okres zaostrzenia

Wszystko co nie pasuje do innych merytorycznych działów.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
okopes
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2009, 17:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

okres zaostrzenia

Post autor: okopes » 17 sty 2009, 17:48

mam takie pytanie? choruję od 3 lat i w sumie po pół roku choroby weszłam w remisję aż do września tego roku. teraz się bardzo pogorszyło. I w związku z tym mam pytanie: czy moglibyście mi powiedzieć jak u Was wygląda okres zaostrzenia? i co robicie mając zaostrzenie? czy odrazu idziecie do doktora i zaczynacie brać ostre leki, czy tam wlewki i inne takie, czy może istnieje jakaś szansa że to ze stresu wzieło się to zaostrzenie i jesteście sami w stanie zwalczyć je np poprzez uspokojenie się :D. Prosze powiedzcie mi bo strasznie boje sie tego całego leczenia, wlewek itd

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: okres zaostrzenia

Post autor: obyty.z.cu » 17 sty 2009, 18:10

okopes pisze: weszłam w remisję aż do września tego roku. teraz się bardzo pogorszyło.
okopes pisze:jak u Was wygląda okres zaostrzenia? i co robicie mając zaostrzenie? czy odrazu idziecie do doktora i zaczynacie brać ostre leki
witaj, rozumie ze CU u Ciebie zdiagnozowano i jestes pod opieka gastrologa ?
Zaostrzenie ma rozne postaci, czasem wczesniej jest "awizowane" bolami nieokreslonymi, pozniej sluz w stolcu, krew , biegunki, bole parte, czasem problem z "otarta" okolica odbytu, ciagla niepewnosc, strach przed odejsciem od toalety, a wychodzac ,przygotowanie sie i sprawdzanie, gdzie po drodze bedzie toaleta..itp...
ogolnie , bo i pytanie jest ogolne...
Zaostrzenie to takze kontakt z lekarzem, kazdy ma to jakos ulozone, sa wizyty planowane, ale i niekiedy konieczny wczesniejszy kontakt.
W zaleznosci od "stazu", wielu potrafi samemu reagowac np. lekami, ale to dlatego, ze lekarz uczy nas wczesniej co i jak, ile mozemy czego przyjmowac, co i jak dziala, to nie jest dzialanie na slepo., i zawsze potwierdzamy swoje leczenie u lekarza prowadzacego - specjalisty. To wazne..poza tym dieta, trzeba nauczyc sie reagowac dieta na stopien zagrozenia, dieta bezmleczna czy ubogoresztkowa to takie podstawowe dzialania.
Warto zebys poczytala sobie strony J-elity, kliknij u gory strony, tam jest wiele o zywieniu, leczeniu itd...wiele tez ciekawostek jest w kwartalnikach.

Czasem zaostrzenie bierze sie z stresu, czasem z nieprzestrzegania diety, czasem sami niewiemy skad...
Leczenia nie nalezy sie bac, tu niema nic strasznego, wazne, zeby przyjmowac odpowiednie leki dzialajace w odpowiednie miejsca, np. czopki dzialajace miejscowo, a nie np. tabletki dzialajace na calosc organizmu.Czasem potrzebne sa sterydy...
wszystko to znajdziesz jak poszukasz tutaj w odpowiednich forach.
Jednak, w Twoim przypadku, sadzac po tym co piszesz, powinnas sie jak najszybciej skontaktowac z lekarzem, by podjac leczenie , a przede wszystkim zrozumiec co sie dzieje i jak reagowac.
Zycze zdrowka i remisji !
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Natalka
Weteran ✿
Posty: 4895
Rejestracja: 19 kwie 2007, 13:54
Choroba: CD
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Natalka » 17 sty 2009, 19:21

okopes pisze:jak u Was wygląda okres zaostrzenia? i co robicie mając zaostrzenie?
na temat było już wiele razy pisane, np. tu:
viewtopic.php?t=6074&highlight=zaostrzenie
viewtopic.php?t=4280&highlight=zaostrzenie
viewtopic.php?t=726&highlight=zaostrzenie
viewtopic.php?t=4079&highlight=zaostrzenie
viewtopic.php?t=4176&highlight=zaostrzenie
i jeszcze w wielu innych, więc poczytaj i pisz w którymś z wątków, nie ma potrzeby się powtarzać tutaj. :smile:

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Shadowka » 17 sty 2009, 21:09

a ja myślę, że jak od września masz zaostrzenie to już trafiłaś do lekarza bo człowiek czuje się źle potem gorzej to idzie do lekarza,żeby pomógł poradził.

Poza tym pewnie doskonale zdajesz sobię sprawę, że ile osób tyle przebiegów zaostrzenia. Powrotu do remisji i miłego czytania forum wieleeee tutaj znadziejsz
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Renata2 » 18 sty 2009, 08:12

okopes teraz się pytasz czy masz iść do lekarza :?: Przecież piszesz , że pogorszyło Ci się od września :!: Jeśli nie jesteś " doświadczonym" chorym, który choruje lata i czasem coś sam sobie aplikuje zanim pojawi się u lekarza ( a i tak potem trzeba zaliczyć wizytę), to to pytanie jest spóźnione o jakieś 2-3 miesiące. Lepiej na krótszą metę brać jakieś leki -nawet mocniejsze, niż dorobić się prawdziwego zaostrzenia. :cry: Proponuję jak najszybciej zamówić wizytę. Zdrowia życzę :wink:
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

pistols30
Początkujący ✽✽
Posty: 335
Rejestracja: 13 cze 2008, 15:54
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: pistols30 » 18 sty 2009, 08:33

Hmmm...Ja tez sie dziwie,ze z wizyta u lekarza zwlekasz tyle czasu.piszesz,ze boisz sie leczenia? Ja bardziej boje sie zaostrzen a wlasnie leczenie im zapobiega.Takze proponuje jak najszybciej udac sie do lekarza.I zycze duzo zdrowka... :roll:

okopes
Debiutant ✽
Posty: 3
Rejestracja: 17 sty 2009, 17:39
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Pszczyna
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: okopes » 18 sty 2009, 11:39

nie, nie ja jestem pod opieką lekarza, tylko właśnie chodziło mi o to czy od razu po pojawieniu się krwi w stolcu idziecie do lekarza :razz: bo jeśli chodzi o moje objawy to poza właśnie tą krwią to nic mi nie dolega. Nie boli mnie brzuch, nie korzystam często z toalety (ok 2-3 razy dziennie, czyli nie tak często jak mogłoby się wydawać) i na prawde czuje się dobrze. tylko ta krew. i właśnie tu mam jeszcze jedno pytanie: czy Wy też tak chudniecie w okresie zaostrzenia? a jeśli tak to co robicie żeby przybrać na wadze skoro i tak prawie nic nie można wtedy jeść? ja mam 180cm zwrostu i waże 54kg w tym momencie, więc jest to dla mnie strasznie duży problem bo strasznie wyglądam, macie na to jakieś rady?

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Shadowka » 18 sty 2009, 12:54

krótko i na temat: poczytaj linki które dostałaś wcześniej , poszperaj troszkę na forum wiele znajdziesz, a jeżeli chodzi o krew w stolcu to chyba to wyjątkowo ważny element by od razu skonsultować się z lekarzem, ciągnie za sobą konsekwencje w np postaci anemii. Dlatego nie wiem jak inni, ale podejrzewam ,że część z nas ma zboczenie patrzeć na to jak stolec wygląda bo to jeden z ważnych objawów, może nic nie boleć, a potem może zaboleć za bardzo.

viewtopic.php?t=912
viewtopic.php?t=5257
http://nzj.iimcb.gov.pl/wrzodziejace_za ... ubego.html
viewforum.php?f=5

W ostatnim linku o diecie znajdziesz już chyba prawie wszystko.
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: ranka » 18 sty 2009, 21:53

nie, ja nie ide do lekarza z zaostrzeniem, nie chodzi tu o to ze sama nim jestem ale raczej o to ze wiem co by powiedzial lekarz - zwiekszyc dawke lub wypisac wlewki ktore na mnie osobiscie nie dzialaja - tak wiec, zwiekszam dawkowanie, po pewnym czasie sie udaje wrocic do normalnosci - a to ze ejst zaostrzenie poznaje po bolach kolkowych brzucha, krwi i pustych parciach :)
Obrazek

Awatar użytkownika
Shadowka
Doświadczony ❃
Posty: 1624
Rejestracja: 26 cze 2007, 15:56
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Piekary Śląskie/Żory
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Shadowka » 18 sty 2009, 22:37

ranka masz racje niektórzy z nas tak robią, ale robią tak dlatego bo wiedzą co robić.. natomiast skoro ktoś pyta to najwyraźniej jeszcze takiego doświadczenie nie ma ;)
Pozdrawiam
Shadi

"nie szukałam doskonałości - sama przyszła "

Obrazek

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: okres zaostrzenia

Post autor: obyty.z.cu » 18 sty 2009, 22:59

ranka pisze:nie chodzi tu o to ze sama nim jestem ale raczej o to ze wiem co by powiedzial lekarz - zwiekszyc dawke
w Polsce kazdy jest znawca swoich chorob (ranka to nic do Ciebie,sorki, to ogolnie), i pewnie wiele w tym racji..im dluzsze chorowanie przewlekle i "racjonalne" stosowanie sie do terapi i farmakologii to zdaje egzamin,jak sie do tego dolaczy jeszcze diete i inne , np. psychoterapie to prawie luzik...ale tylko prawie, bo jak cos sie zmienia w "naszych dotychczasowych objawach " to panika...
Wszyscy , ktorzy przeszli okres krwawien, wiedza, ze z czasem i ta krew sie oswaja, biegunki?..jakos sie z nimi poradzi...stolec "olowkowaty"? to cos nowego...ale..i to przejdzie...ale jak dojdzie np. do gwaltownego przyrostu wagi na sterydach i blokowanie sie wyproznien, jakis malych...bole parte i w odbycie,zatrzymanie.chodzenie po scianie z bolu i wiara w to , ze sie poprawi bo zawsze sie poprawialo....itp..to dopiero panika....
Wiec niema mocnych...kazdy wtedy szuka "swego" lekarza, albo jaki by byl...byle rozwial nasze najgorsze watpliwosci....
to tak...tylko, bo zycie nie lubi schematow, zycie jest dynamiczne !
Kazde pytanie na tym forum to...ciekawa nauka dla innych.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Misia

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Misia » 18 sty 2009, 23:55

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Awatar użytkownika
Słonko
Początkujący ✽✽
Posty: 486
Rejestracja: 08 wrz 2006, 20:35
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Słonko » 19 sty 2009, 11:39

Może wyda się to niektórym dziwne, ale ja przy zaostrzeniu czuję się prawie tak samo jak przy remisji, nigdy nie mam śluzu i krwi, prawie nigdy biegunek (max zdarza mi się chodzić 5 razy w ciągu dnia, ale raczej 3), jedynym objawem zaostrzenia może być ból kolan albo senność. Przez to mój Crohn został trochę zaniedbany przez lekarzy, bo twierdzili, że jak się dobrze czuję i CRP mam niskie to po co sobie głowę zawracać chorobą. Tymczasem powoli coś tam rosło w brzuchu i teraz uznaje się, że mam zaostrzenie, a czuję się dobrze, sporadycznie chwilowy ból, czasem zaparcie, ale generalnie jeden stolec dziennie. I jak tu samemu rozpoznać zaostrzenie, jak nawet lekarze się nabierają?

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: ranka » 19 sty 2009, 19:00

ja mam teraz zaostrzenie - ale takie o ktorego jeszcze nie mialam - od 2 tygodni biegunka, no ale nic mi nie da wizyta u mojego doktorka, probuje sama

wiem ze czlowiek pyta bo nie wie co robic, ale przez to ze piszemy jak sami sobie radzimy, to posrednio to nauka tez dla niego co mzona sprobowac :)
Obrazek

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: okres zaostrzenia

Post autor: Mamcia » 19 sty 2009, 19:17

ja mam teraz zaostrzenie - ale takie o ktorego jeszcze nie mialam - od 2 tygodni biegunka, no ale nic mi nie da wizyta u mojego doktorka, probuje sama
ranka czy ten tekst cytowałaś, czy jest to twoje autorskie credo. Chyba to pierwsze. Przepraszam, że zwracam uwagę na drobiazgi.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o NZJ”