przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Artykuły o różnych chorobach - w tym autoimmunologicznych - pomagające w zrozumieniu NZJ

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 09:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Miska Ryżu » 08 cze 2012, 10:13

Smutno Ci? A może budyń? :)

mjmartino
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 20 cze 2010, 12:51
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin k/Katowic
Kontakt:

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: mjmartino » 08 cze 2012, 11:29

1. Lekarz biegły jest powoływany i jest sobie zwykłym lekarzem więc swój swojemu nie zaszkodzi..
Lekarze biegli powinni być szkoleni i pracować tylko dla instytucji państwowych, dzięki temu nie było by kolesiostwa bo byli by odseparowani od reszty.
2. Mnie nikt nigdy nie uświadamiał że podczas kolonoskopii dochodzi do perforacji.. :| A czy ją ktoś uświadomił ?
3. Na pewno bym się odwołał od sądu.
4. W życiu bym nie zapłacił tych 4.3tyś...
5. Po jaką cholerę są ubezpieczanie lekarze i szpitale od błędu medycznego! widać chyba dla picu...

W tym kraju aby coś się zmieniło na prawdę trzeba rewolucji.. zmieniając prawo od podstaw...
NFZ i biurokracje trzeba zlikwidować!
A lekarzy leczących na oko pozbawić prawa wykonywania zawodu!

Asamax 500 2|0|1
Budenofalk 3mg 0|0|0
Acidium Folicum 15mg 0|0|0 | co 2 dzień
Debutir 0|0|0
Colostrum 0|0|0
Imunoglukan 0|0|0
Bioastin Supreme 0|0|0 (6mg astaksantyna)

Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, musi się znaleźć ktoś kto tego nie wie, przyjdzie i to zrobi!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4001
Rejestracja: 30 mar 2011, 11:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Baby » 08 cze 2012, 11:40

Miska Ryżu, załamałam się normalnie. Co za kraj, co za ludzie. Ja jednak mimo wszystko spróbowałabym walczyć na Twoim miejscu o odszkodowanie. W końcu okaleczyli Cię i już. Może Tobie się uda - za co trzymam kciuki! :)
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

Awatar użytkownika
Miska Ryżu
Doświadczony ❃
Posty: 1475
Rejestracja: 03 lip 2008, 09:38
Choroba: CD
województwo: śląskie
Lokalizacja: Śląsk
Kontakt:

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Miska Ryżu » 08 cze 2012, 11:57

:D baby ja od początku mówiłam że nie bede o żadne odszkodowanie występować. Po prostu moja strona startowa w necie to gazeta.pl i wyskoczył mi artykuł, zaciekawił więc zamieściłam, bo z naszymi chorobami sprawa związana. Absolutnie nie ma to nic wspólnego z moim przypadkiem.
Smutno Ci? A może budyń? :)

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4001
Rejestracja: 30 mar 2011, 11:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Baby » 08 cze 2012, 14:26

Miska Ryżu, a ja już chciałam Cię wspierać w walce he he :) Miseczko a czemu nie chcesz walczyć. To nie chodzi o to że to wina lekarza bo tak nie jest ryzyko wpisane w zabieg. Czy jednak w sytuacjach "wypadku" nie należy się pacjentom odszkodowanie?
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

mjmartino
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 20 cze 2010, 12:51
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin k/Katowic
Kontakt:

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: mjmartino » 11 cze 2012, 15:12

yyy nie podpisywałem miałem robioną 3 razy.. może że względu na to że w ramach pobytu w szpitalu :roll: hmm ale mówiąc szczerze innych dokumentów też nie podpisywałem :wink:
Uprzedzę wasze pytanie o zgodę na leczenie szpitalne ;) Pani pielęgniarka ładnie przyniosła zgodne i ankietę (tfu wywiad epidemiologiczny) ale nigdy po to z powrotem nie przyszła :neutral:
NFZ i biurokracje trzeba zlikwidować!
A lekarzy leczących na oko pozbawić prawa wykonywania zawodu!

Asamax 500 2|0|1
Budenofalk 3mg 0|0|0
Acidium Folicum 15mg 0|0|0 | co 2 dzień
Debutir 0|0|0
Colostrum 0|0|0
Imunoglukan 0|0|0
Bioastin Supreme 0|0|0 (6mg astaksantyna)

Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, musi się znaleźć ktoś kto tego nie wie, przyjdzie i to zrobi!

mjmartino
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 20 cze 2010, 12:51
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin k/Katowic
Kontakt:

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: mjmartino » 12 cze 2012, 08:33

Wynika tylko to z tego że gdyby coś mi się stało i nastąpiły jakieś powikłania. Sąd nie miał by innego wyjść tylko wydać orzeczenie odszkodowanie za uchybienia proceduralne i błąd lekarski :wink:
Ale całe szczęście nic mi się nie stało ; D ufff...
NFZ i biurokracje trzeba zlikwidować!
A lekarzy leczących na oko pozbawić prawa wykonywania zawodu!

Asamax 500 2|0|1
Budenofalk 3mg 0|0|0
Acidium Folicum 15mg 0|0|0 | co 2 dzień
Debutir 0|0|0
Colostrum 0|0|0
Imunoglukan 0|0|0
Bioastin Supreme 0|0|0 (6mg astaksantyna)

Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, musi się znaleźć ktoś kto tego nie wie, przyjdzie i to zrobi!

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Mamcia » 17 cze 2012, 20:38

mjmartino,
chyba nie pamiętasz, a może to rodzice podpisywali?? Nikt palcem nieruszy bez świadomej zgody pacjuenta. Może te informacje są równie precyzyjne jak dawkowanie leków. Mozna liste rozwinąć o dalsze 10 tys specyfików, których nie przyjmujesz. Niestety każda procedura medyczna, jak rownież wyjście na ulicę wiże się z pewnym ryzykiem.
Poza tym prosze o uzupełnienie profilu osoba bez płci i niewidomo na co chora - to trochę dziwne i nieprzyete w naszym gronie
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4001
Rejestracja: 30 mar 2011, 11:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Baby » 17 cze 2012, 20:46

mjmartino, przy przyjęciu do szpitala podpisujesz zgodę na pobyt w szpitalu, podawanie leków oraz wykonanie wszystkich koniecznych zabiegów a także upoważniasz osoby do uzyskiwania informacji, podajesz osobę do kontaktu na wypadek śmierci itd. Szczerze mówiąc jak leżałam w Centrum Onkologii tam podpisywałam zgodę na zabieg dzień przed kolonką i gastroskopią ale w MSWiA nie pamiętam jak to było przed enteroskopią (pewnie też). Na pewno kilka papierków podpisywałam przy przyjęciu do szpitala.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

mjmartino
Początkujący ✽✽
Posty: 85
Rejestracja: 20 cze 2010, 12:51
Choroba: kolagenowe zap. j.
województwo: śląskie
Lokalizacja: Będzin k/Katowic
Kontakt:

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: mjmartino » 18 cze 2012, 17:33

Mamcia pisze:mjmartino,
chyba nie pamiętasz, a może to rodzice podpisywali?? Nikt palcem nieruszy bez świadomej zgody pacjuenta. Może te informacje są równie precyzyjne jak dawkowanie leków. Mozna liste rozwinąć o dalsze 10 tys specyfików, których nie przyjmujesz. Niestety każda procedura medyczna, jak rownież wyjście na ulicę wiże się z pewnym ryzykiem.
Poza tym prosze o uzupełnienie profilu osoba bez płci i niewidomo na co chora - to trochę dziwne i nieprzyete w naszym gronie
@Mamcia Pamiętam ; )
Jestem osobą pełnoletnią już jakiś czas ; D i wówczas też nią byłem : )
Ja wiem jakie są wymogi przy przyjęciu w szpitalu i to od strony drugiej a nie tylko jako pacjenta : )
Mam wszystko uzupełnione przecież :neutral: od samego początku odkąd jestem zarejestrowany ; )
Myślę że mój nick jest raczej męski haha : P
Baby pisze:mjmartino, przy przyjęciu do szpitala podpisujesz zgodę na pobyt w szpitalu, podawanie leków oraz wykonanie wszystkich koniecznych zabiegów a także upoważniasz osoby do uzyskiwania informacji, podajesz osobę do kontaktu na wypadek śmierci itd. Szczerze mówiąc jak leżałam w Centrum Onkologii tam podpisywałam zgodę na zabieg dzień przed kolonką i gastroskopią ale w MSWiA nie pamiętam jak to było przed enteroskopią (pewnie też). Na pewno kilka papierków podpisywałam przy przyjęciu do szpitala.
Ależ oczywiście że trzeba podać osobę i wyrazić zgodę na leczenie, tylko teraz pytanie co robią oryginały u mnie w ręku a nie w historii choroby ; >
NFZ i biurokracje trzeba zlikwidować!
A lekarzy leczących na oko pozbawić prawa wykonywania zawodu!

Asamax 500 2|0|1
Budenofalk 3mg 0|0|0
Acidium Folicum 15mg 0|0|0 | co 2 dzień
Debutir 0|0|0
Colostrum 0|0|0
Imunoglukan 0|0|0
Bioastin Supreme 0|0|0 (6mg astaksantyna)

Jeśli coś jest niemożliwe do zrobienia, musi się znaleźć ktoś kto tego nie wie, przyjdzie i to zrobi!

Awatar użytkownika
Baby
Moderator
Posty: 4001
Rejestracja: 30 mar 2011, 11:19
Choroba: mikroskopowe zap. j.
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa

Re: przebicie jelita podczas kolonoskopii a odszkodowanie

Post autor: Baby » 18 cze 2012, 21:10

mjmartino pisze:Ależ oczywiście że trzeba podać osobę i wyrazić zgodę na leczenie, tylko teraz pytanie co robią oryginały u mnie w ręku a nie w historii choroby ; >
A to dobre :razz: Nieźli lekarze.
,,Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie." Gandhi
,,Jeśli życie rzuca Ci kłody pod nogi - zrób sobie z nich tratwę."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nie tylko o NZJ”