Strona 1 z 2

krostki

: 19 mar 2011, 15:39
autor: joko25
Hejka
znowu mam problem ze skórą:( z twarzą już mam spokój, leczenie u dermatologa dało rezultaty ale w zeszłym tygodniu zaczęla mnie swędzieć skora na stawie od palca środkowego prawej dloni i pojawiły się na tym miejscu male krostki, do dzis pojawilo sie kilka nowych,są większe,to miejsce jest zaczerwienione, byłam u lekarza pierwszego kontaktu i smaruję to miejsce kremem Eloson. Jak myślicie co to może być? naczytałam sie opisów na necie i boje się zeby to nie byla łuszczyca krostkowa....

Re: krostki

: 19 mar 2011, 16:10
autor: malapkasia
joko25, a może ostatnimi czas masz nowy lek "do spożycia" ? być może to zwykłe uczulenie :wink:

Re: krostki

: 19 mar 2011, 20:30
autor: Natalka
mnie czasem wyskakują na dłoniach takie drobne swędzące krostki, bąbelki, nie wiem do końca jak to określić, gdy je rozdrapię, to wycieka z nich odrobina przezroczystego płynu, a potem się goją same, nie smaruję ich niczym, ale one wyskakują po jednej lub po dwie, najczęściej właśnie na kostkach palców.

Re: krostki

: 19 mar 2011, 22:08
autor: joko25
nie zadnych nowych lekow nie przyjmowalam....wiem moze jestem troche przewrazliwiona ale ostatnio mam problemy po odstawieniu sterydów po 4-letnim stosowaniu i ze skorą i ze stawami, po prostu moj organizm wariuje...

Re: krostki

: 29 mar 2011, 10:41
autor: Piciu
Natalka pisze:wyskakują na dłoniach takie drobne swędzące krostki, bąbelki, nie wiem do końca jak to określić, gdy je rozdrapię, to wycieka z nich odrobina przezroczystego płynu, a potem się goją same,
nie jest to czasem reakcja na detergenty ? Wydaje się mi, że miałem właśnie po nich takie wypryski na dłoniach.

Re: krostki

: 29 mar 2011, 14:01
autor: maggie0278
Jk moja córka była mała to też jej takie swedzące kulki wyłaziły, zupełnie inne niż od komara (bo po komarze to taki placek jezt rozlany) tylko właśnie takie :
Natalka pisze:drobne swędzące krostki, bąbelki
i zawsze na odkrytych częściach ciała : nóżki, rączki, nadgarstki, policzki.

i pediatra mi powiedziała, że to wygląda jak po ugryzieniu przez pająka. I zaczęło się szukanie winowajcy, i się okazało, że siedział gnój za łóżeczkiem i tylko w nocy się uaktywniał i na moim dziecku żerował. Został wyproszony na dwór i od tego czasu problem krostaek swędzących zniknął.

Re: krostki

: 29 mar 2011, 14:47
autor: Natalka
maggie0278 pisze:że to wygląda jak po ugryzieniu przez pająka.
mnie też to mówili nie-lekarze, nie bardzo chce mi się w to wierzyć, choć mam zaprzyjaźnionego pająka za szafką obok łóżka :razz: jeśli to on, to jest niewdzięcznikiem, bo ja go ochraniam przed innymi domownikami, co by go nie unicestwili, a on tak się odpłaca :wink:

Re: krostki

: 29 mar 2011, 23:38
autor: Natuśka
maggie0278 pisze:siedział gnój za łóżeczkiem
maggie0278, pojechałaś :lol:

Ja miałam nawracające krostki na dłoniach, nadgarstkach (w sumie nie wiem od czego :neutral:) Smarowałam różnymi mazidłami, po doktorsach się włóczyłam i nic nie dawało ;/ Aż pewnego, pięknego dnia posmarowałam propolisem- pomogło :razz: jak również uczuliło :neutral: ... ale najpierw pomogło :wink: i nie wróciło :razz:

Re: krostki

: 30 mar 2011, 00:06
autor: maggie0278
Natalka pisze:ja go ochraniam przed innymi domownikami, co by go nie unicestwili,
a może zrobisz małą próbę Natalka ? Wiosna już się zaczęła, więc go wyproś delikatnie out i zobacz czy Ci krostki znikną :roll:

Re: krostki

: 30 mar 2011, 12:32
autor: Natalka
może już sobie sam wyemigrował, bo go jakiś czas już nie widuję :wink: a bąbelków też już nie mam od jakiegoś czasu :neutral:

Re: krostki

: 30 mar 2011, 17:38
autor: joko25
matko nie straszcie mnie pająkiem :smutny: !!!! chyba dzis w nocy nie zasne....a krostki nadal się pojawiają....

Re: krostki

: 10 maja 2011, 00:14
autor: monis
a ja powiem tak ze mnie pocieszyliscie bo nie jestem sama i nie mam psychozy :razz: moja wysypka zaczela sie jakies 2 lata temu wkrotce po tym nasilenie objawow jelitowych ale nikt lacznie ze mna tego nie powiazal i chociaz jezdzilam od lekarza do lekarza to kazdy rozkladal rece bo " to nie jest typowe dla niczego ". ale w chwili zaostrzenia w ostatnich miesiacach stwierdzili ze to przez jelita jednak. ponoc przy pasozytach jest to tez bardzo czesty objaw ale u mnie nie stwierdzono a na wszelki wypadek odrobaczono zentelem. najwiecej mam na plecach i nogach swedzi strasznie i pomaga mi na to tylko masc sterydowa a ze choruje tez na luszczyce to stos na oba to samo. wiec JOKO od razu moge ci doradzic ze fakt jest to objaw luszczycy krostk. ale tez zapalenia stawow a sama wspominasz ze masz z nimi problemy po sterydach wiec mozesz zrobic z krwi badanie na obecnosc czynnika reumatoidalnego. a jest ten twoj palec wrazliwy na zimno? robi sie wtedy moze taki siny i boli? czy tylko swedzi?

Re: krostki

: 10 maja 2011, 12:16
autor: joko25
Hej
cale szczęście te krostki powoli znikają...takze mam nadzieje ze to nie ta łuszczyca krostkowa...a czynniki reumatologiczne robiłam i nic tam nie wyszło. Moja lekarz rodzinna stwierdziła, że te problemy ze stawami to powikłanie crohna. Ale za to wczoraj na rekach tak do wysokości łokci pojawiły mi sie czerwone plamy, troche piekły, nie wiem może to od słońca jakie uczulenie. Juz raz tak miałam z 3 lata temu-wtedy bralam imuran i ponoc to on byl powodem. Potem mialam przerwe w jego braniu, a teraz znow biore jakies 1,5 roku i moze sytuacja sie powtarza.

Re: krostki

: 10 maja 2011, 12:24
autor: Natalka
joko25 przy Imuranie należy unikać słońca.
joko25 pisze:może to od słońca jakie uczulenie
bywa i tak, że na wiosnę pierwsze kontakty ze słońcem kończą się uczuleniem, mnie się to czasem zdarza, a znam osoby którym regularnie co rok lub 2 wyskakują takie niespodzianki.

Re: krostki

: 11 maja 2011, 08:35
autor: Gottii
czyli generalnie co immuran = brak słońca i brak solarium ?