Teraz jest wtorek, 17 października 2017, 17:54

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Siemie lniane

To co nie leczy, a jednak pomaga. Rekiny, witaminy i inne pigułki.

Moderatorzy: Pandziaak, Moderatorzy

Avatar użytkownika
 
Posty: 267
Dołączył(a): piątek, 7 listopada 2003, 15:41
Lokalizacja: Gdańsk
Choroba: CU
województwo: pomorskie

Siemie lniane

Post przez Małgosia » czwartek, 29 stycznia 2004, 10:34

Ciekawa jestem czy kto? z was u?ywa siemienia lnianego jako rodzaju terapi. W szpitalu lekarz zaleci3 mi (oczywi?cie jako leczenie towarzysz?ce, oprócz leków i diety) picie siemienia i robienie sobie z niego wlewek. Czy kto? z was s3ysza3 o takim sposobie?
Pozdrawiam :D

 
Posty: 283
Dołączył(a): poniedziałek, 21 kwietnia 2003, 20:05
Lokalizacja: Kraków
Choroba: CU
województwo: małopolskie

Re: Siemie lniane

Post przez Ela » czwartek, 29 stycznia 2004, 23:51

Te? s3ysza3am o dobroczynnym dzia3aniu siemienia lnianego. Sama mia3am zalecone wlewki na bazie siemienia lnianego, ale z dodatkiem rozbitej sulfasalazyny i hyrdokortyzonu. Mia3o to dzia3aa przeciwzapalnie i pewnie troche dzia3a3o. Z kolei picie siemienia podobno dobrze dzia3a na ?o3?dek.
CU, j-pouch

Avatar użytkownika
 
Posty: 4175
Dołączył(a): czwartek, 6 listopada 2003, 15:04
Lokalizacja: Jaworzno
Choroba: CD
województwo: śląskie

Re: Siemie lniane

Post przez -Ania- » sobota, 31 stycznia 2004, 12:24

Równie? pi3am siemie lniane zmielone w ostrej fazie choroby, a potem granulkowane. Teraz gdy jest remisja i spokój z ?o3adkiem nie pije. Wiem, ?e lekarze zalecaj?.

pozdrawiam
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

 
Posty: 257
Dołączył(a): sobota, 7 lutego 2004, 23:55
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: nie ustalono

Re: Siemie lniane

Post przez Jari » czwartek, 11 marca 2004, 11:27

Zastanawiam sie, skoro o tym mówili lekarze to musia3y bya jakie? badania robione? Czy siemie lniane dzia3a tylko os3onowo, czy ma te? jakie? w3a?ciwo?ci lecznicze.
Mój dziadek molestuje mnie ca3y czas w tej kwestii, a ja niewiem czy picie
w moim wypadku ma sens(owrzodzenie ostatnich 60 cm jelita). A mo?e warto go braa jako os3one przed encortonem, który zaczo3em niedawno przyjmowaa a, który mam wra?enie rozjada mi ?o3?dek?
- Czy mo?e bya gorzej.
- Nie, bo gdyby mog3o to by ju? by3o.

Avatar użytkownika
 
Posty: 4175
Dołączył(a): czwartek, 6 listopada 2003, 15:04
Lokalizacja: Jaworzno
Choroba: CD
województwo: śląskie

Re: Siemie lniane

Post przez -Ania- » czwartek, 11 marca 2004, 13:11

Jari, mo?e skonsultuj to z lekarzem? Ja mam dobry kontak z moim rodzinnym i z pani? z apteki- One powinny wyja?nia w?tpliwo?ci. To, co wielu ludziom pomaga, nam mo?e zaszkodzia.

Co do encortonu- doradzam leki os3onowe, o których mowa w innym dziale.
pozdrawiam
Ania
Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą !

Obrazek

 
Posty: 54
Dołączył(a): poniedziałek, 1 grudnia 2003, 12:50
Lokalizacja: Wrocław
Choroba: nie ustalono

Re: Siemie lniane

Post przez flowera » czwartek, 20 maja 2004, 13:56

Ma3gosia napisał(a):Ciekawa jestem czy kto? z was u?ywa siemienia lnianego jako rodzaju terapi. W szpitalu lekarz zaleci3 mi (oczywi?cie jako leczenie towarzysz?ce, oprócz leków i diety) picie siemienia i robienie sobie z niego wlewek. Czy kto? z was s3ysza3 o takim sposobie?
Pozdrawiam :D

pije codziennie 2 razy + ostatnio jadam selen+cynk + magnez
+witamina a+e :-D czuje sie coraz lepiej
acha i sulfasalazynka 2x1
Hej hej Kochani!!!
piszcie do mnie gg 760652

 
Posty: 208
Dołączył(a): czwartek, 12 lutego 2004, 11:48
Lokalizacja: ...
Choroba: CD
województwo: lubuskie

SIEMIE LNIANE

Post przez agnieszka » czwartek, 8 lipca 2004, 21:03

Siemie lniane ma wlasciwosci oslaniajace i powiem szczerze ze pijac je czulam sie lepiej. Polecam je wszystkim. Ja znowu zaczynam je pic.
Pozdrawiam wszystkich trzymajcie sie i zycze milych WAKACJI !!! :D
Gabi

 
Posty: 2
Dołączył(a): czwartek, 14 kwietnia 2005, 13:06
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: nie ustalono

Re: Siemie lniane

Post przez Gall » czwartek, 14 kwietnia 2005, 13:35

Hello.
Ja tam mam pe?ne zaufanie do siemia lnianego. B?d?c w szpitalu (nie da?o si? tego unikn??) przepisano mi Sulfosalazin EN .Bra?em go przez miesi?c poczym przesta?em na jaki? czas. Nast?pi? nawrót choroby i to bardzo szybko. Wróci?em do leków, ale tylko na jaki? miesi?c .Pó?niej zacz??em regularnie pi? len. Dzisiaj ( min??o jakie? 6 miesi?cy ) pije len od czasu do czasu ,czuje sie juz ca?kiem dobrze. Pewnie ,?e nie mog? je?? wszystkiego ,ale mo?na sie przyzwyczai?. Dla tych co dopiero maj? zamiar go pi? moge powiedzie? jedno. Nie jest on smaczny i trzeba czasu alby sie przyzwyczai?.
Ale warto.
:(

 
Posty: 122
Dołączył(a): sobota, 13 listopada 2004, 09:58
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD
województwo: mazowieckie

Re: Siemie lniane

Post przez Kinga » sobota, 16 kwietnia 2005, 06:22

Mimo wszystko radze brac leki, siemie lniane pewnie dziala korzystnie ale przeciez nie leczy. Ja odstawialam Sulfosalazyne dwa razy i za kazdym razem po kilku miesiacach konczylo sie to na sterydach :(

 

Re: Siemie lniane

Post przez Misia » sobota, 27 sierpnia 2005, 13:46

treść wpisu została usunięta na prośbę użytkownika

 

LEN

Post przez Gall Gall » poniedziałek, 24 października 2005, 20:54

Wiat.
A ja (Gall) tam czuje sie dobrze po prawie rocznym piciu LNU. Nie mogę jeść tylko tłustych potraw, pić mlecznych przetworów (jogurty itp.) , poza tym jest wszystko OK. Wszelkie dolegliwości znikły związane z chorą CU. Niestety ta kuracja ma to do siebie ,że nie trwa tydzień ,czy dwa, ale kilka miesięcy. Jednak warto było.Dzisiaj juz nie pije lnu .Nie ma takiej potrzeby.
Pozdrawiam

Avatar użytkownika
 
Posty: 521
Dołączył(a): środa, 25 stycznia 2006, 11:30
Lokalizacja: Poznań
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie

Re: Siemie lniane

Post przez funia » piątek, 16 czerwca 2006, 12:03

ja tez jestem entuzjastka lnu

po ostatnich wyczynach kulinarnych, kiedy ostro doprawilam smazenizne meksykanska (byla pyszna :cool: ), moje jelitka przez tydzien nie mogly dojsc do siebie

zakupialm zmielony len, zalewam wrzatkiem, dolewam syrop malinowy, zeby zabic smak okropny, czekam az wystygnie i popijam.
po 2 dniach juz poczulam sie lepiej. TO DZIALA! niby babciny spposob, a prosze, jak skuteczny
POLECAM

Avatar użytkownika
 
Posty: 682
Dołączył(a): czwartek, 13 kwietnia 2006, 18:34
Lokalizacja: torun
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie

Re: Siemie lniane

Post przez manka » piątek, 16 czerwca 2006, 20:37

no ja tez polecam wlasnie ide sobie zaparzyc :) i niby babciny sposob :) a juz w szpitalu mi zaparzali :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

 
Posty: 7
Dołączył(a): wtorek, 25 października 2005, 19:50
Lokalizacja: Poznań
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie

Len ale inaczej

Post przez sylbow » środa, 28 czerwca 2006, 09:45

A czy zjadanie lnu np. z łyżeczką miodu i orzechem włoskim miałby podobny dobroczynny wpływ jak zalany wodą? W tej postaci jest znakomity ale nie wiem czy skuteczny. Czy ktoś wie?

Avatar użytkownika
 
Posty: 682
Dołączył(a): czwartek, 13 kwietnia 2006, 18:34
Lokalizacja: torun
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie

Re: Siemie lniane

Post przez manka » środa, 28 czerwca 2006, 10:00

jesli chodzi o ziarenka to chyba nie dla nas, orzech nie bardzo a i z miodem trzeba uwazac ale napewno jest ktos kto sie zna bardziej ode mnie i pozatym z tego co wiem to wlasnie chodzi o te "gluty" :) lniane a one robia sie z zalanych i gotowanych ziarenek. :)
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Następna strona

Powrót do Suplementy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości