Strona 1 z 1

Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 30 gru 2010, 22:50
autor: pistols30
Od jakiegos czasu zastanawiam sie nad wykupieniem prywatnego ubezpieczenia zdrowotnego. Wiadomo jak u nas jest z nasza kochana sluzba zdrowia, z teminami i kolejkami do lekarzy specjalistow. Sporo czasu poswiecilem juz na sprawdzenie ofert w roznych firmach ubezpieczeniowych. Za kwote 100-120 zl miesiecznie mozna znalezc naprawde fajna oferte z wszelakimi badaniami(lacznie z kolonoskopia,rektroskopia itp). Do lekarza specjalisty nie potrzeba skierowania a czas oczekiwania na wizyte miesci sie w 48 godzinach. Mam pytanie, czy ktos z Was korzysta z takiej formy dodatkowego ubezpieczenia? Jak firmy ubezpieczeniowe podchodza do takich chorowitkow jak my? Czy robia prolemy z ubezpieczeniem,czy zwiekszaja skladki tlumaczac to wiekszym ryzykiem?

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 30 gru 2010, 23:52
autor: Coralie
Prawdopodobnie przy przewlekłej chorobie składka będzie większa, ale zależy to od firmy.

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 31 gru 2010, 11:27
autor: Coralie
magdalene pisze:
pawelhks pisze:To taki troche hipermarket z lekarzami.
Racja, ale jak Ci tylko coś dolega i chcesz to sprawdzić, to masz dostęp do wszelakich specjalistów na wyciągnięcie ręki. Kiedyś mnie męczył kaszel, to mi zrobili spirometrię, byłam u okulisty, dostałam skierowanie na kolonkę itp. I co sobie najbardziej cenię, to rejestracja przez neta - wybierasz gdzie chcesz, kiedy (bodajże do 21:00 przyjmują) i do kogo.
No i trzeba mieszkać w dużym mieście, bo w mniejszych nie ma tego typu usług. Ale skoro jesteś z Katowic, to na pewno tam wszystko jest.
Jednak choroby przewlekłej bym tam nie leczyła.
My mamy ten plus, że nam pracodawca za to płaci, nie mam pojęcia, jak jest, jak się samemu płaci.

Chyba, że Tobie w ogóle nie o to chodzi.
Dokładnie tak jak mówicie, lepiej być pod kontrolą dobrego lekarza od jelit, ale takie ubezpieczenie wg mnie to jest baaaardzo fajna opcja. Niejednokrotnie lekarze, którzy nas leczą przyjmują także w tych hipermarketach :) Poza tym większość z nas choruje niestety nie tylko na chorobę podstawową, ale czepiają się nas różne inne przypadłości i dzięki temu ubezpieczeniu nie spędza się miesiąca w różnych kolejkach do jednego głupiego badania, tylko wszystko jest załatwione od ręki. Ja sama leczę się chyba w 5 poradniach i właściwie nie ma tygodnia, żebym nie załatwiała czegoś związanego ze służbą zdrowia i już mnie to naprawdę drażni. I na koniec muszę często brać wizyty prywatne a co za tym idzie badania prywatne, co pochłania ogromne ilości pieniędzy, a tak ma się wszystko (lub większość) w tym pakiecie, który kosztuje tyle, co jedna lub dwie wizyty.

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 31 gru 2010, 12:44
autor: pistols30
Leczenie NZJ planuje kontynuowac u mojego starego lekarza z NFZ. ale czasem bywa,ze szybko potrzebna jest wizyta u gastro a wiadomo jak z terminami z NFZ. Z tego co sie orientowalem,to w Lux medzie w Katosach tez przyjmuje 2 gastro. Niejaka dr Szaflarska Magdalena i dr Mularczyk Aldona. Nie znam tych lekarzy wiec nie wiem jacy sa, ale sa. O prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym pomyslalem po moich ostatnich przejsciach z polamanym palcem. Mialem otwarte zlamanie palca,trafilem do szpitala gdzie mi go poszyli,poskladali,powbijali jakies druty.Wyszedlem po 4 dniach ze skierowaniem do przychodni przyszpitalnej. Jakie bylo moje zdziwienie jak uslyszalem,ze nie maja juz kontraktow na ten rok. Poszedlem wiec do mojego ogolnego i dostalem skierowanie do chirurga,ktory stwierdzil,ze leczenie powinno byc kontynuowane w przychodni przyszpitalnej. i tu kolko sie zamyka. Doszlo do tego,ze opatrunki i zastrzyki przepisane przez lekarza musialem robic sobie sam.... :evil: Wlasnie chcac uniknac w przyszlosci takich sytuacji pomyslalem o dodatkowym ubezpieczeniu a majac w tym male doswiadczenie,wrzucilem temat na forum. Moze komus tez sie to przyda.

