Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Miejsce dla wszystkich co mają ochotę prowadzić dziennik czy swój temat, opisując jak na co dzień zmagają się z chorobą.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Przepraszam ale angielski u mnie to jak chiński

Post autor: Jacekx » 27 sty 2011, 23:52

Z angielskiego znam sorry :wink:

Poza tym jedyny steryd jaki stosowałem to Encorton i to max w dawce 20 mg dziennie.

Pozdrawiam.
Jacekx

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7759
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: obyty.z.cu » 28 sty 2011, 19:28

Przepraszam ale angielski u mnie to jak chiński
moze wiec korzystaj z
http://translate.google.pl/?tab=mT#
kopiujesz ,wklejasz,czytasz :wink:
Jacekx pisze:Jak pogodzić dietę związaną związaną dolegliwościami miażdżycowymi z indywidualną dietą CU?
dobra i przestrzegana dieta na CU to idealna dieta dla chorych na miażdżyce,zreszta nie tylko,do wielu chorob innych takze,
wystarczy ja tylko dostosowac do swoich potrzeb ,swoich smakow i stanu organizmu.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 28 kwie 2011, 22:05

Witam Wszystkich Forumowiczów

Miałem trochę przerwy - pobyt w szpitalu i na zwolnieniu w warunkach domowych.

Cóż jestem dziwnym przypadkiem chorobowym - pojawły się u mnie zawał, CU w fazie niektywnej ale ze zdiagnozowanym Andenoma tubulo-villosum low-grade oraz zmiany w płucach o wyglądzie przerzutów nowotworowych.
Po trzech miesiącach diagnostyki :RTG płuc 2X, tomografia płuc 2X i bronchoskopia a następnie zwiększeniu dawki encortonu z 20 mg do 40 mg + steryd wziewny Miflonide zmiany się wycofały - uległy regresji.
Zdiagnozowano u mnie autoagresję na płucach towarzyszącą CU.

Czy to możliwe ?

Czy ktoś z Forumowiczów z objawami CU spotkał się ze zmianami na płucach jako towarzyszącymi chorobie ( miały one wygląd przerzutów nowotworowych)?
Ostatnio zmieniony 09 cze 2011, 19:28 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Mamcia » 28 kwie 2011, 22:39

Zmiany płucne są opisywane w literaturze i o ile pamiętam częściej w CU niż CD. Natomiast są one zwykle dość łagodne. Czy Andenoma była stwierdzona w wycinkach po bronchoskopi??? Przypadek na pewno ciekawy i pojawi się jako case report na którymś ze zjazdów.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 03 maja 2011, 01:51

Pani Prezes przepraszam ale chyba trochę swym postem a właściwie niechlujstwem interpunkcyjnym wprowadziłem w błąd...
ten gruczolak ( Andenoma tubulo-villosum low-grade ) jest na jelicie a zmiany płucne się wchłonęły.
Pozdrawiam.
[ Dodano: 29-12-2011 ]
Od ostatniego minęło sporo czasu ...i wydarzyło się sporo
Po pierwsze usunięto mi tego gruczolaka endoskopowo ...
w czasie kolonoskopii i trochę było emocji krwotocznych ... mało co wylądowałbym po nożem chirurga :cry:
Uf... skończyło się szczęśliwie ... ale ostrzegam po takich zabiegach Polocard można wziąć po 3 tygodniach ...cóż :?: ale lekarze powiedzieli mi to po moim 2 incydencie krwotocznym czyli 8 masywnych krwotokach po upływie 3 dni od zabiegu.
Krwotoku szczęśliwie opanowanym w ciągu 3 dni ... sobota, niedziela i poniedziałek 1 września ( jestem belfrem więc zamiast do szkoły to wylądowałem w szpitalu :twisted: ) w tym samym szpitalu.
Incydent krwotoczny spowodował u mnie silną anemię trwającą od września do grudnia bieżącego roku .

cdn .
Ostatnio zmieniony 05 mar 2016, 00:11 przez Jacekx, łącznie zmieniany 7 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Cd zawał i Cu

Post autor: Jacekx » 29 gru 2011, 23:39

Pozdrawiam Wszystkich z Cu i CD z okazji Nowego Roku 2012.
Przepraszam ale muszę na chwilę przerwać Rodzina idzie spać a ja muszę wyłączyć kompa

