✽✽
Posty: 190
Rejestracja: 07 cze 2012, 22:02
Choroba: CU
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Klecza Dolna

Re: zwiazek

Post autor: Alfea » 07 kwie 2013, 23:51

Ej, ale czekaj, czekaj. Czy z tej rozmowy nie wyniknęło, że skoro uważasz, że mam wysoką samoocenę to źle wyglądam? xD
Bo wcześniej pisaliśmy, że Ci którzy mają niską, starają się stroić xD.
Boże mój, ale offtopic xD

ODPOWIEDZ

Wróć do „Miłość, Przyjaźń, Rodzina”