Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
gregtech

Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Post autor: gregtech » 05 kwie 2011, 18:54

Jeszcze początkowo jak nie wiedziałem co mi jest szukałem przyczyn moich objawów w CELIAKII, jako pierwszy trop to były przeciwciała przeciw gliadynie które wyszły dodatnio, niestety pozostałe przeciwciała czyli przeciw np. endomysium wyszly ujemne, biopsja wykazała że nie ma zmian w kosmkach jelitowych. Jak początkowo pokazałem wynik badań krwi przed biopsją lekarzom stwierdzili, że przeciwciała przeciw GLIADYNIE o niczym nie świadczą jak się je ma dodatnie. Co mnie zdziwiło. Bo chyba coś jest nie tak jak organizm ludzki produkuje przeciwciała przeciw substancji zawartej w pokarmach. Ostatnio tak czytając w internecie natknąłem się na badania i analizy laboratoryjne gdzie znalazłem informację na temat tych przeciwciał:


Znaczenie diagnostyczne :[/b]
Celiakia
Występowanie:
Wrzodziejące zapalenie jelita grubego
Choroba Leśniowskiego-Crohna

http://www.uck.gda.pl/files/badania_pdf ... torLIK.pdf


Czyli przeciwciała przeciw GLIADYNIE występują w chorobie CROHNA.

Pytanie brzmi:
Jak sie ma te przeciwciała to czy powinno się zrezygnować z glutenu. Bardzo mnie to zastanawia bo przecież ich nie powinno w ogóle być. Chyba o czymś one świadczą, jak widać ich występowanie może świadczyć o chorobie Crohna, tak i było w moim przypadku. W celu likwidacji tych przeciwciał trzeba by było zrezygnować z glutenu według mnie.
Czy ktoś kiedyś zetkną się z taką sytuacją i ma wiedzę na ten temat ???

P.S

Najciekawsze w tym wszystkim jest, że przykładowo u pacjentów chorych na ŁUSZCZYCĘ (choroba autoimmunologiczna) , pewien profesor przeprowadził badanie przeciwciał przeciw GLIADYNIE, u wielu osób wyszła ona dodatnia. Gdy zalecił pacjentom aby zrezygnowali z glutenu na kilka miesięcy okazało się, że uzyskali oni poprawę !!!!!

W badaniu wzięły udział 302 osoby chore na łuszczycę. Wykonano im testy na przeciwciała IgA i IgG przeciwko gliadynie. U 16% badanych stwierdzono podwyższony poziom przeciwciał, co może sugerować celiakię, którą jednak potwierdzić powinien zanik kosmków w badaniu wycinka jelit.

33 osoby z grupy z podwyższonymi przeciwciałami i 6 osób z ujemnymi wynikami badań podjęło 3-miesięczną dietę bezglutenową. Do oceny nasilenia łuszczycy wykorzystano wskaźnik PASI. Po zakończonym okresie diety bezglutenowej, u 30 pacjentów stan skóry pokazał bardzo znaczący spadek wartości PASI. Brak poprawy stwierdzono u pacjentów z ujemnym wynikiem przeciwciał. U 82% pacjentów, którzy uzyskali poprawę, poziom przeciwciał przeciw gliadynie obniżył się po zastosowaniu diety bezglutenowej.

Następnie, pacjenci wrócili do swoich zwykłych diet na 3 miesiące. W tym okresie łuszczyca pogorszyła się u 18 spośród 30 pacjentów z grupy z podwyższonym poziomem przeciwciał, którzy wcześniej uzyskali poprawę dzięki diecie bezglutenowej.


Oznacza to, że w skali Polski, 104 tysiące pacjentów z łuszczycą może skutecznie poprawić swój stan zdrowia, tylko dzięki zastosowaniu diety bezglutenowej.

Szczerze mówiąc bardzo mnie to zszokowało -> badanie na przeciwciała przeciw GLIADYNIE i rezygnacja u wielu osób z glutenu może okazać się kluczem do poprawy zdrowotnej.

