Ryba pod szpinakiem

czyli to, co możemy jeść zebrane w pyszne dania - pomysły kulinarne własne i ściągnięte. Zapraszamy i życzymy smacznego :)

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
klaudiab87
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 08 gru 2008, 18:59
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Ryba pod szpinakiem

Post autor: klaudiab87 » 13 mar 2009, 18:11

Przepis pochodzi ze strony internetowej. Ja go nieco zmodyfikowałam.


Składniki:

• 3 filety dowolnej ryby
• szpinak (dałam całe opakowanie mrożonego)
• 2 łyżeczki parmezanu
• 20 dag sera żółtego (użyłam salami)
• 2 łyżeczki soku z cytryny
• mały kubek śmietany 12%
• sól, pieprz


Wykonanie:

Szpinak:
Wg własnego przepisu. Ja dodaję do niego ok. 2-3 ząbków czosnku przeciśniętych przez praskę, łyżeczkę przecieru pomidorowego, zioła prowansalskie, pokrojone listki bazylii, sól i pieprz do smaku.

Sos serowo-śmietanowy:
Parmezan i ser żółty zetrzeć na tarce, dodać do tego kubek śmietany, 2 łyżeczki soku z cytryny, doprawić solą i pieprzem i wymieszać.

Ryba:
Do wrzątku (z dodatkiem Kucharka lub innej przyprawy) włożyć rybę i gotować do momentu, aż woda znowu zacznie wrzeć. Następnie wyjąć i odcedzić.

W naczyniu żaroodpornym ułożyć rybę, na to szpinak i całość polać sosem serowo-śmietanowym.
Włożyć do piekarnika nagrzanego do temp. 180 °C na ok. 40 minut.

Smacznego!
Załączniki
ryba.jpg
Ostatnio zmieniony 13 maja 2009, 18:01 przez klaudiab87, łącznie zmieniany 1 raz.
"Tragedie zdarzają się wszędzie. Możemy doszukiwać się przyczyn, winić innych, wyobrażać sobie jak odmienne byłoby bez nich nasze życie. Ale wszystko to nie ma znaczenia, zdarzyły się i koniec. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę." - Paulo Coelho

Awatar użytkownika
izabelka70
Debiutant ✽
Posty: 25
Rejestracja: 05 mar 2009, 17:00
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Końskie

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: izabelka70 » 13 mar 2009, 20:41

Supcio uwielbiam szpinak więc na pewno wypróbuję. Zdjęcia coś słabej jakości na forum są ostatnio. :smutny:
CU remisja hura :). Sulfasalazyna EN 3x2, kwas foliowy 15 1x1

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: tom-as » 13 mar 2009, 21:49

klaudiab87 pisze:3 filety z pangi
ułaaa haaaa.... generalnei cała receptura wydaje si ebyc ok.. ale tą pange to chyba lepiej czym innym zastąpic
wyborcza.pl pisze:Pytam ekspedientkę w rybnym: skąd ta panga? Ona, że z Koszalina. - Jak to z Koszalina, jak w Koszalinie pangi nie żyją? - To z Bałtyku. Nie wie, że ta panga pochodzi z Wietnamu, z hodowli w delcie Mekongu. A delta Mekongu jest ściekiem.
http://wyborcza.pl/1,75480,6279638,Bambus_w_szynce.html

i jeszcze w chyba świątecznym wydaniu "wprost" było pokazane w jakich warunkach te pangi się 'wytwarza'. ekhm... slinka cieknie

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7789
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: obyty.z.cu » 14 mar 2009, 13:11

tom-as pisze: jeszcze w chyba świątecznym wydaniu "wprost" było pokazane w jakich warunkach te pangi się 'wytwarza'. ekhm... slinka cieknie
po tym artykule, dalem sobie spokoj z panga, wole swieze pstragi !
Problem jednak w tym, ze panga niema osci, wiec to jest jedyna opcja dla pozostalych czlonkow rodziny .
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: exa » 14 mar 2009, 13:15

tom-as pisze:i jeszcze w chyba świątecznym wydaniu "wprost" było pokazane w jakich warunkach te pangi się 'wytwarza'. ekhm... slinka cieknie
mniam, panga jest prawie bezwartościowa, jest hodowana w brudnych zbiornikach, przyrost wagi następuje bardzo szybko i cholera wie co jej tam podają... :mrgreen:
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Awatar użytkownika
klaudiab87
Debiutant ✽
Posty: 38
Rejestracja: 08 gru 2008, 18:59
Choroba: CD
województwo: podkarpackie
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: klaudiab87 » 14 mar 2009, 14:53

exa pisze:panga jest prawie bezwartościowa, jest hodowana w brudnych zbiornikach, przyrost wagi następuje bardzo szybko i cholera wie co jej tam podają... :mrgreen:
Doskonale zdaję sobie z tego sprawę, ale jak napisał obyty.z.cu jest to jedyna ryba (jak do tej pory), z której nie wygrzebałam ości i tylko to przemawia na jej korzyść.

Jak (prawie) każdy przepis, tak i ten można zmodyfikować i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby użyć innej ryby. :)
"Tragedie zdarzają się wszędzie. Możemy doszukiwać się przyczyn, winić innych, wyobrażać sobie jak odmienne byłoby bez nich nasze życie. Ale wszystko to nie ma znaczenia, zdarzyły się i koniec. Musimy zapomnieć o strachu, jaki wywołały, i rozpocząć odbudowę." - Paulo Coelho

Awatar użytkownika
tom-as
Ekspert ✿✿
Posty: 6438
Rejestracja: 22 lut 2006, 14:49
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Oberschlesien / Las

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: tom-as » 14 mar 2009, 20:03

no otóż to.. każdy sobei zrobi z taką rybą jaką mu się podoba :-)

exa
Doświadczony ❃
Posty: 1741
Rejestracja: 28 sie 2006, 19:13
Choroba: CU
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Łódź/Piaseczno

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: exa » 15 mar 2009, 10:28

jasne, ino tyle diecie miejsca się poświęca, jakie witaminy z serii E szkodzą, jakie nie....a tutaj ups - panga.....to ja już wole solę, pyszna ryba i fileciki też bez ości...
choruję od 96 roku, diagnoza od 98, remisja: od 2004 z 3 miesięczną przerwą:) bez leków (nie polecane)

Renata2
Początkujący ✽✽
Posty: 394
Rejestracja: 22 sty 2007, 21:36
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: Renata2 » 12 maja 2009, 21:10

Pangę "szczepi" się :help: podając wyciąg z moczu kobiet w ciąży -chodzi o hormon ( nie pamiętam jaki) to powoduje bardzo szybki przyrost wagi. :mrgreen: po przeczytaniu całego artykułu o tym jak się hoduje pangę przestałam ją kupować. :o
Renata2
asamax 500g 2-0-2
vedolizumab- lek biologiczny, 3 stopień programu
controloc 1-0-1
rutinoscorbin 2-0-2
witaminy

Awatar użytkownika
mkris
Początkujący ✽✽
Posty: 70
Rejestracja: 28 maja 2009, 21:21
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Rydultowy
Kontakt:

Re: Ryba pod szpinakiem

Post autor: mkris » 20 lis 2009, 17:02

wygląda smacznie, ale nie lubię szpinaku
Szczerze mówiąc,ja również nie lubię szpinaku ale w tym wykonaniu - pychota :mrgreen:
Mozna by było wypróbować ten sam przepis lecz zamiast ryby zastosować kurczaka :wink:
2x1g Salofalk , 1x Pantoprazol 20mg , claversal rektalschaum 1g

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przepisy kulinarne”