Ps. Chciałem żeby to był nowy post a pierwotnie dodało do starego ..... dlaczego ?
Dlatego zakładam nowy temat :cry: jako ciąg dalszy moich przygód z Cu i zawałem :wink:
[ Dodano: 30-12-2011 ]
Cóż co jeszcze się zmieniło ...NFZ zmienił mi lekarza gastroenterologa tzn. ... nie podpisał z nim umowy.
Musialem szukać nowego tzn. z jednym się pokłóciłem ... i wróciłem do takiego którego kiedyś opuściłem ...co do gastro nie ma w danych województwach wielkiego wyboru :neutral:

Ja dzielę lekarzy na takich:

a) którzy słuchają pacjenta i z nim współpracują tzn. wyjaśniają dlaczego stosują taką a nie inną terapię starając się by była ona jak najmniej szkodliwa dla pacjenta czyli minimalizują ryzyko pomyłki w wyborze terapii jak i jej skutki uboczne

b) takich co wiedzą "lepiej" nie słuchają pacjenta i nie chcą bądź nie potrafią wyjaśnić pacjentowi dlaczego wybierają taką a nie inną terapię i nie ważne są dla nich skutki uboczne

Ja byłem pacjentem sterydozależnym na którego działała terapia sterydowa pozytywnie i przez lata nie wywoływała skutków ubocznych tzn. kontrolowałem gęstość kości jak i wyniki badań tzn.morfologia CRP były OK .
Przez 6 lat zapominałem momentami o swej chorobie :idea:

Lekarz z którym się pokłócilem na siłe chciał mi ją zmienić na terapię Imuranem
nie chcąc dyskutować nad skutkami ubocznymi takiej terapii ... tłumaczenie było takie:
ja wiem lepiej bo jestem lekarzem ... a o skutkach ubocznych tej terapii nie będę z Panem dyskutowała bo w poczekalni ... czeka kilkunastu pacjentów.

[ Dodano: 31-12-2011 ]
No i wreszcie najważniejsze od 3 miesięcy nie stosuję sterydów :roll: ... i chyba CU śpi nadal :wink:
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 00:48 przez Jacekx, łącznie zmieniany 10 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 25 mar 2012, 22:31

I miałem rację ... należy czasami kierować się rozumem.

Ze sterydów się wycofałem.
Jelito śpi.
Dobrze więc zrobiłem, że pokłóciłem się z Panią Gastro :wink:
I po co byłby imuran ?
Aby się truć? :idea:

Przechodzę obecnie rehabilitację serca.
Wyniki w normie ...jelito śpi ... serce naprawiam i koko dżambo i do przodu.

Pozdrawiam.

Wszystkich Cudaków
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 00:52 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 12 mar 2014, 08:50

Cześć ...jelito nadal śpi i niech tak zostanie :wink: ... serce nadal naprawiam czyli mam zabiegi :idea:
(rower a serce pod elektordami a następnie gimnastyka) 2 X w tygodniu po 2h jeszcze do końca czerwca .
Pozdrawiam Jelitowców.
jacekx
[ Dodano: 12-03-2014 ]
Dzień Dobry
Uf ... jeszcze się nie poddałem :wink:
Kochane zdrowie dołożyło mi znów
Po pierwsze pojawiło się zaostrzenie 2 lata temu po nieszczęściu w Rodzinie - śmierć bliskiego członka rodziny.
Musiałem wrócić do sterydów i walka z zaostrzeniem trwała do listopada zeszłego roku ( 2013).
Zacząłem od 45 mg Enkortonu a skończyłem na 10 mg i CRP spadło do ok 3 czyli zaleczyłem by nie zapeszyć remisja trwa do dziś i dzięki Bogu.
Niestety w grudniu przed Świętami Bożego narodzenia powaliła mnie grypa żołądkowa - bajki jak to mówią na wschodzie.
Bo po grypie ujawniło się nowe dziadostwo które trwa do dziś a może będzie trwało do końca życia.

Cóż to za nowe wydarzenie może ktoś zapyta.
Zakrzepica żył głębokich zdiagnozowana jako masywna ... no i najpierw Sylwester w szpitalu a potem w domu - od 2 miesięcy pauzuję od pracy. Siedzę se w domu i rozpuszczam skrzepy Warfinem dawka 7,5 mg. Czasami chodzę se po osiedlu i kochani się nie poddaję tak mnie mój Colitisik zahartował :wink:.

Przy zakrzepicy nie jest wskazane długie siedzenie przy kompie. Powinno się chodzić nie obciążając zbytnio nóg albo siedzieć w pozycji menedżera z nogami ułożonymi na blacie biurka ( pozycja stopy lekko uniesione w górę, można też stopami rytmicznie kiwać ).
Apeluję do Wszystkich braci i sióstr w nieszczęściu nie poddawać się CU ...mimo, że życie może dołożyć z innej mańki.
Czy ktoś tu na Forum walczy też bądź walczył z zakrzepicą to chętnie wymienię doświadczenia.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
Koko Dżambo ... i do przodu :uciekam: .

Ps. Ale na szczęście Colitis śpi ... cichutko na paluszkach więc ...
Po drugie jak wysyłać post aby był oddzielnym a nie dodanym... stara głowa jackax zapomniała :cry:
[ Dodano: 12-03-2014 ]

Dzień Dobry
Czy ktoś z chorych piszący na tym Forum miał problemy z zakrzepicą żył głównych?
Czy mogą CU lub leki przy nim stosowane pośrednio spowodować zakrzepicę?
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 02:10 przez Jacekx, łącznie zmieniany 16 razy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Mamcia » 12 mar 2014, 10:57

W działaniach niepożądanych ogólnej sterydoterapii jest wymieniona zakrzepica. Należy pamiętać o fakcie, że sam stan zapalny sprzyja chorobie zakrzepowo-zatorowej i ryzyko u pacjentów z NZJ jest większe. Popularny artykuł po angielsku znajdziesz http://www.medscape.com/viewarticle/813078
Większe też jest ryzyko nawrotu żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej (ŻChZZ). Krotka informacja po polsku http://www.egastroenterologia.pl/Zylna- ... ,9962.html
powodzenia
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 12 kwie 2014, 12:34

Byłem w tym miesiącu na kontrolnym USG Doplerze żył i jak skomentował lekarz badający niewielka poprawa :( to raz.

Przy okazji lekarz chirurg specjalista naczyniowiec zasugerował usg jamy brzusznej.
Ten doświadczony lekarz pytał się mnie czy wykonano mi taką diagnostykę po zdiagnozowaniu masywnej zakrzepicy w szpitalu i był zdziwiony , że jej nie wykonano.
Ponoć zakrzepica może być skutkiem guzów w jamie brzusznej.
Zakrzepicę zdiagnozowano mi w Akademii Medycznej w Gdańsku ( Sylwestra se spędziłem w szpitalu ).

Po wizycie u naczyniowca trafiłem do lekarza rodzinnego .
Lekarz Rodzinny na moje pytanie czy USG jamy brzusznej może być potrzebne?... potwierdził to co sugerował specjalista od naczyń i dał skierowanie na to badanie.
Poinformował też mnie Rodzinny, że o ile mu wiadomo USG jamy brzucha nie ma w standardach procedury choroby zakrzepowej żył głównych.

Czy tak samo jest u osób obciążonych CU?
Czy spec. Ranka mogłaby to mi przybliżyć tu na forum?

Co wykazało USG brzucha?
Stłuszczoną wątrobę i jakieś odstępstwa od standardowego wyglądu do wyjaśnienia na tomografii komputerowej.

Czekam właśnie na wizytę u prowadzącego mnie obecnie chirurga.
Ps.
Acha :( ... krwawienia wróciły nie wiem tylko czy z jelit czy ze zdiagnozowanych na ostatniej kolonce guzków krwawiczych II stopnia ( czy rzędu).
Biorę obecnie warfin w dawce 1 x 2 tabletki 3mg na noc.
Poza tym biorę 3 X 3 tabletki 500 mg Sulfosalazyna EN, 1 X 1 tabletkę 20 mg Encotron( rano) + 1 X tabletkę 5 mg Encorton ( w południe), 2 X 1 tabletkę Pramolanu 50 mg ( antydepresant - rano i na noc)) oraz 1 X 10 mg Bisocard ( na serce - rano) oraz osłonowo rano Controloc 40 mg ( żołądek - rano) i 2 x tabletkę Hepatilu ( wątroba na noc).

Sprawdziłem Encorton wchodzi w reakcję z Warfinem ale nie mogę z niego zrezygnować.
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 02:11 przez Jacekx, łącznie zmieniany 13 razy.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Baby » 12 kwie 2014, 13:19

Jacekx, możesz jeszcze wykonać USG Doppler tętnic trzewnych.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 31 lip 2014, 23:40

Jestem po półrocznej walce z zakrzepicą i jak na razie 1/3 przekroju żył nadal zatkana :smutny:
ale w między czasie przyszło zaostrzenie CU oraz zanokcica dużych paluchów - palce w maściach i bandażach oraz nogi w podkolanówkach uciskowych.
Z zaostrzenia po około miesiącu walki sterydowej wychodzę od 45 mg Encortonu zszedłem do 20 mg i na razie jest dużo lepiej :roll: .
Zanokcicę też opanowałem, serce w normie (140 - 88 tętno 90) z tym , że fatalnie reaguję ostatnio na wysoką temperaturę i zmiany pogodowe.
Co do zakrzepicy chirurg-naczyniowiec prognozuje co najmniej 1/2 roczną walkę :cry:

W międzyczasie wykonałem USG jamy brzusznej i tomografię jamy brzusznej a one nic niepokojącego nie wykazały poza kamieniem w nerce lewej i 3 torbielami - 6 lat temu diagnozowana była kamica szczawianowa.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 02:12 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 20 lut 2015, 23:34

Zakrzepica trwa już od ponad roku i z warfinem chyba się zaprzyjaźnię.
Pracę belfra po 31 latach przy tablicy musiałem rzucić ze względu na stan zdrowia i przejść na szybszą emeryturę we wrześniu 2014.
Podsumujmy: od 22 lat mam nadciśnienie tętnicze, od 2004 mam CU, w 2008 zdiagnozowano mi kamicę szczawianową, w 2011 przyszedł zawał, w grudniu 2013 pojawiła się zakrzepica żył głębokich i bóle oraz cierpnięcie kończyn dolnych. Przez kilka lat miałem szumy uszne i w rezultacie zespołu Meniera ogłuchłem też na lewe ucho. Powiedziałem więc sobie starczy pracy ... trzeba
jeszcze trochę pożyć.
Na razie czekam na sigmoidoiskopię...
http://crohn.home.pl/forum/viewtopic.ph ... 337#395337

Niestety Michałkom z (Hanki) Biedronki powiedziałem :papa:
bo czekam na badanie krzywej cukru.
Przypętała się mi też do zestawu mych chorób hiperglikemia
po sterydach ale i tak jest OK.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Cudaków

Ps. Post mój zawiera lokowanie produktu :cry:
Ostatnio zmieniony 24 gru 2015, 01:01 przez Jacekx, łącznie zmieniany 4 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 mar 2015, 12:07

Kolonoskopia czy Sigmoidoiskopia (?) "na żywca" pokazała zaczerwienienie ścianek jelita.
Aparat wprowadzono jedynie do zagięcia wątrobowego

Obiecuję sobie, że będę unikał na żywca w przyszłości takich badań chyba , że będzie podejrzenie guza :cry:
Cóż 21 wiek a u nas w Polsce na żywca bada się jelita u chorych długo chorujących na CU :mad: ( takie tylko procedury są w miarę szybko dostępne - to znaczy do 6 miesięcy czekania)


Wypis ______________
Aparat wprowadzono do okolicy zagięcia wątrobowego- dalej dolegliwości bólowe.
Przygotowanie do badania jelita X/2/3 w skali Boston.
W esicy liczne uchyłki śródścienne. W esicy i zwłaszcza w odbytnicy błona śluzowa, zaczerwienina, obrzęknięta, odcinkowo zatarta ścianka naczyń.
W opisywanym poprzedni miejscu ( 15 cm od zwieraczy) płaski 5 mm polip ( mniejszy niż we 5.09.2014), odstąpiono od usuwania- pacjent ma zaplanowany za 4 miesiące pobyt szpitalny celem wykonania kolonoskopii w znieczuleni ogólnym.
Wnioski: Colitis Ulcerosa (Mayo 1, E2). Uchyłki esicy.
________________

Co do mnie to od 2 tygodni prawdopodobnie grypa - łóżko, dużo picia i wypacania i próba likwidacji stanu zapalnego dziąseł metronidazolem 5 dni po 2X1 tabletka 250 mg - (paradentoza diagnozowana od co najmniej kilkanastu lat ).
Od piątku po zdiagnozowaniu przez internistę stanu zapalnego gardła i szmerów w płucach 2 antybiotyk w dawce 2X1 tab 500 mg (Cipronex).
Mega osłabienie i nadal łóżko...przypomina to mi zapalenie płuc które już 2 krotnie przechodziłem w swym życiu

:smutny:
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2015, 13:24 przez Jacekx, łącznie zmieniany 3 razy.

Jacekx
Znawca ❃❃
Posty: 2717
Rejestracja: 29 lip 2006, 21:24
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Zawał u pacjenta z zaleczanym CU

Post autor: Jacekx » 08 mar 2015, 12:07

Umieszczam w załączniku opis skal na przykładzie moich wyników badań ( widoczny dla zalogowanych). Może komuś się przydadzą?

:smutny:
Załączniki
skale.zip
Skale
(14.28 KiB) Pobrany 38 razy
Ostatnio zmieniony 30 mar 2016, 12:48 przez Jacekx, łącznie zmieniany 2 razy.

Zablokowany

Wróć do „Moja Historia”