Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Tomek0700 » 22 sie 2011, 21:54

chyba niesklasyfikowanych zapalen.
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Baby » 15 paź 2011, 22:43

Ja mam pytanie odnośnie limfocytów - pobrano mi w trakcie enteroskopii wykonanej od strony żołądka wycinki i wyszło 40-50/100. Obraz odpowiadam March 1 (ale to już wykluczono). Profesor postawiła mi diagnozę autoimmunologiczne zapalenie jelit. Czy mam rozumieć (sama taki wniosek sobie wysnułam) że mam limfocytarne zapalenie jelita cienkiego? Jest coś takiego?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5135
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: małopolskie
miasto: Kraków
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Natuśka » 15 paź 2011, 23:46

Baby pisze:Czy mam rozumieć (sama taki wniosek sobie wysnułam) że mam limfocytarne zapalenie jelita cienkiego?
Ja miałam podobnie tylko, że po kolonoskopii. Podejrzenie niby Crohna ale w wyniku histopatologicznym wyszły takie dziwactwa typu, że limfocytarne zapalenie jelita, a wycinek pobrany był z cienkiego.

Lekarz przetłumaczył mi to tak:
dr: Pani objawy?
ja: bla, bla, bla, bla...
dr: Wycinek pobrany z jelita...?
ja: Cienkiego...
dr: Z racji tego, że takiego czegoś nie ma (limfocytarne zapalnie jelita cienkiego) to jest Crohn.
Powiedział, że może się zdarzyć, że wynik jest nie do końca jasny ale z objawów itp. można wysnuć i nakierunkować.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 8 mg na jelita, Humira na stawy.
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Baby » 16 paź 2011, 11:38

Natuśka pisze:Z racji tego, że takiego czegoś nie ma (limfocytarne zapalnie jelita cienkiego) to jest Crohn.
Powiedział, że może się zdarzyć, że wynik jest nie do końca jasny ale z objawów itp. można wysnuć i nakierunkować.
Czyli co według Ciebie mi dolega (dodam że miałam robione przeciwciała pod kątem celiakii i brak oraz mam wszystko ok z kosmkami) . Teraz od dwóch tygodniu mam problemy z brzuchem albo biegunka i wymioty albo dwa dni bez wypróżnienia ale najgorsze że codziennie silne bóle. Codziennie mam kłucie w jelicie grubym w dole boli też po lewej stornie. Nie raz ból jest tak silny że wymiotuje. I tylko tramal retatd 100 i no-spa forte (nie raz jedna dawka nie wystarczy a czasem kończy się kroplówkami i zastrzykiem domięśniowym). Nie wiem co się dzieje i boje się.

6 listopada mam laparoskopie pod kątem szukania ognisk endometriozy. Zastanawiam się czy gdyby były jakiekolwiek zmiany w brzuchu (w dole brzucha) czy na jelitach to lekarze zauważą, czy skupia się tylko na endometriozie? Może ktoś wie jak to wygląda?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Tomek0700 » 07 gru 2011, 13:37

hej, z edytowalem pierwszy post. Dowiedzialem sie co nieco o tym colitisie, dlatego podzielilem sie z wami. Chcialbym zauwazyc, ze przecietny specjalista oleje nasz wynik, natomiast Ci bardziej doswiadczeni i ktorzy posiadaja wiedze - na pewno beda chcieli nas leczyc.
Moge dodac, ze ostatnio byl nawet zjazd w Poznaniu profesorow, dotyczacy wlasnie niesklasyfikowanych zapalen!! ( z miesiac temu )

Pozdrawiam!!!
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Alis » 08 gru 2011, 09:58

Masz rację, ja chodzę do mojego lekarza który włąsnie leczy mój stan zapalny jelita, bo reszta lekarzy mnie zbywała tak jakby sami nie wiedzieli do końca co mi dolega...
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Kajka23
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 16 maja 2011, 09:41
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Niemcy

