Blagam o wsparcie...:(

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
marta85
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 14 wrz 2012, 20:02
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Blagam o wsparcie...:(

Post autor: marta85 » 14 wrz 2012, 20:29

witam! jestem tu 1 raz... nie wiem czy dobrze umieszczam temat, jeśli nie, prosze o przeniesienie...

nie wiem od czego zacząć:(
od dziecka miałam problemy z wypróżnianiem. brałam otręby itd. potem bywało różnie- czasem ciężkie zaparcia (po 4 dniach wizyta w ubikacji).
trochę to zlewałam będą młodą osobą, ale od 4 lat wszytko było cacy. brałam colon C i wszystko uregulowane było.
ale też od czasu do czasu swędział mnie odbyt. myślałam że jak ręka może to i pupa tez;p
czasem w trackie bolało mnie coś tam w środku, potem po wypróżnieniu też..

jakiś rok temu pierwszy raz miałam mocne krwawienie tzn pasek krwi na papierze toaletowym. wystraszyłam się bardzo, kupiłam jakąś maść i było ok.

ostatni rok miałam bardzo ciężki. problemy rodzinne itd. nawróciła mi łuszczyca i ogólnie psychicznie strasznie podupadłam.. :( no i się zaczęło 5 miesięcy temu. najpierw krwawienie i ból. ciągły ból odbytu. zaczęłam smarować maściami na hemoroidy. ale strsznie piekły- nie umiałam wytrzymać!!! kupiłam aesculan i tak od kilku miechów :(
czuję coś w odbycie , taką kulkę jakby malutką- raz jest mneijsza, raz większa, raz sie chowa raz wychodzi. ale ona nie boli, poza tym była już 2 lata temu..

obecnie nie mam krwawien , tylko krew na kale :(( jade na tabletkach przeczyszczjących zeby nie sprawiać sobie bólu przy wypróżnianiu się, ale nie zawsze się udaje... kiedy zdarza mi się załatwić "normlanie" to boli mnie zwieracz strasznie!!! :(( cały dzień..


robiłam nasiadówki z kory dębu ale nie za dużo. stosuję miód w tej chwili i ból na serio po tym ustępuje.. pomagaja mi ciepłe kąpiele i ruch. ogólnie staram sie nie siedzieć za długo.. poza tym czasem siedzenie boli a czasem wręcz czuje ulge jak usiądę!
jeśli mam porównać ból do czegoś to jest to ból jak przy współżyciu jak sie nei jest rozlużnionym.. mam wrażenie że mam zarosnięty odbyt :( i za każdym razem mnie rozrywa:((((

w liceum stwierdzono u mnie jelito drażliwe - tylko na podstawie wywiadu. miałam i mam czasem (kilka razy w miesiącu) wydalany śluz koloru jasno brązowego.

co do diety- od 7 lat nie jadam mięsa czerwonego, jem dużo owoców, warzyw, kasz itd...

chce dodać że czopku sobie nie włoże :( odbyt jest dla mnie hmm, bardzo delikatnym narządem i sama ledwo sie tam dotykam. zresztą ogólnie mam problem ze współżyciem również. jak byłam mała to w czasie choroby i mając gorączke wolałam wejśc pod zimny prysznic czy wypic litr herbaty niż czopek;/ do ginekolożki chodze jednej która rozumie moją "fobie", inne pytały mnie przy badaniu czy jestem dziewicą:/
nie mówie mi błagam : trzeba isć do lekarza i jakoś to przeżyć.. :(((

nie mam krwi utajonej w kale. nie wiem co mam zrobić...
czy mam iśc do lekarza i poprosić o skierowanie na kolonoskopie (w narkozie oczywiscie)??? czy rektoskopie też w znieczuleniu ogolnym? nie dam się zbadać na żywca :((((( nie wiem co robic :((( niech mi robią badania byle nie na żywca....

aha , chcialabym dodać iż, mam nerwice i np luszczyca u mnie jest na podłozu psychicznym. zastanawiam się czy ten odbyt też nie jest tego winą (czuje jakbym nie umiała sie do końca rozluźnić...). a może sa jakieś leki które to leczą?
jak wstrzymuje sie przed pojsciem do wc to potem jest jeszcze gorzej.. nawet kiedy czuje zblizające sie wypróżnienie to już mnie boli w srodku ;/ :((

może ktoś z katowic by mi pomógl?

:((( dziękuje za przeczytanie i za pomoc..

LOSMARCELOS
Początkujący ✽✽
Posty: 192
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:27
Choroba: IBS
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: LOSMARCELOS » 14 wrz 2012, 20:38

Nie jestem lekarzem ale tak na szybko :
1. potrzebna Ci pomoc psychoterapeuty....
2. zrób sobie podstawowe badania (krew, mocz, kał, posiew z kału, trzustkę, tarczyce, próby wątrobowe, usg jamy brzusznej, badanie na celiakie, badania kału w kierunku grzybów)
3. być może będzie potrzeba kolonoskopii (to już gastrolog zadecyduje). W Twoim przypadku to tylko w znieczuleniu albo uśpieniu
4. lekarz musi dokładnie obejrzeć odbyt
5. nie stresuj się... być może wyolbrzymiasz problem... :)
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2012, 20:55 przez LOSMARCELOS, łącznie zmieniany 1 raz.
"... Wprowadzam do doliny łez teorie sensu życia... "

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: Truskawka » 14 wrz 2012, 20:59

Te objawy dotyczące odbytu jak dla mnie wygladają na szczelinę (miałam tak samo)
a także może być duży hemoroid
Koniecznie do proktologa,żeby nie zrobila sie postać przewlekła
a jeśli chodzi o reszte to może byc na tle nerwowym ale z tym tez lepiej do specjalisty.

Nie ma sie czego bać. Głowa do góry a wstyd do kieszeni:)

Pozdrawiam:) :roll:
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3110
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: deth » 14 wrz 2012, 21:07

Poza ginekologiem, nie wspominasz tu o żadnym lekarzu :| choćby "first contact doctor/ family doctor" :lol: trza by iść i mu objaśnić dolegliwości tak jak nam tu objaśniasz.
śluz, krwawienie, ból odbytu - to trza leczyć profesjonalnie :| domowymi sposobami to co najwyżej katar można, a i to niezadługo :|

Mamcia
Specjalista od Spraw medycznych
Posty: 10406
Rejestracja: 04 mar 2004, 16:08
Choroba: CD u dziecka
województwo: mazowieckie
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: Mamcia » 14 wrz 2012, 21:33

I możesz sama obejrzeć odbyt w powiększającym lusterku, albo zrobić zdjęcie. Może to śmiesznie brzmi, ale wiele widać.
Przyłacz się do Towarzystwa J-elita. Działamy dla waszego dobra, ale bez Waszej pomocy niewiele zrobimy.

marta85
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 14 wrz 2012, 20:02
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: marta85 » 14 wrz 2012, 22:54

Dziękuję za odpowiedzi..

Opowiem w punktach żeby było łatwiej.

1. psycholog to wiem.. :( dzis wzięłam przeczyszczjącą, bardzo mocna tabletkę i bez problemu się załatwiłam.. na początku bolalo a potem już nic. dopiero pol godziny PO zaczeło znów "rwac" odbyt ;/ innym objawem jest to, ze po nocy najcześciej wszelkie dolegliwosci przechodzą.. wstaje jak nowo narodzona. dopiero jak zaczynam o tym myslec to... wszystko wraca..
aha i podobne mam objawy z sikaniem (jak jestem zestresowana to sie nie wysikam), z wspolzyciem, a polykaniem np duzych tabletek, wiekszych kęsów czy jedzeniem w obcych miejsach(stolowki, zapelnione restauracj itd)- po prostu nie umiem przelknąc.. gastroskopii tez nie umiem sobie wyobrazic, ale lepsze to niz per rectum :(
2. Truskawko- mialas szczelinę? czyli się wyleczylas..?
3. badania wszelkie ok, krew, mocz, kał, hormony, watroba itd
4. pojde do proktologa i co ja mam mu powiedziec? niech mi Pan obejrzy odbyt ale na per rectum sie nie godze??? przeciez mnie wysmieje :(((czy nie? nigdy nie bylam u takiego lekarza;/ w ogole sa takie przypadki? na pewno sa ludzi ktorzy panicznie sie tego boją i maja prawie "fobie".. tak jak sa ludzi ektorzy lecza zeby pod narkoza... to juz wole isc na kolo i nawet zapłacić niz dac sie zbadac per rectum :(( wiem ze moze dla niektorych to smieszne, ale nic na to nie poradze..
5. nie rozmawialam z moją lekarką pierwszego kontaktu o tym, jakoś się wstydzilam. poza tym, jakos nie wiem jak o tym mówić, dlatego tez tu napisałam, żeby wiedziec co i jak..

