Nocne nietrzymanie stolca

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Norwidka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 05 kwie 2018, 16:43
Choroba: CD u partnera
województwo: zachodniopomorskie

Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Norwidka » 05 kwie 2018, 16:46

Witajcie, mam pytanie. Czy zdarza się Wam budzić się rano i zauważacie nieprzyjemną niespodziankę na pościeli. Wcześniej były to małe plamki, jednak raz zdarzyło się niekontrolowane wypróżnienie. Jak sobie z tym radzić? Czy to objaw pogorszenia się stanu zdrowia? Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam :)

BlackRose
Początkujący ✽✽
Posty: 466
Rejestracja: 03 sie 2017, 22:29
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
miasto: Warszawa

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: BlackRose » 05 kwie 2018, 17:06

Zdarzyło mi się tak wielokrotnie, gdy miałam fazę biegunkową Crohna :( Na szczęście leczenie w miarę pomogło i teraz jest całkiem OK pod tym akurat względem.

Norwidka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 05 kwie 2018, 16:43
Choroba: CD u partnera
województwo: zachodniopomorskie

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Norwidka » 05 kwie 2018, 17:24

A czym się leczyłaś? Może jakieś domowe sposoby? Mój mąż bierze jedynie Asamax, więc szukam czegoś niefarmakologicznego :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: obyty.z.cu » 05 kwie 2018, 17:44

Norwidka pisze:
05 kwie 2018, 17:24
Mój mąż bierze jedynie Asamax, więc szukam czegoś niefarmakologicznego
mała uwaga, CD to poważna przewlekła choroba, tu trzeba ostrożnie z innym leczeniem. Jeśli jest taki stan, że jelito jest w stanie zapalnym, a o tym świadczą właśnie takie niekontrolowane "stany", to trzeba poważnie to potraktować.
Tu sam asamax widać za mało. Tu by trzeba wiedzieć gdzie te zmiany są, bo od tego zależy leczenie.
Pewnie, że na biegunki potrzebne jest dostosowanie jedzenia, tu pewnie by trzeba zagęścić masę w jelicie, czyli dobrze rozdrobniony błonnik, polecam gęste zupy mięsno warzywne i to blenderowane, jakiś rozgotowany ryż z warzywami , marchewką itd.
Jeśli pojawi się i krew, to od razu czopki , a może i wlewki Salofalku ( ten jest lepszy od wlewek i czopków Pentasy -> w aplikacji).
To, że pojawiły się te nocne "wpadki" to świadczy tylko że nie zdążył do wc, albo mu się śniło że tam jest ;)
No i leczyć, samo nie przejdzie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Norwidka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 05 kwie 2018, 16:43
Choroba: CD u partnera
województwo: zachodniopomorskie

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Norwidka » 05 kwie 2018, 18:27

No właśnie, w listopadzie kolonoskopia wykazała niewielkie zmiany, czekamy na informację dotyczącą kolejnej próby biologii, a póki co próbujemy złagodzić objawy, bo są póki co rzadkie. Dziękuję za rady- są nieocenione. No to,co? Biorę się za gotowanie! :)

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: obyty.z.cu » 05 kwie 2018, 18:35

polecam dział z przepisami kulinarnymi, tam jest wiele fajnych przepisów.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Piotrek B.
Debiutant ✽
Posty: 13
Rejestracja: 20 paź 2017, 00:02
Choroba: CU
województwo: warmińsko-mazurskie

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Piotrek B. » 06 kwie 2018, 00:22

Mi niestety też się przydarzało nocne nietrzymanie :oops: Po 3 latach diagnozowania okazało się właśnie, że choruję na CU. Lekarz mówi, że "tak to już jest w tej chorobie, czasem się nie zdąża do WC'. Nagłe parcia bywały po prostu nie do wytrzymania, ból w kosmos :o Albo wpadka w czasie snu, a rano "niespodzianka", wielki szok i wstyd przed kobietą. Ale jakoś nie odeszła ode mnie ;) Jeszcze...Aż dziwne.
Byle do remisji!

Awatar użytkownika
Orzelek
Doświadczony ❃
Posty: 1204
Rejestracja: 30 kwie 2012, 15:22
Choroba: CD
województwo: śląskie
miasto: Częstochowa
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Orzelek » 06 kwie 2018, 01:03

Mi pomogła pielucha dla dorosłych zakładana na noc. Piszę absolutnie poważnie. Trochę była niewygodna, ale pościel czysta.
25.11.2011 - ileostomia
01.12.2011 - kolostomia
21.11.2012 - usunięcie ileostomii

Bez leków !!

:tak: Remisja :tak:

1 % z PITa wspomaga Jelita

Pozdrawiam :roll: :flowers: :przytul: :*

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7760
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: obyty.z.cu » 06 kwie 2018, 09:33

no właśnie !! w wielkim stanie zapalnym tez i u mnie czasami tak było ,pielucha czy wkładki pomagają.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Norwidka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 05 kwie 2018, 16:43
Choroba: CD u partnera
województwo: zachodniopomorskie

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Norwidka » 06 kwie 2018, 18:26

Piotrek B. pisze:
06 kwie 2018, 00:22
Mi niestety też się przydarzało nocne nietrzymanie :oops: Po 3 latach diagnozowania okazało się właśnie, że choruję na CU. Lekarz mówi, że "tak to już jest w tej chorobie, czasem się nie zdąża do WC'. Nagłe parcia bywały po prostu nie do wytrzymania, ból w kosmos :o Albo wpadka w czasie snu, a rano "niespodzianka", wielki szok i wstyd przed kobietą. Ale jakoś nie odeszła ode mnie ;) Jeszcze...Aż dziwne.
Byle do remisji!
Piotrze, mogę z autopsji powiedzieć, że takie "niespodzianki" nie zmieniają na gorsze związku, ale właśnie cementują. Rozumiem wstyd, ale taka jest ta choroba i kochająca kobieta (a taką, z tego, co widzę masz u swego boku) przejmie się stanem zdrowia a nie brudną pościelą :)

Zdrówka życzę i dziękuję za odpowiedź.

Norwidka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 05 kwie 2018, 16:43
Choroba: CD u partnera
województwo: zachodniopomorskie

Re: Nocne nietrzymanie stolca

Post autor: Norwidka » 06 kwie 2018, 18:28

Na razie to tylko incydentalne sprawy, oby się nie nasiliły, ale dziękuję za rady :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”