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Kajka23 » 09 gru 2011, 21:36

Nom, dobry lekarz to podstawa:) ja mam niesklasyfikowane zapalenie ponad półtora roku, we wrześniu byłam na kontolnej kolonoskopii po trochę ponad roku (brałam non stop asamax 500), i jelito makroskopowo ładniutkie, ale hist-pat nadal wykazał przewlekłe zapalenie, choć za radą lekarza odstawiłam leki(2 miesiące temu) to zamierzam znowu do nich wrócić bo się ostatnio nie najlepiej czuję. Nie wyobrażam sobie życia z nieleczonym colitisem, co niektórych lekarzy trzeba by doinormować lub na forum zaprosić żeby sobie doczytali to i owo:)

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Tomek0700 » 10 gru 2011, 14:38

na forum moze nie, bo jest malutko informacji dotyczacych niesklasyfikowanego zapalenia, a wiekszosc forumowiczow nie spotkalo sie z takim przypadkiem, jest nas naprawde malo. Chociaz ostatnio sie troche dowiedzialem wiec napisalem tu. Nie mowiac juz o przypadkach gdzie hist-pat jest stan zapalny a makroskopowo jelito jest ok. Za miesiac jade do MSWiA, na oddzial wiec moze mnie poratuja bo sama Pentasa nie daje rady. Aczkolwiek powinien byc jakis zjazd dla kazdego, gdzie bedzie wytlumaczone, ze nasz stan zapalny nie jest "taki tam", ktory ma kazdy czlowiek, albo, ze Ci co oceniaja wycinki hist-pat nie pisza tego bo im sie nudzi, tylko, ze cos jest.
Kajka23 widze, ze mamy taki sam przypadek. Tylko czy podczas pierwszej kolonoskopii mialas moze zmiany?
Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Kajka23
Debiutant ✽
Posty: 12
Rejestracja: 16 maja 2011, 09:41
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: warmińsko-mazurskie
Lokalizacja: Niemcy

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Kajka23 » 10 gru 2011, 20:37

Ja miałąm zmiany widoczne przy pierwszej kolo (w hist-pat wyszlo colitis chronica nonspecyfica) i od razu dostałam leki asamax 500, to bylo w maju 2010, we wrzesniu 2011 kolo kontrolna jelito zaleczone ale hist-pat to samo.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Baby » 10 gru 2011, 23:41

Ja mam wyniki kolonki - w jelicie grubym makroskopowo i mikroskopowo nie ma zmian. Ciekawe jest to, że w jelicie cienkim są zmiany (wskazuje na to histopatologia - 50/100 limfocytów). No i mam rozpoznanie postawione w MSWiA autoimmunologiczne zapalenie jelit. Dodatkowo chyba jestem sterydozależna bo biorę najwyższą dawkę sterydu od 02-2011 r. dwukrotnie była próba zmniejszenia dawki i nawrót.

Tym razem ponowne zwiększenie sterydu nie pomaga i będę prosiła o zmianę leczenia/leków. Ja to mam dopiero ciekawe zapalenie jelit.

Najlepsze jest to, że do jakiegokolwiek lekarza nie pójdę )prócz Pani prof. każdy od razu po przeczytaniu rozpoznania mówi że mam zapalenie jelita grubego. Jak już opowiem dokładnie że nie i na czym polega moje choroba to i tak z uporem maniaka twierdzą że takiej choroby nie ma i wciskają mi np. sulfe. Pani prof. mówi, że na mnie te leki nie działają, są za słabe i u mnie tylko steryd. I błędne koło. Staram się leczyć tylko u niej ale niestety wizyta jest tylko raz na 3-4 miesiące a o wizycie dodatkowej nie ma mowy. Ech kochani szkoda gadać.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Alis » 11 gru 2011, 16:50

U mnie każdy lekarz co innego gadał, nawet po kolonoskopi, każdy inaczej odczytywał wynik-niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego, a że to IBS jest, a że to depresja. Naprawdę człowiek zgłupiał...Trzeba chodzić do tego lekarza, który nie lekceważy pacjenta, jego objawów i choroby. A własnie ostatnio dostałam opierdziel od mojego gastro, że sama się leczę bo odstawiłam sobie przeciwzapalne :oops: i teraz mam znowu brać.
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

Awatar użytkownika
Tomek0700
Aktywny ✽✽✽
Posty: 763
Rejestracja: 24 sie 2010, 10:51
Choroba: IBS
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: nevermind

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Tomek0700 » 09 lut 2012, 15:04

Cierpialem na yersinie az 2 lata.
Przeszedlem wszystkie szczeble diagnostyki (od kolonoskopii do enteroskopii)
Jelito drazliwe po infekcyjne, wydaje sie, ze tylko a to naprawde powazny problem.

"zawisc, zazdrosc, zamiast starac sie miec wiecej"

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4162
Rejestracja: 30 mar 2011, 12:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: Baby » 09 lut 2012, 15:12

Tomek0700 pisze:dla wszystkich niedowiarków:
http://www.almamedia.com....W_1999_1_35.pdf
Czytałam :) Ja właśnie zachorowałam w wieku 9 lat ale nikt mnie nie diagnozował pod kątem gastrologicznym. Wiem, że te choroby są trudne w diagnostyce ale bez przesady u mnie to trwało 15 lat. Ciesze się że trafiłam do prof. i nie zamieniam zmieniać lekarza. Póki mogę się u niej leczyć to będę. U mnie okazało się że jelito grube czyste bez zmian w histopatologii, natomiast jelito cienkie ma przewlekły stan zapalny już od dwunastnicy, który nie ustąpił nadal po ponad roku brania sterydów. Oczywiście zmniejszył się ale jest i są dolegliwości :(
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
subzero
Aktywny ✽✽✽
Posty: 717
Rejestracja: 10 sie 2011, 16:36
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: K-ce bejbe

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: subzero » 09 lut 2012, 15:17

ja tak mam - colitis chronica non specyfica
ok roku mnie męczy, mam jakies zmiany w j.grubym a asamax wydaje się słabo pomagać (tak to odczuwam)

elwik18
Początkujący ✽✽
Posty: 96
Rejestracja: 09 gru 2010, 18:49
Choroba: CU
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: G...

Re: Przewlekłe niesklasyfikowane zapalenie jelita grubego.

Post autor: elwik18 » 09 lut 2012, 16:14

Czytam, czytam i nie mogę tego połączyć z moim przypadkiem.

Otóż I kolonoskopia: w odbytnicy i esicy śluzówka jelita pogrubiała o zatartym rysunku naczyniowym, z drobnymi owrzodzeniami pokrytymi włónikiem. Zmiany mają charakter ciągły. Diagnoza colitis ulcerosa susp.
wynik hist-pat: colitis ulcerosa.

II kolonoskopia: m.in. aparat wprowadzono do końcowego odcinka jelita krętego, gdzie stwierdzono nieco przekrwioną śluzówkę i pojedyncze wybroczyny. Wynik hist-pat: infiltratio limphocytica mucosae intestini teniu
Dalszy opis: Śluzówka jelita o prawidłowym rysunku naczyniowym, haustracja zachowana, zmian nie stwierdzono. Ze względu na wywiad CU pobrano wycinki. Diagnoza CU (stadium remisji) a wynik hist-pat. colitis chronica.

I zaczęłam zadawać pytania lekarzowi, na razie tylko rodzinnemu, skąd te rozbieżności, a on na to, że nie ma co się przejmować takim wynikiem hist-pat., że wszystko jest ok, a choruję z pewnością na CU. Czekam teraz z utęsknieniem na wizytę u gastro - może on mi coś rozjaśni i wytłumaczy.
A może ktoś z was miał podobnie ??

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”