A jak jest w naszych chorobach. Czy za jakiś czas okaże sie że na pewien okres wystarczy zrezygnować z pewnych pokarmów a choroba przejdzie w stan remisji bez użycia ciężkich leków, które poprzez skutki uboczne niszczą nasz organizm ???
Czy były robione jakieś badania u chorych na CROHNA w powiązaniu z GLIADYNĄ ??? Nie słyszałem o nich. A SZKODA !!!!!
Poczekamy zobaczymy......
Czas pokaże......

Awatar użytkownika
Pestka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 06 kwie 2011, 11:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Post autor: Pestka » 07 kwie 2011, 16:24

Nawiązując do tematu, ostatnio zaczynają już podejrzewać że te CD i CU mogą mieć podłoże alergii pokarmowej, ale tak jak wszytskie możliwe przyczyny jest to tylko "możliwość". Ponoć mają zacząć badać taką ewentualność. Jednak niestety na wyniki trzeba będzie poczekać, bo substancji do przebadania jest bardzo dużo, a o samych alergiach pokarmowych jest wiadomo bardzo mało (a wręcz nic).

to samo się tyczy badań nad zależnością posiadania wyrostka robaczkowego i zaostrzeń choroby. Na razie prof. Dziki mówił że zaleceniem do wycięcia wyrostka jest moment gdy doszło w chorobie CD do zwężenia odcinka jelita przy wyrostku i z obserwacji wynikało że zmiany się cofnęły! niestety brak jest wiadomości potwierdzonych czy wycięcie wyrostka pomoże także w innych regionach jelita a zadania są wśród lekarzy podzielone.

gregtech

Re: Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Post autor: gregtech » 07 kwie 2011, 18:48

Pestka pisze:Nawiązując do tematu, ostatnio zaczynają już podejrzewać że te CD i CU mogą mieć podłoże alergii pokarmowej, ale tak jak wszytskie możliwe przyczyny jest to tylko "możliwość". Ponoć mają zacząć badać taką ewentualność. Jednak niestety na wyniki trzeba będzie poczekać, bo substancji do przebadania jest bardzo dużo, a o samych alergiach pokarmowych jest wiadomo bardzo mało (a wręcz nic).
Ostatnio w Polsce zostało wprowadzone badanie (niestety prywatnie) które jest wykonywane w Instytucie Mikroekologii IMUPRO300 (koszt badania 1600 zł).
Poniżej tekst opisujący zależność alergii pokarmowej a chorób autoimmunologicznych. Wyjaśnia po części na czym polega istota chorób autoimmunologicznych

"Cecha szczególna swoistego układu odpornościowego (odporności nabytej, co oznacza, że układ odpornościowy uczy się przez całe życie) polega na tym, że przeciwciała wytwarzają strukturę, która pozwala im rozpoznawać tylko jeden określony rodzaj antygenu (zasada klucza i zamka). Nasz układ odpornościowy jest więc w stanie wytworzyć wiele tysięcy różnych przeciwciał, z których każde ma inną strukturę i potrafi związać się ze ściśle określonym antygenem.
Jeżeli antygen wniknie do organizmu, pasujące przeciwciało przywiera do niego. W ten sposób antygen staje się widoczny dla innych komórek układu odpornościowego. Wiązanie antygenu z przeciwciałem powoduje powstanie tzw. kompleksu immunologicznego. Komórki rozpoznające kompleksy immunologiczne wydzielają mediatory, które aktywują komórki układu odpornościowego. Rozwija się automatycznie przebiegająca reakcja kaskadowa. Na końcu reakcji kompleks immunologiczny zostaje zniszczony przez fagocyty (komórki żerne).
Ten mechanizm występuje także w przypadku występowania alergii pokarmowej typu III. Zgodność struktury powoduje, że przeciwciało wiąże się tu z antygenem określonego produktu. Dopóki spożywa się produkty wywołujące nadwrażiwość, automatyzmu tego nie można zahamować. Reakcja immunologiczna przebiega zawsze, nawet jeżeli jej skutki dla organizmu mogą być szkodliwe. Wyraźnie widać to w przypadku chorób autoimmunologicznych Błąd w sterowaniu układem odpornościowym prowadzi do wytworzenia przeciwciał typu IgG w stosunku do własnych komórek organizmu. Własne komórki organizmu stają się antygenem, kompleks immunologiczny złożony z "endogennej tkanki i przeciwciała" jest "zwalczany" przez własny układ odpornościowy. Skutkiem są poważne choroby.

