Ropień

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: megi_25 » 25 wrz 2007, 15:18

Mąż miał dwa razy przebijane ropnie i wymaz nie był robiony.

Niestety u niego ropień ciągle wraca.Od początku choroby czyli od lutego br. właśnie miał trzeci.

Pozdr
Megi
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: ranka » 25 wrz 2007, 15:41

wiec moze trzeba wymaz wziac..moze sprobowac to zasugerowac lekarzowi?
Obrazek

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Jolcia » 19 paź 2007, 22:48

a ja znów powracam do mojego nieszczęsnego ropnia - niemal 10 miesięcy miałam spokój ale znó sie pojawił - tym razem między jelitem grubym a jajnikeim cz jakos tak :(; drenaż odpada - przelali przeze mnie litry antybiotyków i trochę się zmniejszył i nie ma stanu zapalnego; ciekawa jestem co dalej.... czeka mnie jeszcze wizyta u lekarza prowadzącego i zobaczymy :)

czy on tak często i u Was sie pojawia?? same jelita są wyciszone, ale naciek i robieć powracają ...... podobno narazie nie ma przetoki wewnętrznej;

jak u Was przebiegało takie leczenie??
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Mamcia » 20 paź 2007, 19:34

Ma jakiej podstawie wykluczono przetokę?
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Misia

Re: Ropień

Post autor: Misia » 21 paź 2007, 12:19

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Jolcia » 21 paź 2007, 22:09

Mamcia pisze:Ma jakiej podstawie wykluczono przetokę?
przetokę wykluczono (chwilowo) na podstawie rezonansu magnetycznego; lekarz radiolog sugerował jeszcze tomograf ale lekarze w szpitalu stwierdzili, że za dużo byłoby tego naswietlania mnie bo ciągle mam coś robione: TK (rok temu), płuca itd.

jutro czeka mnie wizyta u lekarza prowadzącego więc zobaczymy ..... :neutral:
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
megi_25
Aktywny ✽✽✽
Posty: 640
Rejestracja: 17 lut 2007, 13:11
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: megi_25 » 25 paź 2007, 07:52

Jak na ropień to chyba strasznie małe /2mm x 2mm/. Tak z tego cieknie???
Mój mąż miał już trzy ale zawsze to były duże ropnie i po przebiciu wyciekała ropa.

Może to jednak nie ropień.

W każdym razie jak już pęknie to my przemywamy polodiną /w aptece bez recepty ok 9zł/, a smarujemy maścią ichtiolową lub lepiej polseptolem /tania maść,ale ta druga na receptę/.

Pozdr
Megi
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Mamcia » 25 paź 2007, 20:01

Ja bym skonsultowała z lekarzem prowadzącym.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
-Ania-
Admin
Posty: 4327
Rejestracja: 06 lis 2003, 15:04
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Jaworzno

Re: Ropień

Post autor: -Ania- » 14 maja 2008, 13:19

masakra, ropnie na palcach, głupi crohn czy colitis cokolwiek masz nie miał się gdzie ujawnić tylko tam.
Chyba się czujesz wyjątkowa z takimi objawami... ale to nie jest pocieszająca wyjatkowośc... nie wiem co Ci doradzić

trzymaj się Smerfetko, na pewno coś wymyslisz, moze Ci nauczyciel pozwoli pisac na laptopie, komputerze, moze przepyta ustnie?, albo mu podyktujesz, bo widze ze to zadania chemiczne

cokolwiek sie dzieje i bedzie działo - jestem z Tobą, z Wami
ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ropień

Post autor: Mamcia » 14 maja 2008, 16:54

Masz prawo do ustnego - nie daj się. Może z łapką do rama będzie lepiej. masz jeszcze możliwość użycia lewej ręki (mnie to nieżle wychodzi) oraz ust.
Może to kiepskie żarty, ale trzymaj się mała.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: Ropień

Post autor: Bona » 24 sie 2008, 13:14

witam, ja to wlasciwie nie ma m pewnosci czy to duzy syfolec, czyrak czy ropien... pojawily mi sie od czasu do czasu takie spore babrdzo bolesne krosty na dupencji i w okolicy ud...
i wszystko by bylo do zniesienia gdyby nie ten ostatni - jest mega wielki - rosnie i rosnie i zbirea sie w nim ropa - bo wyciskam i wyplywa... nia smierdzi ale boli jak nie wiem co... no i jest w takim miejscu ze siedziec nie moge bo kazdy dotyk to bol...
ide do lekarza na poczatku sierpnia ale zastanawiam sie wy macie wiecej doswiadczenia w tej kwestii - jak odroznic ropienia od czyraka lub bardzo duzej potowki??
Cheers :-)

