Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

wszelkiego rodzaju zapytania o diety, nowości dietetyczne, luźne rozmowy

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Przemek84
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 26 wrz 2007, 22:26
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Przemek84 » 07 mar 2008, 14:20

Jezeli gdzies juz ten temat byl poruszany to przepraszam ze go powtorze ale nie znalazlem :) , Czy czesto wam sie zdaza ze zmienia sie €lista produktow ktore wam szkodza ?? nigdy nie mialem problemow z serem zoltym ale ostatnio zaluwazylem ze moje flaczki bardzo zle na niego reaguja :( (a tak lubie :D) i sie tak zastanawiam czy czekaja mnie jeszcze takie niespodzianki :(:(:(

Przemek84
Początkujący ✽✽
Posty: 64
Rejestracja: 26 wrz 2007, 22:26
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Przemek84 » 07 mar 2008, 15:33

To ze kazdemu szkodzi co innego to wiem :) mi chodzi wlasnie to te zmiany ;/ ze przez pol roku cos jem i nic mi nie jestem a potem nie wiadomo czemu zaczyna mi szkodzic :(

Awatar użytkownika
doelli
Aktywny ✽✽✽
Posty: 501
Rejestracja: 03 gru 2007, 17:20
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: doelli » 07 mar 2008, 18:57

Tak przy tych chorobach niestety jest. Ja długie lata jadłam opieńki, a pewnego dnia po ich zjedzeniu wylądowałam ze wstrząsem w szpitalu, kiepsko juz było, dostałam dreszcze i traciłam już przytomność. Nie zawsze organizm tak reaguje, ale trzeba o tym pamiętać... :wink:
doelli
Jak dobrze, że jesteście!

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Shadowka » 07 mar 2008, 18:59

Oj obawiam się ,że to całkiem normalne.. raz jeszcz coś a nagle n adrugi dzień to Ci szkodzi, najgorsze jest jednak to, żęby znaleśc na liśćie odpowiedni produkty odpowiedzialny za pobolewania i tym podobne.. Ja zakładam, że mi własnie coś zaszkodziło, mam tylko nadzieję, że wypłąpię to nja tyle szybko by nie musieć przechodzić na ścisłą dietę
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
Behemot(ka)
Początkujący ✽✽
Posty: 383
Rejestracja: 23 wrz 2007, 17:01
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Behemot(ka) » 07 mar 2008, 20:54

Nom, tak to bywa. Jadłam pieczarki, ile chciałam, a tu nagle kiblowa rewolucja z obu stron. Echh. Ż,ycie

Leki: Sulfasalazyna 2/2/2 Effectin 0/0/1 Depakina 1/0/1 + Kwas foliowy

Stan: Remisja kliniczna i endoskopowa

Nie jestem leniwa, po prostu mam wadliwy system dystrybucji energii.

http://www.venganza.org/


sebastian_zu
Debiutant ✽
Posty: 26
Rejestracja: 18 lut 2008, 18:00
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Nowy Sącz
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: sebastian_zu » 08 mar 2008, 17:13

ja troszke inaczej na to patrze, ale zaznaczam ze to tylko moje zdanie oparte na obserwowaniu moich wlasnych reakcji :mrgreen: otoz jestem zdania że jesli coś nam szkodzi to szkodzi cały czas, a jeśli nawet przez pewnien czas nic nam nie jest to tylko dlatego, że działa to troszke jak bomba z opóźnionym zapłonem. ja tak mam zawsze, że ilekroć zjem coś "nielegalnego" to nie mam zadnych objawów, ba nawet mnie brzuch nie boli, i dlatego muszę się bardzo pilnować :wink: i w miom przypadku zasada: "nic mnie po tym czy owym nie boli,wiec to jem" jest absolutnie do niczego :lol:

Awatar użytkownika
Koliberek
Początkujący ✽✽
Posty: 58
Rejestracja: 10 maja 2007, 20:32
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: Bydgoszcz

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Koliberek » 08 mar 2008, 20:06

Ja uwielbiam pomidorki,ale od czasu choroby niestety po ich sporzyciu mam rewolucję.ćhociaż nie ukrywam,że niejednokrotnie łamię zasade nie jeść pomidorka oj ja niedobra :mad:

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: manka » 11 mar 2008, 09:38

ja też chyba się skłonię bliżej zmienności tolerowania, bo np brokuły mogłam zawsze jeść i było ok , a natomiast po paru łykach kawy leciałam z wielkimi bólami do kibelka :( aż tu nagle zmiana , kawalątek brokułowy i wielki ból, a znowu kawka jest ok . tak więc myślę że to ta zmienność , bo raczej bomba nie miałaby kilkuletniego opóźnienia
tak myślę
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: misiek1 » 11 mar 2008, 09:49

Przemek84 pisze:To ze kazdemu szkodzi co innego to wiem mi chodzi wlasnie to te zmiany ze przez pol roku cos jem i nic mi nie jestem a potem nie wiadomo czemu zaczyna mi szkodzic
Z tym sie juz musisz pogodzic :)
Ja mam okresy ze np toleruje dany pokarm, ktory nastepnie mi szkodzi a po jakims czasie ponownie moge go jesc. Życie.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

Awatar użytkownika
natala09
Początkujący ✽✽
Posty: 59
Rejestracja: 09 lip 2007, 20:33
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: natala09 » 11 mar 2008, 19:53

A mi to co normalnie szkodzilo od poczatku to mi dalej szkodzą ( chociaz teraz jem wszystko i nic mi nie jeste :):P)i i te pokarmy sie nie zmieniaja no chyba ze mam zaostrzenie to wszystko mi szkodzi...
...natala09... :*:*:*:*

Joanna23
Doświadczony ❃
Posty: 1007
Rejestracja: 31 mar 2008, 08:27
Choroba: CU
województwo: śląskie
miasto: bytom
Lokalizacja: Bytom

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Joanna23 » 01 kwie 2008, 17:16

Czy szkodzą wam chipsy ( paprykowe, solone, cebulka zielona)?
Biorę: Asamax tabl 500mg 2-2-2-2, asamax czopek 0-0-1 ircolon 1-0-1, probiotyk, intesta, nospa. Stan: Zaostrzenie. Waga / Wzrost : 40,5 kg/ 158cm.

Awatar użytkownika
misiek1
Aktywny ✽✽✽
Posty: 889
Rejestracja: 09 gru 2006, 19:43
Choroba: CD
województwo: lubuskie
Lokalizacja: Zielona Góra
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: misiek1 » 01 kwie 2008, 17:35

Czy szkodzą wam chipsy ( paprykowe, solone, cebulka zielona)?
Mi nie szkodzą ale i tak jem bardzo rzadko.
Martwisz się chorobą ? ale z Ciebie egoista, na tej samej ziemi umiera codziennie tysiące dzieci z głodu, to jest prawdziwa choroba.

Zaglądam tu raz na jakiś czas ale nie są to godziny ani dni a nawet tygodnie :)

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: exa » 01 kwie 2008, 20:01

przemek84...ostatnio usłyszałam specjalistę jakowegoś w radio, że zalezy jaki ser żółty....te nieustannie dojrzewające nie robia dobrze na jelita, najlepsze ponoc te dziurami;)...mam nadzieję, że nic nie pokrecilam :wink:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

slonko
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 08 lut 2008, 08:13
Choroba: CD
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: slonko » 04 kwie 2008, 14:37

To normalne, że po jakimś czasie to co nie szkodziło nagle zaczyna szkodzić. Najgorzej jak tak z dnia na dzień mnie capnie, to dopiero jest wesoło: wczoraj zjadłam pomidorka i w porządku, dzisiaj zjadłam pomidorka i :wc: Ale za to jak mamy urozmaicone :wink:
Ważę: 50kg
Mierzę: 164 cm
Stan: remisja?
Biorę: asamax 500mg 3x2, azatiopryna 50mg 1x2

Kocham Was za to, że jesteście, dajecie mi siłę...

Wiola.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Raz szkodzi, a raz nie? Jak to jest?

Post autor: Natalka » 04 kwie 2008, 14:42

slonko pisze:wczoraj zjadłam pomidorka i w porządku, dzisiaj zjadłam pomidorka i :wc:
może jakbyś zrobiła przerwę 2 dni między pomidorkami, to by nie zaszkodziły :wink:

to co będzie jutro? :neutral: :lol:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Zablokowany

Wróć do „Dietetyczne Rozmówki”