Podobno róża???

Choroby nie mające związku z jelitami

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Podobno róża???

Post autor: Natuśka » 13 paź 2011, 20:17

Opiszę tu problem mojego taty.

W poniedziałek tydzień temu skarżył się, że odparzył sobie skórę pomiędzy palcami u stopy. Dostał prelekcję od mojej mamy, umył szarym mydłem, posmarował jakąś maścią i koniec. Żadnych objawów innych nie było.
W nocy zbudziło go straszne swędzenie stopy (mówił, że tak go swędziało, że aż bolało).
We wtorek jakoś jakby się poprawiło, tata czuł jakiś dyskomfort.
Gdy wyjeżdżałam do Wrocławia nic się jakoś nie działo, choć tata był rozdrażniony ale kto by nie był?
W nocy brat dzwonił, że tata jest w szpitalu.
Dostał dreszczy, wysokiej gorączki, stopa była bardzo obrzęknięta, bardzo bolesna i zaczerwieniona. Lekarz na pogotowiu skierował na oddział zakaźny z podejrzeniem róży.
W nocy wiadomo nic, żadnych badań nie robili. Następnego dnia zrobili jakieś wyniki z krwi, moczu, zrobili badanie cukru. Dostaje antybiotyki.
Fakt faktem cukier miał trochę podwyższony. Mi się przez chwilę nasunęła stopa cukrzycowa, lecz tata nigdy nie miał problemów w tej sferze.
Lekarze na wizytach mówili niby, że róża ale z relacji i odbioru taty wynikało, że jakoś nie byli tego pewni. Pewnego razu powiedzieli, że nie gwarantują, że obrzęk zniknie. Faktycznie opornie to idzie.
Dziś robili mu USG nogi (dziś jest 9 dzień pobytu w szpitalu).
I nie wiedzą do końca co jest grane. Powiedzieli nawet coś o amputacji. Wypieram tą świadomość i gotuje się we mnie, że tak bez ogródek powiedzą pacjentowi o amputacji dokładnie nie wiedząc co się dzieje!
Rozwala mnie to.
Generalnie tata nie może stąpać na tej nodze, bo go boli. Jak może to doskakuje, jeśli ma problem prosi o coś pielęgniarki.
Ja osobiście idę do taty jutro. Z jednej strony dałabym mu kulę, bo śmigam z jedną ale nie wiem jak to odbierze, więc odchodzę od tego pomysłu.

Zastanawiam się, że jeśli dalej tak pójdzie to będę za tym, żeby przenieść tatę do innego szpitala. Łódź, Poznań, Wrocław? Cokolwiek!

Właściwie nie wiem dlaczego to napisałam... Chyba musiałam się wygadać... :smutny:

Jeśli macie jakieś pomysły to dajcie.

Dzięki za poświęcony czas, wytężenie wzroku i zaangażowanie mózgu :smile:
Natuśka :smutny:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natalka » 13 paź 2011, 20:36

nie mam bladego pojęcia co to może być, ale jeśli chodzi o te kule, to myślę, że jak najbardziej przydadzą się Twojemu Tacie, po co ma być na łasce pielęgniarek,
Natuśka pisze:dałabym mu kulę, bo śmigam z jedną ale nie wiem jak to odbierze
myślę, że wcale nie źle, jak trzeba się wspomóc kulasem, to trzeba i już, po co się męczyć.
:smile:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

malinka85
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 11 paź 2011, 13:39
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Podobno róża???

Post autor: malinka85 » 13 paź 2011, 20:43

A czy lekarze wykonali posiew bakteryjny i antybiogram czy podali antybiotyk w ciemno? No i czy Twój Tato choruje na cukrzycę czy to było jednorazowe podniesienie cukru?

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natuśka » 13 paź 2011, 21:03

Natalka pisze:ale jeśli chodzi o te kule, to myślę, że jak najbardziej przydadzą się Twojemu Tacie, po co ma być na łasce pielęgniarek,
No to może się zdecyduję: weźmie to weźmie- nie to nie :smile:
malinka85 pisze:A czy lekarze wykonali posiew bakteryjny i antybiogram czy podali antybiotyk w ciemno?
malinka85, nie wiem, nie mam pojęcia. Wiem tylko tyle co z rozmowy z siostrą, mamą i samym tatą, który w najlepszym humorze nie jest. W sumie sam się nie orientuje.
Jutro jak będę to spróbuję pomyszkować :wink:
malinka85 pisze:No i czy Twój Tato choruje na cukrzycę czy to było jednorazowe podniesienie cukru?
Nie miał nigdy z tym problemów. W sumie badania na cukier miał w pierwszych dniach pobytu i miał podwyższony, teraz nikt nic nie mówi, więc śmiem twierdzić, że wróciło do normy.
Dziś mam dzwonić do mamy (ale to dopiero coś ok. 22) to może dowiem się czegoś jeszcze.
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

malinka85
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 11 paź 2011, 13:39
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Podobno róża???

Post autor: malinka85 » 13 paź 2011, 21:09

Bo to może być róża , objawy pasują, tylko antybiotyk może nie trafiony, poza tym łatwo potwierdzić takie przypuszczenie robiąc posiew bakteryjny... A z tym różnie bywa. U mojej kuzynki podejrzewali sepse ale posiewu nie zrobili tylko cieszyli się, że antybiotyk , który dali pomógł...

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natuśka » 13 paź 2011, 21:23

Teoretycznie róża pasuje tylko nie wiem jak w praktyce i po co ta amputacja???
Znów się we mnie gotuje! :mad:

Dobra- muszę się uspokoić, bo może niepotrzebnie się nakręcam i spać nie będę mogła :wink:

Dzięki za odzew dziewczyny :smile:
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

malinka85
Debiutant ✽
Posty: 9
Rejestracja: 11 paź 2011, 13:39
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Wrocław

Re: Podobno róża???

Post autor: malinka85 » 13 paź 2011, 21:36

tak, ja też nie rozumiem dlaczego od razu amputacja , w końcu są leki przeciwbólowe, przeciwobrzękowe itd. , Na pewno to tylko pomyłka moze jakiś zmęczony lekarz coś poplątał ;) Nie martw się na pewno będzie dobrze :roll:

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natuśka » 14 paź 2011, 17:25

magdalene pisze:Tata leży we Wrocławiu?
Nie, w Kaliszu :neutral:

Wróciłam właśnie od taty. Faktycznie ta noga nieciekawie wygląda. Moim skromnym zdaniem wygląda to jak obrzęk limfatyczny ale mogę sobie tak gdybać. W pozycji leżącej stopa blednie i mniej boli, a w pionie robi się żywoczerwona, boli i utrudnia chodzenie.
Na USG wszystko wyszło OK. Powiedzieli, że ropy nie ma, krążenie jest w normie (spoko: amputacja przy zachowanym krążeniu... :neutral: )
Tata jest zdystansowany, bo sami młodzi lekarze są i czasem ma wątpliwości czy to lekarz czy praktykant :neutral:
W poniedziałek ma zapaść decyzja czy wyjdzie.

Niemniej jednak amputacja dalej mnie szokuje i dziwi.... 8-O
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Podobno róża???

