problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: nataliak71 » 21 cze 2011, 10:53

no to w piątek będzie wszystko wiadomo, najpewniej zostaniesz skierowany na jakieś bardziej specjalistyczne badania.

Nie ma co się bać, jak już masz gastrologa to na pewno wszystkie badania zostaną wykonane dokładnie by wykryć co Ci jest. Głowa do góry!
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

Awatar użytkownika
Alutka86
Doświadczony ❃
Posty: 1576
Rejestracja: 08 lip 2010, 09:46
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Kontakt:

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: Alutka86 » 21 cze 2011, 11:02

Ja też miałam robione na początku choroby usg i nic nie wyszło, dopiero poszłam do speca od usg i wyszły węzły chłonne krezki powiększone.. Jakość usg zależy od sprzętu i fachowca.. :)
Nie marnuj uśmiechu dla siebie samego!!!

pawelw
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 08 cze 2011, 08:11
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: pawelw » 21 cze 2011, 11:15

Nie wyrabiam juz psychicznie. noce jedynie spokojne, apetyt mam, jedynie lekie skurcze zoladka, ale czy to stres czy cos innego to nie wiem.

Boje sie ze to rak, naprawde sie boje. Ale czy rak by dawal objawy tylko w postaci klucia i skurczów zoladka nie odczuwalnych w czasie snu? Mam nadzieje ze to lambia jest sprawca moich dolegliwosci.
Juz nie wiem co ze soba zrobic i jak grac przed rodzina.
Plakac mi sie chce jak patrze na usmiechniete buzki moich synów, lzy mi sie cisna gdy pomysle ze moze byc to co najgorsze i nie bede przy nich gdy beda dorastac.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: Gottii » 21 cze 2011, 11:33

pawelw spokojnie ja się zamartwiałem 2 lata i chodziłem po jakiś konowałach zanim dorosłem do decyzji pójścia do specjalisty, wiem co czujesz, ale jak ktoś pisał wcześniej na raka trzeba sobie zasłużyć po za tym jak wiesz to cichy morderca i na 99% to nie on ci dokucza, więc wyluzuj kup żonce kwiatki dzieciom małe prezenty i ciesz się ich szczęściem a na pewno humor ci się poprawi, wiem że jest ci ciężko ale nikt zapewne ni obiecywał ci że życie będzie sielanką :)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

pawelw
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 08 cze 2011, 08:11
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: pawelw » 21 cze 2011, 11:41

Sadzicie ze ubytek masy 2,5 kg przez miesiac to duzo. dodam ze zmnielem diete, odstawilem fastfoody, nie obzeram sie. Male sniadanko , cos lekkiego w pracy i jakis lekki obiad przewaznie zupa i kolacja bez szalenstw. W pracy sie ze mnie smieja bo wczesniej ciagle ruszlem geba :) lubilemn cos jesc. teraz tyle co jadlem jednorazowo w pracy to zjadam przez caly dzien :)

Obys mial racje. Jedynie co na badaniach wyszlo to lambia dodatnia a reszta w normie tylko nic mi to nie mowi. W sumie od tego sa lekarze.
Naczytalem sie w necie o objawach, ale ze wszystkich objawow to mam lekkie klucie brzucha mijajace w nocy i oslabienie( napier... mnie leb ,bo migrene to ma krolowa Angielska, ale to moze byc od stresu i nerwow ktore ciagna sie juz czwarty tydzien ), nie mam biegunki, wymiotów.
Ostatnio zmieniony 21 cze 2011, 11:45 przez pawelw, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Gottii
Aktywny ✽✽✽
Posty: 971
Rejestracja: 14 kwie 2011, 13:11
Choroba: CU
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: Gottii » 21 cze 2011, 11:44

pawelw pisze:2,5 kg przez miesiac to duzo
specjalista nie jestem ale wg mnie nie jest to dużo widać jesteś na dobrej drodze by poprawić jakość swego życia jedzenia :)
Traktuj chorobę jako przyjaciela, a będziecie mogli się nawzajem znieść.

Awatar użytkownika
nataliak71
Doświadczony ❃
Posty: 1034
Rejestracja: 30 sty 2011, 13:01
Choroba: CD
województwo: dolnośląskie
Lokalizacja: wrocław

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: nataliak71 » 21 cze 2011, 11:50

słuchaj ja paliłam 7 lat, czyli praktycznie cale moje dojrzewanie, moimi najczestszymi posilkami byly fast foody i zupki chinskie do tego cola chipsy i sam syf jaki mozna sobie wyobrazic, alkoholu nie piłam. Gdy zaczeły mi sie objawy to dopiero byla tragedia nie moglam chodzic, lała sie ze mnie woda w kiblu, goraczka, w ciagu tygodnia 7kg schudłam i nic nie jadłam. Rozumiem ze sie przejmujesz, nie dziwie sie tez sie przejmowalam i myslalam ze mam raka, ale uwierz mi ze jesli nawet mialbys tego raka to przy takich objawach da seie go wyciac i nic Ci nie bedzie, gorzej jakbys sral krwia i mial bol nie do zniesienia to moze to by Cie doprowadzilo do grobu, ale i to bylo by trudne.
Nie panikuj!
Duzo sie czyta o tym, ze myslami mozemy cos sciagnac na siebie i po co Ci to? Skoro masz dla kogo zyc to zyj i ciesz sie rodzina, dla nich badz silny! Nie masz raka, tak sadze. On jak juz daje sie we znaki to z dnia na dzien jest coraz gorzej.
„Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą”

"każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. to boska chwila decyzji." :hyhy:


Salofalk 2x2x2 Imuran 1x50mg

pawelw
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 08 cze 2011, 08:11
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: pawelw » 21 cze 2011, 14:24

Zobaczymy , mam nadzieje ze macie racje.Ja pragne tylko jednego i reszta nie ma znaczenia, byc z moimi synami gdy dorastaja a pozniej niech dzieje sie co chce !

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: obyty.z.cu » 21 cze 2011, 15:24

nataliak71 pisze:gorzej jakbys sral krwia i mial bol nie do zniesienia to moze to by Cie doprowadzilo do grobu, ale i to bylo by trudne.
hm... nawet wtedy działają leki p.bólowe....
Daleko wtedy jednak do grobu... po drodze czekają lekarze :wink: :razz:
pawelw, jesteś na dobrej drodze,żeby się stac "zawodowym" pacjentem.
Naprawdę powinieneś wyluzować,diagnozować się,ale kiedy jesteś w stresie,wszystkie wyniki moga byc przekłamane.
Z drugiej strony,jak jesteś ciągle taki spięty,to dzieciaki nie maja z ciebie wiele pożytku.
Żona pewnie tez.
Zmieniasz dietę,więcej się pilnujesz,sam widzisz,że wyniki masz niezłe,a raczej dobre nawet,
wiec.... cierpliwości i spokoju chyba potrzeba.
Wiesz,nie kazdy musi byc bardzo chory.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

pawelw
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 08 cze 2011, 08:11
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: pawelw » 21 cze 2011, 15:41

nie jestem na etapie brania llekow przeciwbolowych, jem normalnie, zero wymiotow biegunki tez nie mam, czasem cos w pracy zakluje, ale wiekszosc dnia spedzam w pozycji seidzacej jqak sie ruszam to nie zwracam uwagi.


W niedziele czulem sie rewelacyjnie ale po obiadku a zjadlem kuraka pieczonego znowu mnie ruszylo do kibelka, kilka wypadow z roznymi skutkami, ale bez jakis krwawien czy innych spraw, polozylem sie spac i w w nocy i w poniedzialek po biegunce nie bylo sladu.

Na tylku wyskoczylo cos co mnie cholernie bolalo, gastrolog stwierdzil ze to jakas skrzeplina, choroba siedzacej pracy, taka pieciodniowa. Dal jakies czopy na to i dzis juz po temacie.

Moze faktycznie to stres u mnie dziala. Podobno jak sie o czyms myslim np o zdrowiu to czuje sie wszstko co ukluje, strzyknie itd czego nie widzi sie normalnie a zawsze wystepuje.
Moze poziom odczuwalnosci bolu obniza sie podczas stresu.

Spie normalnie, nawet czuje sie tak dobrze ze podajadam sobie na luzaku :) ale tak troszke.

Czy myslisz ,ze moje wyniki ktore podalem so ok ?

Powazne choroby chyba nie wybieraja pory dnia na objawy a i objawy sa powazniejsze nie pozwalajace funkcjonowac ?

Awatar użytkownika
obyty.z.cu
Doradca CU
Posty: 7786
Rejestracja: 28 lis 2008, 13:48
Choroba: CU
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: wielkopolska- Leszno

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: obyty.z.cu » 21 cze 2011, 15:56

pawelw pisze:Czy myslisz ,ze moje wyniki ktore podalem so ok ?
tak myślę...
pawelw pisze:Powazne choroby chyba nie wybieraja pory dnia na objawy a i objawy sa powazniejsze nie pozwalajace funkcjonowac ?
i tak i nie.
To co dla jednych znaczy "poważnie" chory,dla chorych to czasami tylko kolejny "bonus" życia.
Czasem tez wynikający z powikłań chorobowych,branych leków itd.
Zrozum jedno ,do zdrowia trzeba podchodzić poważnie,ale nie można ulegać jakiejś wewnętrznej presji.
Trzeba byc pod kontrola lekarzy,robiąc okresowe badania itd.
To tak jak z higiena ciała,trzeba się myć zawsze,a to wcale nie znaczy ,że jest się brudnym :razz:

Z drugiej strony,nawet mając kilka "poważnych" chorób można żyć ,prawie normalnie.
„Przytulanie jest zdrowe. Wspomaga system immunologiczny, utrzymuje człowieka w dobrym zdrowiu, leczy depresje, redukuje stres, przywołuje sen, odmładza, orzeźwia, nie ma przykrych skutków ubocznych, jest więc po prostu cudownym lekiem ..."Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku" . https://senmaluszka.pl

bella82
Debiutant ✽
Posty: 39
Rejestracja: 09 lut 2011, 16:29
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: bella82 » 21 cze 2011, 20:11

pawelw pisze:Boje sie ze to rak, naprawde sie boje. Ale czy rak by dawal objawy tylko w postaci klucia i skurczów zoladka nie odczuwalnych w czasie snu? Mam nadzieje ze to lambia jest sprawca moich dolegliwosci.
Juz nie wiem co ze soba zrobic i jak grac przed rodzina.
Plakac mi sie chce jak patrze na usmiechniete buzki moich synów, lzy mi sie cisna gdy pomysle ze moze byc to co najgorsze i nie bede przy nich gdy beda dorastac.
Też tak miałam,że bałam się że to rak, a diagnoza podejrzenie CD bardzo mnie pocieszyła.Mam dwóch synków(4,5 roku i 15 mies.) i najważniejsze dla mnie to być z nimi aż dorosną,może i być nawet z Crohnem :wink: Teraz wiem,że im bardziej się bałam tym objawy były silniejsze.

poprawiłam cytowanie
Ostatnio zmieniony 21 cze 2011, 21:41 przez bella82, łącznie zmieniany 1 raz.
Biorę Pentasa 2*2 tabl.

Agula84
Aktywny ✽✽✽
Posty: 873
Rejestracja: 20 lip 2010, 21:59
Choroba: IBS
województwo: małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: Agula84 » 21 cze 2011, 21:41

pawelw pisze:Sadzicie ze ubytek masy 2,5 kg przez miesiac to duzo.
Jak zmieniles diete i nie trujesz sie fastfoodami i takim jedzeniem, to chyba normalne ze jak ograniczyles tluszcze to schudniesz??? poza tym DENERWUJESZ sie choroba, i to wystarczy zeby schudnac.


Jestes mocniejszy niz ja w swoim podejsciu- z jednej strony to pocieszajace, ale z drugiej strony na prawde Ci wspolczuje takiego podejscia bo to meczy Ciebie i Twoich najblizszych :(

Lęk jest traszny, okropny. i mysle, ze nawet jak lekarz Ci powie ze nic Ci nie jest to mu NIE UWIERZYSZ.... Jesli chodzi o badania i opinie innych- czasami tak jest ze jakies badanie czegos nie wykaze,wykaze dopiero kolejne, tyle ze w wiekszosci przypadkow to pierwsze cos wykazuje. Te wiekszosc przypadkow to pewnie ponad 90 %. To nie jest tak ze badanie usg wykonuje fryzjer, czy np. ortodonta, tylko lekarz ktory jest tego nauczony. Kazdy moze poplenic jakis blad, choroba moze sie nie manifestowac jeszcze np w jakiejs czesci brzucha i nie byc widoczna na usg, ale po to robisz badania zeby sie dowiedziec czy jestes czy nie jestes chory, a nie po to zeby wydac kase bo nie masz innego celu. Obserwuje to forum od ponad roku, od lipca 2010 jestem zarejestrpowana- w sumie zaden staz, ale przeczytalam wiele watkow na temat objawow CD i CU i badan i lekarzy i ich kompetencji i mimo wsytko jednak, rysuje mi sie obraz lekarzy pierwszego kontaktu nie zawsze kompetentnych ale lekarze ktorzy przeprowadzaja badania z reguly juz nie sa konowalami. Zdarzaja sie nawet gastro lekcewazacy klopoty pacjenta ale na to jest jedna rada- idz do lekarza u ktorego leczy sie ktos z forum- wtedy wiesz ze taki zna crohna albo cu, wie jakie badania trzeba zrobic i wtedy moze troche sie uspokoisz- ja tak zrobilam, nie wiem jak bardzo panikowalabym jakbym tak nie zrobila ale jak sie teraz przypatruje sobie to chyba bardzo ;))
Problem faktycznie jest z rodzinnymi, bo opowiadaja o buraczkach hemoroidach i ibsie bez zadnych badan bo czlowiek mlody, bo za mlody na powazna chorobe.

A moze doradze Ci cos, co doradzano mnie, chociaz nie wiem na ile uznasz ze to dobry pomysl, bo ja np tak sie wiele dowiedzialam i teraz mnie to uspakaja ale dawniej to przerazalo mnie to co czytalam i sama tez sie tego nie podjelam - zrezygnuj z netu, tak?? zablokuj sobie nasze forum??? nie czytaj o chorobach, nie nakrecaj sie ( wiem ze to trudne bo ja jestem w tym akurat mistrzem ;) ) zrob badania, zrob kolonoskopie, to chyba najwazniejsze badanie w nzj i zrob tak jak moja mama mi mowi " uspokuj sie, no juz, uspokuj sie !!! !!!

ale sie rozpisalam, ho ho ho ;)
Agula 84 :)

tomek1971
Początkujący ✽✽
Posty: 57
Rejestracja: 17 lut 2009, 12:05
Choroba: CD
województwo: łódzkie
Lokalizacja: Radomsko
Kontakt:

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: tomek1971 » 21 cze 2011, 23:32

Ja uważam że przyczyną twoich zmartwień będą Lamblie które powoduja bule brzucha a następnie stres z tym związany i panika że to rak.Moja córka też miała Lamblie i podobne objawy. Brała na to jakieś gorzkie leki w płynie przez około miesiąc i dziś już nie ma śladu po chorobie.ZrOb tak jak ci radzą moi przedmówcy -chodż do gastrologa wyłacz komputer i przestań się mazać.Trzeba być twardym a nie mientkim.

pawelw
Debiutant ✽
Posty: 24
Rejestracja: 08 cze 2011, 08:11
Choroba: nie ustalono
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Radom

Re: problem - lekkie bóle, kłucie w brzuchu

Post autor: pawelw » 22 cze 2011, 08:29

Macie racje!

Problem to chyba jest w glowie. Bo jak to wytlumaczyc:
- brak objawow ciezkiej choroby
- normalne laknienie, brak biegunek i wymiotow
- brak krwi utajonej wiec i krwawien nie ma
- brak goraczki itd...
- nie trace na wadze
- badania w normie

Po powrocie do domu normalny obiad , spacer z rodzinka i wszystko ok, kapiel i sen bez problemow. A dzis od rana czuje cos w brzuchu i sie nakrecam, kolo zamkniete !
Czas sie puknac w ten pusty leb i wracac do zycia!
W pracy siedze i mysle i sie nakrecam, kazde slowo RAK ktore znajde w necie traktuje jak przepowiednie. Stres i nerwy ciagna sie czwarty tydzien wiec nic dziwnego , ze nie moge dojsc do ladu ze soba.

Tak mi sie wydaje.

Zobaczymy co lekarz powie na moje badania, ale chyba mnnie utwierdzi w przekonaniu, ze musze zmienic lekarza na psychiatre.

Dzieki wszystkim za dobre slowo !

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”