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 31 gru 2010, 15:12
autor: Linda123
Ja mam prywatny pakiet w Lux Medzie. Place 110 zł miesięcznie. Mam super lekarzy gastrologów i hematologów. Pani hematolog tak sie mną zajeła, że po raz pierwszy w życiu, nie mam już żadnych niedoborów żelaza i moja hemoglobina jest prawie idealna.
Pozatym korzystam też z innych specjalistów. Lekarze są różni trzeba trafic na dobrego. Za kolonoskopie sie nie płaci ale za anastaziologa tak. Tak się rozbestwiłam i przywiazałam do tej placówki, że napewno zostane tam długo. Moj pakiet obiejmuje także placówki LIM-u gdzie też są super lekarze i bardzo też pomocne jest to, że jak zachoruje gdzieś na wyjeżdzie to mogę korzystac z placówki z którą mają podpisaną umowe. Tych placówek jest naprawdę wiele.

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 01 sty 2011, 19:11
autor: Mamcia
Ja płaciłam przez parę lat abonament dla rodziny (mój opłaca pracodawca). Mino, że oboje są chorzy przewlekle to z pakietu nie korzystali i pieniądze wyrzuciłam w błoto. Od 1 stycznie zrezygnowałam. Mój zostaje, bo mam tam i 1 kontakt i pakiet, a razem to tworzy dość zgrabną całość.

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 01 sty 2011, 21:18
autor: Cinimini
agastaga pisze:My całą rodziną mamy pakiet właśnie w LIMie.
Ja mam pakiet w LIMie z zakładu pracy i jedyne co moge stwierdzić, to, to że jedyne co mozna tam załatwić to L4. Ja jak i koledzy z pracy juz kilkakrotnie spotkałam sie z niekompetencją, naciaganiem na drogie badania i skierowania do kolejnych specjalistów. Mam wiele zastrzeżń do tej placówki, owszem jest ładnie, czysto i miło, ale lekarze pozostawiaja wiele do życzenia. W większości mam wrażenie, że są to 'specjaliści' dorabiający do emerytury i nie 'odświeżający' swojej wiedzy. Przez 'rewelacje', które usłyszałam m.in. od ginekologa czy internisty straciłam wiele łez i nerwów...
Jeden z 'łagodniejszych' przykladów - poszłam do internisty z trwajaca ponad miesiąc infekcja, oczywiście na wstepie mówię, że mam crohna w fazie zaostrzenia. Rozmawiamy o moim samopoczuciu i pytam p.dr jak moge sie 'uchronić' przed tymi ciagłymi infekcjami, a ona na to 'prosze jeść dużo owoców, surowek, pić soki z marchwii, buraków..." ręce mi opadły... Powtarzam więc, że mam Crohna , że mi nie wolno, a p.dr zmieszała się i stwierdziła, żebym gotowane jadła. Mogłabym jeszcze kilka takich 'perełek' opisać, ale to nie ten watek... W każdym razie myślałam, aby sie prywatnie ubezpieczyć, ale po tym co widzę co dzieje się w LIMie to jakoś straciłam zaufanie, a zawsze myślałam, że 'prywatnie znaczy lepiej'.

Re: Prywatne ubezpieczenie zdrowotne

: 02 sty 2011, 09:53
autor: Cinimini
agastaga pisze:Cinimini, ja nie mogę narzekać.
Ja absolutnie nie mówię, że ta f-ma jest zła itd. po prostu ta placówka z której ja korzystam w Łodzi niestety sie nie sprawdza. No może, poza jednym Ginekologiem, do którego trafiłam po przetestowaniu dwóch innych (wszyscy 3 w LImie) - fatalnych.
Te przygody właśnie jakoś odwiodły mnie od pomysłu dodatkowego płacenia za coś co tak naprawde nie spełnia moih oczekiwań i nie wzbudza zaufania.