niski poziom żelaza

Miejsce na interpretacje wszelkich wyników badań

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
joko25
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 19 sie 2007, 19:54
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: pomorskie

niski poziom żelaza

Post autor: joko25 » 11 maja 2010, 17:47

Hej
robiłam dziś badania krwi i mam bardzo niski poziom żelaza-7,7. Hemoglobina przy tym nie jest słaba 11,9...Nie wiem co myśleć o tym żelazie? Czy jest bardzo źle, jeśli hemoglobina nie jest az tak niska? oprocz tego mam OB-40, i PLT-403. Pozdrówki

Awatar użytkownika
joko25
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 19 sie 2007, 19:54
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: pomorskie

Re: niski poziom żelaza

Post autor: joko25 » 11 maja 2010, 21:51

na wyniku norma jest od 35 do 150

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: niski poziom żelaza

Post autor: gabriella » 12 maja 2010, 13:57

joko25 pisze:Czy jest bardzo źle, jeśli hemoglobina nie jest az tak niska?
No najlepiej nie jest, ale też nie tak najgorzej ;) Mam identyczną sytuację i już od dłuższego czasu próbuję uporać się z takim niskim poziomem żelaza.
Niewątpliwie masz anemię i musisz zgłosić się do lekarza.
joko25 pisze:PLT-403

A jaka jest norma? PLT pokazuje ilość płytek krwi. Jeśli jest ich za dużo, to masz nadpłytkowość.

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: niski poziom żelaza

Post autor: genus » 12 maja 2010, 14:02

Ja rowniez zmagam sie od dluzszego czasu z niskim zelazem i nadplytkowoscia. Niestety, proba podbicia zelaza preparatem doustnym zakonczyla sie zaostrzeniem, teraz czekam na kolejne badanie, jesli nadal bedzie kiepsko z zelazem, lekarz zapowiedzial podanie zelaza inna droga.

Awatar użytkownika
joko25
Początkujący ✽✽
Posty: 258
Rejestracja: 19 sie 2007, 19:54
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: pomorskie

Re: niski poziom żelaza

Post autor: joko25 » 12 maja 2010, 21:06

Jesli chodzi o norme płytek krwi-to na wyniku jest norma do 400. No plytki nie sa jakos strasznie podwyzszone, bywalo gorzej przy zaostrzeniach, no ale wiem ze to swiadczy o stanie zapalnym. Ciągle borykam sie z tym niskim żelazem, bralam przez dlugi czas żelazo w tabletkach, ale ostatnio odstawilam bo zaczął mnie boleć zolądek. No i są tego skutki, w sumie to nawet jak bralam żelazo to zawsze poziom żelaza w krwi byl ponizej normy, wyzszy jak teraz ale i tak za niski. Nie bralam żelaza przez niecaly miesiąc, moze 3 tygodnie i taki spadek. ale jesli caly czas mam krwawienia to trudno sie dziwic...zeby jeszcze tylko to zelazo nie dzialalo tak okropnie na zoladek

Awatar użytkownika
gabriella
Początkujący ✽✽
Posty: 419
Rejestracja: 22 mar 2010, 23:26
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: niski poziom żelaza

Post autor: gabriella » 14 maja 2010, 12:53

joko25 pisze:zeby jeszcze tylko to zelazo nie dzialalo tak okropnie na zoladek
polecam popijanie żelaza sokiem pomarańczowym. U mnie przynamniej dolegliwości żołądkowe minęły :)

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: niski poziom żelaza

Post autor: Mamcia » 14 maja 2010, 14:33

Niski poziom żelaza pp świadczy o tym, że "jedziesz na rezerwie". Nie jestem zwolenniczką żelaza w formie doustnej, bo wielu osobom, nawet ze zdrowymi jelitami szkodzi. Może tak kaszaneczkę, wątróbeczkę, bo przy prawidłowej morfologii nie ma wskazań do podania dożylnie. O gwoździach w jabłku już pisałam.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

genus
Początkujący ✽✽
Posty: 378
Rejestracja: 26 lis 2007, 10:04
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: -- poza Polską --
Lokalizacja: Poznan

Re: niski poziom żelaza

Post autor: genus » 05 lip 2010, 14:57

U mnie kaszanka niestety nie pomogla :smutny: w koncu dostalam zelazo w wersji dozylnej ferinject. czeka mnie co prawda jeszcze jedna kroplowka, ale bardzo sie ciesze, bo wersja tabletkowa byla zupelna katastrofa dla jelit, a po kroplowce oprocz bolu glowy i nudnosci nie czulam zadnych skutkow ubocznych.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: niski poziom żelaza

Post autor: Mamcia » 29 lis 2010, 21:11

Żelazo tylko dożylnie - takie są standardy. Niestety trzeba się na 3 położyć, aby dostać 2 wlewy. Ja to nazywam odrdzewianie.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10316
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: niski poziom żelaza

Post autor: Mamcia » 29 lis 2010, 23:23

Zalecenia mówią dożylnie, a nie domięśniowo.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: niski poziom żelaza

Post autor: mgiełkaa » 30 lis 2010, 11:53

Oczywiście. Właśnie jestem po dyfuzjach na Wołoskiej. Byłam 4 dni, co dzień jedna kroplówka. Jeszcze mogłam do czwartku być to by mi więcej dali ale podobno znacznie to na podwyższenie nie wpłynie więc następnym razem już z diagnostyką bo jakoś na mnie oszczędzają (kroplówka i wypad, natomiast diagnoza,,, sami wiecie niejednoznaczna)
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 10:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: niski poziom żelaza

Post autor: Miska Ryżu » 30 lis 2010, 20:27

pamietam jak mi dawali żelazo dozylnie i akurat nie mieli sie już gdzie wbijać wiec wbili sie w przedramie :D po kilku kroplówkach żyła nie wytrzymała napięcia i pękła podczas podawania. ciemna plama spod skóry schodziła mi chyba przez rok :D Poza tym bardzo mi to żelazo pomogło.
Do dziś w zestawie codziennym mam Sorbifer.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Marky
Specjalista ds. Żywienia
Posty: 324
Rejestracja: 14 maja 2006, 13:04
Choroba: CD
województwo: małopolskie
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: niski poziom żelaza

Post autor: Marky » 30 lis 2010, 23:02

Choć podanie żelaza dożylnie jest często najskuteczniejszym, jeśli nie jedynym sposobem na walkę z anemią, to niestety iniekcje bądź wlewy bardzo "nadwyrężają" żyły :(
Pamiętam że zawsze prosiłem by przepłukać wenflon po podaniu żelaza bo w przeciwnym wypadku raz, dwa i zapalenie żyły gotowe. A i tak jak wenflon wytrzymywał 3 dni było super :neutral:

Niestety jeszcze jedno, niski poziom żelaza może być oznaką że z jelitkiem jednak nie jest wszystko w porządku :oops:

W na okładce ostatniego newsletter'a EFCCA jest coś o badaniach na temat anemii w NZJ prowadzonych we współpracy z jedną z firm farmaceutycznych, jak będę wiedział coś więcej z pewnością napiszę :wink:
W słowach jest magia, w czynach jest prawda.

Awatar użytkownika
mgiełkaa
Doświadczony ❃
Posty: 1414
Rejestracja: 24 mar 2010, 19:44
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: niski poziom żelaza

Post autor: mgiełkaa » 01 gru 2010, 12:27

Przed podaniem kroplówki z żelazem dostałam jeszcze dożylnie steryd na osłonę żeby nie było reakcji alergicznej (jestem na Encortonie).
Poprzednio miałam płukanie solą, teraz nie zlecił lekarz także dziękuję za wskazówkę na następny raz.
Wzrost 167cm, waga 64kg, ASAMAX 500mg 3x2tabl. AZATHIOPRINE 75mg

Leczenie: MSWiA Warszawa

Misia

Re: niski poziom żelaza

Post autor: Misia » 01 gru 2010, 13:22

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

Zablokowany

Wróć do „Interpretacja wyników”