Życie w społeczeństwie/przyszłości

czyli smutki i radości posiadaczy CU i CD, wypróbowane sposoby radzenia sobie ze stresem etc.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: Avs » 13 sty 2009, 11:25

Chcialbym sie zapytac osob ktore juz maja troche doswiadczenia jak to wlasciwie jest:
jak z praca/studiami
wiadomo iz powinnismy miec "specjalne" jedzenie a jak wiadomo student za bardzo czasu na gotowanie nie ma. zalecacie studia dzienne czy zaoczne?
jak jest z praca kiedy macie nawrot? nie obawiacie sie z :evil: e szef was zwolni gdyz mozecie z pracy wypasc nawet na miesiac?

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: ewkunia » 13 sty 2009, 11:34

Wszystko zależy od:
- pracy
- stanu zdrowia
- kierunku studiów
-posiadanych pieniążków
-chęci usamodzielnienia

Na początku studiów zazwyczaj lapie się prace tzw. dorywczą, która daje minimalne kieszonkowe, później stopniowo można czegoś szukać ' na przyszłość'.

Dla zdrowia fizycznego lepsze są studia zaoczne, dla psychicznego jednak dzienne;p moim skromnym zdaniem. Niestety, ceną jest np. mieszkanie z rodzicami.

Wiesz, kiedy zaczynałam studia, zupełnie inaczej myślałam niż po 5latach nauki/pracy, itp. i czynników, które na Ciebie wpłyną będzie za pewnie dużo. Postap, jak uważasz, że Ci będzie namilej:) Wszystko zalezy od czlowieka. Nie każdy musi być studentem dziennym, nie kazdy musi pracowac. Jedno i drugie się przydaje:)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: Natalka » 13 sty 2009, 12:42

Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: Shadowka » 13 sty 2009, 13:34

ewkunia pisze:Dla zdrowia fizycznego lepsze są studia zaoczne, dla psychicznego jednak dzienne;p
ja się chyba nie zgodze, studia zaoczne oznaczają siedzenie od 8 rano do 20 wieczorem często z brakiem chociaż jednej pożadnej przerwy (oczywiście wszystko zalezy od uczelni) a to znów oznacza brak przerwy na jakiś pożadny posiłek, albo wręcz na jakikolwiek posiłek zjedzony spokojnie. A chyba jedzenie na gwizdek nie jest dla nas zbyt zdrowe..
U mnie zdecydowanie studia zaoczne sa znów spokojniejsze pod względem psychicznym, wykładowcy podchodza do nas zdecydowanie luźniej (nie chodzi tu o wiedzę, ale o podejście do nas jako ludzi) niż na studiach dziennych, gdzie traktowali nas znacznie bardziej z góry.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
madziula
Aktywny ✽✽✽
Posty: 626
Rejestracja: 07 cze 2006, 18:54
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Wroclaw/Cork (Irl)
Kontakt:

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: madziula » 13 sty 2009, 13:40

widzisz... ze wszystkimi mozna sie dogadac. Wiadomo, ze ludze sa rozni, ale choroba to nie Twoja wina i jezeli przez nia mialbys problemy z szefem lub na studiach, to nalezy to gdzies zglosic. Ja studiuje dziennie, oprocz tego pracuje w weekendy i czasem w piatki wieczorem. Choroba na szczescie nie dala tak mocno popalic, wiec jakos daje rade, choc czasem jest ciezko, bo nie mam czegos takiego jak dzien wolny, zawsze cos. Mi czasu na gotowanie nie brakuje. Jesli jestem naprawde zmeczona to robie cos prostego, albo kupuje cos gotowego, staram sie w miare trzymac diete. wszystko zalezy od Ciebie. Jesli chcesz, spokojnie dasz rade.
kokodżambo i do przodu
podejrzenie choroby Crohna

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: ewkunia » 13 sty 2009, 13:42

hm, patrzę od swojej strony, Zajęcia na studiach 'dziennych' mialam od rana do wieczora czasami, co wykluczało niekiedy zjedzenie czegoś normalnego dla żołądka plus praca po zajeciach lub przed = 5dni w tygodniu nienormalnego jedzenia zamiast 'tylko' tych 2-3 co 2 tygodnie jakby to bylo w przypadku studiów zaocznych.

:) tak źle , tak niedobrze :P
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: ewkunia » 13 sty 2009, 14:18

po prostu są różne studia i kazdy bedzie mial 'ale' :)
mnie poratowała Indywidualna Organizacja Studiów :)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: Avs » 13 sty 2009, 16:08

ewkunia pisze:po prostu są różne studia i kazdy bedzie mial 'ale' :)
mnie poratowała Indywidualna Organizacja Studiów :)
co to jest ta Organizacja?

co do studiów do u mnie dojazd to będzie jakieś 120 km do Wrocka, akademia ekonomiczna/sgh
albo Katowice (też 120 km, z tym że moglbym mieszkac u rodziny w tym wypadku)

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: Avs » 13 sty 2009, 16:52

elwirka pisze: . Niestety ja nie trafiłam na przychylnych wykładowców , ale legitymacja j-elity często robi swoje ;).
jak dostac takowa legitke i co ona mi daje?

Avs
Początkujący ✽✽
Posty: 172
Rejestracja: 11 sty 2009, 15:03
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Olesno/Wrocław

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: Avs » 13 sty 2009, 17:42

no tak, troche mi to pomoglo w zrozumieniu istoty sprawy :)
zastanawiam sie tylko nad kierunkiem studiow bo na danym wydziale jest ich po kilka :neutral:

P.S czemu mam wrazenie ze forum jest zdominowane przez plec żeńską? :roll:

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7766
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: obyty.z.cu » 13 sty 2009, 17:49

Avs pisze:P.S czemu mam wrazenie ze forum jest zdominowane przez plec żeńską?
bo chlopaki nie placza :lol:
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: tom-as » 13 sty 2009, 18:58

Avs pisze:P.S czemu mam wrazenie ze forum jest zdominowane przez plec żeńską? :roll:
bo liczby nie kłamią? :P

płeć na forum
kobiety - 45%
faceci - 32%
reszta - 23%

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: ewkunia » 13 sty 2009, 19:36

wracając do ios - mi wystarczyło zaświadczenie od lekarza i rozmowa z wykładowcą. Jednakze okazało się, że np. bez chodzenia na ćw. z prawa administracyjnego nie zrozumiem przedmiotu;p

Ios daje jednak pewną swobodę-jak sie gorzej czujesz, nie musisz być na ćwiczeniach,a zaliczasz je na konsultacjach.

Co do kierunku studiów.... To chyba już zależy od zdolności i zainteresowań?:)
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7766
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: obyty.z.cu » 13 sty 2009, 19:50

ewkunia pisze:Co do kierunku studiów.... To chyba już zależy od zdolności i zainteresowań?:)
i tu sie usmiechnalem :wink:
moj syn zdawal na 4 uczelnie, wszedzie zdal, a poszedl do na uniwerek z konkursu swiadectw, bo koledzy tez tam poszli.Tak sie ulozylo, ze sami "fachowcy" z nich, zycie jest pelne niespodzianek.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
ewkunia
Doświadczony ❃
Posty: 1030
Rejestracja: 05 kwie 2008, 12:53
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Nibylandii:)

Re: Życie w społeczeństwie/przyszłości

Post autor: ewkunia » 13 sty 2009, 19:58

taaa to jak ja chciałam iść na anglistykę,a skończyłam na prawie, które zresztą mnie zainteresowalo bardziej niż myślałam. A uczenie angielskiego na dluższą metę doprowadziłoby mnie do zaostrzenia;p :)

Wchodzimy jednak na off topic...
Ewkunia; biorę: nic; brałam :Asamax Imuran, Pentasę, Metronizadol, Encorton, Salofalk, Jucolon, wlewki z hydrokortyzonem,..., and many more ;p ważę 60kg/169cm, mam notorycznie stany podgorączkowe;/ Moje jelita źle znoszą mesalazynę.

Zablokowany

Wróć do „Nasza Psychika”