Post autor: malapkasia » 14 paź 2011, 17:49

po 1 Natuska bardzo mi przykro, że Twoj tata się tak czuje :(
jeszcze bardziej mi przykro, że lekarze chca zastosowac takie "ostre" leczenie nie znając przyczyny :/
nie dziwie się, ze chcesz zabrac tate, bo to sie w glowce nie miesci... moze stwierdzili, ze zrobia operacje a moze "po drodze" znajda powod i na bank powiedzą, ze "tak trzeba bylo,b o predzej czy pozniej i tak by to nastąpiło".. tak mówią niestety :/
po 2 mniemam, ze to badanie usg to było badanie dopplerowskie, które obrazuje tetnice i zyly, dzieki niemu mozna wykryc chociazby miążdżycę... jesli nie to wydaje mi sie, ze takie badanie powinni wykonac...
po 3 na logikę to przy złym krążeniu takie "cuda" sie dzieja z nogami... hmmm... dziwne... moze warto wybra by sie do nayczniowca, jakiegos dobrego ? jak juz wyjdzie ze spzitala wziasc wypis i pojsc do takowego... ciekawe co powie... hmmm...
po 4 wiesz kiedys facet na zajeciach pokazał nam że czasem ból nogi/stopy wcale nie jest spowodowany bólem nogi... a moze byc nawet łopatki albo biodra oczywiscie po tej samej stronie... dlatego, ze majac krzywa łopatke bark itd, co widac golym okiem jesli pacjent daje nam sie obejrzec w swobodnej pozycji stojącej... badz ucisk na nerw,a ten potrafi wziasc sie z nikad.. albo nadwyrezenie mieśnia... i tak tutaj moze byc... moze byc ból nogi.. spowodowany bolem biodra, ktory promieniuje... takie rzeczy nawet nie stwierdzi ortopeda... no chyba ze ma przeszkolenie z Terapii manulanej, ewentualnie odsylam do fizjoterapeuty z takim kursem... moge pomoc Ci szukac jesli chcesz... ale mozliwe, że coś w tym jest...
3majta siem i nie dajta :*
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natuśka » 14 paź 2011, 18:08

malapkasia, nie wiem czy doppler, ale wiem, że naczyniowiec mimo wszystko się przyda. Jeśli to nie żyły, a stopa sporo nabrzmiała to jeśli się czegoś nie zrobi to krążenie też szlag trafi. Takie jest mojej myślenie, kieruję się tylko logiką :cry:

Aaaaa,Natalka, Tata kuli nie chciał- woli skakać ;)
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4896
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natalka » 14 paź 2011, 18:46

Natuśka pisze:Tata kuli nie chciał- woli skakać ;)
sport to zdrowie :wink:

bardzo jestem ciekawa co też może to być z tą nogą :neutral:
oczywiście zdrówka życzę, oby się szybko wyjaśniło i zniknęło :]
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
malapkasia
Znawca ❃❃
Posty: 2859
Rejestracja: 24 maja 2010, 11:31
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin/Bełżyce/Łuszczów

Re: Podobno róża???

Post autor: malapkasia » 04 sty 2012, 22:30

temat ucichł a ja jestem ciekawa co dalej z Tatą... :oops:
"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć"
imuran, entocort 3mg, novothyral

Awatar użytkownika
Natuśka
Ekspert ✿✿
Posty: 5134
Rejestracja: 29 kwie 2009, 12:58
Choroba: CD
województwo: opolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Podobno róża???

Post autor: Natuśka » 05 sty 2012, 23:03

malapkasia pisze:temat ucichł a ja jestem ciekawa co dalej z Tatą... :oops:
Tata wyszedł po dwóch tygodniach pobytu w szpitalu. Jeszcze jest na zwolnieniu i noga do pełnej sprawności nie doszła :neutral:
Chodzi do naczyniowca, lecz sam lekarz kręci głową sugerując, że źle było prowadzone leczenie, że zbyt długo trwało dopasowanie antybiotyku (zmieniali chyba z 4 razy).
Szczęście w nieszczęściu, że obrzęk mimo, że miał tendencje do wstępowania w wyższe partie nogi to jednak finalnie pozostał na stopie, która jest czerwona, opuchnięta, przy dłuższym chodzeniu boli, pulsuje Go od środka.
Od wyjścia ze szpitala ma zlecone zastrzyki przeciwzakrzepowe i rano, przed wstaniem z łóżka musi stopę owijać bandażem elastycznym...
Niby jest poprawa po wyjściu ze szpitala, lecz nastąpiła ona po krótkim czasie od tego momentu i na tym postęp się zatrzymał :/
Na zawsze razem... :*

Podpisano:Twój Crohn :flowers:

Aktualnie: Szczęśliwsza, bo krótsza :smile: + Methypred 32 mg, Metronidazol 3 x 1 tabl., Multilac 2x1 kaps., Magne B6, Elevit ProNatal i bla, bla, bla (...)
W planach : Realizacja punktu 2 :E

1. 19.11.2012- hemikolektomia prawostronna metodą laparoskopową :D
2. Normalne życie...
3. ZZSK mam, ale nikomu nie oddam :razz:

Zablokowany

Wróć do „Inne choroby”