Drugi mózg w jelitach

Wątki z linkami do arykułów/programów/wywiadów związanych z NZJ.

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
Bartek
Początkujący ✽✽
Posty: 123
Rejestracja: 06 lut 2010, 10:50
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

Re: Drugi mózg w jelitach

Post autor: Bartek » 04 maja 2010, 22:53

[cytat usunięty na prośbę użytkownika]
Dlaczego mielibyśmy o tym nie wiedzieć (gdyby istniał)?

Artykuł ciekawy, można się dowiedzieć paru rzeczy :).
Kropka, przecinek, wykrzyknik, pytajnik, dwukropek, wielokropek, średnik, apostrof, cudzysłów, nawias tylko czekają abyś użył ich mądrze w swoim poście! Nie czekaj więc! Poświęć pięć minut na naukę interpunkcji...

Awatar użytkownika
toczka
Początkujący ✽✽
Posty: 459
Rejestracja: 15 mar 2009, 19:22
Choroba: CU
województwo: śląskie
Lokalizacja: Katowice

Re: Drugi mózg w jelitach

Post autor: toczka » 06 maja 2010, 10:45

Tez mi sie bardzo spodobal!
Moze jest jednak nadzieja, ze za naszego zycia znajda lekarstwo na te paskudy.. :)
Na końcu jest zawsze dobrze. A jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to nie jest jeszcze koniec...

Nobody expects the Spanish Inquisition!

mjmartino
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 20 cze 2010, 13:51
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin k/Katowic
Kontakt:

Re: Drugi mózg w jelitach

Post autor: mjmartino » 22 lip 2010, 11:00

Heh można zadać sobie pytanie :)
Czy tak jak w innych chorobach "nieuleczalnych" przemysł farmaceutyczny celowo ukrywał leki na różne choroby przewlekłe w końcu pacjent taki jest workiem bez dna i generuje cały czas stałe zyski. [tak wiem teoria spiskowa bez dowodów]
Ostatnio nawet przeszła mi myśl o otwarciu apteki :lol: przecież to złoty interes :mrgreen:

Wracając do tematu to TU jest opracowanie medyczne z 2007 na temat udziału serotoniny w jelitach wszystko skupia się wokół IBS ale takie same mechanizmy i upośledzenia występują w CD i CU
NFZ i biurokracje trzeba zlikwidować!
A lekarzy leczących na oko pozbawić prawa wykonywania zawodu!

Asamax 500 2|0|1
Budenofalk 3mg 0|0|0
Acidium Folicum 15mg 0|0|0 | co 2 dzień
Debutir 0|0|0
Colostrum 0|0|0
Imunoglukan 0|0|0
Bioastin Supreme 0|0|0 (6mg astaksantyna)

Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, musi się znaleźć ktoś kto tego nie wie, przyjdzie i to zrobi!

Awatar użytkownika
Lvica
Początkujący ✽✽
Posty: 78
Rejestracja: 05 gru 2009, 13:29
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Słupsk

Re: Drugi mózg w jelitach

Post autor: Lvica » 26 lip 2010, 15:49

Artykuł bardo ciekawy choć w moim przypadku depresja i nieradzenie sobie ze stanem emocjonalnym było najpierw. No chyba że CU początkowo rozwija się w fazie utajnionej :wink:
Pozdrawiam.
Lvica.
CU od 2005r
Salofalk 500 tabletki 3x2, wlewki i czopki salofalk,
od 14.07.2014 zmiana - po raz pierwszy wlaczone
leczenie sterydowe:metypred 12/4/0 i schodze,
imuran 50/50/50.
REMISJA :)

Awatar użytkownika
izo.sim
Doświadczony ❃
Posty: 1472
Rejestracja: 22 sty 2009, 17:20
Choroba: CD u dziecka
województwo: śląskie
Lokalizacja: Świętochłowice
Kontakt:

Układ nerwowy jelit – drugi mózg

Post autor: izo.sim » 12 lis 2010, 22:01

Bardzo ciekawy artykuł, dlatego pozwoliłam sobie wkleić odnośnik do niego.

http://www.kosmos.pl/pl/opinie-relacje/drugi-mozg

Niestety "troszkę" więcej czytania :wink: ale uważam, że warto.

scaliłam
Ostatnio zmieniony 12 lis 2010, 23:45 przez izo.sim, łącznie zmieniany 1 raz.
https://marcinsim.wordpress.com/

02.05.2011 - 25.01.2012 HUMIRA
REMICADE:
05.06.2012, 19.06.2012, 16.07.2012,
11.09.2012, 6.11.2012, 2.01.2013, 27.02.2013 po kilku minutach odłączony z powodu reakcji alergicznej czyli wykluczenie z programu lekowego

Operacje Marcina:
I. 6.01.2012 uchyłek Meckela
II. 10.02.2012 resekcja ileo-cekalna
III. 27.04.2012 resekcja zespolenia z II operacji i wstępnicy

gregtech

Re: Drugi mózg w jelitach

Post autor: gregtech » 15 lis 2010, 13:52

Jak się dobrze czuje na przewodzie pokarmowym (co zdarza się bardzo rzadko) to wtedy mam chęć życia, działania, wyjścia gdzieś. Ale kiedy jest źle ( co jest w ostatnim czasie prawie zawsze ) to jestem w stanie spowolnionym, flegmatycznym, depresyjnym, czuje jakby po mózgu walcem jeździli , nic sie nie chce, czarne myśli, o śmierci itd itp. A jak ból i cały dyskomfort mija to od razu jest inaczej człowiek dostaje kopa i energii, ma jakieś plany , nadzieje. Dziwne to wszystko.... nie da sie tego opisać... bo jak jest ból głowy, stawów, czy nawet ból zęba silny to tak nie ma. Oczywiście człowiek czuje sie gorzej... ale to nie to samo.... bo energia wewnętrzna pozostaje, a tutaj jakby nagle wszystko znikało..... i to wszystko zależne od stanu przewodu pokarmowego... nie umiem tego opisać takie to dziwne....

Zablokowany

Wróć do „NZJ w mediach”