Dieta lecząca schorzenia jelit

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
george
Debiutant ✽
Posty: 2
Rejestracja: 23 cze 2007, 12:38
Choroba: CU
Lokalizacja: Wrocław

Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: george » 23 cze 2007, 12:41

Witam,

Natknalem sie na strone www.dobrametoda.com i polecam z menu informacje na temat diety SCD. Zostala stworzona dla osob cierpiacych na owrzodzenia jelit, Crohna i inne skarania jeliltowe. Stworzyla ja kobieta - biolog, ktorej dziecko w wieku czterech lat zachorowalo na owrzodzenie jelita grubego i 3 lata pozniej chciano jej usunac je, bo zadno leczenie nie skutkowalo. Tam jest przetlumaczona czesc ksiazki, rozdz. I i ktorys z ostatnich. Zastosowalem z despreracji SCD i uwazam, ze jest super. Autorka twierdzi, ze jesli w przeciagu miesiaca od wprowadzenia diety nastepuje poprawia - znaczy bedzie dobrze. Polecam.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Mamcia » 23 cze 2007, 22:17

W tekście jet taka ilość błędów i informacji sprzecznych z obecnym sanem wiedzy, że włos się jerzy na głowie. nie chce mi się komentować poszczególnych półprawd i jawnych kłamstw. Pomijam już takie kwiatki, że raz sacharoza jest cukrem prostym, a raz dwucukrem.
Ostatnio zmieniony 24 cze 2007, 09:33 przez Mamcia, łącznie zmieniany 1 raz.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Shima
Doświadczony ❃
Posty: 1262
Rejestracja: 29 lis 2004, 20:10
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Zdunska Wola
Kontakt:

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Shima » 24 cze 2007, 01:34

Ufff....Mamciu,Żabusiu-czyli nie ma co zawracać sobie głowy tym gdy czasu brak :?: :!: (chwilowo)
Zawsze służę rozmową [you] :)
Choroba:CD, astma, alergia, łuszczyca, ginekologiczne powikłania w trakcie leczenia immunosupresyjnego, podobno przebyta gruźlica jelit Stan:Lewostronna hemikolektomia,resekcja zwężenia w miejscu zespolenia i jeszcze dodatkowych kawałków jelit, zaostrzenie Leki:asamax3x1000mg,helicid2x1, metotreksat i parę innych paskudztw Waga/wzrost 99/173

Misia

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Misia » 25 cze 2007, 09:47

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

zulka
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 14 lip 2007, 17:50
Choroba: CU
Lokalizacja: Szczecin
Kontakt:

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: zulka » 22 lip 2007, 10:38

Witam ... ja podobnie jak George jestem propagatorką TEJ diety. Mnie ona pomogła, jedyny jej mankament to systematyczność i konsekwencja, właśnie, najważniejsze, ze w ciągu miesiąca od stosowania diety powinna nastąpić poprawa. Nie wiem , czy na każdego działa, ale na mnie i na Geora tak, już jest nas dwoje,,,,,,, :razz: :razz:
Pozdrawiam ciepło i zachęcam innych Forumowiczów do podjęcia próby. :):)
Pozdrawiam Shimkę...
Gosia

Misia

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Misia » 25 lip 2007, 09:42

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Aniijjaa » 25 lip 2007, 11:47

Zulko w którym momencie wprowadziłaś tą dietę? czy w okresie zaostrzenia czy remisji?

Ja robię wiele aby wprowadzić nowe pokarmy, zmiany na coś lepszego, ale gdybym w tej chwili chciała wprowadzic taką dietę umarłabym pewne po tygodniu.
Być może jesteś w remisji i dlatego nie masz rewolucji?
Aniijjaa

David
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 29 wrz 2006, 10:42
Choroba: CU
Lokalizacja: Podlaskie

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: David » 25 lip 2007, 12:32

Witam,
Shima pisze:Ufff....Mamciu,Żabusiu-czyli nie ma co zawracać sobie głowy tym gdy czasu brak :?: :!: (chwilowo)
Zawsze, warto spróbować :)

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Dlaczego na pojedyńczych doniesieniach? Dla wielu osób pomogła ta dieta. Poczytaj chociażby komentarze tutaj: http://www.amazon.com/exec/obidos/tg/de ... er-reviews
A tak poza tym to zawsze warto spróbować, nawet gdy jest to pojedyńcze doniesienie.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Tu się zgodzę w 100%. I aż się boję pomyśleć, jak bedzie zanieczyszczony mój organizm za kilka lat biorąc te wszystkie leki, które btw. i tak mi nie pomagają. Chociażby dlatego warto szukać jakiejś alternatywy.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Tak, a wiesz, że "Wiele badań, w tym i te przeprowadzone przez U.S. Office of Technology Assessment, sugeruje, że tylko w przypadku 20 % najczęściej stosowanych współcześnie leków, ich skuteczność dowiedziona została naukowo. Pozostałe preparaty natomiast nie były przedmiotem testów klinicznych, które wyjaśniałyby jednocześnie mechanizm działania. Nie oznacza to, że stosowanie ich nie przynosi korzyści, wprost przeciwnie, jednakże w części przypadków wynikają one z efektu placebo; sam akt poddania się leczeniu, wizyta u lekarza lub zażywania tabletek, pomaga pacjentowi w powrocie do zdrowia"
cytat z: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2811, a więcej na www.google.com

Błędem, moim zdaniem największym, jest to, że mówi się o tej chorobie jak o nieuleczalnej. Przecież jest tyle przypadku w, których osoby się wyleczyły. I nie uwierzę, że ci wszyscy ludzie, którzy piszą iż udało im się wyleczyć za pomocą tego czy innego sposobu kłamią lub, że są np. w 20-to letniej remisji. Oni po prostu w to wierzą i chcą być zdrowi. I tym oto sposobem znaleźli lek, który się kryje w głowie.

I na koniec dodam, coś co mi się właśnie przypomniało i odnosi się do wiary. Zostało udowodnione przez naukowców iż trzmiel (jakiś tam czy zwykły, niestety nie pamiętam dokładnie i nie mam w tej chwili czasu na szukanie źródła, może później) nie powinien latać, ze względu na proporcje powierzchni skrzydeł do masy ciała. A lata tylko dlatego, gdyż nie wie, że nie powinien :) Inaczej, wierzy, że może. Przypomniała mi się inna ciekawa historyjka, ale to może innym razem.

Pozdrawiam.

Misia

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Misia » 25 lip 2007, 13:00

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Aniijjaa » 25 lip 2007, 13:49

Misiu w mojej rodzinie jest przypadek. Moja ciotka, w trakcie wojny zachorowała na CU, dostała sie do szpitala w Palestynie i tam ją uratowali, ponieważ jej organizm był tak bardzo wycieńczony. Postawili jej diagnozę wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Ciotka nigdy nie wróciła do kraju. Mimo wielu tragedii jakie dotknęły ją choroba nigdy nie wróciła. Dziś ma ponad 90 lat, dobre zdrowie i wspaniałą pamięć.
Nie wie czym ją leczono ale wszystkie objawy o jakich pisze w listach i diagnoza pokrywają się ze sobą.
Na wiele sposobów próbowałam sobie tłumaczyć tą chorobę i to dlaczego ciotka nigdy później nie zachorowała. Nie mam powodów wymyślać i opowiadać bzdur na forum. Ciotka również nie, w swoich opowieściach i wspomnieniach wojennych opisuje całe swoje życie. Jest przede wszystkim żołnierzem i nie ma nic wspólnego z medycyną aby opisywać chorobę nie często pojawiająca się wtedy, kiedy pisała o niej. A pisała na kilka lat przed moją chorobą.
Aniijjaa

Misia

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Misia » 25 lip 2007, 16:38

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Aniijjaa » 25 lip 2007, 17:41

Rozumie to co piszesz i wiem ile zła może wyrządzić dieta, która pojawia się niewiadomo skąd i ile można stracić ufając bezgranicznie cudom dietetycznym, ziołom, szamanom i wszelkim innym sposobom jakim jest medycyna niekonwencjonalna.
Nie jest łatwo dyskutować na te tematy na forum z obawy, że ktoś może zbyt mocno uwierzyć w cudowny środek, uleczenie zapominając o tym, że może sobie zrobić krzywdę stosując tylko to, co według medycyny przynosi więcej szkody.
Jeżeli chodzi o tą dietę mam obawy co do jej stosowania i nie zastosowałabym jej z wielu względów. Dla przykładu tylko napiszę o innej diecie, diecie ketogenicznej, która leczy padaczkę. Stosowana jest w klinice Chopkinsa i jest ściśle stosowana pod kontrolą fachowców.
Dlatego uważam, że tego typu leczenie powinno odbywać się ściśle pod kontrolą lekarzy, specjalistów. Każda dieta posiada czegoś więcej lub mniej, dłużej stosowana może doprowadzić do poważnych problemów.

Przykład mojej ciotki, wyleczenia jest jedyny jaki znam i chciałabym aby naprawdę w diagnozowaniu jej przed wieloma laty nie było pomyłki. Z pewnościa nie była to dieta, bo trudno mówic o diecie w trakcie wojny. Jednak jakaś przyczyna musiała być i oddałabym wszystko aby znać odpowiedź.
Aniijjaa

David
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 29 wrz 2006, 10:42
Choroba: CU
Lokalizacja: Podlaskie

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: David » 26 lip 2007, 11:16

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Oczywiście mogę podać ci te przypadki, aczkolwiek domyślam się, że chodzi ci przede wszystkim o potwierdzenia kliniczne. I wątpie żebyś takowe tam znalazła.
Dla mnie osobiście to wcale nie musisz w to wierzyć, ale też nie powinnaś twierdzić, że skoro ci czy mi nie pomogło to innym też nie pomoże. Jak sama twierdzisz każdy organizm jest inny.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

Niestety nie rozumiem tego akapitu. Moim skromnym zdaniem jak stworzy się stan zapalny to będzie dopóki nie zniknie, a nie jak ty twierdzisz tak czy siak. Mi nie chodzi o wmawianie sobie tyle co o uwierzenie, przecież znane są przypadki samouleczenia, czy to zaniku raka, czy powrotu wzroku, czy chociażby dość głośny przypadek Morris'a E. Goodman'a (The Miracle Man). Który to rozbił się samolotem i nie był w stanie sam oddychać, miał uszkodzone narządy wewnętrzne. Lekarze mówili, że będzie jak warzywko do końca życia i gdyby w to uwierzył pewnie byłby, aczkolwiek nie docierała do niego ta wiadomość. Wierzył, że bedzie chodził i w końcu wyszedł ze szpitala o własnych nogach. A podsumował to takimi o to słowami (z którymi ja się zgadzam): "Człowiek staje się tym o czym myśli".
Przypomniało mi się jeszcze, że chyba gdzieś na tym forum ktoś twierdzi, że crohn czy cu jest jego przyjacielem. Nie chce nikogo obrazić, ale moim zdaniem to wielka głupota tak twierdzić. To jest podświadome budowanie związku z tą chorobą i ciężko będzie się od niej uwolnić. Dla mnie osobiście to każda choroba jest moim największym wrogiem.

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]

To prawda, że nie zawsze warto. Może wcześniej nie wyraziłem się zbyt jasno. Chodziło mi o to, że warto w przypadku gdy widzi się realną szansę, a nie kiedy np. jakaś dieta opiera się głównie na produkcie, który ci szkodzi. Nie, taki przypadek jest jak najbardziej bez sensu. A co do samej diety SCD to, jak dla mnie, wygląda dość ciekawie.

Pozdrawiam.

Aniijjaa
Początkujący ✽✽
Posty: 469
Rejestracja: 27 sty 2007, 14:49
Choroba: CU
województwo: opolskie

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Aniijjaa » 26 lip 2007, 13:56

Davidzie ja bardzo chciałabym poznać te przypadki i nie muszą być one potwierdzone klinicznie. Czy możesz mi je podać? czy to są osoby, które osobiście znasz?
Ze względu na złą reklamę jaką pewnie wiele osób mi zarzuci prosiłabym Cię o przesłanie odpowiedzi na PW .

Tak jak wcześniej napisałam, jest trudno dyskutować na forum o leczeniu cu/cd z tego względu, że ktoś może ślepo uwierzyć w cudowne uleczenie.
Medycyna nadal jest nauką ale póki co, najlepiej byłoby stosować leczenie jakie obecnie jest dla nas dotępne. Wszelkie inne metody są bardzo kuszące, czasem można zapłacić życiem za nieumiejętne leczenie.
Aniijjaa

Misia

Re: Dieta lecząca schorzenia jelit

Post autor: Misia » 26 lip 2007, 18:53

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”