Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Wyjaśnienia dotyczące badań diagnostycznych i przygotowanie do nich

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
pacino
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 27 lis 2014, 15:05
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Post autor: pacino » 23 sty 2015, 01:05

Mam niebawem kolonoskopie i dostałem do czyszczenia lek Eziclen. Chce się dobrze upewnić bo nie mogę doczytać. Jeśli badanie mam o 15.15 to eziclen stosuje z rana dwa razy. Czy raz wieczorem a raz rano? Z górydziekuje.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2015, 10:33 przez pacino, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
alate
Moderator
Posty: 861
Rejestracja: 23 wrz 2014, 18:28
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Starachowice

Re: Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Post autor: alate » 23 sty 2015, 14:32

Ja zawsze Fortrans brałam, to Ci nie powiem z autopsji, ale znalazłam coś takiego w necie, może się przyda

Schemat „Dwudniowy”
Dawkowanie jest podzielone na wieczór dnia poprzedzającego badanie lub zabieg oraz poranek w dniu badania lub zabiegu.
W przeddzień badania lub zabiegu:
- zastosować pierwszą część schematu (pierwsza butelka) wczesnym wieczorem (tj. nie później niż o godzinie 18:00)
W dniu badania lub zabiegu:
- zastosować drugą część schematu (druga butelka) wczesnym rankiem, po upływie 10 do 12 godzin od rozpoczęcia pierwszej części schematu (pierwsza butelka)
Schemat :„Jednodniowy"
Dawkowanie rozpoczyna się i kończy wieczorem w przeddzień badania lub zabiegu.
W przeddzień badania lub zabiegu:
- zastosować pierwszą część schematu (pierwsza butelka) wczesnym wieczorem (tj. nie później niż o godzinie 18:00)
- zastosować drugą część schematu (druga butelka) po upływie około 2 godzin od rozpoczęcia pierwszej części schematu (pierwsza butelka)

ale to lekarz powinien Ci wszystko krok po kroku objaśnić, zwłaszcza, jak masz kolonkę I-szy raz
Crohn ? Z tym da się żyć !

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Post autor: Mamcia » 23 sty 2015, 20:27

W ulotce jest napisane przeciwwskazania
• Jeśli pacjent cierpi na czynną chorobę zapalną jelita (np. choroba Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego)
Rozumiem, że jesteś w remisji i badanie jest tylko pod kątem zmian przednowotworowych. Nie jest to środek czyszczący z wyboru przy NZJ.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

pacino
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 27 lis 2014, 15:05
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Post autor: pacino » 23 sty 2015, 23:15

Tak jestem w remisji i mam mieć badanie kontrolne i ogólnie rozpoznawcze jak to wygląda.

pacino
Debiutant ✽
Posty: 42
Rejestracja: 27 lis 2014, 15:05
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Post autor: pacino » 27 sty 2015, 18:21

Nie będe zakładał nowego tematu więc opisze tutaj moje przygotowania do kolonoskopi, jej opis i jak same badanie wyglądało. Dla "doświadczonych" osób pierwsze akapity nie będą ciekawe, ale chciałbym opisać jak wyglądały moje odczucia przygotowując się do kolonoskopii pierwszy raz. Może komuś się to przyda.

Jak wspomniałem dostałem lek Eziclen. Czytając przygotowania do Eziclenu i widząc co mogę jeść bałem się, że ciężko będzie wytrzymać i bałem też się samego przeczyszczania.
W przededniu badania zjadłem bułkę i po południu bulion przecedzony. A tak to cały dzien jechałem na herbatach, by jakoś wytrzymać.
Koło 19 użyłem pierwszej dawki Eziclenu. Smak był nie najgorszy aczkolwiek w połowie pierwszej dawki miałem kryzys. Udało mi się jednak wypić bez problemu. Później trochę wody i tak po około godzince pierwszy raz musiałem się udać do toalety. Później jeszcze tak z 3 razy co pół godziny. Samo opróżnianie nie było specjalnie uciążliwe. Poźniej woda, sok i jakoś udało się na głodnego zasnąć.
Kolejna porcja z rana przebiegła jeszcze mniej bezproblemowo. Szybko wypiłem cały lek, poźniej ze 3 razy opróżnienie i jeszcze przed samym wyjściem aby nie było niespodzianek.

Badanie miałem robione prywatnie po godzinie 15. Plus tego też był taki, że badanie robił mi ten sam lekarz, który mnie leczy. Dobre warunki i "atmosfera" jeśli można to tak nazwać sprawiły, że podszedłem do tego badania nie krępując się tak bardzo.
Lekarz zapytał się czy chce znieczulenie - postanowiłem spróbować bez.

Oczywiście samo badanie to wielki dyskomfort i co jakiś czas ból. Najgorsza była końcówka i wejście do jelita cienkiego.. Wtedy myślałem, że nie dam rady. Jednak może komuś to się wyda śmieszne, ale podczas badania się modliłem to łatwiej było mi je przetrwać zwłaszcza te trudniejsze momenty.. Jak trwoga to do Boga jak to mówią.
Lekarz pobrał wycinki na różnych etapach jelita i za około 3 tygodnie będą wyniki.

Sam opis badania :
Badania do kątnicy z intubacją jelita cienkiego.
Przygotowania do badania b.dobre ( BBPS 3+3+3)
Fragment ok 15 cm jelita cienkiego - prawidłowy
Kątnica, ujście wyrostka i zastawki Bauhina prawidłowe
Wstępnica, poprzecznica, zstępnica - prawidłowe
Esica - prawidłowa
Odbytnica - dystalnie 2-3 cm nieco zmatowione, zaczerwienione, siatka naczyniowa lekko zatarta i kanał odbytu - prawidłowe.

Rozpoznanie: Remisja proctilis ulcerosa
Aktywność w skali Mayo = 0

Teraz tylko czekać na wyniki i mam nadzieję, że będą dobre.

Anonymous_a3de03cb

Re: Przygotowanie do kolonoskopii (Eziclen)

Post autor: Anonymous_a3de03cb » 17 lut 2015, 13:56

Kolonoskopię miałam trzy razy, ostatnia była w znieczuleniu ogólnym,podano mi środek dożylnie, nie wiedziałam kiedy zasnęłam i obudziłam się już po badaniu - super , dostałam wynik i to po raz pierwszy było badanie takie jakie powinno być, nigdy więcej nie poddam się kolonoskopii bez wyłączenia świadomości, nie będę nikogo pocieszać, że jakoś to będzie, że wytrzymam, bo ja nie wytrzymam, przede wszystkim z napięcia , dyskomfortu i innych negatywnych odczuć , nie jest to badanie ostatnie, tylko następne, a które muszę przejść w przyszłości, w taki sposób przechodzi się kolonoskopię w cywilizowany sposób- bezstresowo.
Wielką niedogodnością jest przygotowanie do badanie czyli picie środka przeczyszczającego- niestety żadnego nie toleruję- nudności, wymioty- jednym słowem koszmar. Zastanawia mnie, :?: dlaczego taki środek- skoncentrowany - nie może być połykany w formie łatwo rozpuszczalnych kapsułek, od jego zażycia do czasu kolonoskopii upływa dużo czasu , więc kapsułki popijane odpowiednia ilością wody całkowicie się wchłoną , jeżeli będą łatwo rozpuszczalne- cała moja nadzieja w tym że może firmy farmaceutyczne zmienią formę przyjmowania np. fortansu itp.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diagnostyka”