Lekarz rodzinny - ???

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
ESka

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: ESka » 26 cze 2007, 11:29

Ponieważ mój lekarz rodzinny się mnie "boi" i jak do niego przychodzę wypisuje mi tylko skierowania do różnych specjalistów, a do nich są dość długie kolejki będę musiała zmienić lekarza rodzinnego. W związku z tym mam pytanie ile kosztuje przeniesienie się do innego lekarza, jak to zrobić żeby nie urazić poprzedniego (leczy się u niego cała moja rodzina) i jak znaleźć dobrego lekarza rodzinnego w tak małej miejscowości jak moja, gdzie lekarze znają się między sobą bardzo dobrze i jakoś tak mi głupio ale nie mam innego wyjścia ostatnio boli mnie gardło i nieco zaniemówiam a mój lekarz dał mi skierowanie do laryngologa i jeszcze powiedział, że nie wie co mi można przepisać bo się boi i tak robi zawsze jak do niego przyjdę poszłam po skierowanie na rehabilitacje moich biednych pleców wszyscy co chcą to dostają skierowania a ja też dostałam ale zamiast na masaże to do ortopedy

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: kasinp » 26 cze 2007, 13:24

Wiesz co? Ja u mojej lekarz jak sie pojawie to pyta czy chce jakies skierowanie czy chce jakies recepty i w ogole na moje wejscie to pada : Morfologia? tabletki ? czy do gastrologa? hehe


za zmiane lekarza nic nie placisz zmieniasz i juz..a nie musisz podawac przyczyny zmiany .Nie martwilabym sie wcale tym ze uraze lekarza skoro moje zycie i zdrowie jest wazniejsze , zasiegnij jednak opinii o lekarzach do ktorych ewentualnie moglabys sie zadeklarowac , sprawdz z czego maja specjalizacje , bo kazdy chyba jakas powinien miec i wybierz takiego ktory najbardziej bedzie ci odpowiadal , powodzenia!!

Awatar użytkownika
goniusia
Aktywny ✽✽✽
Posty: 650
Rejestracja: 10 cze 2007, 21:06
Choroba: CU
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: goniusia » 26 cze 2007, 18:26

Ja też chodzę do rodzinnego.Skoro nie mam jeszcze diagnozy to do kogo mam się zwrócić.Muszę czekać na koniec strajku a do tej pory niech leki wypisuje rodzinny. :!: :!: :!:

Graga
Początkujący ✽✽
Posty: 169
Rejestracja: 13 paź 2006, 18:49
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: Graga » 26 cze 2007, 19:43

Fajnie, że w ogóle dostajecie skierowania na badania od ręki, bo ja muszę o morfologię prowadzić batalię. Mój lekarz rodzinny najpierw przepisuje tony leków, a dopiero później myśli o jakichkolwiek badaniach. Czasem nawet warto dokładnie przejrzeć receptę, bo błąd jest barzdzo możliwy. Zbyt często tam nie chodzę, ale przed następną wizytą pomyślę o innym lekarzu.

klaudi
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 29 kwie 2007, 20:25
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Polska

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: klaudi » 26 cze 2007, 19:50

Lekarze jakoś nie lubią wypisywać skierowań...u mnie tak jest.

ESka

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: ESka » 26 cze 2007, 19:50

niby fajnie, ale tylko pozornie takie drobne dolegliwości i potrzebna jest mi natychmiastowa pomoc, a tu nic z tego bo lekarz się boi no i muszę sama się leczyć jakąś cudowną miksturą do płukania gardła wg mojej mamy. O może ktoś wie czy taka płukanka pół szklanki wody, polopiryna s, łyżeczka wody utlenionej i łyżeczka soli pomaga na gardło?

klaudi
Początkujący ✽✽
Posty: 134
Rejestracja: 29 kwie 2007, 20:25
Choroba: nie ustalono
Lokalizacja: Polska

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: klaudi » 26 cze 2007, 19:56

Mi pomaga sól rozpuszczona w wodzie i płucz tym. Doradziłam pielęgniarce bo zarażała cały oddział to jej pomogło.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: ranka » 26 cze 2007, 20:09

ja tylko chodze do rejestracji do rodzinnego i tam zostawiam moja ksiazeczke na wypisanie recepty.jak chce jakies skierowania to ide na wizyte ale batalii nie prowadze.staram sie zawsze uzasadniac dlaczego chce skierowanie.
ps. teraz wlasnie tez musze niedlugo isc po skierowanie do zakaznego.. :(
Obrazek

Tomy
Doświadczony ❃
Posty: 1161
Rejestracja: 07 sty 2006, 13:46
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Polska

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: Tomy » 26 cze 2007, 21:22

Ja tez, jeżeli potrzebuje receptę na kartofle, to zostawiam książeczkę w rejestracji w szpitalu i na drugi dzień odbieram. Leczę CU w gabinecie prywatnym, więc żeby nie płacić za kontrolne badania krwi i moczu, to mój super doktor od CU wypisuje na kartce co trzeba zrobić i z tym idę do lekarza POZ na wizytę. Trafiłem na młodego, ambitnego lekarza, który mówi otwartym tekstem, że do leczenia CU się nie będzie wtrącał, ale widać, że ogólną wiedzę ma. W tym szpitalu nie ma poradni gastro, więc nie robi żadnych trudności, ale mówi od razu jakie ograniczenia stawia mu dyrektor szpitala w wypisywaniu skierowań na badania laboratoryjne, bo to ich obciąża.

W skrócie raz na 3 miesiące mogę tam robić badania bez ograniczeń. Skierowania do specjalistów wypisuje taśmowo. Jak kiedyś spuchły mi stawy skokowe, to skierował mnie do trzech różnych. Ale ma ograniczenia w wypisywaniu badań jako nie specjalista, np. żeby sprawdzić tarczycę, to TSH może wypisać, ale za ft4 to już muszę parę złotych dopłacić, albo czekać trzy miesiące na wizytę u endokrynologa. Czyli stawia sprawy jasno i zawsze się dogadujemy. No i dlatego wizyta trwa max. 10 min, można powiedzieć, że zadowolenie jest z obu stron :)

Mama Juleczki
Początkujący ✽✽
Posty: 321
Rejestracja: 17 gru 2006, 19:08
Choroba: CU u rodzica
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: Mama Juleczki » 27 cze 2007, 10:08

Tutaj w Legnicy mam fantastyczną lekarkę.
Młoda, cierpliwa, uważna, sama ma dzieci i widać u niej rewelacyjne podejście do małych pacjentów. Zawsze z uwaga słucha tego co mam jej do powiedzenia - świetna współpraca.
W Opolu niestety tak nie było.
Lekarka z ZOZ-u na starym ZWM-ie podchodziła do nas jak do jeża i widać było, że nie zależy jej na "poszerzaniu" swojej wiedzy w tym temacie.
Patrzeć oczyma dziecka aby kochać świat i aby nigdy nie przestać się dziwić.

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: ranka » 27 cze 2007, 11:39

ale jesli jest zaswiadczenie o chorobie przewleklej w karcie choroby to nie powinno byc problemow z wypisaniem recepty u rodzinnego na nasze leki.zreszta ja tak robie i nikt sie mnie nie czepia.
Obrazek

Awatar użytkownika
manka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 682
Rejestracja: 13 kwie 2006, 19:34
Choroba: CU
województwo: kujawsko-pomorskie
Lokalizacja: torun

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: manka » 27 cze 2007, 13:16

Ja też tak robię a czasem to nawet na wizytę nie idę tylko zostawiam zamówienie na receptę w rejestracji i na drugi dzień odbieram gotową
RAZ JEST DOBRZE RAZ JEST ŹLE ALE ZAWSZE JEST JAKOŚ ;)

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: ranka » 27 cze 2007, 14:03

ale już z leczeniem np. anginy czy tak jak ostatnio zapalenia krtani a i owszem
ale chodzi ci o to ze lekarz nie umie tego leczyc?czy jak?rozpoznanie anginy jest dosc proste..z zapaleniem krtani u dziecka mzoe byc problem bo zalezy o jakie zapalenie chodzi,czy podglosniowe czy nad- ale lekarz pediatra nie powinien miec problemow,przynajmniej tak mis ie wydaje..
Obrazek

kasinp
Znawca ❃❃
Posty: 2418
Rejestracja: 19 cze 2007, 17:48
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Rumia
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: kasinp » 27 cze 2007, 15:27

a dlaczego odmowili leczenia lekarze stomatolodzy??
nie rozumiem ,moze mi ktos to wytlumaczyc???
bo jestem za ciemna.. :neutral:

Awatar użytkownika
ranka
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3958
Rejestracja: 18 gru 2005, 17:53
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: 3 city
Kontakt:

Re: Lekarz rodzinny - ???

Post autor: ranka » 27 cze 2007, 16:20

No... ja jak pierwszy raz miałam afty w gardle, to rodzinny z miejsca stwierdził, że to angina
:roll: :spoko:
Chodzi o to, że rodzinny wpada w panikę, bo nie wie jakie leki bezpiecznie przepisać. I to jest problem. Nie każdą infekcję da się wyleczyć witaminą C.
na pewno nie anginy i zapalenia krtani.
Obrazek

Zablokowany

Wróć do „Inne”