FAP (polip. rodzinna) - powikłania pozajelitowe.

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Karo89
Debiutant ✽
Posty: 1
Rejestracja: 08 gru 2018, 13:24
Choroba: nie ustalono
województwo: lubuskie

Re: FAP (polip. rodzinna) - powikłania pozajelitowe.

Post autor: Karo89 » 08 gru 2018, 13:27

Witajcie! Jestem nowa a wątków dotyczących polipowatosci rodzinnej jak na lekarstwo. Pytanie do osób u których zdiagnozowano ta choroba, jakie były objawy które doprowadziły do diagnozy? Wydaje się że jestem na początku drogi...

karolina1990
Debiutant ✽
Posty: 6
Rejestracja: 09 lis 2018, 11:18
Choroba: polipowatość rodzinna
województwo: mazowieckie
miasto: Grodzisk Mazowiecki

Re: FAP (polip. rodzinna) - powikłania pozajelitowe.

Post autor: karolina1990 » 09 mar 2019, 21:48

Genetyczna polipowatość jelita grubego (FAP) to bardzo ciężka choroba, która nie daje po sobie widocznych znaków np. w morfologii. Ja u siebie zauważyłam krew w kale i wówczas odrazu poszłam do lekarza pierwszego kontaktu, który zlecił badania. W związku z tym, że moja mama również chorowała na tą chorobę odrazu dostałam skierowanie na kolonosopie i wtedy wszytsko wyszło wyrok dosłownie wyrok setki polipów na jelicie, leczenie zaproponowane przez lekarza operacja usunięcia jelita. To był wyrok dla mnie. Teraz jestem po operacji usunięcie jelita grubego z utworzenie zbiornika j.pouch oraz operacji zamknięcia stomii. Dziś czuje się dobrze, choć czasem bywa że mam gorsze dni.
Karolina

Alex1992
Debiutant ✽
Posty: 4
Rejestracja: 03 lis 2019, 14:49
Choroba: nie ustalono
województwo: małopolskie

Re: FAP (polip. rodzinna) - powikłania pozajelitowe.

Post autor: Alex1992 » 17 lis 2019, 15:55

Cześć
Mam 27lat. Od jakiegoś czasu dostrzegłam krew w stolcu, pózniej doszły wzdęcia, utrata wagi, osłabienie i biegunki. Miałam zlecona krew (anemia i bardzo mało białych krwinek) mocz (super) ginekologicznie super. CA125 i CRP, OB i prolaktyna OK. Skierowano mnie na kolonoskopię z podejrzeniem wrzodziejacego zapalenia jelita grubego. Niestety na kolonoskopii przy znieczuleniu dożylnym okazało sie ze na 40cm odcinku jelita mam parędziesiąt polipów. Z powodu ogromnego bolu przerwano kolonoskopię pobierając materiał do badań histopatologicznych. Zalecono mi zrobienie pełnej kolonoskopii w znieczuleniu ogólnym i poszukania kliniki która sie mna zajmie. Doktor podejrzewa polipowatosc rodzinna z tym ze w mojej rodzinie nikt nie miał problemów z jelitami (lub o tym nie wiedza). Po tygodniu zrobilam kolonoskopię pełna w znieczuleniu ogólnym i niestety ponad serka polipów na całej długości jelita. Polipy w rożnych wielkościach w tym jeden wielkości śliwki ktory wycięli z trzema innymi. Teraz czekam na wyniki histopatologiczne.
Powiedzcie mi w ktorych klinikach sie leczylisvie?? Która klinikę polecacie??
Bardzo prosze o rade i pomoc w wyborze!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”