zielone wymioty

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

zielone wymioty

Post autor: patkaas » 12 sie 2015, 12:34

Od dwóch dni męczą mnie wymioty na zielono. Co dziwne, to sytuacja miejsce ma tylko w nocy. Zaczęło się przedwczorajszej nocy, gdy wstałam do wc, wróciłam do łóżka i po kilkunastu minutach leżenia zaczęły się mdłości i wymioty 5x. Na początku było trochę widocznych resztek jedzenia, a pod koniec już sama zieleń. Myślałam, że może czymś się zatrułam, ale nic takiego nietypowego nie zjadłam. Po nieprzespanej nocy czułam się słabo, apetyt i smak kiepskie, ale coś tam byłam w stanie zjeść. Stosowałam krople miętowe, piłam miętę i rumianek i w ciągu dnia w miarę mi się polepszyło. Poza jakimś niewielkim bólem od żołądka nie miałam żadnych nudności czy wymiotów. Jak szłam spać to czułam się w porządku. W nocy wstałam jak zwykle do wc i pozornie czułam się ok, ale jak się położyłam, to znowu po jakimś czasie pojawiły się mdłości i znowu ta sama akcja trwająca z 2h dopóki w końcu nie zasnęłam. Wymiotom tym razem za każdym razem zielonym bez żadnych resztek jedzenia towarzyszył znowu skurczowy ból żołądka, ból głowy i poty. Temperatury nie miałam. Rano wstałam i znowu jestem słaba, nie chce mi się jeść, żołądek jest trochę nabrzmiały jak po większym posiłku, trochę pobolewa, a brzuch jest tkliwy w tym miejscu. Co to może być? Czy wiązać to z nzj czy może to jednak zatrucie? Dodam, że od 5 tygodni biorę Encorton, zaczęłam od 30 mg, po dwóch tygodniach brania gdy byłam już na 20 mg wróciła krew, więc chyba przestały na mnie działać. Razem z nimi zaczęłam brać również azatioprynę 100 mg, żadnych dolegliwości przy braniu do tej pory nie miałam. Próby wątrobowe sprzed tygodnia w porządku, morfologia taka sobie, ale bez krytycznie niskich lub wysokich zmian. Dodatkowo biorę żelazo na noc, ale wcześniej jak już to tylko biegunki przez to miałam, od żołądka problemów nigdy. Za tydzień mam akurat wizytę u gastro, ale nie wiem jak pociągnę tydzień jeśli co noc będzie tak samo.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7752
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: zielone wymioty

Post autor: obyty.z.cu » 12 sie 2015, 13:29

patkaas pisze:, zaczęłam od 30 mg, po dwóch tygodniach brania gdy byłam już na 20 mg wróciła krew, więc chyba przestały na mnie działać.
niekoniecznie,czasami tak jest trudno uzyskać odpowiednie działanie.
Inna sprawa,że może się to wiązać także z innymi problemami,niekoniecznie od sterydów.
Może trzeba by gastroskopie zrobić...
no i teraz w tych upałach wystarczy czasami zjeść "coś" i już efekty.Nie wszystko jest takie świeże na jakie wygląda,choćby owoce czy warzywa "skażone" gdzieś albo chemią albo jakimś uszkodzeniem,a to od razu złe bakterie.
O rozmrożonych produktach i ponownie zamrożonych lepiej nie wspominać,to można dostać wszędzie,tak w sklepach jaki i gastronomii.
Tydzień do wizyty od gastro, więc delikatne świeże jedzenie,dużo wody małymi łykami ,z tymi ziołami to bym uważał,a o gazowanych to zapomnij !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

kalka_96
Znawca ❃❃
Posty: 2119
Rejestracja: 24 lip 2011, 14:08
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: K-w

Re: zielone wymioty

Post autor: kalka_96 » 12 sie 2015, 17:03

patkaas, :o
zgłoś to gastrologowi
jak będzie bardziej męczyło to może uda się podejść wcześniej do lekarza i opowiedzieć
tak jak pisze obyty może być konieczna gastroskopia (do przeżycia na żywca, ale najlepiej przez nos ;) )
spróbuj wypić Iberogast. ostatnio lekarka mi go polecała na takie trawienne sprawy

trzymaj się ! :*

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: patkaas » 12 sie 2015, 18:37

No nie mówcie, że to już powód do gastroskopii :shock: Jeśli miałabym robić, to pewnie i tak w znieczuleniu... Boli mnie ten żołądek cały dzień, chociaż nie mam mdłości i jestem w stanie coś zjeść mimo słabego apetytu. Okaże się w nocy. Zrobię sobie może przerwę od żelaza tymczasem. Jeśli do tygodnia mi to nie przejdzie, to na pewno zgłoszę lekarzowi. Wciąż mam jednak nadzieję, że to tylko jakieś zatrucie i przejdzie samo.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: chrzanovy » 12 sie 2015, 20:06

patkaas, moze to to żelazo?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: patkaas » 12 sie 2015, 20:10

chrzanovy pisze:patkaas, moze to to żelazo?
tylko że biorę je od 3 tygodni i wcześniej takich akcji nie było :neutral: dziś nie wezmę w ogóle
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3552
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: Anette28 » 13 sie 2015, 11:41

patkaas pisze:Od dwóch dni męczą mnie wymioty na zielono. Co dziwne, to sytuacja miejsce ma tylko w nocy. Zaczęło się przedwczorajszej nocy, gdy wstałam do wc, wróciłam do łóżka i po kilkunastu minutach leżenia zaczęły się mdłości i wymioty 5x. Na początku było trochę widocznych resztek jedzenia, a pod koniec już sama zieleń. Myślałam, że może czymś się zatrułam, ale nic takiego nietypowego nie zjadłam.
to mi wygląda na pod niedrożność, pamiętam jak lekarz mi mówił, że jak na zielono są wymioty to zaczyna się niedrożność, także zgłoś się do gastroenterologa
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: zielone wymioty

Post autor: Jacekx » 13 sie 2015, 11:52

Cześć
z tym rumiankiem ostrożnie bo nie wiem czy wiecie, że rumianek zewnętrznie na skórę działa OK ale na inne kłopoty (zewnętrznie czy herbatki) niekoniecznie pomaga a może wywoływać problemy :?:
np alergie
http://www.dieta.eko.org.pl/alergia.php
http://www.mojealergie.pl/rumianek-jako-alergen/
http://pl.mimi.hu/medycyna/alergen.html

Poszukałem też czy mięta zawsze pomaga :?:
http://www.doz.pl/ziola/p5543-Mieta_pieprzowa
Też schodzę ze sterydów z 25 mg od 2 m/cy przy 15 mg zaczęły się kłopoty tzn. atak toaletowy na ulicy

:wc2: a tego już dawno nie było ( 12 rok z CU - sterydozależny)
Wróciłem do 20 mg Encortonu i dołączyłem czopki 1mg Pentasa na przemian z Salofalkiem 2X dziennie.
Kłopoty z :wc2: poza domem raczej minęły ale sporadycznie pojawia się krew i te gazy przed toaletą...

zastanawiam się czy to nie jednak IBS który mam w moim diagnozowanym chorobowym 4paku(CU, IBS, uchyłki i hemoroidy).

Dodatkowym problemem jest to , że muszę brać lek przeciwzakrzepowy Warfin ( 1X6 mg czyli 3 mg+ 3 mg ) z powodu diagnozowanej zakrzepicy żył głębokich i stanu po zawale serca.

Poza Encortonem i czopkami ( Penasa i Salofalk na zmianę) oraz Warfinem biorę: 3X3 Sulfasalazyna EN 500, 3X 1 Espumisan , 2X 80 mg NO Spa Forte dziennie ( kamica nerkowa szczawianowa), 1X 5 mg Nebilet ( w związku na nadciśnieniem), 1X 50 mg Pramolan , 1X 2 tab Hepatilu (osłonowo) 1x Controloc 20 mg na czczo rano.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 13 sie 2015, 12:55 przez Jacekx, łącznie zmieniany 11 razy.

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: patkaas » 13 sie 2015, 13:35

Kolejna noc nieprzespana :zalamany: Tym razem obyło się bez wymiotów, ale przez całą noc okropnie bolał mnie żołądek i było mi niedobrze. Jestem słaba, apetytu brak i ledwo jestem w stanie coś zjeść. Ale przynajmniej teraz boli mniej. Nadbrzusze mam trochę jak balon...
Pandziaak pisze:to mi wygląda na pod niedrożność, pamiętam jak lekarz mi mówił, że jak na zielono są wymioty to zaczyna się niedrożność, także zgłoś się do gastroenterologa
rzeczywiście czytałam, że kolor zielony może na to wskazywać, ale przy niedrożności nastąpiłoby też zatrzymanie gazów, stolca i wzdęcie brzucha, czego ja nie mam. więc mam nadzieję, że to jednak nie to :(
Jacekx pisze:Też schodzę ze sterydów z 25 mg od 2 m/cy przy 15 mg zaczęły się kłopoty tzn. atak toaletowy na ulicy, a tego już dawno nie było ( 12 rok z CU - sterydozależny)
mój organizm chyba też jest sterydozależny. Rok temu po całkowitym zejściu choroba wróciła, a aktualnie nawet zejść się nie da. Krwi już ze mnie sporo leci...
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: zielone wymioty

Post autor: Jacekx » 13 sie 2015, 14:06

Jasne wyjaśnij sobie do końca patkaas czy to nie jest niedrożność...u swego gastro

Spróbuj przyśpieszyć taką wizytę ja takie możliwości posiadam i zawsze posiadałem przy wszystkich gastro co mnie leczyli a miałem ich chyba z 8 w ciągu tych 12 lat - muszę kiedyś dokładnie policzyć :idea:

Tak przy okazji ile czasu byłaś na 30 mg Encortonu i jak szybko schodziłaś?
Ja czasami bywałem w przeszłości (gdy jeszcze pracowałem ) na danej dawce mc, 2 mc/e a czasami gdy się pogarszało wracałem o 5 mg wyżej... itd.
Pracowałem jako belfer 31 lat przy tablicy z tego ostatnie 10 lat pracy chorowałem na CU ale się nie dawałem ( dopiero zawał i zakrzepica żył głębokich przygięły mnie do Ziemi).
Czyli stresy i Ci moi kochani :) uczniowie . Ja lubiłem swoją pracę :jupi: ale czy mnie lubili moi uczniowie :?:
Być może, bo czasami były to wredoty :mad: a czasami do rany przyłóż :aniolek:


Teraz jestem od 2 lat na emeryturze ale CU cóż ma się jak na razie na całe życie :smutny:
Staram się nie dawać chorobom ale... jak przywali to bardzo muszę uważać by nie wpaść w panikę i w depresję :cry: czyli muszę uruchamiać

głowę by nie zachowywać jak :glupek: nawet teraz jak piszę ten post :cry:

Pozdrawiam tzn.
trzymaj się i działaj czyli walcz :prosze: o siebie :friends:

Ps.
Może czasami te moje dzieciaki mogły być lepsze patkaas ale wiesz gdy się jest młodym i zdrowym to wydaje się niektórym, że wszyscy wokół też są zdrowi.

Dygresja...niektórzy ludzie a spotkałem się np. z takim lekarzem po przebytej chorobie zacząl kochać bliźnich chorych tak jak lekarze z Leśnej Góry :smutny:

oczy bolą od nadużywania emotek
Ostatnio zmieniony 13 sie 2015, 21:43 przez Jacekx, łącznie zmieniany 7 razy.

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: patkaas » 13 sie 2015, 14:45

Jacekx, wizyty akurat nie przyspieszę, bo moja gastro przyjmuje tam gdzie chodzę raz w tygodniu, czyli wizytę mam w najbliższym dniu, w którym będzie. dobrze też, że pracuje w szpitalu, bo jak się pojawi jakiś większy problem to przynajmniej skieruje do siebie.

30 mg Encortonu brałam tylko przez tydzień i potem zeszłam na 20 mg. Terapię miałam rozpisaną na 6 tygodni, tak jak wcześniej. Lekarka chyba nie jest zwolennikiem długiego stosowania sterydów. Ja w tym widzę plus, że nie ładuje na całego. Stan zapalny był średniego stanu wówczas, leki dostałam zaraz po sigmoidoskopii.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: zielone wymioty

Post autor: Jacekx » 13 sie 2015, 14:53

Tydzień zejścia to krótko według mnie trochę doświadczonego chorego.
Ja bym zaczekał nawet miesiąc a potem schodził też nie za szybko i obserwował czyli badał np po zejściu CRP oraz wygląd wypróżnień bo tak mnie choroba doświadczyła... spokój i powoli choć to nie jest łatwe. Długi czas badania CRP robiłem odpłatnie ale ostatnio udało mi się wyrwać u mojego rodzinnego tzw. stałe skierowanie na badanie CRP :) w ramach NFZ .
Co prawda mam stałe skierowanie na 2 miesiące ale zawsze to coś dla emeryta o nie wysokiej emeryturze.

Mi też się wahnęło ale podniosłem dawkę i wprowadziłem czopki z Salofalku i Pentasy :idea:
Na razie trochę się poprawiło ale było tu na Forum gdzieś też przy wymianie zdań, że napisałem jest mi Ok

a następnego dnia zaczęło się :wc2: :smutny:

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3552
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: Anette28 » 13 sie 2015, 21:44

patkaas pisze:rzeczywiście czytałam, że kolor zielony może na to wskazywać, ale przy niedrożności nastąpiłoby też zatrzymanie gazów, stolca i wzdęcie brzucha, czego ja nie mam. więc mam nadzieję, że to jednak nie to :(
nie koniecznie ze mnie, że tak powiem leciało górą i dołem myślałam wtedy, że umrę
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
patkaas
Koordynator
Posty: 1466
Rejestracja: 10 lis 2014, 17:31
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów/Kraków
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: patkaas » 13 sie 2015, 21:56

Pandziaak pisze:nie koniecznie ze mnie, że tak powiem leciało górą i dołem myślałam wtedy, że umrę
to ze mnie aż tak nie leci... aktualnie ból nadbrzusza, na jedzenie nie mogę patrzeć i jest mi niedobrze.
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek miesiąca w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

Awatar użytkownika
chrzanovy
Znawca ❃❃
Posty: 2134
Rejestracja: 30 lis 2014, 13:44
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Głogów Młp/Rzeszów
Kontakt:

Re: zielone wymioty

Post autor: chrzanovy » 13 sie 2015, 22:02

patkaas, moze wartłoby odwiedzić SOR? cos mi to sie nie podoba męczysz się już długo...

jutro ryneczkowe spotkanie? ja dasz rade? moze to przełożyć?
Ogólnopolska Akcja Podnoszenia Wiary w Jednostkę

Oddział Podkarpacki zaprasza na grupę wsparcia Brygada-J w każdy ostatni wtorek mc w Klinicznym Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”