Szczelina odbytu

Mam diagnozę, opisuję mój przypadek.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
dusia78
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 21 cze 2007, 21:32
Choroba: osoba zainteresowana
Lokalizacja: pomorskie

Szczelina odbytu

Post autor: dusia78 » 26 sie 2007, 07:57

Mój mąż od ponad roku choruje na CU, od 2 tyg miał straszne bóle podczas oddawania stolca i po nim, lekarze stwierdzili,że to szczelina odbytu i najprawdopodobniej do zoperowania jeszcze we wtorek ma badania. Czy ktoś z Was też to ma i może mi coś więcej napisać :?: Teraz jeszcze przypałętała mu się gorączka.

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Szczelina odbytu

Post autor: kasinp » 26 sie 2007, 10:44

dusia78, ja ma dwie szczeliny odbytu bez widocznych przetok jak stwierdzil lekarz , mi jednak nic z tymi szczelinami nie robili w miare brania lekow same sie jakos podgoily z tym ze ja je mam od roku a dopiero od miesiaca jest spokoj jakisbo nic nie boli i fajnie sie podgoily ale wiadomo ze jak przychodzi gorączka jakies zatwardzenie i pekają na nowo. U mnie to takze bylo strasznie bolesne. Ja myslalam początkowo jak jeszcze nie mialam diagnozy ze nmam CD ze to jest hemoroid i wpychalam czopki na hemoroidy i smarowalam mascmi i plakalam jak bobr bo tak bolalo nawet nie moglam usiasc na tylku bo bol byl rwacy i taki przeszywający a czasami kłuło mnie w odbycie jakby ktos szpile wpychal. Wiem co to znaczy szczelina wiec duzo wytrwalosci zycze męzowi , bol rozrywa jak przy porodzie.Jak ma gorączke to musi wziasc od lekarza antybiotyk ja chyba mialam ciprinol ale nie jestem pewna nie pamietam cos mi do kroplowki wstrzykiwali aby stan zapalny wyleczycDorażnie moge podpowiedziec ze gdy chce isc zrobic kupkę to niech posmaruje odbyt mascią z zawartościa lidokainy ta masc znieczuli miejsce na pare minut i spokojnie zrobi co trzeba bezbolesnie prawie

edit:
Oczywiscie te masc to sama eksperymentowalam bo podejrzalam jak lekarz mnie badal aby nie bolalo , wiec kazdy na wlasną odpowiedzialnosc ....;)

dusia78
Debiutant ✽
Posty: 37
Rejestracja: 21 cze 2007, 21:32
Choroba: osoba zainteresowana
Lokalizacja: pomorskie

Re: Szczelina odbytu

Post autor: dusia78 » 26 sie 2007, 11:14

Bardzo Dziękuję za odpowiedź! to naprawdę straszna przypadlość- mam nadzieję,że jakoś uda się to złagodzić bo juz nie mogę patrzeć jak on cierpi.Wlasnie wrócił z toalety i zwija się z bólu :cry: Pozdrawiam i życzę zdrówka
A tą maść mąż ma ale chyba słabowato na niego działą :oops:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Szczelina odbytu

Post autor: ranka » 26 sie 2007, 15:53

szczeline odbytu mozna leczyc i zazwyczaj sie to stosuje,operacyjnie.Pisalam o tym w innym poscie.
Obrazek

Misia

Re: Szczelina odbytu

Post autor: Misia » 26 sie 2007, 20:59

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

agnieszka
Początkujący ✽✽
Posty: 210
Rejestracja: 12 lut 2004, 11:48
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: ...

Szczelina odbytu!!

Post autor: agnieszka » 30 cze 2008, 11:27

Czy ktoś z Was zmaga się z tym? Czy może orientujecie się, czy da się to zoperować? I jak wygląda sytuacja po takim zabiegu? Czekam na odpowiedzi z góry serdecznie dziękuje!!!
Gabi

natalia20
Początkujący ✽✽
Posty: 55
Rejestracja: 29 maja 2008, 18:00
Choroba: IBS
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Szczelina odbytu

Post autor: natalia20 » 30 cze 2008, 11:48

Ja sie zmagam.. :oops: Szczeline sie operuje, owszem. Mi narazie nic takiego nie grozi na szczescie.. Lekarz przepisal mi czopki i najwyrazniej ladnie sie tam wszystko goi :)

znalezione w internecie : :P

"Na czym polega chirurgiczne opracowanie szczeliny? Zabieg chirurgiczny polega na przecięciu części zwieracza wewnętrznego odbytu. Pomaga to wyleczyć szczelinę przez zmniejszenie skurczów i bólu. Zabieg ten rzadko przeszkadza w możliwości kontrolowania oddawania stolca i może zostać wykonany bez konieczności zostawania w szpitalu na noc.

Jak długo trwa leczenie po interwencji chirurgicznej? Całkowite wyleczenie zajmuje kilka tygodni, jednak ból często znika już po kilku dniach."

Misia

Re: Szczelina odbytu

Post autor: Misia » 30 cze 2008, 14:47

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
lady-d
Debiutant ✽
Posty: 35
Rejestracja: 17 maja 2008, 19:12
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Re: Szczelina odbytu

Post autor: lady-d » 30 cze 2008, 16:16

kasinp pisze: ja ma dwie szczeliny odbytu bez widocznych przetok jak stwierdzil lekarz , mi jednak nic z tymi szczelinami nie robili w miare brania lekow same sie jakos podgoily z tym ze ja je mam od roku a dopiero od miesiaca jest spokoj jakisbo nic nie boli i fajnie sie podgoily ale wiadomo ze jak przychodzi gorączka jakies zatwardzenie i pekają na nowo.
Mam podobnie...lekarz znalazł jedną. Po tygodniu brania leków się zagoiły. Tylko u mnie była na tyle mała, że nawet nie bolało, możęc zasami trochę piekło.
"...Yeah you bleed just to know your alive..."
--------------------------------------------------
planowana kolonoskopia 16 września 2008 szpital MSWiA Olsztyn

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Szczelina odbytu

Post autor: nataliak71 » 13 lut 2011, 13:57

Cześć, udało mi się znaleść ten wątek i mam nadzięję, że nie dostanę opieprzu, że w złym temacie piszę :P Mam szczelinę i jakiś czas temu dostałam metronidazol na nią i przez ponad tydz mialam rozwolnienie i myslalam, ze sie zagoila a tu dzisiaj poszedł normalny ostry stolec i znowu krew na papierze...może ktoś mi doradzi czy próbować jeszcze lekami to zagoić czy umówić się na zabieg i jakie są skutki ubocznę takiego zabiegu? może ktoś wie z doświadczenia :wink:

Olimpijka

Re: Szczelina odbytu

Post autor: Olimpijka » 13 lut 2011, 14:26

nataliak71 pisze:Cześć, udało mi się znaleść ten wątek i mam nadzięję, że nie dostanę opieprzu, że w złym temacie piszę :P Mam szczelinę i jakiś czas temu dostałam metronidazol na nią i przez ponad tydz mialam rozwolnienie i myslalam, ze sie zagoila a tu dzisiaj poszedł normalny ostry stolec i znowu krew na papierze...może ktoś mi doradzi czy próbować jeszcze lekami to zagoić czy umówić się na zabieg i jakie są skutki ubocznę takiego zabiegu? może ktoś wie z doświadczenia :wink:
A moze masz tez jakies male hemoroidy? Ja mam zawsze troszke krwi, a szczeline mialam w 2008 roku ostatni raz i zaleczyla sie jak przeszlo mi :wc:

Awatar użytkownika
Cinimini
Znawca ❃❃
Posty: 2451
Rejestracja: 27 maja 2006, 10:25
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: łódź
Kontakt:

Re: Szczelina odbytu

Post autor: Cinimini » 13 lut 2011, 14:30

Zenobius pisze: sterydy i kuracja na ropnie antybiotykowa i juz nie wrocila.
Ja teraz jestem na metronidazolu, cipronexie i encortonie ze wzg. na ostry stan zapalny jelit, ale zauważyłam, że ta kuracja dobrze wpływa na szczeliny. co prawda krwawią, bo wiadomo wypróżnienia częstsze, ale jest to wszystko mniej zaognione.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: Szczelina odbytu

Post autor: nataliak71 » 13 lut 2011, 15:49

hemoroidów na bank nie mam, a szczelina musi byc spora bo krew na papierze nie jest w sladowych ilościach, jest jej duzo. Pójdę we wtorek do lekarza i zobaczymy co powie, może też zapisze więcej leków, chociaż jak pomyśle o metronidazolu... :evil: dam znać w każdym razie i dzięki za odpowiedzi :roll:

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Szczelina odbytu

Post autor: Coralie » 18 lut 2011, 00:37

Słuchajcie, ja mam takie pytanie co do szczelin - jakich one są (mogą być) rozmiarów? Bo mi lekarz cały czas mówił, że jest dość duża, ale ja jej nie wyczuwałam palcem (przy aplikacji maści). Natomiast dzisiaj prawie zemdlałam w łazience, jest wyczuwalna dość duża dziura po prostu :cry: Przerażona jestem, nie wiem czy to ta szczelina, czy jeszcze jakieś inne badziewie. :smutny:

Zeno, pisałeś, że miałeś dużą - co to znaczy "dużą"?
New beginning :)

Awatar użytkownika
Coralie
Aktywny ✽✽✽
Posty: 535
Rejestracja: 12 lip 2010, 16:23
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z piekła

Re: Szczelina odbytu

Post autor: Coralie » 18 lut 2011, 14:02

Półtora palca? Przecież to z 25 cm :?: Chyba, że w poprzek liczone, czyli na 3 szerokości palców? Ale to też wychodzi prawie cały obwód odbytu :oops: U mnie to jest trochę mniejsze niż opuszek palca, więc w przeliczeniu na centymetry, to wychodzi takie kółko o średnicy około centymetra? Może więcej. A w literaturze można wyczytać, że szczelina to niewielkie podłużne pęknięcie, no to u mnie nie jest żadne pęknięcie, tylko normalnie dziura :cry: Wiem, jestem panikarą i w ogóle, ale po wczorajszym, to się boję kolejnej dawki leku aplikować, co tam zastanę :cry:
New beginning :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „CuDaczny Oddział - Mam Diagnozę”