Teraz jest poniedziałek, 18 grudnia 2017, 06:18

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Siemie lniane

To co nie leczy, a jednak pomaga. Rekiny, witaminy i inne pigułki.

Moderatorzy: Pandziaak, Moderatorzy

Avatar użytkownika
 
Posty: 637
Dołączył(a): sobota, 17 lutego 2007, 13:11
Lokalizacja: Warszawa
Choroba: CD u partnera
województwo: mazowieckie

Re: Siemie lniane

Post przez megi_25 » poniedziałek, 7 marca 2011, 07:36

Lepiej się poczuł następnego dnia po wypiciu,także może się przekona :wink: chociaż lepiej się czuł,bo mniej żarł wieczorem :wink:
Żona Crohnowca mama urwisów Wiktora i Wojtka :-)))
Mąż: Leki: BRAK,po humirze dwa lata remisji endoskopowej teraz nawrót !!!!!

Obrazek

Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 91
Dołączył(a): wtorek, 3 maja 2011, 13:55
Lokalizacja: Słupsk
Choroba: CD
województwo: pomorskie

Re: Siemie lniane

Post przez tinkerbell » niedziela, 22 maja 2011, 06:20

ja piłam siemię lniane przez cały okres zapalny
i tak przyzwyczaiłam się do tego smaku i konsystencji że i teraz gdy czuję się dobrze lubię sobie czasem je wipic :smile:
Mam pytanie odnośnie dodawania siemienia do jogurty???
czy dodajecie całe czy zmielone??? :smile:
Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu.
Mark Twain

Avatar użytkownika
 
Posty: 2455
Dołączył(a): sobota, 27 maja 2006, 09:25
Lokalizacja: łódź
Choroba: CD
województwo: łódzkie

Re: Siemie lniane

Post przez Cinimini » niedziela, 22 maja 2011, 10:15

tinkerbell napisał(a):Mam pytanie odnośnie dodawania siemienia do jogurty???
czy dodajecie całe czy zmielone???

Zmielone, można takie w aptece kupić - len mielony.
Certolizumab od lipca'08 do lutego'11 -
Była zakwalifikowana do resekcji j. grubego na 12/04/2011, ale zwiała spod noża :D
Remicade od 24/02/2012 - 07/01/2013 - odstąpiono od leczenia ze wzg. na CIĄŻĘ !! :D

JELITKO JESTEŚ ZDROWE !!

Obrazek

 
Posty: 7
Dołączył(a): poniedziałek, 21 listopada 2011, 22:04
Lokalizacja: łódź
Choroba: nie ustalono
województwo: łódzkie

Re: Siemie lniane

Post przez Bohna22 » poniedziałek, 21 listopada 2011, 22:15

ja dodaje siemie do owsianki do tego duzo otrebow. mam klopot z refluksem i czesto mam zgage . siemie baardzo mi pomoglo i dla mnie to takie ziarenka bez smaku wiec nie przeszkadza mi ich obecnosc a jak pomagaja!!! najlepsze sa naturalne sposoby, zwlaszcza jesli mamy problem z zoladkiem itp

 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek, 21 maja 2012, 19:19
Lokalizacja: wrocław
Choroba: CD w rodzinie
województwo: dolnośląskie

Re: Siemie lniane

Post przez witka » poniedziałek, 21 maja 2012, 19:34

Kiedyś co dzień piłam , teraz mi się nie chcę przygotowywać, ale chyba wrócę do tego.

Avatar użytkownika
 
Posty: 459
Dołączył(a): niedziela, 15 marca 2009, 19:22
Lokalizacja: Katowice
Choroba: CU
województwo: śląskie

Re: Siemie lniane

Post przez toczka » poniedziałek, 21 maja 2012, 20:24

ja od miesiaca pije codziennie rano na czczo przygotowane wczesniej siemie lniane (zagotowane ziarenka, odcedzone gluty). Zeby bylo do przezycia to mieszam go z ok 1/4 szklanki soku bananowego. Czy pomaga na jelita? NIe wiem, ale tak pieknych wlosow to ja dawno nie mialam :wink:
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

 
Posty: 192
Dołączył(a): niedziela, 8 stycznia 2012, 16:27
Lokalizacja: Lublin
Choroba: IBS
województwo: lubelskie

Re: Siemie lniane

Post przez LOSMARCELOS » czwartek, 24 maja 2012, 18:50

Hmm może jestem inny ale... smakuje mi len mielony :) Na prawdę! :)

 
Posty: 4896
Dołączył(a): czwartek, 19 kwietnia 2007, 12:54
Lokalizacja: Lublin
Choroba: CD
województwo: lubelskie

