Strona 3 z 3

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 27 cze 2007, 17:48
autor: kasinp
a przy normalnym leczeniu zebow nie trzeba oznajmiac ze leczy sie na crohna

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 27 cze 2007, 17:55
autor: Graga
Wypisywanie recept na nasze leki też nie są problemem. Zostawiam karteczkę, co chcę i następnego dnia odbieram. Tylko dobrze sprawdzam czy nie ma błędów na tej recepcie.

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 27 cze 2007, 19:11
autor: kineczkaa
Moja lekarka rodzinna to tylko wypisuje recepty bo jak jestem przeziębiona to zawsze boi mi sie cos przepisac i w ogole nie wie czy ja to cos moge czy nie....
Dlatego w razie przeziebienia lecze sie sama w domu przez co zwykłe przeziebienie trzyma sie czasem aż 2 tygodnie ... :/

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 27 cze 2007, 20:03
autor: kasinp
my mamy oslabiona odpornosc wiec katar ima sie dluzej niz tydzien , a nie mowiac o innych wirusach i bakteriach az strach pomyslec a za kaddym razem pytac czy tylko moge pani dac te leki skoro i tak tyle pani bierze oni nie znaja choroby i boja sie cos zaaplikowac , moja lekarz homeopatia lubi leczyc!!

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 27 cze 2007, 20:33
autor: ESka
A ja dziś pominęłam mojego lekarza :lol: Poszłam popołudniu jak go już nie było i przyjął mnie w zastępstwie inny lekarz. Przepisał mi bioparox i mam nadzieję, że choć trochę mi pomoże. Zawsze lepsze to niż nic.

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 28 cze 2007, 08:50
autor: Raysha
Moja lekarka też nie wie co mi przepisać jak jestem chora dlatego najczęściej dostaje zastrzyki albo delikatne antybiotyki, tez ma panikę w oczach żeby czasem mnie nie uszkodzić. Z wypisaniem recept nigdy nie ma problemu tak samo ze skierowaniem. Nie wiem może dlatego jest taka chętna i bardzo mi współczuje bo właściwie przez nią miałam opóźnione rozpoznanie choroby o rok... ;]

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 28 cze 2007, 18:39
autor: Renata2
Do specjalisty nie biegam za każdym razem, kiedy leków zabraknie. Idę do lekarza internisty. Nie spotkałam się ze zdziwieniem czy popłochem, co przepisac przy innych dolegliwościach. Jesli chcę jakieś leki wczesniej przepisywane przez specjalistę, to przed ich wykupieniem kseruję recepty, by internista wiedział, że już coś takiego zażywałm. :grin:

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 28 cze 2007, 19:50
autor: Mamcia
My jako Stowarzyszenie musmy kształcić nie tylko chorych, ale także lekarzy. Na wizytę w łapę poradnik. ja Myszy nie podałam żadnego leku bez konsultacji z gastro, mimo, że wiem swoje.

Re: Lekarz rodzinny - ???

: 29 cze 2007, 09:52
autor: Mama Juleczki
Mamcia pisze:Na wizytę w łapę poradnik.
Zrobiłam dokładnie to samo :lol:
Pani doktor przyjęła to bardzo sympatycznie i przy kolejnych wizytach widać było, że czytała.
Z podejścia jej do Julki wynika, że nie tylko poradnik, a to szalenie mnie cieszy :roll: