Historia Mojej Mamy- Ostry rzut WZJ

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 13 lut 2018, 18:42

Kochani jeszcze jedna sprawa
Mama dostawała w maju 2017 roku przy rzucie choroby ale jeszcze przed diagnoza kroplówki na wzmocnienie przez 4 dni po 1 litr dziennie i wszystkie kroplówki poszły jej w nogi ! Tzn od kolan do samych stop nogi strasznie bolały ,były ogromnie opuchnięte i zaczęła skora pękać ( gastrolog stwierdził ze kroplówki " weszły w nogi " )
Czy to jest normalne przy cu ?? Pierwszy raz sie nam tak zdążyło i mama teraz strasznie boi sie kroplówek .

Ps. Zrobiliśmy usg Dopler na te nogi bo nikt z nas by nie wpadł na to ze to od kroplówek !!

Ps. Dziś 6 dzien ( 1 tabletka dziennie ) Cortiment
Ostatnio zmieniony 13 lut 2018, 19:24 przez asia35, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 13 lut 2018, 19:17

asia35 pisze:
13 lut 2018, 17:50
poprosiłam tzn zasugerowalam a moze by tak czopki I wlewy Salofalku ? Na co lekarz bardzo uprzejmy taki powiem wam swój chłop ,stwierdził ze tu nic nie pomoże tak szybko i zanim zaczną działać czopki i wlewy to mama sie wykończy wiec dal skierowanie do szpitala ......powiedział ze mamy spróbować w Grudziądzu bo oni współpracują z naszym oddziałem gastrologicznym i ze u nas jest jakas najnowsza metoda leczenia cu
czyli to najlepsza opcja, szpital dość szybko postawi ją na nogi.
Lepiej by była w Bydgoszczy, ale w tej chwili najważniejsze jest by w ogóle trafiła na jakiś oddział gastro. Swoją drogą, to właśnie jest taki "prztyczek" do lekarzy, kiedy pacjent nie wie nic o chorobie i zdaje się na działanie lekarzy, to najczęściej działają rutynowo ..czyli jakieś recepty, wciskanie kitu i do domu.Bo w szpitalu 'zawsze brak miejsc", choćby nawet było pół oddziału wolne- tam zawsze jest brak kasy na leczenie, a i trzymają miejsca dla swoich albo zdiagnozowanych w ostrym stanie. Ale wystarczy wykazać się jaką znajomością choroby i zadawać konkretne pytania, to od razu jest inna odpowiedź..;)..
asia35 pisze:
13 lut 2018, 17:50
boje sie ze mamy nie przyjmą ,juz tak bylo jak szukalysmy diagnozy i mama tez miała zaostrzenie takie jak teraz to jej ordynator nie przyjol na oddział bo powiedział ze ma porobione badania i ze zostało jej tylko do zrobienia kolonoskopia która ma zrobić we własnym zakresie!!!
teraz jest inaczej, jest diagnoza poważnej choroby, a krwawienie wskazuje na duże zaostrzenie. Pamiętajcie, by ciągle mówić że te krwawienie jest duże i nie przechodzi od dawna ( nawet jeśli jest inaczej)> krew wskazuje na ostry stan i może być zagrożeniem dla życia, więc już nie może mówić , że leczyć poza oddziałem. Najwyżej zaczekać na wolne łóżko, ale ..no nie znam tam panujących zwyczajów. Na pewno pokaż tam wyniki z kolonoskopii i badania hispatu. Nie będzie mógł opowiadać że krwawienia z hemoroidów czy innych lekceważących hipotez.
Tam szybko pójdą kroplówki różnego rodzaju, wlewki sterydowe doodbytnicze , być może zamienią cortiment na inny steryd, mogą wprowadzić immunosupresję, a może i biologię.
No i badania wszelakie, pewnie z krwi i kału, możliwe że i endoskopowe.Rektoskopia czy kolonoskopia..
asia35 pisze:
13 lut 2018, 18:42
od kolan do samych stop nogi strasznie bolały ,były ogromnie opuchnięte i zaczęła skora pękać ( gastrolog stwierdził ze kroplówki " weszły w nogi " )
Czy to jest normalne przy cu
nic nie jest "normalne"...tu mogło być wiele przyczyn, nie wiemy jakie to kroplówki.
Jeśli była w kiepskim stanie, to mogło nastąpić np. przebiałczenie (w skrócie myślowym).
asia35 pisze:
13 lut 2018, 18:42
mama teraz strasznie boi sie kroplówek
wierz mi, te kroplówki ratują i naprawde szybko potrafią przywrócić organizm do zdrowia. Przeciwbólowe, wzmacniające, "dokarmiające", a przede wszystkim nawadniające.
Złe nawodnienie organizmu może doprowadzić do wielu problemów, nawet "zatrucia" organizmu gdy nerki przestają działać.
Powalczcie o ten szpital...
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 13 lut 2018, 19:27

Mama dostawała kroplówki NaCl z tego co pamiętam i chyba ale nie jestem pewna Ringera płyn , chciano jej podać tez glukozę ale od razu jak powiedziałam ze mama ma cukrzyce to lekarz podrapał sie po głowie i powiedział a no tak nie zauważyłem w karcie ze tu jest cukrzyca !
Jutro o 8 rano stawiam sie z mama na oddział i niech tylko sprobuje nas nie przyjąć ! A tak pozatym to juz mam kilka bajeczek dla pana ordynatora który decyduje o przyjęciu na oddział 😆😆

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 14 lut 2018, 10:05

Nie przyjęli mamy w Grudziądzu bo stwirdzili ze nie ma miejsc !! Kazali włączyć Encorton i porobić prywatnie podstawowe badania ! Szok !!
Teraz jestem w drodze z mama na Bydgoszcz ale jak tam nas nie przyjmą to nie wiem co zrobić !!!

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 673
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: atabe » 14 lut 2018, 10:45

Nie odpuszczaj, walcz o ten szpital. Ja tak kiedyś miałam w Warszawie, nie było miejsc ,a córka była w bardzo kiepskim stanie . Spędziłam kilka godzin między sekretariatem oddziału a izbą przyjęć. Aż w końcu ustalono,że jak tylko zwolni się miejsce to będzie telefon ,żeby się zgłosić na oddział , co nastąpiło pod koniec tygodnia , czyi kilka dni . Powodzenia , trzymam kciuki

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 14 lut 2018, 14:20

Siedzimy na SOR w Bydgoszczy . Mama poszła sama ( bo wpuszczają tylko chorych bez osób towarzyszących ) na konsultacje czy ja przyjmą czy nie . Napewno zrobili jej USG bo widziałam ja w przelocie jak szła . Wiec robią napewno badania zanim cos zadecyduja . Nie to co Grudziadz ,ordynator tylko rozłożył ręce i powiedział ze nie ma miejsc na oddziale i kazał jechać do domu !! Tu jednak zrobią jej w razie co badania i zobaczymy . Narazie siedzę 4 godzinę w poczekalni

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 14 lut 2018, 15:13

bez względu na szpital ,sprawdź jak to jest z rejestracją w Poradni. Zawsze lekarz szpitalny szybciej załatwi takie tematy na przyszłość.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 14 lut 2018, 17:14

Właśnie mamę przyjęli na oddział ufff

Awatar użytkownika
S_Gosia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 661
Rejestracja: 21 sty 2017, 21:41
Choroba: CU u dziecka
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Lubin

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: S_Gosia » 14 lut 2018, 18:21

asia35 pisze:
14 lut 2018, 17:14
Właśnie mamę przyjęli na oddział ufff
To teraz będzie już coraz lepiej, zajmą się nią, będzie "ich" pacjentką, to i na przyszłość łatwiej w leczeniu.
My tak mamy w klinice, jesteśmy pacjentami kliniki, to w razie czego jesteśmy przyjmowani od razu, zawsze jest konsultacja - choćby telefoniczna, no i nie ma problemu z terminami.
Także teraz spokojnie możesz zacząć oddychać 😉. Mama jest w Bydgoszczy, a czytałam, że to dobry szpital.
Potem będziecie już w ich poradni i chorobę będzie łatwiej oswoić.
Trzymajcie się ☺
Gosia - mama Krzysia (ur. 2004r.)
diagnoza: 12.01.2017r. - CU u dziecka
Asamax 500mg 2x3, Imuran 1x50mg, D-Vitum Forte 4000j.m., Ecomer, Vivomixx kapsułki, Sanprobi ibs - czekamy na remisję


Wygrana majowa i czerwcowa Lista Naszych Przebojów 2017 :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 14 lut 2018, 22:34

asia35 pisze:
14 lut 2018, 17:14
mamę przyjęli na oddział
no to odzyskasz trochę wiary w służbę zdrowia ..i w lekarzy.
Super, teraz już szybko sprawdzą co i jak, podkarmią, nawodnią, podleczą..i poduczą mam nadzieję. Ważne żeby mama nie bała (wstydziła się ) pytać o wszystko.
Masz czas więc na przetarcie szlaku w Poradni co i jak.
Zapisac się, bez względu na proponowany termin , to podstawa. Jak już poznasz lekarzy to i dogadasz resztę..
S_Gosia pisze:
14 lut 2018, 18:21
będzie już coraz lepiej, zajmą się nią, będzie "ich" pacjentką, to i na przyszłość łatwiej w leczeniu.
no właśnie, to najlepsza droga na przyszłość.

Ano tak...na forum jest też temat o pobytach szpitalnych...
Warto przejrzeć. Dla mnie przez lata najbardziej się sprawdzały stopery do uszu i dostęp do netu . Pierwsze pozwalało spać , a drugie przeżyć te leżenie pod kroplówkami ;) no i czytać co się dało ...
"Wyprawka szpitalna" to fajny wątek na forum, żeby nie zapomnieć czegoś .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 15 lut 2018, 19:32

Mama juz na kroplówkach ,sterydach dożylnie no i dzis dołożyli czopki i wlewki i zapytali sie czemu nasi lekarze tak się przed tym bronią ??
A ja nawet ordynatora pytałam w Grudziądzu który nie przyjął mamy na oddział a moze zeby wlewki czy czopki dal to chociaż zeby ta biegunka minęła to powiedział zresztą to samo co nasz lekarz ze mama dostaje i dostanie teraz steryd to czopki i wlewki niepotrzebne !!! Nosz kurde ..brakuje słów

Ps. A powiedzcie czy np wlewki robocie sami w domu czy tylko w szpitalu ??

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7775
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: obyty.z.cu » 15 lut 2018, 19:55

asia35 pisze:
15 lut 2018, 19:32
Ps. A powiedzcie czy np wlewki robocie sami w domu czy tylko w szpitalu
wlewki i czopki w CU to podstawowe leczenie .
W szpitalu najczęściej podają z kroplówki...w domu - każdy sam sobie je robi.Z buteleczki. Czopki rano, a wieczorem wlewki, w odpowiedniej pozycji na boku,lekko podgrzane (zimne "ranią" odbytnicę i od razu jest bieg do wc), długo aplikowane.
Salofak to fajna buteleczka z aplikatorem...odradzam Pentasa., za mała dawka , dużo płynu.
No i zawsze można pokombinować z cewnikiem urologicznym Foleya (w każdym sklepie medycznym), wtedy można dalej podać tę wlewkę w jelito.
Podawana wieczorem, żeby jak najdłużej ją utrzymać, czyli po wieczornym wypróżnieniu. Najlepiej to się z nią przespać.
Wlewki Salofalku i czopki minimum po jednym opakowaniu musicie mieć w domu na zapas !!
Ostatnio ciężko w aptece z nimi, polecam strone https://ktomalek.pl/
asia35 pisze:
15 lut 2018, 19:32
pytałam w Grudziądzu który nie przyjął mamy na oddział a moze zeby wlewki czy czopki dal to chociaż zeby ta biegunka minęła to powiedział zresztą to samo co nasz lekarz ze mama dostaje i dostanie teraz steryd to czopki i wlewki niepotrzebne
asia35 pisze:
13 lut 2018, 17:50
Dzwoniłam dzis do Bydgoszczy na oddział gastro do pokoju lekarskiego i lekarz mówi ze nie maja miejsc bo jest jakas epidemia itp i powiedział ze mamy spróbować w Grudziądzu bo oni współpracują z naszym oddziałem gastrologicznym i ze u nas jest jakas najnowsza metoda leczenia cu .
czyli mamy obraz tego "lepszego leczenia"...
To jest właśnie obraz oddziałów, gdzie "króluje" ordynator, pan i władca decydujący kogo przyjmie...czytaj -swoich "klientów" i lekarzy szpitalnych.

Teraz tylko dobrze załatwić mamie wizyty w Poradni przyszpitalnej po wyjściu ze szpitala.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 15 lut 2018, 22:05

Panu ordynatorowi juz szykuje niespodziankę i zapewniam was nie będą to kwiaty 😆
O jeden człowiek za dużo i karma wróci do pana ordynatora szybciej niż myśli ake o tym napisze wam za ok miesiac 😉

atabe
Aktywny ✽✽✽
Posty: 673
Rejestracja: 28 kwie 2010, 10:31
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: kobyla łąka

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: atabe » 16 lut 2018, 12:08

Cieszę się, że się udało. Oddział szpitalny to w stanie mamy najlepsze rozwiązanie :)

asia35
Początkujący ✽✽
Posty: 107
Rejestracja: 10 lut 2018, 20:00
Choroba: nie ustalono
województwo: kujawsko-pomorskie
miasto: Grudziądz

Re: Ostry rzut WZJ -- prosze o pomoc

Post autor: asia35 » 16 lut 2018, 22:51

Heja
Z tego co mi mówi mama to dzis krwawienie ustało 😁😁
Mama dostaje 3 sterydy (dożylnie i tabletkę ) ale jakie to nie wiem a mama nie pamięta ale będzie na wypisie , do tego czopki i wlewki no i nie liczę kroplówek ale to pewnie na wyrównanie odwodnienia , niedoborów, dożywienia itp.
Tylko lekarka dzis powiedziała ze prawdopodobnie będzie tak ze jak odstawia sterydy a mama pójdzie do domu to będzie nawrót ☹☹

ODPOWIEDZ

Wróć do „Moja Historia”