Re: Siemie lniane

Post przez Natalka » czwartek, 24 maja 2012, 18:53

No to witaj w klubie :wink:
zaczęłam popijać len mielony zachęcona postem toczki :mrgreen:
Nie istnieją żadne określone potrawy, które zasadniczo wpływają na ciężkość przebiegu lub na rodzaj nawrotu choroby u wszystkich pacjentów.
poradnik żywieniowy Falka

 
Posty: 132
Dołączył(a): sobota, 25 czerwca 2011, 02:54
Lokalizacja: Kraków
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Siemie lniane

Post przez aga_wu » piątek, 25 maja 2012, 10:22

ja też pije, i polecam szczerze :D

podobnie jak olej lniany, codziennie rano chlapnę sobie łyżeczkę.
len jest ok :)

 
Posty: 872
Dołączył(a): wtorek, 20 lipca 2010, 20:59
Lokalizacja: małopolska
Choroba: IBS
województwo: małopolskie

Re: Siemie lniane

Post przez Agula84 » piątek, 25 maja 2012, 21:56

wrocilam do lnu po prawie rocznej przerwie, czy mi pomoze trudno powiedziec, ale jak ostatnio pilam to w porownaniu do stanu obecnego, bylo ok.
Agula 84 :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 778
Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2012, 15:32
Lokalizacja: Rsko
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie

Re: Siemie lniane

Post przez Mimi2 » niedziela, 2 września 2012, 11:07

Trzymając się tropu, że prawdopodobnie mam wrzody żołądka zaczęłam pić len mielony. Niestety babciny sposób nie pomaga-mam mdłości i boli mnie brzuch po tym. Jestem zaskoczona taką reakcją organizmu-parę lat wcześniej piłam siemię i poza obrzydzeniem nic się nie działo.
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Avatar użytkownika
 
Posty: 778
Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2012, 15:32
Lokalizacja: Rsko
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie

Re: Siemie lniane

Post przez Mimi2 » niedziela, 2 września 2012, 15:47

Na razie nie mam jasnej(żadnej) diagnozy, więc ciężko mi się odnieść skąd taka reakcja.
Controloc 40mg nie pomaga nawet po 4 miesiącach brania, cała moja nadzieja była w glutkach... dalej bebech boli :smutny: :smutny:
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

 
Posty: 872
Dołączył(a): wtorek, 20 lipca 2010, 20:59
Lokalizacja: małopolska
Choroba: IBS
województwo: małopolskie

Re: Siemie lniane

Post przez Agula84 » wtorek, 4 września 2012, 18:00

ja pilam dosc dlugo ostatnio, kilka opakowac, ale z miesiac mam przerwe- no moze 3 tygodnie, ale chyba czas powrocic do sieminia.
Agula 84 :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 778
Dołączył(a): wtorek, 24 lipca 2012, 15:32
Lokalizacja: Rsko
Choroba: inna choroba jelita
województwo: łódzkie

Re: Siemie lniane

Post przez Mimi2 » środa, 5 września 2012, 10:33

Mnie dziś rodzinny powiedział, że siemie ma za dużo tłuszczu i wcale nie jest takie super jak się o nim sądzi. Mój flaczek niestety podzielił to zdanie;)
K55.2 Angiodysplazje jelita grubego&dolichocolon
Waga 54kg Wzrost 166cm stan: remisja :)
Łykam probiotyka i nic się flaka nie tyka!

Avatar użytkownika
 
Posty: 464
Dołączył(a): sobota, 1 września 2012, 19:40
Lokalizacja: Śląskie
Choroba: CD
województwo: śląskie

Re: Siemie lniane

Post przez Nibiru » sobota, 8 września 2012, 23:06

Mimi2 napisał(a):Trzymając się tropu, że prawdopodobnie mam wrzody żołądka zaczęłam pić len mielony. Niestety babciny sposób nie pomaga-mam mdłości i boli mnie brzuch po tym. Jestem zaskoczona taką reakcją organizmu-parę lat wcześniej piłam siemię i poza obrzydzeniem nic się nie działo.


Odpowiedzią jest powstała alergia pokarmowa typu III na siemię lniane, w moim przypadku mam "czwóreczkę" czyli organizm reaguje na siemię lniane negatywnie, powoduje powstawanie przeciwciał i organizm atakuje siebie jeszcze mocniej. Stąd te "objawy", niby len zdrowy ale jednak nie dla każdego. Tak w skrócie. Dlatego warto zrobić badanie na alergie pokarmową typu III. Literatura wraz z badaniami na ten temat w necie. Pozdro.

P.S. Co do wypowiedzi lekarza że len ma za dużo tłuszczu który, może być szkodliwy
"dla flaczka" jest to odpowiedź wymijająca bo nie wiedział co powiedzieć. Len ma zdrowy tłuszcz, po za tym olej lniany działa łagodząco i przeciwzapalnie. Wyjątkiem jest alergia (typu III) na len, w tym wypadku wzmaga zapalenie.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Suplementy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość