Napisz coś neutralnego

wszystkie inne troski i radości, które nie pasują do działów powyżej

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Tubisia » 29 lip 2017, 15:33

obyty.z.cu pisze:Niektórym to kojarzy się z "bezstresowym " wychowaniem, a potem na garnuszek rodziców. :grin:
To też miałam na myśli :mrgreen: aczkolwiek wychowanie takie zapoczątkowały osoby, które mają już te 60 lat i wynik tzw. transformacji ustrojowej i przyjścia "zachodu" do nas. Z kolei "na garnuszku" rodziców przeważnie żyją osoby, które uważają "że to tańsze" - to tylko taka moja obserwacja.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 983
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Bizonik » 29 lip 2017, 22:44

Nie wiem, ale zaczynam dochodzić do wniosku że za dobrze jest i ludzie nie mają szkoły życia.
Ja nie wyobrażam sobie bycia aspołecznym, a widząc co teraz się dzieje to taki sposób życia zaczyna być modny. Nie ważne jest to co nas otacza, ważni jesteśmy My i tylko My a reszta to banał i popierdółka.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 30 lip 2017, 10:14

Cieeekawe wypowiedzi...:mrgreen:
S_Gosia pisze:mam tak samo - dzień dobry i wystarczy za cały kontakt
Właśnie takie podejście mamy do sąsiadów - szkoda tylko, że z ich strony jest inaczej i najchętniej to wszystko by o nas wiedzieli...
obyty.z.cu pisze:więc takie dowiadywanie się to raczej nie element "detektywistyczny", ale często zwykła ludzka ciekawość jak to się u innych dzieje
Z boku, z perspektywy postronnej osoby może mogłoby to tak wyglądać, ale ja za dobrze znam tę sąsiadkę.
Zawsze była ciekawska, a po przejściu na emeryturę nudzi jej się widocznie tak bardzo, że dosłownie żyje życiem innych, musi być cały czas na bieżąco ze wszystkim, co się u kogo dzieje itd.

Doskonale wiem, że nas podgląda przez te szczeliny w murze, bo to widać z naszej strony, a ona nie ma o tym pojęcia.
Chętnie bym ją uświadomiła, ale nie chcę mieć problemów, jeszcze stanie się złośliwa i nieprzyjemna, a póki co jest w sumie nieszkodliwa - więc daliśmy sobie spokój już dawno temu z tym tematem.
Udaje zatroskaną i mało bystrą, a jest przebiegła i inteligentna (jest prof. dr hab. nauk przyrodniczych...).

Prawdopodobnie czuje satysfakcję, gdy komuś wiedzie się gorzej niż jej, uwielbia wyciągać z ludzi smutne historie, a potem je dalej rozpowiadać.
Nie raz słyszeliśmy, jak plotkuje o innych, najlepiej właśnie o jakichś przykrych sprawach, czyichś problemach itp.
A po drugie od wielu osób wiem, jaki z niej ewenement pod tym względem.

Przyszła bez zapowiedzi i wprost się mnie pyta, co się stało, bo mojego męża od 2 dni nie widziała, ale widzi jego samochód - to ja jej odpowiadam: "a dlaczego od razu miało się coś stać, skoro nie odjechał samochodem, to może w domu odpoczywa po prostu" - a ona: "a to odpoczywa? to wolne na początku tygodnia?" i zagląda mi przez ramię w głąb domu...
Liczyła chyba na jakiś dramat, zdradę, może zbliżający się rozwód :lol:
I ta udawana troska i sztuczny smutek jak powiedziałam o szpitalu, ehh...
Pewnie zerkała ukradkiem do naszego ogrodu i widziała tylko mnie z córką, coś jej się nie zgadzało i musiała przeprowadzić dochodzenie, bo jak żyć inaczej, ona MUSI wiedzieć, co jest grane :doh:

Ale mimo tego wszystkiego to i tak już wolimy wścibskich sąsiadów niż właśnie np. hałaśliwych imprezowiczów, albo ze szczekającymi na wszystko psami uwięzionymi na łańcuchach :( czy z pięciorgiem nieokrzesanych, drących się dzieciaków (naszej absolutnie nie pozwalamy na żadne krzyki).
Bizonik pisze:Wogole dziwią mnie tacy ludzie. Kupiła dzialkę na granicy lasu, wycieła wszystkie drzewa, spactfikowala całą działkę. Ogrodziła się płotem zamontowała odstrasZacze na kuny i krety. Założyła kamery i czujki wokól domu. Przez ostatnie dwa lata jest co weekend ale nie widać aby wychodziła z domu. Po co takim ludziom dom na wsi, blisko natury.? Ja się cieszę jak w moich bydkach lęgowych zagnieździły się sikory. Jak dzięciął kradnie psom chrupki. A ona tępi wszystko chemią i elektroniką.
Bizonik pisze:Ja nie wyobrażam sobie bycia aspołecznym
My to chyba tak pomiędzy ;)
Najchętniej to byśmy się kompletnie odcięli od sąsiadów i wszystkich ludzi wokół.
Dla nas idealny byłby teren tak wielki, żeby sąsiedzi byli na tyle daleko, by nie mieć z nimi zupełnie żadnego kontaktu.
I taki jest nasz cel, może kiedyś się uda.
I właśnie wysoki mur z kamieni, kamery. Najlepiej jeszcze fosa dookoła :lol:
Albo własne jezioro z wyspą pośrodku i tam ukryty w lesie domek, jak w Finlandii - szczyt marzeń! :cool:

Totalnie aspołeczni to nie jesteśmy, mamy znajomych i przyjaciół.
Ale w domu chcemy mieć azyl, chcemy się odciąć od ludzi, żeby nikt się nie wtrącał.
Nikogo nie widzieć i żeby nas nikt nie widział.

A przyroda to zupełnie coś innego, tutaj to na odwrót - akceptacja 100%.
Dzika, mała wieś, nic tu nie ma, nawet asfaltu ani chodników, tylko piaszczyste drogi, po ulewie można się łatwo samochodem zakopać.
I mieszkamy pod samym lasem - furtką na tyłach ogrodu wychodzi się prosto do lasu, takiego prawdziwego ;) (nie jakiś tam zagajnik brzozowy), z potężnymi, starymi drzewami, dzikami, sarnami itd.

I to uwielbiamy, natura to sens i podstawa.
Na drzewach, które rosną na naszej działce, też mamy budki dla ptaków.
Zimą zawsze dokarmiamy słonecznikiem, ziarnami, słoniną.
Dzięcioł też codziennie stuka wesoło i wkurza kota :mrgreen:
Wiewiórki są niemal oswojone, nawet do domu potrafią wejść.
Z kuną były niezłe atrakcje kiedyś, ale nie mieliśmy serca jej otruć ;)
Na szczęście chyba nasz kot ją wypłoszył w końcu, albo nie wiem, ale już nie przychodzi.
Sąsiad kilka lat temu zabił zająca - nie wybaczę nigdy, nadal jestem niemiła wobec niego.
Żadną chemią w życiu bym nic nie prysnęła.
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Tubisia » 30 lip 2017, 13:52

Noelia pisze:My to chyba tak pomiędzy ;)
Najchętniej to byśmy się kompletnie odcięli od sąsiadów i wszystkich ludzi wokół.
Dla nas idealny byłby teren tak wielki, żeby sąsiedzi byli na tyle daleko, by nie mieć z nimi zupełnie żadnego kontaktu.
I taki jest nasz cel, może kiedyś się uda.
I właśnie wysoki mur z kamieni, kamery. Najlepiej jeszcze fosa dookoła :lol:
Albo własne jezioro z wyspą pośrodku i tam ukryty w lesie domek, jak w Finlandii - szczyt marzeń! :cool:

Totalnie aspołeczni to nie jesteśmy, mamy znajomych i przyjaciół.
Ale w domu chcemy mieć azyl, chcemy się odciąć od ludzi, żeby nikt się nie wtrącał.
Nikogo nie widzieć i żeby nas nikt nie widział.
My tak samo, mamy po prostu dość ludzkiej głupoty i wścibstwa. Ja tam wolę akurat Szwajcarię :razz: oby w końcu Pawła przeniosła tam jego firma :mrgreen:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: obyty.z.cu » 30 lip 2017, 16:48

i nadeszły upały...
Cieszą się Ci, co nad wodą, nad morzem, nad jeziorem, nad rzeką, a ja siedzę w domu kombinując tylko co by tu jeszcze ....
Aż strach co będzie jutro, kiedy będe musiał opuścić te moje chłodne klimaty domowe ;)
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Tubisia
Doradca CD
Posty: 1599
Rejestracja: 16 kwie 2012, 16:11
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Tubisia » 30 lip 2017, 16:54

Obyty no ponoć straznie jest... ja tam chłodek w domu :D
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: S_Gosia » 30 lip 2017, 18:03

obyty.z.cu pisze:i nadeszły upały...
Cieszą się Ci, co nad wodą, nad morzem, nad jeziorem, nad rzeką, a ja siedzę w domu kombinując tylko co by tu jeszcze ....
Aż strach co będzie jutro, kiedy będe musiał opuścić te moje chłodne klimaty domowe ;)
My od dziś nad morzem. Jest cieplutko, ale słońca za wiele też nie ma - akurat Pomorze Zachodnie za lekkimi chmurkami. Nam to nie przeszkadza... jest rewelacyjnie choć mega gorąco jak na Bałtyk.
A no i właśnie burza nadchodzi ;) już pada ale cieplutko jest wciąż :)
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: obyty.z.cu » 30 lip 2017, 19:06

dziś + 34 C a to dopiero początek.
Zapowiada się ciekawie, w domu 21 C więc spoko, ale na dworze raczej nie dla mnie.
Co to będzie, w aucie spoko, ale przecież mam inne plany niż dom i auto :neutral:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 983
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Bizonik » 30 lip 2017, 19:34

I mnie czeka trudny tydzień. Sporo pracy a najgorsze że we wtorek mam serwis oczka wodnego u klienta. Chyba pojade o 6 rano, do 12 jeszcze będzie w cieniu a potem patelnia.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Anette28 » 05 sie 2017, 11:32

Odpoczywam :-)
A taki widok mam z tarasu
Załączniki
15019254503939399096.jpg
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 07 sie 2017, 19:07

Pandziaak pisze:Odpoczywam :-)
A taki widok mam z tarasu
Ale błogo :slonce:
Jeziorko czy rzeka?
My byliśmy dzisiaj w trójkę na łódzkiej Fali, całkiem fajny aquapark, a w poniedziałkowy wczesny poranek tłumów nie ma, więc można trochę poszaleć ;)
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Anette28
Junior Admin
Posty: 3556
Rejestracja: 16 lis 2008, 22:17
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Anette28 » 21 sie 2017, 21:58

Rzeka, a po drugiej stronie jeziorko. Niestety jutro już koniec wypoczynku.
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 21 sie 2017, 23:41

Pandziaak pisze:Niestety jutro już koniec wypoczynku.
Wszystko, co dobre, tak szybko się kończy...
Mam nadzieję, że wszyscy wypoczęci i naładowani pozytywną energią :roll:

Marzę o urlopie, ale mąż jeszcze nie wyzdrowiał do końca, więc wolimy nie ryzykować z jakimiś wyprawami...
Chyba, że jakieś plażowanie, lenistwo, all inclusive - tylko akurat nie przepadamy za tego typu wakacjami ;)
Ale może w tym roku trzeba będzie zrobić wyjątek, niestety :neutral:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

Awatar użytkownika
Bizonik
Moderator
Posty: 983
Rejestracja: 30 mar 2016, 14:17
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Bizonik » 22 sie 2017, 08:59

U mnie właśnie zaczyna się urlop a od wczoraj biegunka, ból gardła i 37,8 temp.
Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Kwietniu 2016
Jeden z najlepszych gustów muzycznych w lipcu, sierpniu i październiku 2016

Moja pasja moją pracą, moja praca moją pasją:)
http://blog.aquamagic.nazwa.pl

Www.wedkarskiemazowsze.pl

Awatar użytkownika
Noelia
Moderator
Posty: 2303
Rejestracja: 11 kwie 2017, 01:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Napisz cos neutralnego

Post autor: Noelia » 22 sie 2017, 17:57

Bizonik pisze:U mnie właśnie zaczyna się urlop a od wczoraj biegunka, ból gardła i 37,8 temp.
Zapewne zwykła jelitówka, oby przeszło do jutra :roll:
Doradca CU

CU u męża - diagnoza 13.04.17 💔

Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind.
Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once.
Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.


https://astheria.pl - polecam! 🖤

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”