Śluz/woda/ropa?

Wszelkie choroby jelit, poza CD i CU

Moderatorzy: Anette28, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Harry
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:52
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Śluz/woda/ropa?

Post autor: Harry » 31 paź 2012, 22:58

Witam wszystkich :) Aktualnie od około 1,5 miesiąca walczę z zaostrzeniem. Brałem Asamax doustnie, próbowałem z wlewkami, ale poprawy nie było. W stolcu było coraz więcej krwi był coraz rzadszy i niebezpiecznie zaczęła rosnąć liczba wypróżnień. Więc wskoczyłem na niewielką dawkę Metypredu i zrezygnowałem z wlewek. Jednak jedyne co osiągnąłem to to, że nie było ani lepiej, ani gorzej. W końcu zdecydowałem się pójść do lekarza po paru nieprzyjemnych sytuacjach. Poszedłbym od razu, ale jak zawsze miałem nadzieję, że to co biorę pomoże, a i lekarz też mnie nie chciał przyjąć (tzn. pan w rejestracji powiedział, że doktor zakazał mu dopisywać ludzi, z różnych tam powodów). Nie bawiłem się w latanie do lekarza i próbowanie wcisnąć w kolejkę tylko poszedłem już prywatnie. I tak musiałem czekać 2 tygodnie, ale cóż... Dostałem zwiększone dawki leków + Metronidazol oraz skierowanie do szpitala jakby to nie pomogło (bo w sumie próbowałem już wszystkiego co się dało). No ale szczęśliwie po półtora tygodnia zaczęło się poprawiać i w sumie można powiedzieć, że zbliżam się do remisji.

I po tym przydługawym wstępie chciałbym się Was spytać o parę rzeczy, który wydają mi się nie być bezpośrednio związane z moją chorobą, ale i tak mnie trochę niepokoją. Wcześniej już, nawet przed zaostrzeniem zdarzało się, że wraz ze stolcem pojawiał się chyba śluz. Były to takie jakby strzępki czegoś zabarwione na brązowo, unoszące się na wodzie. Lekarz mi kiedyś powiedział, że śluzem nie ma się co przejmować i w sumie jak krwi nie widziałem to miałem to w nosie. Ale teraz pojawia mi się coś podobnego tylko koloru białego/szarego (czasem i zabarwi się na brąz) i nie wiem za bardzo co to jest (czy też śluz czy jakaś ropa). Pojawiało mi się to też przed zaostrzeniem i w trakcie (więc nie wiem czy może Metronidazol miał z tym coś wspólnego), ale teraz zdarza się, że jest co drugi dzień lub codziennie. Zawsze po nocy. Już czasem przed snem czuję jak mi się coś w jelitach gromadzi. I dodatkowo bardzo często wraz z tym tworem pojawia się krew, nie jest jej dużo, ale jest wymieszana z tym. Stolec jest ok, bez krwi. Czasem też pogoni mnie do łazienki i wyrzucam z siebie trochę takiej jakby wody co też mnie dziwi, bo stolec nie jest rzadki. Nie wiecie co może być przyczyną tych dwóch rzeczy?

Dodatkowo mam też chyba zespół drażliwego jelita. Zawsze kiedy mam jechać gdzieś autobusem, albo ogólnie gdzieś wyjść, nagle jelita mi przyspieszają i muszę odwiedzić łazienkę. Najgorzej jest zwłaszcza rano, kiedy mam jechać na uczelnię. Muszę wstać dużo wcześniej, żeby wyrzucić z siebie co tylko się da, żeby nie mieć potem nieprzyjemnych sytuacji w autobusie, a i tak zaraz jak się pojawię na uczelni muszę siąść na tronie. Jak mogę sobie z tym radzić? Próbowałem z Duspatalinem, ale niewiele dał, próbowałem z Tribuxem, ale lekarz mi powiedział, że nie jest on najlepszym rozwiązaniem i dał mi Nospę Forte, która wydaje mi się pomaga, ale raczej tylko w sytuacjach kiedy nie muszę gdzieś wyjść. Wydaje mi się, że jelita mi się pobudzają przez strach związany z tym, że nie mam pod ręką toalety, ale kompletnie nie mam pojęcia co mogę z tym zrobić :/
Czuję pustkę w środku

Awatar użytkownika
Harry
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:52
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Śluz/woda/ropa?

Post autor: Harry » 05 lis 2012, 20:52

justynapawlowska155 pisze:
Harry pisze: wyrzucam z siebie trochę takiej jakby wody
o tym nie wiem co sądzić dużo tego jest :?:
Nie, jakbym tak miał podać mniej więcej ilościowo to 2-3 łyżki stołowe może by były. Ale ogólnie powoli jest coraz lepiej, śluzu zwłaszcza z krwią coraz mniej, chyba za bardzo zacząłem panikować :)
Torvik pisze:To nie jest zespół jelita drażliwego, to zwykły strach przed brakiem WC. Większość z nas podczas zaostrzenia bała się, że nie zdąży do toalety na czas. Zresztą nie zawsze się udaje http://crohn.home.pl/foru...ieszne+historie
Nie mam niestety dobrej rady jak z tym walczyć - ja akurat w takich sytuacjach jadę na uczelnię trochę okrężną trasą, tak, że mniej więcej na co trzecim przystanku mogę wysiąść i pójść do toalety. Jestem wtedy spokojniejszy i jakoś dojeżdżam na uczelnię.
U mnie ten strach jest niestety nawet podczas remisji. Zaczęło się wszystko ze 3 lata temu jak ze szpitala wyszedłem. Cały organizm mi się przestawił, że muszę się rano załatwić. I teraz różnie to bywa, raz mi się uda od razu, innym razem dosłownie przed samym wyjściem mnie pogoni i jakoś opanuje się sytuację, a innym razem część załatwiam w domu, potem walczę w autobusie i dokańczam na uczelni. Albo się poddaję co ostatnio za często mi się zdarza :/ U mnie jakoś okrężnej trasy z szeregiem wc nie ma (albo po prostu nie oczajałem, bardziej w takich sytuacjach zastanawiam się czy jakbym załatwił się w krzakach koło przystanku to by to było źle odebrane :D). Mam tylko jedno bezpośrednie połączenie (z centrum miasta -,-) i 2 autobusy które podjeżdżają z drugiej strony pod akademiki i też mnie to nie urządza :P Zresztą opiszę dlaczego w temacie, który podałeś, bo w sumie jeszcze nikomu nie opowiadałem moich wpadek :P
Czuję pustkę w środku

Awatar użytkownika
panbubka
Początkujący ✽✽
Posty: 261
Rejestracja: 24 wrz 2012, 13:37
Choroba: CD
województwo: wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

Re: Śluz/woda/ropa?

Post autor: panbubka » 06 lis 2012, 08:16

Harry pisze:Cały organizm mi się przestawił, że muszę się rano załatwić
To wydaje się jak najbardziej normalne. Ja wstawałam wcześniej, żeby zdążyć wszystko załatwić w domu i spokojnie wyjść.

Awatar użytkownika
Harry
Początkujący ✽✽
Posty: 60
Rejestracja: 30 sty 2010, 15:52
Choroba: CU
województwo: świętokrzyskie
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Śluz/woda/ropa?

Post autor: Harry » 06 lis 2012, 17:28

Właśnie tak słyszałem, że to naturalne, że jelita po nocy chcą się oczyścić, ale wcześniej załatwiałem się po powrocie do domu lub przed snem co było dla mnie bardziej komfortowe, bo nie było żadnej nerwówki. Czasem nawet jak wstanę dużo wcześniej to i tak przed samym wyjściem na samą myśl, że już trzeba wyjść dopiero mi się zachce :/
Czuję pustkę w środku

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne Choroby Jelit”