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: Ropień

Post autor: Bona » 24 sie 2008, 13:53

problem w tym ze zeby dostac sie do specjalisty na obczyznie to trzeba lata papierkowej roboty przebyc... dlatego widze sie z moja pani od jelit 3ciego...
na poczatku byla postawiona diagnoza crohn ale potem (2 lata) zaczeli sie moi 2 lekarze zastanawiac czy to moze raczej IBS.. ;-/
a czy wy mieslicei mega potowki i poszliscie z tym do chirurga, deramatologa lub innego lekarza?
jak odroznic jedno od drugiego?
jak mi sie jakis przyszczol pojawi to napewno nie jest tak bolacy... i nie rosnie jak wulkan - zbiera sie przez tydzien moze dwa a potem peka i ten ostatni tydzien i pekniecie to masakra przy kazdym dotyku... A niestety dupsko jest stworzone do siedzenia i jak sie taki czyrol paskudziak zasadzi w niewlascimym miejscu to przyzekam siedzenie na polowie zadka jest meczace... :lol: zwlaszcza jak sie na ciebie w pracy dziwnie patrza... ale co tam twardym trzeba byc...
poki co oczyscilam to woda utleniona i smaruje mascia - tribiotic 2 siarczany i cos jeszcze jako glowne skladniki) elegancki plasterek w zolwiki na dupsku i jakos sobie radze...
dzieki za rady i wasze wypowiedzi - jakos tak latwiej z tym wswzystkim sobie radzic majac swiadomosc ze zawsze mozna sie do kogos zwrocic o rade! :razz:
Cheers :-)

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: Ropień

Post autor: Bona » 24 sie 2008, 15:42

dzieki - napisze!!
Cheers :-)

Basia 444
Początkujący ✽✽
Posty: 80
Rejestracja: 25 maja 2008, 16:06
Choroba: nie ustalono
województwo: lubelskie
Lokalizacja: lublin

Re: Ropień

Post autor: Basia 444 » 24 sie 2008, 17:18

Hej Bona ,,usmiech dla ciebie ,bede i ja czekała na twój wpis ,,,,sama tez mam takie czyraki /ja tak myslałam ze to czyrak /..chodz tak szczerze to raczej wiedzialam ze to nie czyrak ,guzy zbyt duze i do tego bardziej podłużne ,podskórne ... :roll:
Nie byłam z tym u lekarza,zaraz by chcieli ciąc! a z biegiem lat nauczyłam sie dezynfekcij i odkazania ,wiem ze ogrzewajac guzek spowoduje szybsze pekniecie -a potem masc ichtiolowa ///Wiem ze to tak nie powinno sie robic ale mam dosc chirurgów .
:wink: ,zreszta nawet mi do glowy nie przyszło kiedys ze to moze miec zwiazek z jelitami ,???
Jedno wiem boli jak liicho i długo sie goiiiiiiii :cry:
Ciekawe co ci odpowiedzą lekarze ,trzymaj sie sloneczko :wink:
Duzo zdrowia życze Basia :wink:
usmiech dla wszystkich !!!

Awatar użytkownika
Bona
Początkujący ✽✽
Posty: 144
Rejestracja: 02 sie 2008, 13:11
Choroba: CD
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Londyn

Re: Ropień

Post autor: Bona » 24 sie 2008, 18:09

[cytat usunięty na prośbę użytkownika] auuu
nie to zeby - ale ja masochistka nie jestem.. wole sobie polezec w goracej kapieli a potem wycisnac paskudztwo... boli bo boli ale chyba lepsze to niz ciecie....
w sumie to zobaczymy... nie pozostaj mi nic innego jak sobie tu czytac i czekac!
Uklony podziwu dla Smerfetki - bo jesli sie sama nacina to musi byc niezle zdeterminowana... ja jak mam taki mega zly dzien to zostaje w domu i chowam wszystkie lustra....
dam znac 3ciego co z moim.... pryszczem, syfem, potuwa, czyrakiem czy byc moze ropieniem.... w zyciu bym sie nie domyslila ze to ma sie jakos do flakow jesli itp...
ach jakie to cialo ludzkie skaplikowane...
Cheers :-)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”