witamina C a rak

Artykuły o różnych chorobach - w tym autoimmunologicznych - pomagające w zrozumieniu NZJ

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7579
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

witamina C a rak

Post autor: obyty.z.cu » 09 lut 2014, 14:51

http://www.tvn24.pl/naukowcy-witamina-c ... ]Podawanie dużych dawek witaminy C w formie dożylnej może w znaczący sposób przyspieszyć zabijanie komórek rakowych - wynika z opublikowanych w Stanach Zjednoczonych badań laboratoryjnych. Naukowcy mówią o przełomie, bo efekty badań są imponujące.[/quote]
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Awatar użytkownika
kalatos
Aktywny ✽✽✽
Posty: 603
Rejestracja: 20 cze 2013, 13:45
Choroba: CU
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Żyrardów
Kontakt:

Re: witamina C a rak

Post autor: kalatos » 09 lut 2014, 15:21

Jakiś czas temu oglądałem program naukowy poświęcony oddziaływaniu witaminy C na raka. Szeroko poruszany był temat koncernów farmaceutycznych, które to nie ujawniają tego, że lek na raka może być tak prozaiczny bo straciłyby grubą kasę na całym tym leczeniu, chemii przy raku podawanej. to jest przerażające i pozwala twierdzić, że w przypadku njz też może od dawna istnieje lek, ale kiedy wyszedłby na jaw przestalibyśmy kupować te wszystkie specyfiki, którymi się teraz trujemy...
Asamax, Sulfasalazin EN, Azatropine, VSL#3

Lepiej dziesięć razy ciężko chorować niż raz lekko umrzeć...

Fotografia okolicznościowa:
Obrazek.

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7579
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: witamina C a rak

Post autor: obyty.z.cu » 09 lut 2014, 15:27

kalatos pisze:to jest przerażające i pozwala twierdzić, że w przypadku njz też może od dawna istnieje lek, ale kiedy wyszedłby na jaw przestalibyśmy kupować te wszystkie specyfiki, którymi się teraz trujemy...
tylko troche to naciagane.
Zawsze znajdzie sie ktos taki jak Snowden i udostepni to ogółowi.
Biznes zawsze idzie zrobić,wazne aby był uczciwy.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

ODPOWIEDZ

Wróć do „Nie tylko o NZJ”