Antykoncpecja a wzjg?

metody zapobiegania ciąży a nieswoiste zapalenia jelit

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
annawydra21
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 02 sty 2016, 11:54
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: annawydra21 » 03 sty 2016, 09:39

WItam chciałabym się zapytać o konsekwencje brania antykkoncepcji Belara a chorobie wrzodzenie jelita grubego. Biore 3 x 2 asamax i 1 pentasa 1 g, czy Anktykoncepcja koliduje razem z lekami? nie obniza działania leków przeciwzapalnych?

Inna antykoncepcja nie wchodzi w grę już wsyztsko przestosowane az po to ze lateks uczula...
Wyderka

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: Mamcia » 03 sty 2016, 20:09

A dlaczego ten a nie inny?? Nie jestem specjalistką, ale akurat ten preparat ma wyraźny wpis o NZJ.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: michal_mg » 05 sty 2016, 11:58

Każda antykoncepcja hormonalna to ingerencja w normalny tryb życia organizmu, który zmieniony nie pozostaje obojętny. Zdrowi oczywiście mają lepiej, ale to nie znaczy, że jest to bez uszczerbku wcześniej, czy później. Hormony to nie cukierki i zmiana ich ilości nie pozostaje bez echa nawet, jeśli obecne pigułki mają ich w dość niewielkiej ilości - to trzeba wiedzieć najpierw, a potem można decydować - nie odwrotnie.
Obrazek

annawydra21
Debiutant ✽
Posty: 17
Rejestracja: 02 sty 2016, 11:54
Choroba: CU
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: annawydra21 » 05 sty 2016, 18:43

prezerwatywa odpada mąz nie lubi ja mam uczulenie
plastry wywlują u mnie miesięczne krwawienia tak samo jak wkładka domaciczna czy krążki....

nie wiem co z tym robić a wiecej dzieci nie planuje

a powstrzymanie się prosze to nie antykoncepcja
Wyderka

fiona

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: fiona » 05 sty 2016, 22:30

jest jeszcze implant pod skórę, ale dość wysoki koszt.

ewamusi
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 26 sty 2017, 09:00
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: ewamusi » 26 sty 2017, 09:06

Witam, chciałabym odświeżyć wątek. Planuję zacząć stosować antykoncepcję hormonalną tylko nie wiem jaki to może mieć wpływ na jelita przy WZJG. Czy jest tu ktoś, kto stosuje taką formę antykoncepcji? Od dwóch lat mam remisję, biorę w tej chwili jedynie mesalazynę. Mój ginekolog powiedział żebym to jest moja decyzja na moją odpowiedzialność ale nic konkretnego nie doradził. Bardzo proszę o pomoc i rady.

Awatar użytkownika
michal_mg
Aktywny ✽✽✽
Posty: 532
Rejestracja: 11 paź 2013, 18:39
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: michal_mg » 27 sty 2017, 11:52

Masz mądrego ginekologa - antykoncepcja to ingerencja w normalne działanie organizmu, a jak wspomniałaś dopiero stajesz na nogi po zaostrzeniu. Zastanów się dobrze nad jego słowami.
Obrazek

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: alate » 27 sty 2017, 14:11

terapia hormonalna nie jest żadną ingerencją, ale wspomaganiem naturalnych funkcji organizmu. Wielokrotnie przyjmowałam hormony, sterydy spowodowały u mnie wahania cyklu z bardzo uciążliwymi objawami. Hormony regulowały cykl, bardzo poprawiając mi jakość życia, wygląd, samopoczucie...
ewamusi,
jesteś w remisji od 2 lat, normalnym dla mnie jest fakt, ze chcesz cieszyć się życiem, w tym bezpiecznym seksem. Korzyści płynące z bezstresowego, udanego współżycia będą pewnie niewspółmiernie większe, niż ewnent. skutki uboczne hormonów. Współczesna ginekologia oferuje naprawdę wiele środków doustnych, można je dobrać niemal indywidualnie
Porozmawiaj lepiej o tym ze swoim gastro i zdaj się na jego sugestie, mało jest niestety ginekologów, którzy mają wiedzę o NZJ. Moja za każdym razem użala się nade mną , jakie to straszne choróbsko mnie dopadło i obchodzi się ze mną , jakbym była tuż przed śmiercią, boi się cokolwiek mi przepisać :roll: Dlatego przed wizytą dzwonię do mojej gastrolog i pytam, co mogę brać, a potem tę wiedzę przekazuję ginekolożce
Crohn ? Z tym da się żyć !

Awatar użytkownika
eliszka
Początkujący ✽✽
Posty: 441
Rejestracja: 10 sie 2015, 21:31
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: eliszka » 31 sty 2017, 20:58

ewamusi, mi moja pani ginekolog poradziła plastry. Ja nie miałam tyle szczęścia i nie udało mi się wejść w stan remisji. Brałam sporo doustnych specyfików więc zdecydowałam się na hormony, które trafiały do mojego organizmu inną drogą niż przez żołądek. Byłam dość zadowolona. Trzeba tylko pamiętać o dniu zmiany plastra! Warto ustawić alarm w telefonie, żeby nie zapomnieć..bo mi czasem się niestety zdarzało :oops: i to ten minusik

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: ranka » 31 sty 2017, 23:11

Mamcia pisze:A dlaczego ten a nie inny?? Nie jestem specjalistką, ale akurat ten preparat ma wyraźny wpis o NZJ.
w kazdej ulotce DTA bedzie wpis o NZJ bo jest niezalecana co nie znaczy ze nie mozna jej brac.
trzeba tylko siebie obserwowac.
plastry to tez hormony, tylko nie wchlaniaja sie przez zoladek. u mnie szkodzily jelitom.
dlatego ja mam Mirene.

natomiast niech kazdy stosuje to co mu sluzy.
michal_mg , a jak bierzesz leki na NZJ to nie ingerujesz w organizm? ingerujesz a jakze. W watrobe uderzasz i nerki.
Obrazek

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: Luki36 » 01 lut 2017, 08:39

IMO jeśli jest jakiekolwiek ryzyko, że antykoncepcja zaszkodzi - nie ryzykowałbym.
Przecież jest wiele innych metod itp.
Oczywiście , nie wnikam, czy Ania jesteś w stałym związku - nie moja sprawa.

Metody naturalne przy regularnym cyklu, raczej nie zawodzą. W innych sytuacjach, zawsze można przerwać wcześniej.

O innych metodach pisac nie będę (jakieś spiralki i inne, bo nie znam się , jak to działa) .

Ps. Na koniec dodam, że są i prezerwatywy bez lateksu. Pozdro
Na razie, bez leków

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 653
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: atabe » 01 lut 2017, 16:41

[quote="Luki36"] W innych sytuacjach, zawsze można przerwać wcześniej .

Luki -powodzenia, ale mnie ubawiłeś

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: Tubisia » 01 lut 2017, 17:14

atabe, mi się to zawsze jednak śmiać chce jak chłop chce pomóc babie w antykoncepcji :mrgreen:
ranka pisze:natomiast niech kazdy stosuje to co mu sluzy.
Najlepsze zdanie.

ewamusi, niestety tutaj metoda prób i błędów - ciężko stwierdzić co podpasuje, a co nie. Najlepiej zacząć od badania poziomu hormonów i w ten sposób dostosować tabletki.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Luki36
Aktywny ✽✽✽
Posty: 662
Rejestracja: 11 lip 2013, 11:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: Luki36 » 01 lut 2017, 21:40

atabe pisze:
Luki36 pisze: W innych sytuacjach, zawsze można przerwać wcześniej .

Luki -powodzenia, ale mnie ubawiłeś
Spoko. Ja 13 lat jadę z żonką na kalanderzyku i stosunku przerywanym i jakoś nie narzekam. Dodałbym inne szczegóły,ale nie będę zdradzał życia intymnego ;)
Także,da się.
Na razie, bez leków

ewamusi
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 26 sty 2017, 09:00
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Antykoncpecja a wzjg?

Post autor: ewamusi » 02 lut 2017, 14:16

Z prezerwatywą mam problem. mam niestety taki charakter że ciągle analizuję, nawet w sytuacjach kiedy nie powinnam. W trakcie stosunku z prezerwatywą ciągle tylko myślę czy nie pęknie, czy się nie zsunie, czy nie jest uszkodzona a to odbiera mi całą przyjemność, zresztą mojemu partnerowi też bo nie potrafię się zrelaksować tylko cały czas jestem spięta. To samo przy plastrach (a jak się odklei?), kalendarzyku (a jak mi się coś w cyklu przestawi?), czy stosunku przerywanym (a jak nie zdąży?). Myślę że dopiero stosowanie tabletek mogłoby mnie uspokoić. Tylko ta choroba...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Antykoncepcja”