Teraz jest środa, 13 grudnia 2017, 00:33

CU, CD i inne zapalne choroby jelit

Forum otwarte dla wszystkich chorych na nieswoiste zapalenia jelit, dla ich rodziców, partnerów i osób zainteresowanych.

Nierozsądne porady w necie

Artykuły o różnych chorobach - w tym autoimmunologicznych - pomagające w zrozumieniu NZJ

Moderatorzy: Pandziaak, Moderatorzy

Avatar użytkownika
 
Posty: 1037
Dołączył(a): wtorek, 11 kwietnia 2017, 00:03
Choroba: CU u partnera
województwo: łódzkie

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez Noelia » wtorek, 25 kwietnia 2017, 20:56

obyty.z.cu napisał(a):Na początku chorowania, kiedy zwijałem się z bólu, myślałem że to przynajmniej "8" w 10 stopniowej sali bólu. Z czasem ta granica bólu się przesuwała, a ból się zwiększał.
Kiedy zemdlałem na wc z bólu , to określiłbym teraz ledwie "6", a największy który przeżyłem, to sądzę , że był nie był większy jak "..", a to znaczy, że wszystko się jeszcze może zdarzyć.

Ból w NZJ naprawdę musi być okrutny :(
Przed chorobą zawsze mnie szokowało, że mój mąż był taki odporny, miał kosmicznie wysoki próg bólu, nigdy na nic nie narzekał.
A teraz to momentami aż tracił przytomność podczas tych skurczowych "napadów".
Prawdę mówiąc, dla mnie to też są (jak do tej pory) najgorsze chwile w życiu, jak go widzę w takim stanie, ta bezsilność... :cry:
Dobrze, że już ma ten Tramal w kroplach, już kilka razy z niego korzystał...
Oczywiście wie, że z tym ostrożnie trzeba, nie można przesadzić, ale...widocznie nie mógł już wytrzymać.
obyty.z.cu napisał(a):A co do węgorza, to kiedyś leczyli świecą, wcale nie tak dawno

O świecowaniu uszu coś tam słyszałam, ale to... 8-O :roll: :razz:
Tubisia napisał(a):Pewno będzie potrzebował terapii

Hahaha :lol:
Dzięki za poprawę nastroju, bo właśnie miałam bardzo marny :grin:
Don't fight in the North or the South. Fight every battle, everywhere, always, in your mind. Everyone is your enemy, everyone is your friend. Every possible series of events is happening all at once. Live that way and nothing will surprise you. Everything that happens will be something that you've seen before.
Nasze motto w walce z CU :flowers:

Diagnoza 13.04.17 - wciąż czekamy na remisję i spokój...

Avatar użytkownika
 
Posty: 2988
Dołączył(a): niedziela, 16 listopada 2008, 22:17
Lokalizacja: Holandia/Helmond
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez Pandziaak » wtorek, 25 kwietnia 2017, 21:30

Tubisia napisał(a):Nie nie ma. Bo szukając pomocy na ból złapiesz się każdej, nawet niewiarygowanej gałązki, byleby tylko przeszło. Dlatego piętnowanie :cenzura: w necie jest takie ważne.

z tym alkoholem to rady sobie dawali, typu nie bierz dzień przed sterydów i pij ile chcesz-przerażające
Ale też prawda jest taka, że ludzie popadają niekiedy w fanatyzm leczniczy i takiemu nie przemówisz do rozsądku, a mało tego wciska te swoje rady na siłę oraz przedstawia jak prawdę objawioną. :shock:
~Nie ma sensu życia tylko życiu trzeba nadać sens~
*Hoe minder mensen weten, hoe beter ze leven*

CD od 2002
Ileostomia 18.11.2012

"Najlepszy gust muzyczny i koloryt w Styczniu"

Avatar użytkownika
 
Posty: 1421
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez Tubisia » wtorek, 25 kwietnia 2017, 21:53

Dokładnie Pandziu. Wywalisz takiego z Forum, to pójdzie gdzie indziej swoją "prawdę" głosić, aż trafi na kogoś kto go posłucha, dojdzie do tragedii, a później "on powinien mieć swój rozum".


Noelia napisał(a):Dzięki za poprawę nastroju, bo właśnie miałam bardzo marny :grin:


A proszę i polecam się na przyszłość :razz:
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Avatar użytkownika
 
Posty: 662
Dołączył(a): czwartek, 11 lipca 2013, 10:32
Choroba: CU
województwo: zachodniopomorskie

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez Luki36 » środa, 26 kwietnia 2017, 07:09

Chyba temat węgorza wyczerpany, więc raczej nic tu po mnie ;)

Ps. Obyty, jak czytam twe wpisy, to sobie wyobrażam, jak choroba Cie stary, przeorała :(
Zdrówka!
Na razie, bez leków

 

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez lorema » środa, 26 kwietnia 2017, 09:11

Proszę o wypowiadanie się zgodnie z tematem, to jest zbyt ważny temat, żeby wypowiadać się w żartobliwy sposób.

Avatar użytkownika
 
Posty: 7254
Dołączył(a): piątek, 28 listopada 2008, 13:48
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez obyty.z.cu » środa, 26 kwietnia 2017, 09:22

lorema napisał(a):to jest zbyt ważny temat, żeby wypowiadać się w żartobliwy sposób.
każdy na swój osąd, zgadzam się, że czasami ludzie zbyt lekko traktują swoją chorobę, a i pokazują jak w swoim życiu nie do końca wiedzą jak nasze choroby potrafią niszczyć życie. Ale też nie ma powodu byśmy tu nie potrafili żartować..Lepiej żartem niż
straszeniem.
Luki36 napisał(a):Ps. Obyty, jak czytam twe wpisy, to sobie wyobrażam, jak choroba Cie stary, przeorała
Zdrówka!
dzięki, choć zdaje sobie sprawę, że czasami za dużo moralizuje.
Cóż, postaram się poprawić :oops:
Choć z drugiej strony, czasem warto by czytający wiedzieli, że nasze choroby są podstępne i naprawdę przewlekłe, czyli na całe życie,
Warto żyć by coś przeżyć, ale lepiej bez niepotrzebnego lekceważenia swoim zachowaniem choroby.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

Avatar użytkownika
 
Posty: 1421
Dołączył(a): poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 15:11
Lokalizacja: Kraków/Warszawa
Choroba: CD
województwo: małopolskie

Re: Nierozsądne porady w necie

Post przez Tubisia » środa, 26 kwietnia 2017, 13:28

Lorema, to raczej nie jest śmieszne to co napisałam, tylko straszne, że są tacy ludzi i potrafią zrobić takie rzeczy, bo np. ktoś im to w necie doradził. To tylko obraz czego człowiek z bólu czy niewiedzy czy braku sił do walki potrafi zrobić.
Nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć, bo nikt za mnie nie umrze.
A jak ktoś będzie chciał, to mam cały arsenał narzędzi do tortur :bicz:

Życie jest jak jajko - trzeba je znieść.

Zawiodły już: immunosupresja Aza i MTX, operacja, sterydy,3 biologie i inne leki, ale jeszcze żyję na złość innym :cool2:

Poprzednia strona

Powrót do Nie tylko o NZJ

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość