leki przez granicę

Wszelkie inne dyskusje i pytania o charakterze prawnym.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: leki przez granicę

Post autor: malapkasia » 16 sie 2011, 20:41

mój brat wozi przeróżne leki, jeśli są zapakowane w oryginalne pudełka i w jednym miejscu to nikt się nie czepi.... :wink:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: leki przez granicę

Post autor: malapkasia » 16 sie 2011, 20:48

myślę, że nie będzie problemu...
a sie do innych krajów Unii wybierasz czy gdzies indziej ? :)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: leki przez granicę

Post autor: malapkasia » 16 sie 2011, 21:00

no to przecież granic nie ma, a sprawdzają raczej większe wycieczki :) albo podejrzanych ludziów :) w razie jakby pytali o dziwne cos to możesz powiedzieć ze masz leki bo jesteś chora przewlekle, żeby nie było, że coś zataisz ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: leki przez granicę

Post autor: Mamcia » 16 sie 2011, 21:23

Każdy lata z lekami. jedyny problem to jeśli bierze się większe opakowani płynu lub aerozolu na pokład.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: leki przez granicę

Post autor: malapkasia » 16 sie 2011, 21:24

aaaa to samolotem!!!! to ja miałam w kosmetyczce wsio z bagażem w luku i nikt się nie czepiał (bez pudelek) ;)
poza tym Pan się uśmiechał jak powiedziałam, ze jak zdejmę pasek to mnie spodnie opadną, ale to już inna bajka ;)
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: leki przez granicę

Post autor: malapkasia » 16 sie 2011, 21:26

w podręcznym nie więcej jak 100ml chyba..... hmmm... nie pamiętam...
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
taloca
Doświadczony ❃
Posty: 1489
Rejestracja: 09 paź 2010, 14:02
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: śląskie
Lokalizacja: ......

Re: leki przez granicę

Post autor: taloca » 16 sie 2011, 21:35

Zenobius pisze:A pamietam, ze gdzies na forum byl post o tym, ze na leki wypada miec papiery
to chyba ten temat viewtopic.php?t=9645
Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górę jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: leki przez granicę

Post autor: Mamcia » 16 sie 2011, 21:41

Ja zawsze leki na już mam w bagażu podręcznym, bo zdarzyło mi się poszukiwać walizki w innych zakątkach świata. Nikt tego nie sprawdza i się nie czepia.
Natomiast dezodorant, lakier do włosów, ba nawet perfumy należy włożyć do walizki nadawanej na bagaż. Nie wspomnę o takich zabójczych narzędziach jak nożyczki do paznokci, czy metalowy pilniczek.
Natomiast sprzęty, które mogą być naprawdę niebezpiecznie - parasol z metalową konstrukcja - wnosi się na pokład bez problemu.
Jaka jest w tym logika - nie wiem.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: leki przez granicę

Post autor: malapkasia » 16 sie 2011, 21:44

nie ma w tym logiki.... pasek od spodni też może być zabójczy.. wystarczy odrobinę wyobraźni ;)
mi brat ostatnio oddał nóż (był w gratisie do pewnej przyprawy), żeby go za terrorystę nie wzięli, bo to było 2 dni po tym jak Breivik zrobił rozróbę w Oslo... a brejdak leciał właśnie tam...
aczkolwiek nie wydaje mi się, że z lekami w bagażu do luku był problem...
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Ania406
Doświadczony ❃
Posty: 1354
Rejestracja: 02 cze 2008, 23:22
Choroba: CD
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Znienacka

Re: leki przez granicę

Post autor: Ania406 » 16 sie 2011, 22:31

_Ray_, Zenobius, nie potrzebujecie żadnych papierów. Wystarczy mieć leki w bagażu, który odprawiacie i nie brać na pokład całej baterii pigułek, tak jak napisała magdalene,
Ja latałam z różnymi lekami po całej UE, do USA i Afryki i nie było żadnego problemu, a brałam zapasy na kilka miesięcy.
Ale jak bardzo chcecie, to zawsze Wam lekarz wystawi taki karteluszek ;)
Care for life and physical health, with due regard for the needs of others and the common good, is concomitant with respect for human dignity.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: leki przez granicę

Post autor: Gottii » 17 sie 2011, 09:30

Ania406, ma racje w podręcznym tyle ile potrzeb a nie cały plecak, ja latam tam i tu i nigdzie nie czepiano się mnie o te kilka pigułek.
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
KeyO
Początkujący ✽✽
Posty: 138
Rejestracja: 10 sie 2011, 19:48
Choroba: CU
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Rochdale, UK

Re: leki przez granicę

Post autor: KeyO » 18 sie 2011, 20:40

Ja też zawsze przy odwiedzinach u rodziców biorę ze sobą leki.
Jeszcze nikt mi nie robił z tego powodu kłopotu. Zwyczajnie zabieram tab w butelce aptecznej. Zasada zakazu tyczy się płynów i aerozoli powyżej 50 ml.
Boże spraw abym stała się człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies...

Zablokowany

Wróć do „Inne”