bol zoladka

Czyli wszystko, co dotyczy chorób wątroby, żołądka (np. refluks), trzustki, itp

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
annnnna
Debiutant ✽
Posty: 36
Rejestracja: 09 gru 2005, 11:21
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa

bol zoladka

Post autor: annnnna » 12 gru 2006, 11:55

witam, od paru dni strasznie boli mnie zoladek. oprocz tego caly czas mi sie odbija, jest mi niedobrze i caly czas mi sie cos tam przelewa. nic nie pomaga, ani malox, ani siemie lniane, ani gorzka zoladkowa. nie wiem co to moze byc i od czego.
moze ktos z was wie co to moze byc? mam nadzieje ze to nie wrzody, cu juz mi wystarczy, grypa zoladkowa chyba tez nie, bo ani nie wymiotuje ani nie mam biegunki (wrecz przeciwnie - co tez jest zastanawiajace)
Dzieki za kazda rade.

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: bol zoladka

Post autor: manka » 12 gru 2006, 14:52

ja podobnie miałam przed zaostrzeniem , ale chyba najlepiej byloby isc poprostu do lekarza .
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
Jolcia
Początkujący ✽✽
Posty: 139
Rejestracja: 18 paź 2006, 19:26
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bieruń
Kontakt:

Re: bol zoladka

Post autor: Jolcia » 12 gru 2006, 18:15

mnie też się wydaje że lekarz będzie w tej sytuacji najbardziej kompetentny :) jeżeli to żoładeka bierzesz jakieś leki to zapewne dostaniesz tez jakies osłonowe; osobiscie co jakiś czas przechodzę kurację osłonową :wink: metoclopramidum albo polprazolem itp. na jakiś czas przechodzi ale przy braniu sporych dawek leków doustnie żołądek co jakiś czas się odzywa :roll:
Każdy może być szczęśliwy, tylko od niego to zależy

Awatar użytkownika
marcik
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 16 sie 2006, 17:07
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: chorzów
Kontakt:

Re: bol zoladka

Post autor: marcik » 12 gru 2006, 20:58

ja tez mam czasem problemy żoładkowe, które najczesciej objawiaja sie zgaga ble... albo bolem, ale jak biore controloc albo lanzul to jest mi lepiej. moje nagorsze wspomnienia z bolem zoladka ktore pamietam z przed 3 lat byly zwiazane z nietolerancja zelaza w tabletkach ktore lekarka mi kazala brac i niestety nie skojarzyla faktow...a ja sie kladlam z bolu i co chwile wymiotowalam

Awatar użytkownika
ewelina1011
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 27 sie 2006, 14:07
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: bol zoladka

Post autor: ewelina1011 » 13 gru 2006, 20:13

Ja też miałam taka masakrę z żołądkiem. Bolał niemiłosiernie. Pierwszy napad miałam rok temu we wrześniu, chciałam umrzeć, bo tak cierpialam. Brrr, oby to się nie powtórzyło. Tak samo działo sie po doustym żelazie, po jednej tabletce, ból nie do zniesienia. Ale w sperpniu zdiagnozowali mojego crohna. Profesor stwierdził, ze te bóle są od crohna. No widze że nie jestem sama. Bo to nie jest sprawa wrzodów. Polecam lekką dietkę oraz jakis lek, który hamuje wydzielanie kwasów żołądkowych. Pozdrawiam, kochani:)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: bol zoladka

Post autor: ranka » 13 gru 2006, 22:04

bo z zelazem to jest tak ze ogolnie powoduje nudnosci i bole zoladka.ale gdzies to bylo... :roll:
Obrazek

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: bol zoladka

Post autor: tom-as » 13 gru 2006, 22:15

ewelina1011 pisze:Tak samo działo sie po doustym żelazie, po jednej tabletce, ból nie do zniesienia.
ranka pisze:zelazem to jest tak ze ogolnie powoduje nudnosci i bole zoladka
oj tak.. daje sie Fe odczuc.. niestety raczej bolesnie (w moim przypadku).

Awatar użytkownika
ewelina1011
Debiutant ✽
Posty: 41
Rejestracja: 27 sie 2006, 14:07
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Re: bol zoladka

Post autor: ewelina1011 » 17 gru 2006, 09:20

U mnie tez lekarze nie skojarzyli faktu. Nie chciałam tego zelaza brać za żadne skary. Do ktorka powiedziała, że juz sobie wmówiłam, że to powoduje ból. No ale nic dziwnego, bo oni tylko znaja się na wypisywaniu kroli do nisa i witaminy C :lol:

iza407
Debiutant ✽
Posty: 14
Rejestracja: 01 mar 2007, 01:00
Choroba: CU
Lokalizacja: Warszawa

Re: bol zoladka

Post autor: iza407 » 02 mar 2007, 00:47

ja żelazo brałąm domięsniowo - ból okropny!!
i dozylnie, i tu miła niespodzianka. w ustach czułam przyjemny smak orzechów włoskich:)
potem rzuciłam i tabletki i szpitale i gastrologów.
a ostatnio mialam 34 poziom żelaza, wzielam z 5 tabletek sorbifer durules, ale pani doktor od ziól mi powiedizla że i tak nic się nie wchłonie, poki nie wyleczymy stanu zapalnego. wyleczyła i żelazo samo mi sie wchłłonęlo z pokarmów tak, że miałam go ponad normę :)
iza407

Adam

Re: bol zoladka

Post autor: Adam » 17 mar 2007, 12:17

mnie od jakiegos czasu zoladek zaczyna tez i komplikacje z zoladkiem (jak balon, jakby problemy z kwasem /raz wrazenie ze za duzo ale zgagi nie ma a leki na nadkwasote pomagaja, a innym razem jakby za malo/ i czasem jak cos zjem zlego i potem zrobi mi sie nie dobrze i pomoge temu troche wyjsc to momentalnie po tym juz nie mam takiego balonu..), a jakby jelita sie uciszaja (mniejsze wzdecia, raczej ogolnie brak bolow, slabsze przeciskania).. czy to jakis znak ;/?

Zablokowany

Wróć do „Powikłania ze Strony Ukł. Pokarmowego”