W przypadku alergii pokarmowej typu III występują swoiste przeciwciała w stosunku do produktów spożywczych lub ich składników.

Powstawanie alergii pokarmowej typu III w wyniku uszkodzenia jelita
Alergia pokarmowa typu III powstaje wtedy, gdy nie w pełni strawione składniki pokarmu przenikają przez ścianę jelita do krwioobiegu i są rozpoznawane jako elementy obce dla ustroju.
Zdrowe jelito jest pokryte błoną śluzową, która jest silnym, stabilnym układem obronnym. Już tutaj następuje eliminowanie pierwszych drobnoustrojów chorobotwórczych.
Infekcje, stres, leki, np. antybiotyki i leki przeciwzapalne oraz zaburzenia w składzie bakteryjnej flory jelitowej zaburzają tę równowagę i powodują zwiększenie przepuszczalności jelita cienkiego, przez co do krwi mogą przeniknąć większe niestrawione lub nie w pełni strawione składniki pokarmowe.

Permanentnie zwiększona przepuszczalność jelita prowadzi do stałego nasilania się objawów alergii pokarmowej typu III, której towarzyszy jednoczesny wzrost ilości przeciwciał typu IgG przeciw tym składnikom pokarmowym.


Kliniczne znaczenie przeciwciał typu IgG przeciwko antygenom pokarmowym
Wykazanie obecności przeciwciał typu IgG przeciwko produktom żywnościowym jest bardzo wyraźną wskazówką świadczącą o tym, że dochodzi do nieustannego kontaktu antygenów pokarmowych z układem immunologicznym. Udało się bowiem wykazać, że stężenie przeciwciał zmniejsza się aż do całkowitego ich zaniku, jeżeli przez jakiś czas będzie się unikać określonych produktów spożywczych.

Powstałe kompleksy antygen-przeciwciało aktywują układ dopełniacza i powodują migrację fagocytów, które niszczą kompleks immunologiczny. Jednocześnie uwalniane są różne cytokiny (interleukina, czynnik TNF-α), oraz duże ilości wolnych rodników i proteazy.
Czynnik TNF-α indukuje stan zapalny głównie w tych tkankach, w których czynnik ten jest wytwarzany w trakcie odpowiedzi immunologicznej. Wolne rodniki mogą również atakować i niszczyć komórki endogenne. Dzieje się tak w przypadku nadmiaru rodników tlenu (O2), gdy komórki z braku antyoksydantów nie są w stanie bronić się przed wywoływanym przez rodniki utlenianiem (rozpadem składników ściany komórkowej). Ponadto mogą one utleniać lipidy komórkowe zapewniające elastyczność ściany komórkowej, w wyniku czego następuje zniszczenie komórki. Proteazy są enzymami, które rozkładają swoiste białka, a tym samym mogą niszczyć okoliczną tkankę.

Jeżeli kompleksy immunologiczne występują w małej ilości, proces ten przebiega bez większych szkód. Jednak w przypadku alergii pokarmowej typu III stężenie kompleksów immunologicznych jest wysokie. Dostają się do układu krążenia a potem odkładają w tkankach. Kompleksy immunologiczne nieustannie gromadzą się na komórkach i stale wywołują miejscowe stany zapalne, które są odpowiedzialne za liczne dolegliwości chroniczne.


Przyjęło się już, że dla poszczególnych chorób określa się obecność przeciwciał typu IgG (np. przeciwglutenowych w przypadku celiakii). Nawet pojedyncza analiza jest bardzo droga. W przypadku dolegliwości chronicznych konieczne jest przebadanie krwi na obecność większej ilości przeciwciał, w celu ujawnienia jak największej ilości produktów spożywczych wywołujących nadwrażliwość. Wiąże się to z wysokimi kosztami. Aby tego uniknąć, opracowano zalecenia dietetyczne, które polegały na testowaniu 10 spośród 15 produktów spożywczych. Najczęściej nie przynosiło to oczekiwanego rezultatu, ponieważ zalecenia obejmowały także produkty wywołujące objawy alergiczne, które wcześniej nie zostały przetestowane. W takich przypadkach nie można więc było zahamować procesów zapalnych. Natomiast post i głodówka - najbardziej rygorystyczna postać diety eliminacyjnej - często kończy się sukcesem, ponieważ automatycznie wyklucza się także spożycie produktów żywnościowych, które powodują nadwrażliwość.

Brzmi to wszystko logicznie. To mi też wyjaśnia dlaczego też po zastosowaniu Diety wg. Kleina zaostrzenie minęło i znacznie poprawił mi się stan zdrowia. Po prostu wyeliminowałem większość alergenów, które wnikając do organizmu organizm traktował jako obce ciało i wywoływał stan zapalny. To wyjaśnia też dlaczego niektóre "DIETY CUD" na niektórych działają a na niektórych nie. Wyjasnia mi to też dlaczego po "leczeniu żywieniowym" typu Nutridrink, Nutricia itp czułem się znacznie gorzej a nie lepiej przecież to miało być leczenie a nie zaostrzenie. Widocznie znajdowały się tam substancje które organizm traktuje jako alergen. To wyjaśnia tez dlaczego tak duża grupa ludzi po np. Nutridrinkach czuje się znacznie gorzej (i na nic tu zdają się porady żeby przez godzinę jeść Nutridrinki bo to nic nie daje)
Myślę że jest to dobry trop i w tym kierunku trzeba iść. Według mnie to jest strzał w dziesiątkę !!! Wyjaśnia mi to bardzo dużo, tego czego nie potrafili dotychczas mi wyjaśnić lekarze i mówili "na to niech Pan nie zwraca uwagi, przeciwciała przeciw Gliadynie to Pana najmniejszy problem", wyjaśnia mi to też w sposób logiczny dlaczego po zastosowaniu wysoce eliminacyjnej diety czuje sie znacznie lepiej. To nie CUD to po prostu eliminacja alergenów które zaostrzają mój stan chorobowy i dzięki ich wykluczeniu następuje znaczna poprawa i gojenie śluzówkowe.
Dobrze zrobić taki test i dowiedzieć sie co szkodzi a co nie, nie trzeba wtedy aż tak rygorystycznie podchodzić do diety i stosować się ścisłej diety cud typu Klein czy Diety Marchewkowej ;). Dieta Klein działa to fakt, nie dlatego że jest cudowna tylko że eliminuje większość potencjalnych alrgenów, jestem tego żywym dowodem, tylko że jest strasznie małe pole manewru w tej diecie jeżeli chodzi o żywność.
Dzięki tym badaniom (IMUPRO 300) mogę się dowiedzieć co mi szkodzi a co nie faktycznie.

Wszystko zaczyna układać się w całość :razz:
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2011, 19:06 przez gregtech, łącznie zmieniany 5 razy.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Post autor: Natalka » 07 kwie 2011, 18:55

gregtech pisze:Poniżej tekst opisujący zależność alergii pokarmowej a chorób autoimmunologicznych. Wyjaśnia po części na czym polega istota chorób autoimmunologicznych
bądź tak uprzejmy podać źródło i autora, bo sam tego chyba nie wymyśliłeś.
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

gregtech

Re: Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Post autor: gregtech » 07 kwie 2011, 19:10

Natalka pisze:bądź tak uprzejmy podać źródło i autora
Link do całego tekstu dla zainteresowanych

http://www.odkryjzdrowie.pl/analizakalu5

British Allergy Foundation przyjmuje, że 45% ludności w Europie i Stanach Zjednoczonych cierpi na alergię pokarmową typu III. Uznany jest fakt, że artykuły spożywcze i pokarm generalnie mają duży wpływ na dolegliwości chroniczne. Często polegają one na reakcjach immunologicznych na produkty spożywcze..........

Awatar użytkownika
Pestka
Debiutant ✽
Posty: 7
Rejestracja: 06 kwie 2011, 11:02
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Przeciwciała przeciw GLIADYNIE

Post autor: Pestka » 07 kwie 2011, 19:45

niestety musimy dużo rzeczy przetestować na sobie. Ale być może dojdziemy do jakiś wniosków i pomożemy innym :roll:


sama zacznę testować na sobie poszczególne produkty :) Możemy się potem podzielić doświadczeniem.

Na razie sama też testuję na sobie mieszanki ziołowe i zobaczymy jaki tego będzie efekt ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”