6. nie jestem hipochondryczką, ale mam niski prog bolu i jestem panikara.. bardzo mozliwe ze przesadzam. nie zdziwlo by mnie po kolo diagnoza- wszytko ok, maly hemoroid przy wejsciu...;/
7 co do lusterka- probowalam, ale nie umiem sie przelamac...;/ brrrrr...to co zdolalam zobaczyc to moim zdaniem wszytko ok :) wyglada normlanie. zadnych zranien, zmian itd..

Awatar użytkownika
deth
Mistrzunio ❃❃❃
Posty: 3110
Rejestracja: 02 lut 2011, 16:33
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: Reda

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: deth » 14 wrz 2012, 23:11

Ciężko dostrzec szczelinę, jeśli jest wewnątrz - poza tym, większość z nas, zna tylko tę dolegliwosć odbytu, a za pewne jest ich wiele, choć mogą dawać podobne sygnały.
Trza by się jednak przełamać i zaufać rodzinnej. Powiedzieć, że bardzo boli i ze obawiasz się badania. zawsze można też nawiać w trakcie ;)

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: Truskawka » 14 wrz 2012, 23:26

marto85
miałam szczelinę i czasem powraca ale juz teraz sie nie boję bo wiem,ze trzeba do lekarza...jak pisałam wstyd do kieszeni
bylam u proktologa i niestety musiałam wystawic za przeproszeniem d..do lekarza i wszyscy ,którzy siedzieli na poczekalni też...
też przeżylam ogromny stres ale woalałam to od stresu jaki przeżywałam gdy szłam do ubikacji zrobić kupę.... myślałam,ze z bólu "pognę" wannnę...
lekarz dał maści i tabletki ,które pomogły-wszystko na receptę!
i powiedział,zeby nie doprowadzic do postaci przewlekłej bo bedzie potrzebna operacja...
Nie straszę- może Ty masz coś innego..a może nie boli Cie tak mocno skoro nie jestes na tyle zdeterminowana by iśc do lekarza..zdrówka życzę!
Lekarze są od tego by pomagać... :oops:
Truskawka:)

Obrazek

marta85
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 14 wrz 2012, 20:02
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: marta85 » 14 wrz 2012, 23:30

ok, najpierw pogadam z rodzinną. bede w srode, dam znac jak poszlo....chybha spisze sobie na kartce co mam powiedziec, bo potem z nerwow to sie jakam i dukam;/

tu nie chodzi o wstyd! u ginekolozki tez sie kobieta rozkracza i jest ok ;) tu chodzi o bol po prostu..
bardzo chętnie (heh, jakkolwiek to brzmi) pokaze komus tylek pod warunkiem ze nie bedzie mi wpychal czegokolwiek tam..;)

Truskawka, nie jest tragicznie, wyobrazam sobie ze moze byc znacznie gorzej.. ale nie chce narobic sobie wiekszych klopotow. dlatego tez pytam Was o rade- w sensie jakie mam mozliwosci, jak to wszystko wyglada itd...

ok, najwyżej zwieje ;)

Martita a jak powiem ze nie chce per rectum tylko zeby zobaczyla ?wiem wiem, kombinuje jak kon pod gore :/


a powiedzcie mi, tylko kolo wykonuje sie w narkozie? te inne badanie nie robi sie pod narkoza? nawet w takich "trudnych" przypadkach jak ja???;) chodzi o te rektoskopie itd..
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2012, 23:34 przez marta85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: noodle » 14 wrz 2012, 23:39

Niestety, nasze choroby mają to do siebie, że badanie nie należy do przyjemnych. Stres wiele utrudnia, wiem po sobie, bo jestem też sporym nerwusem. Bardzo bałam się kolonoskopii i gastroskopii, ale męczy mnie też już ból, więc postanowiłam się przełamać. Dasz radę, zobaczysz!

Co do zespołu jelita drażliwego. U mnie też lekarz to stwierdził, bez badań. Teraz okazało się, że mam celiakię (nietolerancja glutenu) i stąd te moje wszystkie objawy pewnie się brały...

Pokonaj wstyd i strach, po tych badaniach może być znacznie lepiej, nic nie tracisz! :)
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

marta85
Debiutant ✽
Posty: 18
Rejestracja: 14 wrz 2012, 20:02
Choroba: nie ustalono
województwo: śląskie
Lokalizacja: katowice

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: marta85 » 14 wrz 2012, 23:45

spoko , kolonoskopia nie ma sprawy pod warunkiem ze w narkozie i bez lewatywy ;) i robta co chceta ;)

aa i czesto miewam skurcze jelita, czasem bolesne- od dziecka. i na podtsawie tego stw. ze to jelito drazliwe.

zrobie badania na celiaklię czy jak to sie tam nazywa;)

ogolnie to mam bzika na tym punkcie... czesto mialam koszmary ze mam badanie per rectum :(( i chyba sama sobie to wykrakalam :(( porazka....

cha cha Martita, tez wlasnie myslalam o tym przeczyszczeniu ;/ ani tak ani srak;/
Ostatnio zmieniony 14 wrz 2012, 23:48 przez marta85, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
noodle
Aktywny ✽✽✽
Posty: 938
Rejestracja: 02 kwie 2012, 20:57
Choroba: w trakcie diagnozy
województwo: małopolskie
Lokalizacja: krakofsky

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: noodle » 14 wrz 2012, 23:46

Badanie odbytu, per rectum trwa chwilę. Miałam robione na pierwszej wizycie u mojej pani gastrolog. To samo było przed kolonoskopią. Bałam się bólu bardzo, bo mam pozwijane jelita, ale maść znieczulająca pomogła bardzo. Jak bolało to dali jej więcej.

Wytrzymasz takie wstępne badanie. A kolonkę można zrobić na pełnym znieczuleniu, więc spokojnie.

A co do smaku przeczyszczaczy... Fortrans! :wc:

[ Dodano: 14-09-2012 ]
marta85 pisze:spoko , kolonoskopia nie ma sprawy pod warunkiem ze w narkozie i bez lewatywy ;) i robta co chceta ;)
Nie wiem, czy obejdzie się bez lewatywy. Ja miałam przed moją kolonką i piciu Fortransu i dwie lewatywy. Muszą dobrze oczyścić jelita, żeby cokolwiek zobaczyć i nie musieć powtarzać tego badania...
marta85 pisze: zrobie badania na celiaklię czy jak to sie tam nazywa;)
Tak, przeciwciała przeciw endomysium, badanie krwi pod kątem celiakii. A najlepiej gastroskopia z pobraniem wycinków, to daje największą pewność.

Głowa do góry!
Zapraszam na http://bezglutenowy.blog.pl

Dieta bezglutenowa od 1.11.2012 roku. Atrofia nerwu wzrokowego. PCOS. Glucophage xr 1500. W razie silnych skurczy Spasmolina.

LOSMARCELOS
Początkujący ✽✽
Posty: 192
Rejestracja: 08 sty 2012, 16:27
Choroba: IBS
województwo: lubelskie
Lokalizacja: Lublin

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: LOSMARCELOS » 15 wrz 2012, 07:45

Zrób jeszcze badania na celiakie dla spokoju.. No i idź do proktologa... i gastrologa...
Na prawdę nie masz czego się obawiać... :)
"... Wprowadzam do doliny łez teorie sensu życia... "

Awatar użytkownika
Truskawka
Aktywny ✽✽✽
Posty: 739
Rejestracja: 20 lip 2011, 16:01
Choroba: niesklasyfikowane NZJ
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: Truskawka » 15 wrz 2012, 09:17

marta-oczywiście kombinujesz...człowiek chory godzi sie na wszystko a badanie to badanie nawet per rectum....a kolonoskopia w narkozie..mhmmm ja nie mialam takiej okazji...kolonoskopie przeżylam ale przygotowanie do niej nie nalezy do najciekawszych:)
Weż sie w garść skoro to nie wstyd i do lekarza!!!:)
:oops: :mad:
Truskawka:)

Obrazek

Awatar użytkownika
Alis
Doświadczony ❃
Posty: 1591
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:59
Choroba: CD
województwo: pomorskie
Lokalizacja: z Polski

Re: Blagam o wsparcie...:(

Post autor: Alis » 15 wrz 2012, 10:00

eee badanie per rectum to mialam u proktologa , niestety wszystko polikwidowali i nie ma leksrza :oops: a badanie nic nie boli , tylko potem mnie odbyt bolal
Leki: Pentasa granulat 2x1 g/Sanprobi Super Formuła 1x1/wcześniej Remicade

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne choroby jelit”